UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWZIĘCIA NMP

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA


Przeżywając Uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, razem z aniołami wielbimy Pana (zob. antyfona na wejście) w Jego bezinteresownej miłości i prosimy Go, aby – dzięki wstawiennictwu Maryi – ta miłość rozpaliła nasze serca dążeniem do Niego oraz by On także doprowadził nas do chwały zmartwychwstania (zob. modlitwa nad darami i po komunii). Albowiem śmierć weszła na świat przez zawiść diabła. Bóg natomiast stworzył nas do nieśmiertelności(Mdr 2, 23), gdyż pragnął kogoś do miłowania na zawsze. Gdyby Bóg nas stworzył jako śmiertelnych, oznaczałoby to, że kocha nas tylko na jakiś czas, do pewnego momentu. Jest to niemożliwe, ponieważ Bóg nie jest zmienny (zob. Jk 1, 17) tak, jak my bywamy niestali w naszej miłości (por. Oz 6, 4). Nasza nieśmiertelność to wynik niezmiennej miłości Boga do nas: będziemy istnieć na zawsze, bo miłość Boga do nas jest na zawsze. Dlatego na nasze grzechy Bóg odpowiada dziełem odkupienia, a wniebowzięciem swej Matki potwierdza, że każdego z nas chce kochać wiecznie.

ZMARTWYCHWSTANIE MARYI

Chociaż dopiero 75 lat temu Kościół oficjalnie ogłosił, że Maryja została z ciałem i duszą wzięta do nieba, to święto Jej Wniebowzięcia jest jednym z najstarszych w historii liturgii.

Kult Maryi Wniebowziętej sięga początków chrześcijaństwa. Nie zachowały się żadne święte przedmioty, należące do Matki Bożej, ani Jej relikwie. O czci Jej oddawanej dowiadujemy się ze starożytnego i bardzo pewnego podania – słowa te w V wieku napisał biskup Jerozolimy do cesarzowej Konstantynopola w związku z fundacją kościoła ku czci Najświętszej Maryi Panny. To bardzo żywe przekonanie wiernych o wzięciu do nieba z ciałem i duszą Matki Chrystusa potwierdzono dogmatem w 1950 roku.
Dzisiaj została wzięta do nieba Bogurodzica. Ona jako pierwsza osiągnęła zbawienie i stała się wizerunkiem Kościoła w chwale (prefacja). Można powiedzieć, że dzisiaj Kościół przeżywa uroczystość narodzin Maryi dla nieba. Bóg powołał i wywyższył Maryję przez Jej głęboką pokorę. Dzięki Jej uniżeniu Wszechmocny uczynił Jej wielkie rzeczy – Maryja stała się Bogarodzicą (Theotokos) i Matką wszystkich wierzących. Apokaliptyczny smok, opisany w I czytaniu, walczy z Niewiastą – Maryją i Jej Dzieckiem – Chrystusem. Jej rola jest niezwykle ważna w całej historii zbawienia. Podkreśla to II czytanie, które ukazuje Maryję w centrum modlitwy pierwotnego Kościoła (Dz 1, 12-14). Ona jest już Królową, stojącą po prawicy Jezusa (psalm), i pozostaje Matką Kościoła.
W naszym narodzie głęboko jest zakorzeniony kult Matki Bożej Zielnej. Tego dnia obchodzimy też Święto Wojska Polskiego. Dzień ten upamiętnia słynny Cud nad Wisłą. Wówczas Maryję obrano Hetmanką Żołnierza Polskiego. Niech przez Jej wstawiennictwo serca wszystkich wiernych nieustannie dążą do Boga.

ks. Tomasz Gierczak


LITURGIA SŁOWA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE (Ap 11, 19a; 12, 1. 3-6a. 10ab)
Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami

Czytanie z Apokalipsy Świętego Jana Apostoła

Świątynia Boga w niebie się otwarła i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem wielki znak ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce, i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła, cierpiąc bóle i męki rodzenia.
I inny znak się ukazał też na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach jego siedem diademów. A ogon jego zmiata trzecią część gwiazd z nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej Dziecko.
I porodziła Syna – Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało uniesione jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga.
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca».

Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 45)

Refren: Stoi Królowa po Twojej prawicy.

Tron Twój, Boże, trwa na wieki, *
berłem sprawiedliwym berło Twego królestwa.
Córki królewskie wychodzą na spotkanie z tobą, *
królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy.

Refren: Stoi Królowa po Twojej prawicy.

Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha, *
zapomnij o swym ludzie, o domu twego ojca.
Król pragnie twego piękna, *
on twoim panem, oddaj mu pokłon.

Refren: Stoi Królowa po Twojej prawicy.

Córa królewska wchodzi pełna chwały, *
odziana w złotogłów.
W szacie wzorzystej prowadzą ją do króla, *
za nią prowadzą do ciebie dziewice, jej druhny.

Refren: Stoi Królowa po Twojej prawicy.

DRUGIE CZYTANIE (1 Kor 15, 20-26)
W Chrystusie wszyscy będą ożywieni

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia: Chrystus zmartwychwstał jako pierwociny spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez człowieka też dokona się zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności: Chrystus jako pierwociny, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc.
Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ 

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Maryja została wzięta do nieba,
radują się zastępy aniołów.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Łk 1, 39-56)
Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, ponieważ On wywyższył pokornych

+ Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała:
«Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana».
Wtedy rzekła Maryja:
«Wielbi dusza moja Pana
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy.
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,
a Jego imię jest święte.
Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie
nad tymi, którzy się Go boją.
Okazał moc swego ramienia,
rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu,
a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami,
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie.
Jak obiecał naszym ojcom,
Abrahamowi i jego potomstwu na wieki».
Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Oto słowo Pańskie.


KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE DLA CIEBIE KOMENTARZE DO CODZIENNEJ LITURGII SŁOWA NA EDYCJA.PL
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA
WPROWADZENIE


To była Ona

Tymczasem pociąg dojechał do stacji docelowej. Z duszą na ramieniu Takashi ruszył biegiem w stronę domu. Ojciec oczekiwał go na progu, a po przywitaniu rzekł półgłosem:
– Mama miała wylew krwi do mózgu. Stan jest ciężki!
Takashi zdjął buty i pośpieszył do matki. Patrzył na nią z wielkim oddaniem i spostrzegł, że ona odwzajemnia jego spojrzenie, rozpoznaje go, obdarza czułością… lecz nie może nic powiedzieć. Milcząco jednak przemawiały jej oczy. Matka umarła, patrząc na syna! Takashi na zawsze zapamięta tamtą chwilę i jednoznacznie wyzna: Ostatnie spojrzenie mamy obaliło mój ateizm. Ja, który byłem przekonany, że nie istnieje nic takiego jak „dusza”, nagle musiałem w to uwierzyć. Oczy mojej matki dały mi poznać, że duch ludzki nadal żyje po śmierci. Wszystko to było zaledwie przeczuciem, ale takim, jakie doprowadziło mnie do przekonania, że dusza rzeczywiście istnieje!
Po pogrzebie matki Takashi wrócił na studia do Nagasaki. Przygnieciony bólem, próbował czytać Myśli Pascala. Natrafił na to wspaniałe zdanie: „Serce ma swoje racje, których rozum nie zna; widzimy to w tysiącu rzeczy”. Takashi zatrzymał się przy tej myśli i zawołał: Serce dało mi przeczuć, że dusza istnieje. Gdzie więc teraz przebywa moja mama? Co jest po śmierci?
Wrócił do lektury Pascala i natrafił na drugie błyskotliwe spostrzeżenie: Boga czuje serce, nie rozum. Oto, co jest wiara: Bóg dotykalny dla serca, nie dla rozumu.
Młody student zrozumiał, że rozum ludzki nie wystarcza, by dojść do Boga. Bóg nie jest bowiem tylko jakimś pojęciem, lecz osobą. „Powinienem słuchać swojego serca!” – wykrzyknął Takashi. Ale jak to zrobić? Czytając dalej Pascala, zdumiał się kolejną jego myślą: Znamy Boga tylko przez Chrystusa, ale i siebie samych pozna jemy tylko dzięki Niemu. Jedynie przez Chrystusa poznajemy życie i śmierć. Z daleka od Niego nie wiemy ani czym jest nasze życie, ani nasza śmierć, ani Bóg, ani my sami.
Takashi zamknął książkę i w ciszy swojego pokoju powiedział sam do siebie: „Tego już za wiele! Kim jest Jezus Chrystus?”. Nie wiedział o tym, ale Jezus już wchodził po cichu w jego życie. Blaise Pascal, wierzący naukowiec, delikatnie uchylił drzwi.

kard. Angelo Comastri
To była Ona! Matka Boża i nawrócenie człowieka.
Edycja Świętego Pawła 2023