5 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA


Bóg wzywa nas dzisiaj do naśladowania swojego Syna, do życia w posłuszeństwie Bogu. On jest naszą ucieczką i wzywa nas do ufnej modlitwy w obliczu trudności, do radowania się ze zbawienia, które przynosi Chrystus przez swoją zbawczą mękę. Jezus jest ziarnem pszenicy, które wydało obfity plon przez śmierć.

 

OBUMRZEĆ, BY ŻYĆ BARDZIEJ

Żeby człowiek mógł żyć, musi jeść. Żeby mieć pokarm, umrzeć musi jakieś zwierzę lub roślina. Tak skonstruowana jest przyroda. Na martwych drzewach w puszczy wyrastają młode siewki. Gdyby stare nie umarło, młode nie miałoby światła do życia.
Możemy się buntować na stwierdzenie, że aby nowe mogło żyć, stare musi umrzeć. Nie jest to bynajmniej zachęta do pozbawiania kogoś życia. W przyrodzie, w której panuje równowaga, nowe rośnie na tym, co stare, np. drzewa w puszczy.
Dzisiaj Jezus mówi oczywistą prawdę o ziarnie, które obumiera, aby wydać plon. Nikomu z nas nie przyjdzie do głowy, aby się przeciwko tej śmierci buntować. Przecież w końcu ta śmierć pojedynczego ziarna daje życie setkom, a dzięki tej śmierci my mamy pokarm i żyjemy. Nie buntujemy się, gdy widzimy taką śmierć. Sytuacja staje się trudniejsza, gdy śmierć dotyka nas lub kogoś, kogo kochamy.
Emocje, z których pogodzeniem się mierzymy, nie są łatwe. Sam Jezus nie był od nich wolny: Chrystus z głośnym wołaniem i płaczem za swych dni doczesnych, zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci (drugie czytanie).
Nie wystarczy obserwować przyrodę, aby pogodzić się ze śmiercią. Tutaj potrzebna jest wiara i głęboka uległość słowu Bożemu. Wiara w co? Że z ziarnem pszenicznym mamy więcej wspólnego, niż nam się wydaje, a śmierć naszego doczesnego ciała jest tylko początkiem czegoś trwalszego i bardziej owocnego. Prośmy dzisiaj Pana o serce uległe i ufne w to, że gdy tracę, będąc blisko Stwórcy, zawsze zyskuję więcej.

ks. Cyprian Kostrzewa, paulista


LITURGIA SŁOWA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE (Jr 31, 31-34)
Nowe przymierze

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Pan mówi: «Oto nadchodzą dni, kiedy zawrę z domem Izraela i z domem Judy nowe przymierze. Nie takie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej. To moje przymierze złamali, mimo że byłem ich władcą, mówi Pan.
Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach, mówi Pan: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi ludem.
I nie będą się musieli wzajemnie pouczać, mówiąc jeden do drugiego: Poznajcie Pana! Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie, mówi Pan, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał».

Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 51)

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Przywróć mi radość Twojego zbawienia *
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Będę nieprawych nauczał dróg Twoich *
i wrócą do Ciebie grzesznicy.

Refren: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

DRUGIE CZYTANIE (Hbr 5, 7-9)
Chrystus stał się sprawcą zbawienia wiecznego

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia: Chrystus z głośnym wołaniem i płaczem, za swych dni doczesnych, zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości.
I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 12, 26a)

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną,
a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa..

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

EWANGELIA (J 12, 20-33)
Ziarno, które wpadłszy w ziemię obumrze, przynosi plon obfity

+ Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon Bogu w czasie święta, byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go, mówiąc: «Panie, chcemy ujrzeć Jezusa». Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi.
A Jezus dał im taką odpowiedź: «Nadeszła godzina, aby został otoczony chwałą Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Ktoś zaś chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec.
Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Ależ właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, wsław imię Twoje!».
Wtem rozległ się głos z nieba: «Już wsławiłem i jeszcze wsławię». Stojący tłum to usłyszał i mówił: «Zagrzmiało!». Inni mówili: «Anioł przemówił do Niego». Na to rzekł Jezus: «Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was. Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie wyrzucony precz. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie».
To mówił, oznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.

Oto słowo Pańskie.


KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE DLA CIEBIE KOMENTARZE DO CODZIENNEJ LITURGII SŁOWA NA EDYCJA.PL
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA
WPROWADZENIE


Autobiografia – Aniela Róża Godecka

Zadaniem całego życia naszego jest urobienie duszy naszej na wzór Pana Jezusa, wyrzeźbienie obrazu Jego w tym materiale (charakter nasz i usposobienie naturalne), jaki nam Bóg dał, w kamieniu czy w marmurze, w żelazie czy w drzewie, a w dodatku jeszcze mamy go coraz to bardziej ulepszać i doskonalić.
A czy podobna wyrzeźbić cokolwiek jedwabną nitką, albo złotym sznureczkiem? Nie, wszystkie narzędzia muszą być z twardej stali, począwszy od młota, którym artysta otłukuje bryłę dla nadania jej kształtu konturu, i skończywszy na najdelikatniejszych dłutkach, którymi swoje arcydzieło wykańcza.(…)
Dusza, która pragnie wykończyć obraz Boży w sobie, powinna oddać się w ręce swego Mistrza. Nie wybierać narzędzi, którymi ten Boski Mistrz ma się posługiwać w pracy, ale przyjmować z radością uderzenia młotem i drapania rylcami rozmaitego gatunku. Bryła kamienna nie ma pojęcia o obrazie, jaki z niej pragnie wykuć Mistrz, więc musi pozwolić robić ze sobą, co Mu się podoba, póki On nie orzeknie, że już dosyć.
My tak samo, jakkolwiek mamy pojęcie o wzorze, według którego mamy się urabiać, nie mamy wszakże pojęcia, jaką drogą do niego dojść. Jedyna rada na to, oddać się Mistrzowi naszemu bez zastrzeżenia, chcieć zawsze tego, czego On chce i znosić cierpliwie wszystko od wszystkich, wszystko, co Bóg bezpośrednio zsyła duszy, albo przez ludzi dobrych i złych.
Ludzie są dla nas tymi młotami i młoteczkami, dłutami i rylcami, ale kieruje nimi ręka Boża, ale my tej ręki często nie widzimy przez mgłę naszych ułomności, a szczególnie miłości własnej.

Aniela Róża Godecka
Autobiografia, audiobook
Edycja Świętego Pawła 2017