NR 53 / 2013 – XXXI NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


KOMBINOWAĆ, ALE Z BOGIEM

„Nie kombinuj”, „Ale to wykombinowałeś” – czasem słyszymy te słowa. Raczej nie są one pochwałą, ale wręcz naganą. W dzisiejszej Ewangelii Jezus wzywa nas jednak do „Bożego kombinowania”.
Zacheusz był zwierzchnikiem celników. Ich praca polegała na zbieraniu podatków. Często zdarzało się tak, że oszukiwali ludzi, dorabiając się w ten sposób większych pieniędzy. Stąd nierzadko słyszeli za plecami, że są kombinatorami, oszustami czy krętaczami. Ale i takiego człowieka dotyka Boży palec nawrócenia.
Nasz bohater zapragnął zobaczyć Jezusa. Był jednak człowiekiem niskiego wzrostu i nie mógł z tłumu przyjrzeć się Chrystusowi. Zaczął kombinować i wspiął się na sykomorę, aby z jej wysokości oczekiwać nadchodzącego Jezusa.
Jego pomysł został nagrodzony. Przechodzący Chrystus spostrzegł Zacheusza siedzącego na drzewie i przywołał go do siebie. Jakże wielka musiała być radość zwierzchnika celników, gdy Jezus poprosił go o gościnę. W taki sposób można kombinować. Osiągnął swój cel, nikogo nie oszukując.
Nam czasem zdarza się po ludzku kombinować. Chcemy coś osiągnąć, stosując nieuczciwe metody. Dzisiejsza Ewangelia zachęca do „Bożego kombinowania”. Działanie takie jest zgodne z przykazaniami i nikomu nie przynosi szkody. Jeśli więc pragniesz spotkać Jezusa, a dotychczasowe metody zawodzą, to zacznij kombinować. Nie bój się zaryzykować. Warunek jest jeden: zarówno metody, jak i sposób realizacji muszą być zgodne z Bożymi oczekiwaniami. Kombinowanie takie należy poprzedzić modlitwą, jeśli to wola Boża, to Pan wcześniej czy później doprowadzi cię celu.

ks. Daniel Bunia


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Życie doczesne zostało nam dane jako czas spotkania z Bogiem i naszej przemiany według miary miłości, którą On nam okazuje. Zbawienie jest niemożliwe do osiągnięcia naszym wysiłkiem. Zostało nam ofiarowane przez Chrystusa, który szuka grzesznika i wkracza do jego domu.

PIERWSZE CZYTANIE (Mdr 11,22 – 12,2)

Łatwo jest dostrzec zło i niesprawiedliwość królujące w otaczającym nas świecie. Autor Księgi Mądrości stara się nas jednak przekonać o tym, że świat jest naznaczony doskonałością Boga i Jego litością. Pan jako miłośnik życia pragnie wszystkich prowadzić do nawrócenia i nieśmiertelności.

Czytanie z Księgi Mądrości

Panie, świat cały przy Tobie jak ziarnko na szali, kropla rosy porannej, co spadła na ziemię. Nad wszystkim masz litość, bo wszystko w Twej mocy, i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili. Miłujesz bowiem wszystkie stworzenia, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś, bo gdybyś miał coś w nienawiści, nie byłbyś tego uczynił.
Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty tego nie chciał? Jak by się zachowało, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia.
Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie. Dlatego nieznacznie karzesz upadających i strofujesz, przypominając, w czym grzeszą, by wyzbywszy się złości, w Ciebie, Panie, uwierzyli.

PSALM (Ps 145,1-2.8-9.10-11.13cd-14)

Razem z psalmistą uwielbiamy nieskończoną wielkość Bożej dobroci względem całego stworzenia.

Refren: Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu.

Będę Ciebie wielbił, Boże mój i Królu,
i sławił Twoje imię przez wszystkie pokolenia.
Każdego dnia będę Ciebie błogosławił
i na wieki wysławiał Twoje imię. Ref.

Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. Ref.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi święci.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę. Ref.

Pan jest wierny we wszystkich swoich słowach
i we wszystkich dziełach swoich święty.
Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają,
i podnosi wszystkich zgnębionych. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (2Tes 1,11 – 2,2)

Nie wiemy, kiedy Bóg zgromadzi wszystkich wokół Jezusa Chrystusa. Wierzymy jednak, że uwielbienie imienia Jezusa w każdym człowieku jest celem całej historii. Do tego celu zmierzamy, gdy doskonalimy w nas pragnienie dobra i żyjemy w zgodzie z naszą wiarą.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Bracia:
Modlimy się zawsze za was, aby Bóg nasz uczynił was godnymi swego wezwania, aby z mocą udoskonalił w was wszelkie pragnienie dobra oraz czyn płynący z wiary. Aby w was zostało uwielbione imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, a wy w Nim, za łaską Boga naszego i Pana Jezusa Chrystusa.
W sprawie przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się wokół Niego, prosimy was, bracia, abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 3,16)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Łk 19,1-10)

Jak Zacheusz wezwani jesteśmy do odwagi przyjrzenia się Jezusowi, aby potem dostrzec tych, których skrzywdziliśmy, i wszystkich innych, którym możemy udzielić czegoś z naszego bogactwa.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: «Do grzesznika poszedł w gościnę».
Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie».
Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Posłuchaj piosenki, którą ułożyłem o tobie
Pan, twój Bóg jest pośród ciebie,
Mocarz – On zbawi, uniesie się weselem nad tobą,
odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości.

(Księga Sofoniasza 3,17)

Moje ulubione dziecko!
Czy kiedykolwiek przyszło ci do głowy, że Ja cię lubię? Nie tylko cię kocham, ale naprawdę lubię.

Czy widziałeś kiedyś w sklepie samoobsługowym dumnego tatusia ze swoją pierworodną pociechą? Maluch może wyrzucić wszystko z kosza na zakupy, a twarz jego taty mówi: „To mój dzieciak! Czyż nie jest wspaniały?”.

To właśnie czuję do ciebie. Z dumą pokazuję cię aniołom na górze, mówiąc: „Popatrzcie! Zobaczcie moje dziecko! Co za dzieciak!”. Śpiewam pieśni na cześć twojego życia. Jesteś moim ulubieńcem i nie pozwól, by ktokolwiek wmówił ci coś innego.

Twój Największy Fan,
Bóg

***

Bądź sobą!

Ty bowiem utworzyłeś moje nerki, Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła. I dobrze znasz moją duszę.
(Psalm 139,13-14)

Moje drogie dziecko!

Czasem nie podoba Ci się twój wygląd i winisz za to Mnie. Pytasz: „Czemu nie mam tak gładkiej skóry jak ona?” albo „Czemu nie jestem tak zbudowany jak ten gość?”.

Pozwalasz, by kolorowe magazyny i filmy określały, jak powinieneś wyglądać. Słuchasz kłamstw świata żądnego jedynie pieniędzy. Chcą ci sprzedać kosmetyki do pielęgnacji skóry i książki o rozwijaniu mięśni, więc przekonują cię o tym, że z tobą jest coś nie tak. Pamiętasz, jak Jezus spotkał handlarzy w świątyni? Po prostu się wściekł!

Ty jesteś świątynią, w której mój Duch chce zamieszkać. Denerwuję się, kiedy patrzę na tych poszukiwaczy łatwej forsy, jak próbują ci sprzedać te kłamstwa. Ja jestem tym, który cię wymyślił i kocham to, co stworzyłem. Jesteś jedyny.
Bądź więc sobą!

Twój Stwórca,
Bóg

C. i C. Cloninger, E-mail od Pana Boga do nastolatka,
Częstochowa 2007.