NR 36 / 2013 – XVI NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


GOŚCINNOŚĆ JEST CNOTĄ

Gościnność jest jednym z kryteriów życia prawdziwie chrześcijańskiego. Naród nasz zawsze z niej słynął. Polaków cechuje swoista filoksenia (gościnność). Gości otaczali miłością, ofiarowali im swój czas, schronienie i pożywienie. Mówili „gość w dom, Bóg w dom”. Traktowali go jako dar samego Boga.
Gościnność jest tematem przewodnim dzisiejszej liturgii słowa. Abraham, zobaczywszy gości, uszanował ich, wyszedł im naprzeciw, powitał, dostarczył wody do obmycia, zaofiarował najlepszy poczęstunek. Ewangelia ukazuje nam Jezusa korzystającego z gościnności Marii i Marty.
Kierowane do nas dzisiaj słowo Boże pyta o naszą postawę wobec gości. Dawniej przyjście gościa było świętem. Przerywano pracę, poświęcano swój czas, a na stole kładziono to, co było w domu najlepsze. To takie biblijne, ewangeliczne. Wakacje są okazją do okazywania gościnności. Być gościnnym wobec kogoś, to znaczy dać mu miejsce w swoim życiu, dać mu w swoim sercu duchowe schronienie, przyjaźń. Jest ona wykładnikiem postawy wobec Boga, sposobem służenia Mu. Człowiek, mający otwarte serce dla gościa, ma również otwarte serce dla Boga – „Nie zapominajcie o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę” (Hbr 13,2).
A dzisiaj? Niekiedy rodzina nie przerywa oglądania telewizora, bo gość przyszedł nie w porę, nie zadzwonił, przeszkadza, jest intruzem. Święty Paweł zachęca nas: „Przestrzegajcie gościnności” (Rz 12,13). Nie jest ona obowiązkiem, lecz cnotą, a więc sama w sobie jest zarazem nagrodą. Jezus przychodzi do nas jako Gość w Eucharystii. Jakim jestem gospodarzem?

ks. Zbigniew Krzyszowski


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Życie chrześcijańskie polega na stałej formacji. Natchnieniem do kształtowania w sobie właściwych postaw jest Pismo Święte. Kościół, zastawiając Stół Słowa, pragnie dawać konkretny pokarm, który pomoże nam wzrastać w życiowej mądrości i łasce Bożej. Spójrzmy na postawę Abrahama, a także na gościnność domu przyjaciół Jezusa w Betanii. Niech dzisiejsza Eucharystia pobudzi nasze serca do dzielenia się z innymi gościnnością i serdecznością.

PIERWSZE CZYTANIE(Rdz 18,1-10a)

Uprzejmość i gościnność Abrahama zostały sowicie nagrodzone. Podróżni, których przyjął, podali mu radosną wiadomość, która zrewolucjonizowała jego dotychczasowe życie. Ideałem szczęścia było w kulturze wschodniej liczne potomstwo, a Abraham i Sara mimo podeszłego wieku, nie mieli dotąd potomka.

Czytanie z Księgi Rodzaju

Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham, spojrzawszy, dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich, podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie.
A oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: «O Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. Ja zaś pójdę wziąć nieco chleba, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego». A oni mu rzekli: «Uczyń tak, jak powiedziałeś».
Abraham poszedł więc spiesznie do namiotu Sary i rzekł: «Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki». Potem Abraham podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem.
Zapytali go: «Gdzie jest twoja żona, Sara?». Odpowiedział im: «W tym oto namiocie». Rzekł mu jeden z nich: «O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona Sara będzie miała wtedy syna».

PSALM(Ps 15,1b-3a.3b-4ab.4c-5)

Dzisiejszy psalm jest liturgicznym egzaminem, który odbywał się przy wejściu do przedsionka świątyni. Tam określano, czy wchodzący jest godzien, aby przekroczyć próg świątyni i wejść do środka. Przedmiotem badań było nienaganne życie danej osoby, dotrzymywanie przez nią słowa, szacunek dla bliźnich, nienawiść do grzechu.

Refren: Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto zamieszka na Twej górze świętej?
Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie
i mówi prawdę w swym sercu,
kto swym językiem oszczerstw nie głosi.Ref.

Kto nie czyni bliźniemu nic złego,
nie ubliża swoim sąsiadom,
kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,
ale szanuje tego, kto się boi Pana.Ref.

Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej,
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu.
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Kol 1,24-28)

Święty Paweł wskazuje na swój udział w dziele zbawienia dokonanym przez Chrystusa. Otwarcie mówi o udrękach i cierpieniach, które mu towarzyszą, gdy głosi Dobrą Nowinę. Nie popada jednak z tego powodu w zwątpienie. Wręcz przeciwnie, przeżywa głęboką i szczerą radość, która wynika ze świadomości dopełniania Chrystusowego dzieła.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Bracia:
Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. Jego sługą stałem się według zleconego mi wobec was Bożego włodarstwa: mam wypełnić posłannictwo głoszenia słowa Bożego.
Tajemnica ta, ukryta od wieków i pokoleń, teraz została objawiona Jego świętym, którym Bóg zechciał oznajmić, jak wielkie jest bogactwo chwały tej tajemnicy pośród pogan.
Jest nią Chrystus pośród was – nadzieja chwały.
Jego to głosimy, upominając każdego człowieka i ucząc każdego człowieka z całą mądrością, aby każdego człowieka okazać doskonałym w Chrystusie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(Por. Dz 16,14b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Otwórz, Panie, nasze serca,
Abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(Łk 10,38-42)

Maria wsłuchiwała się, ale może za mało realizowała słowo Boże w życiu. Natomiast Marta skupiła się na wykonaniu konkretnego zadania, a pominęła przyjęcie słowa Pana. Jezus nie mówi Marcie, że jej zabieganie i utrudzenie jest mało ważne czy gorsze od tego, co robi jej młodsza siostra, Maria. Zwraca jej jednak uwagę na potrzebę ograniczenia zbytniego aktywizmu, aby odnalazła to, co w życiu jest pierwsze i najważniejsze. Słowo Boże, które wyprowadziło świat z chaosu i pustki, potrafi uczynić to samo z każdym dniem naszego życia.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła».
A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Bądź gotów

Przyobleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich.
(List do Efezjan 6,11-12)

Drogie dziecko,
jaki generał wysłałby swoich żołnierzy na bitwę bez broni, bez strategii i bez informacji o działaniach wroga? Musiałby być okrutny albo głupi. Uwierz Mi, Ja taki nie jestem. Jako twój Głównodowodzący chcę, byś był przygotowany. Życie na ziemi to prawie dosłownie codzienna bitwa, tyle że duchowa, a nie fizyczna. To walka między dobrem i złem, tym, co słuszne, i tym, co niewłaściwe, prawdą i kłamstwem. Będziesz potrzebował Mojej zbroi, by stanąć przeciwko złu. Więc załóż hełm zbawienia, pas z prawdą, mundur prawego życia i buty dobrej nowiny. Weź tarczę wiary i miecz Ducha. Przyzwyczaj się do modlitwy prostej i ufnej. A teraz, za Mną!

Twój Generał,
Bóg

***

Ja Cię wywyższę

Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.
(List św. Jakuba 4,10)

Moje dziecko,
rozejrzyj się. Kim są ludzie najbardziej zestresowani i nieszczęśliwi? Czy nie są to ci, którzy bezustannie usiłują pokonać innych ludzi? Ci, którzy pogrążają innych, by samemu dobrze wyglądać?

Zdradzę ci tajemnicę. Możesz być zwycięzcą bez pogrążania kogokolwiek. Możesz wspierać innych, zamiast próbować ich pokonać. Jedyne współzawodnictwo powinno odbywać się między tym, jaki jesteś, a tym, jaki chcesz być. W tych zawodach twój własny rozwój będzie twoją nagrodą.

Gdy nauczysz się trzymać kciuki za innych bez przepychania się do przodu, odkryjesz, że Ja cię wywyższę.

Twój Ojciec,
Bóg

C. i C. Cloninger, E-mail od Pana Boga do młodzieży, Częstochowa 2005.