Bóg nam wszystko wybacza. Potrzebujemy Go, gdy nie ma szans na wybaczenie w rodzinie, w związku, który się rozpadł, w społeczeństwie skłóconym i karmiącym się nienawiścią. Bóg zaś wybacza nam nawet wówczas, gdy ludzie odmawiają nam przebaczenia, bo zraniliśmy ich zbyt dotkliwie, bo czują jeszcze paraliżujący ból spowodowany przez nasze winy. Przebaczenie jednak nie jest automatyczne. Ktoś musi wziąć odpowiedzialność za ten stan rzeczy, który jest owocem naszych grzechów. Dlatego Syn Boży, jedyny Sprawiedliwy i równy Ojcu, przyjmuje na siebie nasz grzech. Ceną naszego pojednania z Bogiem jest Jego zmasakrowane na krzyżu ciało.
Kto pragnie żyć w świetle, nie zatraci swej duszy w piekle. Kto jednak wybiera ciemności, może ominąć źródło miłości.
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu – Antoine de Saint-Exupéry. Nasz Zbawiciel po raz kolejny pochylił się nad ludzkim nieszczęściem i uzdrowił niewidomego. Ten cud nie tylko pozwolił przejrzeć na oczy niewidomemu, ale również wielu ludziom o słabej wierze. Jednocześnie członkowie elit narodu żydowskiego, zaślepieni pychą i zazdrością, nie potrafili dostrzec i uznać w Panu Jezusie zapowiadanego Zbawiciela. Podobną postawę przyjął francuski pisarz Emil Zola, ateista i mason. W 1892 roku przyjechał do Lourdes, aby napisać książkę ośmieszającą Kościół i wiarę katolicką. Stojąc z tłumem ludzi przed grotą objawień, był świadkiem, jak na jego oczach dwie kobiety umierające na gruźlicę w jednym momencie zostały uzdrowione. Pomimo tego w swojej książce pt. Lourdes zanegował ten cud, a nawet napisał, że jedna z tych kobiet zmarła, chociaż w rzeczywistości żyła w Paryżu i cieszyła się dobrym zdrowiem. Jednak Bóg w swojej wszechmocy i miłości nie chce śmierci grzesznika, dlatego również Zola dostąpił Jego łaski. Kiedy w 1896 roku złamał nogę, rana się nie goiła i groziła mu amputacja kończyny. W Wigilię Narodzenia Pańskiego miał sen, że jest w kościele i śpiewa kolędę. Kiedy się obudził usłyszał, jak tę samą kolędę śpiewa jego żona. Wówczas poprosił ją, by poszła do kościoła, zapaliła tam świecę i pomodliła się przed obrazem Maryi w jego intencji. Po tej modlitwie noga Zoli została cudownie uzdrowiona. Owocem tego cudu było jego nawrócenie, codzienna modlitwa i Eucharystia oraz odwołanie wszystkich kłamstw, jakie napisał i wypowiedział wcześniej o Bogu i Matce Najświętszej. Módlmy się, aby cuda, o których czytamy w Ewangelii i w życiorysach świętych, umacniały naszą wiarę i rodziły wdzięczność względem Boga za Jego dobroć. Amen.
ks. Sylwester Kubik
PIERWSZE CZYTANIE (1 Sm 16, 1b. 6-7. 10-13b)
Namaszczenie Dawida na króla
Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela
Pan rzekł do Samuela: «Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla».
Kiedy przybył, spostrzegł Eliaba i powiedział: «Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec». Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem, jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce». I Jesse przedstawił Samuelowi siedmiu swoich synów, lecz Samuel oświadczył Jessemu: «Nie ich wybrał Pan».
Samuel więc zapytał Jessego: «Czy to już wszyscy młodzieńcy?». Odrzekł: «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce». Samuel powiedział do Jessego: «Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie».
Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: «Wstań i namaść go, to ten». Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Od tego dnia duch Pański opanował Dawida.
Oto słowo Boże.
PSALM (Ps 23)
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.
Pan jest moim pasterzem, †
niczego mi nie braknie, *
pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, *
orzeźwia moją duszę.
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach *
przez wzgląd na swoją chwałę.
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, †
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. *
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.
Stół dla mnie zastawiasz *
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem, *
kielich mój pełny po brzegi.
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.
Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną *
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana *
po najdłuższe czasy.
Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.
DRUGIE CZYTANIE (Ef 5, 8-14)
Powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia: Niegdyś byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości. Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. Badajcie, co jest miłe Panu. I nie miejcie udziału w bezowocnych uczynkach ciemności, a raczej piętnując je, nawracajcie tamtych. O tym bowiem, co się u nich dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. Natomiast wszystkie te rzeczy, gdy są piętnowane, stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem. Dlatego się mówi: «Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus».
Oto słowo Boże.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 8, 12)
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.
Ja jestem światłością świata,
kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.
EWANGELIA (J 9, 1-41)
Uzdrowienie niewidomego od urodzenia
+ Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.
Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?». Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata».
To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.
A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?». Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».
Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?».
On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?». Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?». I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?». Odpowiedział: «To prorok».
Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?». Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził
niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie».
Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?». Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?».
Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi».
Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić».
Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?». I wyrzucili go precz.
Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?». On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?». Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.
A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
Oto słowo Pańskie.
Biblia Plus – więcej niż zwykła Biblia
Szukasz Biblii, która pomoże ci lepiej zrozumieć słowo Boga? Poznaj Biblię Plus – unikatowe na skalę światową wydanie, które oferuje znacznie więcej niż tylko tekst – poszerzono je o liczne odnośniki do skrutacji. To wyjątkowa publikacja, przygotowana z okazji 1600. rocznicy śmierci św. Hieronima, wielkiego tłumacza i komentatora słowa Bożego.
Zobacz, jak wiele PLUSÓW w niej znajdziesz!
Biblia Plus to unikatowe wydanie Biblii, dzięki któremu zgłębisz Pismo metodą skrutacji. Skrutacja to modlitewne podążanie za Słowem Bożym poprzez korzystanie z odnośników znajdujących się w Biblii. Nie chodzi o analizę, lecz o spotkanie z Bogiem i odkrywanie Jego działania w swojej codzienności. Skrutacja otwiera Cię na wewnętrzną przemianę – to Słowo bada Twoje serce i ukazuje kierunek życia.
Jak korzystać z Biblii ze skrutacją?
Biblia Plus łączy rzetelność naukową z duchową głębią, ukazując jedność i harmonię Bożego objawienia. Jest międzynarodowym projektem – poza polską wersją istnieje już włoska, portugalska, arabska i hiszpańska, w przygotowaniu kolejne. W jej powstanie zaangażowało się wielu uznanych na całym świecie biblistów: ks. Giacomo Perego, ks. Ezechiele Pasotti, ks. Francesco Voltaggio, ks. Fabrizio Ficco, ks. Carlos Granados, ks. Stanisław Witkowski i s. Ignazia Angelini.
Niniejsze wydanie Pisma Świętego wykończono płócienną, białą oprawą. Dla jeszcze większej wygody, Biblię wzbogacono o paginatory – specjalne zakładki ułatwiające wyszukiwanie fragmentów Słowa Bożego. Na naszej stronie znajdziesz również inne warianty okładki: twardą turkusową oraz płócienną czerwoną – każda w wersji z paginacją i bez niej.
Biblia Plus
Edycja Świętego Pawła