NR 35 / 2013 – XV NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


PRAWDZIWA MIŁOŚĆ TO CZĄSTKA MIŁOŚCI BOGA

Do najbardziej nadużywanych i przeinaczanych słów należy słowo „miłość”. Miłością nazywają ludzie to, co jest jej zaprzeczeniem: egoizm, nieczystość seksualną czy szowinizm, przyznający uprzywilejowaną pozycję własnej płci, rasie lub grupie. O miłości łatwo się mówi, pięknie śpiewa, ale trudno jest nią żyć na co dzień.
Rozmowa Chrystusa z uczonym w Prawie (Ewangelia) pomaga nam uświadomić sobie, czym jest prawdziwa miłość bliźniego. Z mocą brzmią także słowa Mojżesza z pierwszego czytania: „Będziesz słuchał głosu Pana Boga swego, przestrzegając Jego poleceń i postanowień zapisanych w Księdze tego Prawa”. Istotnie jest to, że kto nie żyje prawem Bożym, ten nigdy nie będzie prawdziwie kochał bliźniego. Miłość ludzka o tyle jest miłością, o ile jest cząstką miłości Boga. Jeśli tego wewnętrznie nie uznamy, staniemy się podobni do muchy z bajki poety Iwana Kryłowa, która przechwalała się, że zaorała ugór, bo siedziała w czasie orki na rogach wołu.
W przypowieści o miłosiernym Samarytaninie Jezus uczy nas, że nie wolno zlekceważyć człowieka będącego w potrzebie. Winno nas „wzruszać głęboko” jego nieszczęście, abyśmy znaleźli czas na udzielenie mu pomocy.
Chrystus jest dziś naszym egzaminatorem. Ukazując postawę kapłana, lewity i Samarytanina, pyta: „Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?”. Bliźnim jest tylko ten, kto okazuje miłosierdzie – oto właściwa odpowiedź! Winna być ona udzielana przede wszystkim czynem. Stąd Jezusowy nakaz: „Idź, i ty czyń podobnie”.

ks. Stanisław Jasionek


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Wiele razy w życiu słyszeliśmy, że opłaci się być dobrym. Jest to wezwanie, aby naśladować Boga, który jest źródłem wszelkiej dobroci. Ponadto jest to zaproszenie, aby podpatrywać innych, którzy zarówno na kartach Pisma Świętego, jak i w życiu codziennym realizują to ewangeliczne wskazanie. Niech każdy z nas, uczestników Eucharystii, w sposób szczególny zatrzyma się dzisiaj nad postacią Samarytanina, a wykorzystując czas wakacji, spróbuje pójść w jego ślady.

PIERWSZE CZYTANIE(Pwt 30,10-14)

Prawa Boże są wypisane wszędzie, najmocniej jednak w ludzkim sercu. Prawo nie jest więc tylko czymś zewnętrznym, jakimś uciążliwym dodatkiem do życia w postaci nakazów i zakazów, ale jest słowem, które nieustannie wzywa człowieka od wewnątrz. Przynagla go do zawarcia przymierza, które Bóg mu ofiaruje.

Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

Mojżesz powiedział do ludu:
«Będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego, przestrzegając Jego poleceń i postanowień zapisanych w księdze tego Prawa; wrócisz do Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej swej duszy.
Gdyż polecenie to, które ja ci dzisiaj daję, nie przekracza twych możliwości i nie jest poza twoim zasięgiem. Nie jest w niebiosach, by można było powiedzieć: „Któż dla nas wstąpi do nieba i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je”. I nie jest za morzem, aby można było powiedzieć: „Któż dla nas uda się za morze i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je”. Słowo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić».

PSALM(Ps 69,14.17 i 30.31 i 36ab i 37)

Psalm 69 opisuje ciężkie cierpienia zarówno fizyczne, jak i duchowe. Psalmista przypomina, że Bóg pomoże ocalić Syjon i odbuduje miasta Judy. Stąd płynie nadzieja ocalenia także tych, którzy Mu ufają.

Refren: Ożyje serce szukających Boga.

Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie
w czas łaski, o Boże;
wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci,
w Twojej zbawczej wierności.Ref.

Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość,
spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia;
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.Ref.

Pieśnią chcę chwalić imię Boga
I wielbić Go z dziękczynieniem.
Bóg bowiem ocali Syjon i miasta Judy zbuduje. †
To będzie dziedzictwem potomstwa sług Jego,
miłujący Jego imię przebywać tam będą.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Kol 1,15-20)

Chrystus jest przyrównany do głowy organizmu, którym jest Kościół, ale pojmowany w kategoriach kosmicznych. To w Nim objawiła się w sposób widzialny Boża mądrość. Chrystus ma władzę kosmiczną, ponieważ wszystkie rzeczy zostały stworzone przez Niego i dla Niego. To On jest centrum nadającym spójność, sens i jedność całemu stworzeniu.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan
Chrystus Jezus jest obrazem Boga niewidzialnego,
Pierworodnym wobec każdego stworzenia,
bo w Nim zostało wszystko stworzone:
i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
byty widzialne i niewidzialne,
Trony i Panowania, Zwierzchności i Władze.
Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
I On jest Głową Ciała, to jest Kościoła.
On jest Początkiem,
Pierworodnym spośród umarłych,
aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim.
Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia
i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą:
i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach,
wprowadziwszy pokój przez Krew Jego krzyża.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(J 13,34)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Daję wam przykazanie nowe,
abyście się wzajemnie miłowali,
jak Ja was umiłowałem.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(Łk 10,25-37)

Jezusowi zostaje postawione pytanie: Kto to jest bliźni? On jednak zamiast podawania definicji wskazuje na to, że trzeba stać się bliźnim przez wychodzenie naprzeciw potrzebującym. Nic nie pomoże ustalenie, kto jest naszym bliźnim, jeśli sami nie staniemy się bliźnimi. A bliźnim, jak pokazuje Samarytanin, stajemy się nie przez słowa, ale przez czyny. „Kochaj i pokaż to swoim życiem”, jak nauczał brat Roger z Taizé.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?».
Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?».
On rzekł: «Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego».
Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył».
Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?» Jezus, nawiązując do tego, rzekł:
«Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.
Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”.
Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?».
On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie».
Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Spotkanie ze świadkami Jehowy (2)

Pierwszym problemem, który pojawia się w kontakcie ze świadkami Jehowy, jest trudność nawiązania z nimi dialogu. Z reguły są nastawieni na to, że to oni mają mówić i nauczać. Nie odpowiadają nawet na konkretne pytania, jeśli są dla nich niewygodne. Zapewniają tylko, że odpowiedzą na nie w odpowiednim czasie, czyli po chrzcie nowego adepta, ale wówczas jest już za późno. Próbując nawiązać dialog ze świadkami Jehowy, należy zaproponować wspólną modlitwę. Prawdopodobnie odmówią, gdyż zrodzi się w nich strach przed odstępstwem. Żyją oni bowiem w ustawicznym lęku przed Armagedonem, czyli końcem świata w ich ujęciu. Ostatnio był on prorokowany przez nich na rok 1975 i wielu świadków przeżyło wielkie rozczarowanie. Wybrani mieli bowiem zostać zabrani żywcem do nieba. Ciągle jednak dzień ten jest przez nich oczekiwany i żyją w nieustannym strachu, by nie odłączyć się od organizacji, która zapewni im ocalenie w wojnie Armagedonu.
Jehowita jest „zaprogramowany” przez Towarzystwo Strażnica – instrument prawny, którym posługują się świadkowie Jehowy. Zna prawdy przez nie głoszone, gdyż ma je wyuczone na pamięć, więc na zadane mu pytania odpowiada gotowymi formułami. […] Towarzystwo bardzo często dokonuje karkołomnych zwrotów w prawdach przez siebie głoszonych. I tak, na przykład, kiedyś respektowano świętowanie niedziel i świąt – obecnie jest to całkowicie odrzucone; wcześniej uznawano krzyż jako narzędzie męki Jezusa, obecnie krzyż, zamieniony na „pal męki”, jest wyszydzany.
Pragnąc wyrwać świadka Jehowy ze szczelnej skorupy jego przekonań […], nie starajmy się z nim walczyć „na wersety”, bo to nie ma sensu. Kochając Boga i Kościół, w którym jesteśmy, nie musimy tego udowadniać przez rozmowę z jehowitą […]. Niekiedy też dostrzegamy, że ktoś z naszych bliskich okazuje zainteresowanie ich wierzeniami i praktykami. Należy wtedy ukazywać niespójność ich doktryny i błędy w odczytywaniu słowa Bożego. Jednocześnie winniśmy uznać, że większość ze świadków Jehowy to dobrzy i uczciwi ludzie, kochający Boga, lecz oszukani przez Strażnicę. Trzeba przy tym pamiętać o tym, że to Bóg daje nawrócenie jako swoją łaskę, a więc musimy przede wszystkim modlić się za nich. Należy okazywać im miłość, która jest niezbędna do pozyskania człowieka, troskliwość, szczerość i pewność swoich przekonań opartych na Piśmie Świętym.

Ks. Stanisław Jasionek, Rodzinny przewodnik po życiu wiarą, Częstochowa 2009.