NR 46 / 2013 – XXV NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


JAKIE KONTO WYBRAĆ?

Dobra opinia, intratne stanowisko, rozdana miłość, wierny przyjaciel, głęboko przeżyta Eucharystia, modlitwa rodzinna… Zyski te trzeba księgować na oddzielne rachunki.
Każdy ma swoje ulubione konto, na rzecz którego dokonuje najwięcej przelewów. Prorok Amos piętnuje transakcje, w których księgowy musiałby zanotować straty w dobrach duchowych (I czytanie). Kieruje swoje prorockie nawoływanie do osób przedkładających sprzedaż zboża nad błogosławieństwo Boże i zbawienie. Ci postrzegają szabat czy nów księżyca jako stratę finansową, ponieważ Prawo zabrania wtedy handlować, a nie zauważają nawet możliwości zysków duchowych. Amos promuje zatem konta, w których księguje się miłość Boga, miłość bliźniego, uczciwość, sprawiedliwość społeczną.
Natomiast obrotny rządca, który zdobył sobie przyjaciół mamoną, został pochwalony przez swojego pana, jak relacjonuje św. Łukasz. Czyżby Jezus polemizował z Prorokiem i popierał transakcje, w których przebiegłość stoi ponad miłością? Żadną miarą! Chrystus zwraca uwagę na obrotność rządcy decydującego się na utratę określonego dobra finansowego na rzecz dobra wyższego rzędu – opinii dobroczyńcy, przychylności ludzkiej. Rządca przelał pieniądze na konto relacji międzyludzkich. Natomiast Jezus przelał nawet swoje synostwo Boże – „wydał siebie samego” (II czytanie), aby odkupić ludzi.
Odtąd nie ma wątpliwości co do tego, że jedyne konto, na które warto przelać wszystkie dobra, to zbawienie. Używać dóbr tak, „aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1Tym 2,4), oto pragnienie Zbawiciela.

ks. Mariusz Rosik


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Świat jest dziełem Boga. Został nam powierzony, abyśmy cieszyli się nim, żyjąc z godnością i w pokoju. Słowo Boże przypomina nam jednak o tym, że życie doczesne nie jest wszystkim i nie stanowi ostatecznego celu. Troszcząc się o sukces w dniu dzisiejszym, nie możemy zapominać o dalszej przyszłości. Życie na tej ziemi ma być naszą drogą ku wieczności.

PIERWSZE CZYTANIE(Am 8,4-7)

Krytyka proroka kieruje się przede wszystkim przeciwko wyzyskowi ludzi nieporadnych i ubogich. Postawa w stosunku do nich świadczy o prawdziwym przyjęciu lub odrzuceniu Bożego nauczania.

Czytanie z Księgi proroka Amosa

Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy, którzy mówicie: «Kiedyż minie nów księżyca, byśmy mogli sprzedawać zboże? Kiedyż szabat, byśmy mogli otworzyć spichlerz? A będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować. Będziemy kupować biednego za srebro, a ubogiego za parę sandałów i plewy pszenicy będziemy sprzedawać».
Przysiągł Pan na dumę Jakuba: «Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków».

PSALM(Ps 113,1-2.4-6.7-8)

Chwalimy Boga, który ukazuje swą wielkość w trosce o ubogich i potrzebujących.

Refren:Pana pochwalcie, On dźwiga biednego.
lub:Alleluja.

Chwalcie słudzy Pańscy, *
chwalcie imię Pana.
Niech imię Pana będzie błogosławione *
teraz i na wieki.Ref.

Pan jest wywyższony nad wszystkie ludy, *
ponad niebiosa sięga Jego chwała.
Kto jest jak nasz Pan Bóg,
co ma siedzibę w górze *
i w dół spogląda na niebo i na ziemię.Ref.

Podnosi z prochu nędzarza *
i dźwiga z gnoju ubogiego,
by go posadzić wśród książąt, *
wśród książąt swojego ludu.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(1Tm 2,1-8)

Podczas gdy cesarstwo rzymskie nakazywało modlitwę do ubóstwionych władców, Apostoł zachęca do modlitwy za sprawujących władzę. Dla chrześcijan wszystkie rzeczywistości ziemskie są ważne, ale żadna nie może być ubóstwiana i wynoszona ponad naukę Chrystusa.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza

Zalecam przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.
Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Ze względu na nie ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem – mówię prawdę, nie kłamię – nauczycielem pogan w wierze i prawdzie.
Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste bez gniewu i sporu.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(2Kor 8,9)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jezus Chrystus, będąc bogaty,
dla was stał się ubogim,
aby was swoim ubóstwem ubogacić.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(dłuższa, Łk 16,1-13)

Życie jest czasem zarządu nad dobrami powierzonymi nam przez Boga. Także ja powinienem stawiać sobie pytanie o to, co uczynię, gdy mój Pan pozbawi mnie zarządu. Zarządzając uczciwie powierzonym mieniem, powinienem widzieć potrzeby innych i pozyskiwać sobie przyjaciół wśród ubogich, aby oni przyjęli mnie w wiecznych przybytkach.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: „Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą”.
Na to rządca rzekł sam do siebie: „Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu”.
Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: „Ile jesteś winien mojemu panu?”. Ten odpowiedział: „Sto beczek oliwy”. On mu rzekł: „Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt”. Następnie pytał drugiego: „A ty, ile jesteś winien?”. Ten odrzekł: „Sto korców pszenicy”. Mówi mu: „Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt”. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światła.
Ja także wam powiadam: „Zyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze?
Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi.
Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Orzeźwiający strumień miłości – świadectwo egzorcysty

Bóg nigdy nie zostawia człowieka samemu sobie. Czuwa nad każdym swoim dzieckiem. Dopuszcza trudne chwile, abyśmy jeszcze bardziej doświadczali Jego miłości i miłosierdzia.
Justyna, mimo katolickiego wychowania, postanowiła szukać szczęścia po swojemu. Zaczęła interesować się magią, voodoo i muzyką techno. Zaczytywała się w Harrym Porterze J.K. Rowling, Zmierzchu S. Meyer i Ludziach lodu M. Sandemo. Kierowała nią ciekawość, szukała mocnych wrażeń. Okultyzm zaczął przeradzać się w satanizm. Justyna uwikłała się w rytuały i, co najgorsze, oddała diabłu swoje ciało i duszę. Kiedy razem ze znajomymi trafiła na modlitwę uwielbienia, uświadomiła sobie, że dzieje się z nią coś złego. Zaczęła jeździć do egzorcysty. Chciała wrócić do Boga, ale nie potrafiła uwolnić się od okultyzmu. Miała ataki furii i czuła palący ból. Regularne wizyty u egzorcystów trwały trzy lata. W międzyczasie Justynę dotknęły dwa potężne kryzysy. Znów oddała się pod władzę szatana. Prosiła go o pieniądze i „dar” wiedzy tajemnej. Po jakimś czasie przyszło opamiętanie, ale zły nie próżnował. Dziewczyna doświadczała duchowej ciemności i totalnej beznadziei. Dzięki pomocy egzorcystów wyjechała do Domu Modlitwy Ojców Karmelitów Bosych. Otoczona modlitwą i troską dostąpiła daru uwolnienia. Zaświadczyła potem, że poczuła, jakby w jej sercu zerwała się tama, która je blokowała. Wyznała, że nagle w jej żyłach zaczął płynąć orzeźwiający strumień miłości.
Ksiądz, który modlił się nad nią, podkreślał, że Justyna poddała się egzorcyzmom z wielką cierpliwością i pokorą. – Dla mnie osobiście był to przypadek z wszystkich dotychczasowych „najmocniejszy”; zarówno w aspekcie manifestacji zła, jak i objawienia Bożego Miłosierdzia, […] demony bardzo silnie reagowały na dotknięcie krzyżem, relikwiarzem, stułą kapłańską i dłońmi księdza, na wezwanie imion świętych: Józefa, Jana Marii Vianneya, Jana Pawła II, ojca Pio i Marii Magdaleny; na wezwanie mocy Przenajświętszej i Przenajdroższej Krwi Chrystusa – mówi ks. Piotr Markielowski. Z Justyny Bóg wypędził przez posługę księdza egzorcysty imiennie 89 demonów. Jest wolna!

Na podstawie świadectwa ks. Piotra Markielowskiego, egzorcysty diec. kieleckiej –
opracowała Agnieszka Wawryniuk