NR 20 / 2012 – PONIEDZIAŁEK W OKTAWIE WIELKANOCY

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


SPOTKANIE Z JEZUSEM UZDRAWIA

W dzisiejszej Ewangelii Jezus wypowiada do niewiast znaczące słowa: „Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam mnie zobaczą”. Oto Ten, który pokonał śmierć, daje spotkanym osobom siłę, aby z odwagą umiały stawiać czoła życiowym trudnościom. Słowa: „Nie bójcie się” mają niezwykłą moc. Koją ich lęk i niepewność oraz dodają odwagi. Jednocześnie kobiety zostają posłane, aby o swoim spotkaniu powiedziały Apostołom.
Taka jest właśnie logika i metoda działania Boga. Człowiek, który doświadcza spotkania z Najwyższym, otrzymuje także misję do świadczenia o Nim, nawet w obliczu przeciwności. Żołnierze, którym zapłacono, aby rozpowiadali kłamstwo, że nie było żadnego zmartwychwstania, są zapowiedzią przyszłych prześladowań chrześcijan. Wiemy przecież, że wyznawcy Chrystusa od samego początku napotykali trudności w wyznawaniu swojej wiary, a wszyscy Apostołowie, z wyjątkiem św. Jana, zginęli śmiercią męczeńską. Byli jednak tak przekonani o boskości Chrystusa i Jego zmartwychwstaniu, że nie bali się umrzeć za tę prawdę.
Dziś w Polsce nie stajemy przed wyborem, czy oddać życie za wiarę jako męczennicy. Za to stawiamy czoła innym wyzwaniom, takim jak: pieniądze, seks, egoizm, materializm, zdrada ideałów. Jednak z Chrystusem nie powinniśmy się ich obawiać. On prawdziwie zwyciężył wszelkie zło, a nawet i śmierć, a do każdego z nas kieruje właśnie te słowa: „Nie bójcie się”.

ks. Mariusz Krawiec – paulista

„Nie dopuścisz, bym pozostał w grobie”.
(Ps 16,10)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Bóg w dzisiejszej liturgii zaprasza nas, aby dać świadectwo prawdzie, że Jezus żyje. Chrześcijanin swoim życiem zawsze daje jakieś świadectwo, czasem może to być akt niewiary. Ks. Jan Twardowski w wierszu „O Tomku” ciekawie pokazuje, jak niewiara zaślepia człowieka, wiara zaś przemienia go, a także środowisko, w którym daje on świadectwo. Warto przytoczyć fragment tego utworu, by dostrzec wielkoduszne zaangażowanie bohaterów dzisiejszej Liturgii Słowa w głoszenie faktu, że Jezus żyje.

„Jak wyglądał Tomasz, kiedy nie wierzył,
że Pan Jezus wstał z grobu?
Siedział smutny (…).
Wszystko pozapominał:
że Jezus przemienił kiedyś wodę w wino,
że z trędowatego zrobił gładkiego (…).

A jak wyglądał, gdy zobaczył Jezusa:
Oczy otworzył szeroko,
odetchnął z ulgą głęboko (…).
Przedtem zły i zawzięty,
teraz radosny i święty.
Przedtem się stale jeżył,
teraz we wszystko uwierzył”.

PIERWSZE CZYTANIE(Dz 2,14.22-32)

Czytany dziś fragment Dziejów Apostolskich relacjonuje nam pierwsze publiczne wystąpienie Piotra, które miało miejsce w dniu Pięćdziesiątnicy. Jego przemówienie ma cechy kerygmatu, czyli takiego głoszenia orędzia chrześcijańskiego, które ma na celu zrodzić w słuchaczu wiarę w Zmartwychwstałego Zbawiciela i wzbudzić pragnienie przyjęcia chrztu. Świadectwo Piotra zostało potwierdzone wylaniem się Ducha Świętego na słuchających i decyzją przyjęcia chrztu przez wiele osób: „w tym dniu przyłączyło się do nich około 3000 ludzi”.

Czytanie z Dziejów Apostolskich

W dniu Pięćdziesiątnicy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił donośnym głosem:
«Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów.
Mężowie izraelscy, słuchajcie tego, co mówię: Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli, postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim.
Dawid bowiem mówił o Nim: „Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał. Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu. Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem Twoim”.
Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. Zatem jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście, iż jego potomek zasiądzie na jego tronie, widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi.
Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami».

PSALM(Ps 16,1-2a i 5.7-8.9-10.11)

Dzisiejszy Psalm jest modlitwą człowieka, który w obliczu śmierci całą swą nadzieję złożył w Bogu. Jest to Psalm ufności powstały z doświadczenia bliskości Pana. Owa ufność jest wręcz zuchwała, gdyż nie mamy tu prośby, ale pewność i radość otrzymania „wiecznej rozkoszy” przebywania z Bogiem.

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.
lub: Alleluja.

Zachowaj mnie, Boże, bo uciekam się do Ciebie, *
mówię do Pana: «Tyś jest Panem moim».
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.Ref.

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.Ref.

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.Ref.

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz *
po Twojej prawicy.Ref.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(Ps 118,24)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się w nim i weselmy.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(Mt 28,8-15)

Kultura żydowska czasów Jezusa nie przywiązywała wagi do świadectwa kobiet. Pomimo to, kobiety należały do pierwszych świadków zmartwychwstania. One przybiegły do uczniów „z bojaźnią”, bo ich wiadomość była nazbyt niezwykła. Przybyły także „z radością”, o której Ewangelia podobnie mówi w kontekście magów odnajdujących Dziecię Jezus w Betlejem (Mt 2,9-11). Radość zmartwychwstania można porównać tylko do tamtej szczęśliwości wcielenia.
Ciekawa jest postawa przeciwników Jezusa – szukają oni własnego sposobu zakłamania zmartwychwstania, ale nie negują pustego grobu. Kobiety i uczniowie oraz strażnicy grobu i Sanhedryn – wszyscy są świadkami zmartwychwstania, z tą różnicą, że jedni obwieszczają światu prawdę, a inni ją zakłamują.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Gdy anioł przemówił do niewiast, one pospiesznie oddaliły się od grobu z bojaźnią i wielką radością i biegły oznajmić to Jego uczniom.
A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: «Witajcie». One zbliżyły się do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą».
Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: «Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu».
Oni zaś wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Droga światła

„Spojrzyj każdego dnia w lustro, abyś zobaczył, czy masz twarz człowieka żyjącego zmartwychwstaniem” – te słowa wypowiedział francuski pisarz katolicki Georges Bernanos. Jeśli codziennie masz smutną twarz, to znaczy, że nie odczuwasz obecności zmartwychwstałego Chrystusa. Tylko wtedy, gdy świadomie jesteś i działasz w Jego obecności, możesz mieć nadzieję na przebudowę świata. Wówczas stajesz się osobą nawróconą do radości i nowości. Człowiek nowy, o którym mówi św. Paweł (Ef 4,22-24), to człowiek żywy i dlatego autentyczny.
Drogocennym lustrem służącym do przyjrzenia się naszej twarzy i zweryfikowania, czy jesteśmy ludźmi żyjącymi zmartwychwstaniem, może być nabożeństwo drogi światła. Dzięki niemu jeszcze raz możemy przeżyć i przemyśleć wydarzenia, jakie miały miejsce od Zmartwychwstania Chrystusa do Zesłania Ducha Świętego. Droga światła jest naturalną kontynuacją drogi krzyżowej. Podczas gdy droga krzyżowa od wieków pomaga nam rozważać pierwszy aspekt tajemnicy odkupienia, czyli cierpienie i śmierć Jezusa, tak droga światła prowadzi nas dalej, abyśmy uświadomili sobie nasze codzienne uczestnictwo w życiu i w radości zmartwychwstania naszego Pana. Nabożeństwo drogi światła rozświetla codzienność urokiem optymizmu, który płynie od królewskości zwycięskiego Chrystusa, a tajemnica krzyża błyszczy w nim jako trofeum zwycięstwa: „Gdzie jest, o śmierci, twoje zwycięstwo?”.

Na drogę światła składają się niżej wymienione stacje.

  1. Jezus tryumfuje nad śmiercią; Mt 28,1-7.
  2. Niewiasty i uczniowie przy pustym grobie; J 20,1-9.
  3. Zmartwychwstały Jezus ukazuje się Marii Magdalenie; J 20,11-18.
  4. Zmartwychwstały Jezus ukazuje się uczniom idącym do Emaus; Łk 24,13-19.25-27.
  5. Zmartwychwstały Jezus objawia się przy łamaniu chleba; Łk 24,28-35.
  6. Zmartwychwstały Jezus ukazuje się uczniom w wieczerniku; Łk 24,36-43.
  7. Zmartwychwstały Jezus przekazuje uczniom władzę odpuszczania grzechów; J 20,19-23.
  8. Zmartwychwstały Jezus umacnia wiarę Tomasza; J 20,24-29.
  9. Zmartwychwstały Jezus ukazuje się uczniom nad Jeziorem Tyberiadzkim; J 21,1-9.13.
  10. Zmartwychwstały Jezus powierza Piotrowi swój Kościół; J 21,15-17.
  11. Rozesłanie uczniów; Mt 28,16-20.
  12. Wniebowstąpienie; Dz 1,6-11.
  13. Oczekiwanie z Maryją na Ducha Świętego; Dz 1,12-14.
  14. Zesłanie Ducha Świętego; Dz 2,1-6.

br. Adam Szczygieł – paulista