NR 15 / 2018 – WIELKI CZWARTEK – MSZA WIECZERZY PAŃSKIEJ

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dałem wam przykład

„Czyńcie to Moją pamiątkę”. To słowa Jezusa przekazane przez św. Pawła. Wypełniamy je wtedy, gdy nie tylko powtarzamy sakramentalne słowa i gesty, ale postępujemy tak, jak nasz Nauczyciel i Pan. A On pochyla się do nóg Apostołów i obmywa je.
Jezus wskazał to jako przykład czy właściwie wzór (możliwy jest też taki przekład rzeczownika hypodeigma). Celem tej czynności miało być oczyszczenie uczniów, aby mogli mieć z Nim udział, oraz pokazanie, jak mają sobie wzajemnie służyć (Łk 22,27). Postawa służby bliźniemu to wzajemna pomoc, aby stać się czystym i dzięki temu mieć łączność z Bogiem. Właśnie po to posłał On swego Syna na świat.
Jezus przez uzdrawianie, uwalnianie od złego ducha, odpuszczanie grzechów, okazywanie miłosierdzia i nauczanie oczyszczał ludzi. W najdoskonalszy sposób ten akt dokonał się na krzyżu, gdy z Jego przebitego boku wypłynęły krew i woda, skąd „wzięły początek sakramenty Kościoła”. Nic dziwnego, że Piotr jeszcze nie mógł tego zrozumieć w Wieczerniku. Zrozumiał to później, czyli po Zesłaniu Ducha Świętego.
Jest oczywiste, że trzeba najpierw być samemu czystym, aby móc dopomagać bliźniemu takim się stać. Jezus obywa nogi Apostołom, aby namacalnie przypomnieć im o dążeniu do świętości. Prawo Starego Testamentu nakazywało, aby kapłani obmyli ręce i nogi przed przystąpieniem do ołtarza; w przeciwnym razie umrą (Wj 30,20-21). Jezus nadaje duchowego wymiaru temu zewnętrznemu obrzędowi. Eucharystia, czyli udział z Jezusem, wymaga czystości serca. Uzyskujemy ją w sakramencie pojednania. Dlatego pierwszy Wielki Czwartek ma być dniem pamiętnym (pierwsze czytanie) dla każdego kapłana.

ks. Mariusz Szmajdziński


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Rozpoczyna się Święte Triduum Paschalne. Uobecnienie Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Msza Wieczerzy Pańskiej. Ustanowienie Eucharystii i Sakramentu Kapłaństwa. Dynamiczna Pamiątka Męki. Wezwanie, by sprawować Ją aż Pan powtórnie przyjdzie w chwale. Dziękujmy za te wielkie dary. Starajmy się jak najlepiej z nich korzystać. Zachęcajmy do tego innych.

PIERWSZE CZYTANIE (Wj 12,1-8.11-14)
Baranek paschalny zapowiadał zbawczą ofiarę Chrystusa. Jego krew chroniła domy Izraelitów przed ostatnią plagą egipską: śmiercią pierworodnych. Sprawowana co roku wieczerza przypominała wielkie dzieła Boże. Jego opiekę nad Izraelem. Nową Paschę sprawujemy każdego dnia. Czerpiemy z niej siłę do godnego życia. Niech to będzie najważniejsze wydarzenie naszego tygodnia czy dnia.

Czytanie z Księgi Wyjścia
Pan powiedział do Mojżesza i Aarona w ziemi egipskiej: «Miesiąc ten będzie dla was początkiem miesięcy, będzie pierwszym miesiącem roku! Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela tak:
„Dziesiątego dnia tego miesiąca niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu. Jeśliby zaś rodzina była za mała do spożycia baranka, to niech się postara o niego razem ze swym sąsiadem, który mieszka najbliżej jego domu, aby była odpowiednia liczba osób. Liczyć je zaś będziecie dla spożycia baranka według tego, co każdy może spożyć. Baranek będzie bez skazy, samiec, jednoroczny; wziąć możecie jagnię albo koźlę. Będziecie go strzec aż do czternastego dnia tego miesiąca, a wtedy zabije go całe zgromadzenie Izraela o zmierzchu. I wezmą krew baranka, i pokropią nią odrzwia i progi domu, w którym będą go spożywać. I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, i chleby przaśne będą spożywali z gorzkimi ziołami.
Tak zaś spożywać go będziecie: biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pośpiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana.
Tej nocy przejdę przez Egipt, zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej, od człowieka aż po bydło, i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu – Ja, Pan. Krew posłuży wam do oznaczenia domów, w których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię egipską.
Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia – na zawsze w tym dniu będziecie obchodzić święto”».
Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 116B)
Refren psalmu przypomina najważniejszą tajemnicę naszej wiary. Przelana za nas Krew Chrystusa uobecnia się pod postacią wina w Eucharystii. Dziękujmy Bogu całym naszym życiem. Bądźmy gotowi ofiarować Mu godne postępowanie. Troskę o potrzebujących. On wyzwolił nas z niewoli grzechu. Nie wracajmy do niej. Pomagajmy innym przyjąć dar uwolnienia.

Refren: Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela.

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.

Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego wyznawców.
Jestem Twym sługą, synem Twojej służebnicy, *
Ty rozerwałeś moje kajdany.

Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.


DRUGIE CZYTANIE (1Kor 11,23-26)
Święty Paweł opowiada o ustanowieniu Eucharystii. Przytacza słowa Chrystusa. Podkreśla obecność Jego ofiary podczas sprawowania obrzędu. Wzywa do godnego uczestnictwa w nim. Zastanówmy się, jak wygląda nasz udział w Eucharystii. Czy rozumiemy, w czym uczestniczymy? Czy nasz udział we Mszy św. i jego owoce zachęcają innych? Jak dzielimy się wielkimi darami Bożej miłości.

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy, połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę!». Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę!».
Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb i pijecie kielich, śmierć Pana głosicie, aż przyjdzie.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 13,34)
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.
Daję wam przykazanie nowe,
abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA (J 13,1-15)
Święty Jan nie podaje szczegółów ustanowienia Eucharystii. Przypomina pokorę Chrystusa, który umył nogi apostołom. Podjął posługę miłości. Czynność spełnianą wtedy przez niewolników. Wezwał, by Go naśladować. Jak my staramy się naśladować Jego pokorę i miłość? W jaki sposób okazujemy innym szacunek? Chrystus chce wszystkich doprowadzić do swojej Wieczerzy. Jak Mu w tym pomagam?

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Było to przed Świętem Paschy. Jezus, wiedząc, że nadeszła godzina Jego, by przeszedł z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.
W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, syna Szymona, aby Go wydał, Jezus, wiedząc, że Ojciec oddał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do misy. I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.
Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?». Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale poznasz to później». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał».
Odpowiedział mu Jezus: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!».
Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».
A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem”, i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem».
Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Kielich z duszą i „modlący się” pas

„Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana” (Ps 116,12-13)

Liturgia nie stanowi prywatnej własności tego, który jej przewodniczy, i tych, którzy w niej uczestniczą. Wszystkich nas obowiązują przepisy liturgiczne ustanowione przez Kościół. Zawsze dozwolone było jednak stosowanie nowych rozwiązań, wynikających np. z warunków klimatycznych oraz wprowadzanie elementów rodzimej kultury. Przykładem tego są m.in. przedmioty znajdujące się w Muzeum Diecezjalnym w Drohiczynie: unikatowy kielich mszalny z duszą oraz największa na świecie stale eksponowana kolekcja ornatów wykonanych z pasów kontuszowych.

Naprzeciw mrozom
Jeszcze 100 lat temu gospodynie posługiwały się żelazkami rozgrzewanymi za pomocą żeliwnych dusz. Takie rozwiązanie zastosowano też w drugiej połowie XIX w. w przypadku kielicha mszalnego. Po upadku powstania styczniowego wielu jego uczestników zostało zesłanych na Syberię. Powiększyła się wówczas katolicka wspólnota w Tomsku, gdzie zimą syberyjskie mrozy uniemożliwiały sprawowanie Mszy św., gdyż w nieogrzewanej świątyni woda i wino zamarzały błyskawicznie. Pragnienie spotkania z Chrystusem w Eucharystii skłoniło zesłańców do skonstruowania kielicha, ogrzewanego za pomocą dwóch specjalnie wykonanych dusz (zachowała się tylko jedna). Umieszczano je w trzonie i w podstawie naczynia. Po II wojnie światowej kielich trafił do Drohiczyna na Podlasiu. Jest jednym z dwóch tego rodzaju w Polsce i zarazem jedynym „na dwie dusze”.

Dla Boga, Ojczyzny i własnego zbawienia
Pasy kontuszowe należały do najdroższych elementów stroju szlacheckiego w dawnej Rzeczypospolitej. Były misternie tkane z jedwabnych nici. Początkowo sprowadzano je z Persji i Turcji. Później manufaktury, zwane „persjarniami”, zakładano na terenie państwa polsko-litewskiego. Najsłynniejsza działała w Słucku na Białorusi. W ornatach z pasów kontuszowych dostrzegany jest głównie motyw patriotyczny, ale pojawił się on dopiero po rozbiorach, gdy zaborcy zakazywali noszenia szlacheckiego kontusza jako stroju typowo polskiego. Widok kapłana sprawującego Mszę św. w takim ornacie podtrzymywał pamięć o Ojczyźnie i miłość do niej. Zwyczaj szycia szat liturgicznych z użyciem pasów sięga jednak końca XVII wieku. Pierwotna i główna intencja ofiarodawców była bardzo wymowna: to, co jako najcenniejsze służyło szlachcicowi w ziemskim życiu, po śmierci nadal miało mu „służyć”, stanowiąc materialny wyraz modlitwy za zmarłego, a Ofiara Eucharystyczna przecież jest jej najbardziej skuteczną formą.

ks. dr Zenon Czumaj,
dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Drohiczynie