NR 14 / 2013 – WIELKI CZWARTEK – MSZA WIECZERZY PAŃSKIEJ

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


TYLKO BÓG DAJE SZCZĘŚCIE PEŁNE I TRWAŁE!

„Najuroczystsza chwila w życiu moim to chwila, w której przyjmuję Komunię św. Do każdej Komunii św. tęsknię i za każdą dziękuję Trójcy Przenajświętszej. Aniołowie, gdyby zazdrościć mogli, to by nam dwóch rzeczy zazdrościli – przyjmowania Komunii św. i cierpienia” (św. Faustyna Kowalska, Dzienniczek, nr 1804).
W centrum Wielkiego Czwartku znajduje się Eucharystia. Święty Paweł przekazał nam najstarsze świadectwo o jej ustanowieniu: „Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb” (1Kor 11,23). Błogosławiony Jan Paweł II w encyklice Ecclesia de Eucharistia zaznacza, że słowa te przypominają dramatyczne okoliczności, w jakich narodziła się Eucharystia. Zawiera ona bowiem niezatarty zapis męki i śmierci Pana. Jest ofiarą Krzyża, która trwa przez wieki.
Święty Jan natomiast w swojej Ewangelii nie mówi o ustanowieniu Eucharystii, ale wprowadza nas w jej najgłębszy sens. Jezus – Nauczyciel i Pan – pokazuje, na czym polega bratnia miłość. Umywając uczniom nogi, daje poglądową katechezę, czym jest dla nas Jego męka, śmierć i zmartwychwstanie. Jezus zdejmuje szaty Bożej chwały, zstępuje na ziemię i wkłada szaty niewolnika. Klęka przed nami, i wykonując posługę należącą w starożytności do niewolników, myje nasze brudne nogi, abyśmy mogli przystąpić do stołu Bożego.
W tym geście wyraża się cała tajemnica Chrystusa. On nie potrafi dawać mało. Serce Boga smuci się, gdy dusze proszą o mało, bo wówczas zawężają swe serca (por. św. Faustyna Kowalska, Dzienniczek, nr 1578). Wierząc w hojność Boga, prośmy o miłosierdzie dla nas i całego świata.

ks. Mariusz Habiniak


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


W centrum dzisiejszej liturgii słowa znajduje się wieczerza paschalna i przemiana jej ściśle ustalonego rytuału. Syn Boży przez rewolucję, której dokonał w wieczerniku, nie występuje przeciw Ojcu, który polecił i wyznaczył, jak świętować Paschę na cześć wyzwolenia z Egiptu. Jezus wypełnił dzieło, które rozpoczął Ojciec, wypełnił proroctwo, jakim okazało się starotestamentowe wyzwolenie. Przez pełny dostęp do Boga w Najświętszym Sakramencie dał człowiekowi wolność od jarzma grzechu i szatana. Wielka narodowa niewola w Egipcie jest tylko obrazem, jak potężne znaczenie dla życia człowieka ma wyzwolenie otrzymane w paschalnej ofierze Chrystusa.

PIERWSZE CZYTANIE(Wj 12,1-8.11-14)

Bóg wyjaśnił Mojżeszowi i Aaronowi, że święto Paschy jest Jego wolą. Wyznaczył także stały rytuał, według którego Izraelici mieli świętować. Głęboka symbolika ukryta w spożywanych pokarmach, czynionych gestach i wypowiadanych słowach jest zorientowana na Pana, który okazał swą miłość przez wyzwolenie narodu wybranego z niewoli egipskiej. Bóg podarował wolność Izraelitom, którzy Mu zaufali i ustanowił święto wolności.

Czytanie z Księgi Wyjścia

Bóg powiedział do Mojżesza i Aarona w ziemi egipskiej: «Miesiąc ten będzie dla was początkiem miesięcy, będzie pierwszym miesiącem roku. Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela tak:
„Dziesiątego dnia tego miesiąca niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu. Jeśliby zaś rodzina była za mała do spożycia baranka, to niech się postara o niego razem ze swym sąsiadem, który mieszka najbliżej jego domu, aby była odpowiednia liczba osób. Liczyć je zaś będziecie dla spożycia baranka według tego, co każdy może spożyć. Baranek będzie bez skazy, samiec, jednoroczny; wziąć możecie jagnię albo koźlę. Będziecie go strzec aż do czternastego dnia tego miesiąca, a wtedy zabije go całe zgromadzenie Izraela o zmierzchu. I wezmą krew baranka, i pokropią nią odrzwia i progi domu, w którym będą go spożywać. I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, spożyją je z chlebem niekwaszonym i gorzkimi ziołami.
Tak zaś spożywać go będziecie: Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pospiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana.
Tej nocy Ja przejdę przez Egipt, zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej od człowieka aż do bydła i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu. Ja Pan. Krew będzie wam służyła do oznaczenia domów, w których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię egipską.
Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia w tym dniu świętować będziecie na zawsze”».

PSALM(Ps 116B,12-13.15-16bc.17-18)

Największą niewolą człowieka jest wewnętrzne uwikłanie w grzech. Kajdany nałożone przez szatana zostały rozerwane mocą Krwi Zbawiciela. Gdy człowiek podaje dłoń Jezusowi, doświadcza, że otrzymany dar nie ma równoważnej wartości, którą mógłby się on odpłacić. Dlatego życie człowieka wolnego od kajdan szatana staje się uwielbieniem Zbawiciela.

Refren: Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela.

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana. Ref.

Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego świętych.
Jam sługa Twój, syn Twej służebnicy, *
Ty rozerwałeś moje kajdany.Ref.

Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(1Kor 11,23-26)

Ołtarz Eucharystyczny jest miejscem codziennego przekazywania człowiekowi wolności, miejscem nieustannego wyzwalania z niewoli grzechu. Chrześcijanin, tak jak św. Paweł, powołany jest do tego, aby otrzymany dar nowego życia przekazywać bliźnim. Winien czynić to przez modlitwę, słowo, świadectwo życia, oddanie się w ręce Pana, który nieustannie wyzwala od zła.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazuję, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę». Podobnie skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę».
Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(J 13,34)

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.
Daję wam przykazanie nowe,
abyście się wzajemnie miłowali,
jak Ja was umiłowałem.
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA(J 13,1-15)

Chrystus do końca umiłował człowieka. Stał się jego sługą, który uwalnia serca od ciężkich zabrudzeń, ale także swoich najbliższych przyjaciół obmywa z pyłu, którego dotykali w wędrowaniu za swoim Nauczycielem i Panem. Miłość, która czyni bliźniego wolnym od wszelkiego grzechu, czystym, pięknym, gotowym do dzielenia życia doczesnego i wiecznego z Bogiem – oto najważniejsza lekcja miłości Mistrza z Nazaretu.

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Było to przed Świętem Paschy. Jezus, wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.
W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.
Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?». Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później to będziesz wiedział». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał».
Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę».
Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».
A kiedy im umył nogi, przywdział szaty, i gdy znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem” i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Ostatnie słowa Chrystusa na krzyżu(7)

„Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mego” (Łk 23,46). Ostatnie słowa Jezusa zostają wypowiedziane „pomiędzy czasem a wiecznością, światem a niebem, życiem a śmiercią” (G. Alberione, Alle Figlie di San Paolo 1937, s. 566n). Chrystus, wisząc na krzyżu, jest jeszcze na tym świecie, lecz Jego ziemski czas dobiega końca. Jednak nie jest to przejście w czeluście nicości. Jego słowa otwierają niebiosa, a więc wieczność, w której życie nie zna końca. W całej pełni rozpocznie się ono w zmartwychwstaniu. „Pomiędzy” – Jakuba Alberionego, to przestrzeń nadziei. Nadziei, którą Syn pokłada w swoim Ojcu, że zostanie wyprowadzony przez Niego z grobu. Będzie to stanowiło nagrodę za Jego wierne, bo aż po śmierć, wypełnienie woli Bożej.
W słowach: „Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mego” po raz kolejny Syn zwraca się do swojego Boga, podkreślając w ten sposób głęboką relację z Nim. Czyni to słowami Psalmu 31 (por. Ps 31,6). W tym powierzeniu swojego ducha ujawnia się całkowite oddanie i posłuszeństwo Jezusa. On przyszedł, aby wypełnić wolę Ojca i dlatego został wydany w ręce ludzi. W ten sposób zostało Mu odebrane ciało i życie. Jednak w swoim posłuszeństwie i uniżeniu nie zatrzymuje nic dla siebie. Ojcu oddaje to, co człowiek nie zdoła zabić, czyli ducha, duszę, życie (takie szerokie znaczenie ma grecki rzeczownik pneuma). Jezus i w życiu, i w śmierci należy do Boga. To całkowite ogołocenie jest objawieniem miłości. Syn przez śmierć wraca w miłujące ramiona Ojca i nie zostanie już opuszczony.
W liturgii żydowskiej, a także w Liturgii Godzin Ludu Bożego, Psalm 31 jest modlitwą odmawianą wieczorem, a nawet przed spoczynkiem. Stanowi to wyraz nadziei, że człowiek powierzający Bogu swoją duszę obudzi się i następnego dnia wstanie do życia. Ostatecznie więc Psalm 31 jest zapowiedzią zmartwychwstania. W takim duchu jest on wypowiadany w ostatnim tchnieniu przez pokornego Sługę Pańskiego, który „wyda swe życie na ofiarę za grzechy […], a po udrękach swej duszy ujrzy światło i nim się nasyci” (Iz 53,10n). W ten sposób Jezus już ogłasza swoje zwycięstwo nad śmiercią i ciemnością grobu. Tak objawia się nadzieja życia wiecznego dla każdego człowieka.
Nasze życie ma być wypełnianiem woli Bożej, co wyraża się w ciągłym powierzeniu się miłosiernemu Bogu, aby w chwili naszej śmierci z ufnością zwrócić się do Niego jako Ojca i oddać Mu to, co otrzymaliśmy z Jego dobroci.

ks. Mariusz Szmajdziński