ŚWIĘTO OFIAROWANIA PAŃSKIEGO – Światowy Dzień Życia Konsekrowanego

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA


Święto Ofiarowania Pańskiego było obchodzone w Jerozolimie już w V wieku, a w VII wieku zostało przyjęte na Zachodzie. Jest pamiątką wydarzeń ze świątyni jerozolimskiej – Najświętsza Maryja Panna wraz ze św. Józefem przedstawili Dzieciątko Jezus Bogu Ojcu, a Symeon ogłosił, że narodziło się Światło świata – Zbawiciel narodów. Bóg, dając swego Jednorodzonego Syna, okazał nam miłosierdzie, przygarnął do siebie jako potomstwo Abrahamowe. Dzięki zasługom Jezusa Chrystusa możemy stawać przed Ojcem z czystymi sercami, widzieć więcej i głębiej. Światło oświeca drogę, pomaga dokonywać wyboru, dostrzegać piękno świata stworzonego, radować się nim i składać Bogu dzięki. Jest to godne, sprawiedliwe, słuszne i dla nas zbawienne (por. wstęp do prefacji).

BEZCENNY PREZENT

Kto z nas nie lubi otrzymywać prezentów? Chętnie obdarowujemy również innych, zwłaszcza osoby, które są dla nas ważne. Ileż czasu potrafimy poświecić i włożyć trudu, by znaleźć odpowiedni upominek?

Dziś Kościół spogląda na Maryję, która zgodnie ze zwyczajem prawa zaniosła swojego Syna do świątyni. Maryja, przyjmując wolę Bożą i stając się Matką Jezusa, wzięła udział w największym obdarowaniu człowieka. Powierzając Bogu swoje życie, sprezentowała światu Syna Bożego. Kościół spogląda dzisiaj na te największe Prezenty, które człowiek otrzymał od Boga: na Maryję i Jezusa.
A co ja mogę sprezentować Panu Bogu? Udział w niedzielnej Eucharystii? Codzienną modlitwę? A może jeszcze jakieś inne praktyki religijne? Piątkową wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych? Czy to wystarczy? A może i to już jest za wiele?
Obchodzony w święto Ofiarowania Pańskiego Światowy Dzień Życia Konsekrowanego jest zaproszeniem, bym chciał dawać Jezusowi coś więcej – to co bezcenne – moje życie. Każda Eucharystia uświadamia nam, że Jezus nieustannie ofiarowuje nam samego siebie: „To jest Ciało Moje; To jest Krew Moja”. Nie może dać nam niczego bardziej cennego. Jeśli kogoś naprawdę się kocha w małżeństwie, rodzicielstwie, przyjaźni, kapłaństwie czy życiu konsekrowanym – to najważniejszym prezentem nie jest coś, choćby najlepszej jakości, ale dawanie siebie i swojej obecności.

ks. Maciej Skóra


LITURGIA SŁOWA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE (Ml 3, 1-4)
Przybędzie do swojej świątyni Pan, którego oczekujecie

Czytanie z Księgi proroka Malachiasza

Tak mówi Pan Bóg: «Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy On się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za minionych dni i pradawnych lat».

Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 27, 7-10)

Refren: Pan Bóg Zastępów, On jest Królem chwały.

Bramy, podnieście swe szczyty,
unieście się, odwieczne podwoje, *
aby mógł wkroczyć Król chwały.
«Któż jest tym Królem chwały?»
«Pan, dzielny i potężny, *
Pan, potężny w boju».

Refren: Pan Bóg Zastępów, On jest Królem chwały.

Bramy, podnieście swe szczyty,
unieście się, odwieczne podwoje, *
aby mógł wkroczyć Król chwały.
«Któż jest tym Królem chwały?» *
«Pan Zastępów: On Królem chwały».

Refren: Pan Bóg Zastępów, On jest Królem chwały.

DRUGIE CZYTANIE (Hbr 2, 14-18)
Chrystus upodobnił się do braci

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Ponieważ dzieci mają udział we krwi i w ciele, dlatego i Jezus także bez żadnej różnicy otrzymał w nich udział, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła, i aby uwolnić tych wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli. Zaiste bowiem nie aniołów przygarnia, ale przygarnia potomstwo Abrahamowe. Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem w tym, co się odnosi do Boga – dla przebłagania za grzechy ludu.
Przez to bowiem, co sam wycierpiał poddany próbie, może przyjść z pomocą tym, którzy jej podlegają.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Łk 2, 32)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Światło na oświecenie pogan
i chwała ludu Twego, Izraela.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA ()
Ofiarowanie Jezusa w świątyni

+ Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.
A żył w Jeruzalem człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił:
«Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu
w pokoju, według Twojego słowa.
Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie,
które przygotowałeś wobec wszystkich narodów:
światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela».
A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».
Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem.
A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu.
Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

Oto słowo Pańskie.


KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE DLA CIEBIE KOMENTARZE DO CODZIENNEJ LITURGII SŁOWA NA EDYCJA.PL
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA
WPROWADZENIE


To była Ona

Tymczasem pociąg dojechał do stacji docelowej. Z duszą na ramieniu Takashi ruszył biegiem w stronę domu. Ojciec oczekiwał go na progu, a po przywitaniu rzekł półgłosem:
– Mama miała wylew krwi do mózgu. Stan jest ciężki!
Takashi zdjął buty i pośpieszył do matki. Patrzył na nią z wielkim oddaniem i spostrzegł, że ona odwzajemnia jego spojrzenie, rozpoznaje go, obdarza czułością… lecz nie może nic powiedzieć. Milcząco jednak przemawiały jej oczy. Matka umarła, patrząc na syna! Takashi na zawsze zapamięta tamtą chwilę i jednoznacznie wyzna: Ostatnie spojrzenie mamy obaliło mój ateizm. Ja, który byłem przekonany, że nie istnieje nic takiego jak „dusza”, nagle musiałem w to uwierzyć. Oczy mojej matki dały mi poznać, że duch ludzki nadal żyje po śmierci. Wszystko to było zaledwie przeczuciem, ale takim, jakie doprowadziło mnie do przekonania, że dusza rzeczywiście istnieje!
Po pogrzebie matki Takashi wrócił na studia do Nagasaki. Przygnieciony bólem, próbował czytać Myśli Pascala. Natrafił na to wspaniałe zdanie: „Serce ma swoje racje, których rozum nie zna; widzimy to w tysiącu rzeczy”. Takashi zatrzymał się przy tej myśli i zawołał: Serce dało mi przeczuć, że dusza istnieje. Gdzie więc teraz przebywa moja mama? Co jest po śmierci?
Wrócił do lektury Pascala i natrafił na drugie błyskotliwe spostrzeżenie: Boga czuje serce, nie rozum. Oto, co jest wiara: Bóg dotykalny dla serca, nie dla rozumu.
Młody student zrozumiał, że rozum ludzki nie wystarcza, by dojść do Boga. Bóg nie jest bowiem tylko jakimś pojęciem, lecz osobą. „Powinienem słuchać swojego serca!” – wykrzyknął Takashi. Ale jak to zrobić? Czytając dalej Pascala, zdumiał się kolejną jego myślą: Znamy Boga tylko przez Chrystusa, ale i siebie samych pozna jemy tylko dzięki Niemu. Jedynie przez Chrystusa poznajemy życie i śmierć. Z daleka od Niego nie wiemy ani czym jest nasze życie, ani nasza śmierć, ani Bóg, ani my sami.
Takashi zamknął książkę i w ciszy swojego pokoju powiedział sam do siebie: „Tego już za wiele! Kim jest Jezus Chrystus?”. Nie wiedział o tym, ale Jezus już wchodził po cichu w jego życie. Blaise Pascal, wierzący naukowiec, delikatnie uchylił drzwi.

kard. Angelo Comastri
To była Ona! Matka Boża i nawrócenie człowieka.
Edycja Świętego Pawła 2023