NR 41 / 2014 – UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWZIĘCIA NMP

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


WNIEBOWZIĘTA

Święty Jan w dzisiejszym pierwszym czytaniu kreśli przed nami wspaniałą wizję Królowej Nieba. Niewiasty, której Bóg – Światłość Przedwieczna – złożył w darze wszystkie stworzone przez siebie światła niebieskie – słońce, księżyc i gwiazdy.

Koniec życia Maryi określano jako wniebowzięcie, zaśnięcie, przejście. Prawdę tę przedstawiali liczni artyści. W Wenecji, w kościele Santa Maria Gloriosa dei Frari znajduje się obraz Tycjana Assunta (Wniebowzięta) – patrz obok. Ukazuje on apostołów wokół pustego grobu Maryi. W ekstatycznych gestach spoglądają w niebo. Maryja, otoczona światłem, z rozwartymi rękami, w towarzystwie aniołów, wznosi się ku Bogu Ojcu spoglądającemu ku Niej. Anioł wręcza Stwórcy przygotowaną dla Maryi koronę, putto (chłopczyk) trzyma wieniec laurowy. Wit Stwosz w ołtarzu mariackim w Krakowie przedstawił Transitus Mariae w trzech scenach: zaśnięcia Matki Bożej omdlewającej w ramionach Jakuba Starszego, powyżej Maryję stojącą obok Jezusa, trzymającego brzeg Jej płaszcza, a w zwieńczeniu Jej koronację przez
Trójcę Świętą.
W roku 1950 Pius XII w konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus (Najszczodrobliwszy Bóg) ogłosił jako dogmat wiary prawdę, że Maryja po zakończeniu biegu życia ziemskiego została z ciałem i duszą wzięta do nieba. Dzisiejsza uroczystość pobudza nasze serca i wyobraźnię, aby wzorem mieszkańców nieba oddawać cześć Maryi. Czynimy to wraz z tysiącami pielgrzymów, Wojskiem Polskim, które obrało Ją na swoją Hetmankę, i naszymi rodakami, czczącymi Królową, upominającą się nieustannie o swój chrześcijański naród.

ks. Zbigniew Krzyszowski


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Maryja – Królowa Wniebowzięta. „Ona pierwsza osiągnęła zbawienie”, ponieważ jako Ta, która w pełni należała do Chrystusa, została z duszą i ciałem wzięta do nieba. Dziś radujemy się tą wielką prawdą wiary. To jest spełnienie obietnicy zbawienia – cały człowiek, tak jak został stworzony przez Boga, przechodzi do pełnego i ostatecznego wymiaru życia. To jest chrześcijańska nadzieja – po ziemskiej wędrówce będziemy uczestniczyli w pełni chwały zmartwychwstania. Maryja, Matka Boga i nasza, raduje się już wieczną chwałą i szczęściem.

PIERWSZE CZYTANIE(Ap 11,19a; 12,1.3-6a.10ab)

Ojcowie Kościoła przedstawiali Maryję jako nową Ewę, która nie uległa podszeptowi szatana, lecz była całkowicie posłuszna Bogu jako Jego pokorna służebnica. Taką niewiastę widzimy w Objawieniu (Apokalipsie) Jana Apostoła. Ona stacza skuteczną walkę ze Smokiem ognistym, który ma władzę nad światem. Nie ma on jednak mocy wyrządzić żadnej szkody Tej, która jest „obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami”. Tak ukazana Kobieta to Maryja jaśniejąca jako Matka Słowa, dzięki której prawdziwie „nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga”.

Czytanie z Księgi Apokalipsy świętego Jana Apostoła

Świątynia Boga w niebie się otwarła i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.
Ukazał się też inny znak na niebie: Oto wielki Smok ognisty, ma siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach siedem diademów. Ogon jego zmiata trzecią część gwiazd z nieba i rzucił je na ziemię. Smok stanął przed mającą urodzić Niewiastą, ażeby skoro tylko porodzi, pożreć jej Dziecko.
I porodziła Syna – mężczyznę, który będzie pasł wszystkie narody rózgą żelazną. Dziecko jej zostało porwane do Boga i do Jego tronu. Niewiasta zaś zbiegła na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga.
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca».

PSALM(Ps 45,7 i 10.11-12.14-15)

Ten psalm wyraża w najpiękniejszy sposób zachwyt nad kobietą, która jest „pełna chwały, odziana w złotogłów”. Jej piękno tak bardzo zachwyca króla, że chce on wprowadzić ją do swojego pałacu w asyście dziewic. To starotestamentowe pragnienie znajduje wypełnienie w Maryi, która została przystrojona szatą wzorzystą ku chwale Pana. Wielobarwność tego odzienia wyraża się od chwili Niepokalanego Poczęcia, przez chwałę Dziewictwa, świętość Bożego Macierzyństwa, cudowne Wniebowzięcie, aż po chwalebne Ukoronowanie.

Refren: Stoi Królowa po Twojej prawicy.

Tron Twój, Boże, trwa na wieki, *
berłem sprawiedliwym berło Twego królestwa.
Córki królewskie wychodzą na spotkanie z tobą, *
królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy.Ref.

Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha, *
zapomnij o swym ludzie, o domu twego ojca.
Król pragnie twego piękna, *
on twoim panem, oddaj mu pokłon. Ref.

Córa królewska wchodzi pełna chwały, *
odziana w złotogłów.
W szacie wzorzystej prowadzą ją do króla, *
za nią prowadzą do ciebie dziewice, jej druhny. Ref.

DRUGIE CZYTANIE(1Kor 15,20-26)

Paweł Apostoł wielokrotnie wskazywał na pierwszeństwo Chrystusa. Dziś podkreśla prawdę, że On „zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli”. Chrystus zmartwychwstał nie tylko dla swojej chwały, ale jest to pierwszy dar dla wierzących. Ci, którzy wierzą w Niego, będą uczestniczyli w Jego uwielbieniu, „lecz każdy według własnej kolejności”. Czy można mieć wątpliwość co do tego, że ten przywilej pierwszeństwa mógł być odmówiony Matce Jezusa, która była z Nim od chwili poczęcia aż po śmierć na krzyżu, a więc przez całe Jego życie?

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez człowieka też dokona się zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc.
Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Maryja została wzięta do nieba,
radują się zastępy aniołów.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(Łk 1,39-56)

Magnificat, czyli pieśń, w której Maryja wielbi Boga za to, że uczynił Jej wielkie rzeczy, stała się hymnem dziękczynnym Kościoła. Są to słowa dziękczynienia Maryi, która jako pełna łaski korzysta z darów Bożych, pozostając wciąż pokorną Służebnicą Pańską. Dzięki temu do Niej należy królestwo Boże i Ona już Boga ogląda. Poprzez pieśń Maryi Kościół dziękuje za Słowo i sakramenty, przez które Chrystus jest stale w nim obecny. Wreszcie i my, powtarzając Magnificat, możemy dziękować Bogu za życie, wiarę, miłość, zbawienie i wolność Ojczyzny.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała:
«Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana».
Wtedy Maryja rzekła:
«Wielbi dusza moja Pana
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy.
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą
wszystkie pokolenia.
Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,
święte jest imię Jego.
A Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie
nad tymi, którzy się Go boją.
Okazał moc swego ramienia,
rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie.
Jak obiecał naszym ojcom,
Abrahamowi i jego potomstwu na wieki».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Życie mistyczne Maryi

Matka Jezusa była mistyczką w pełnym tego słowa znaczeniu. Zamieszkująca Jej Niepokalane serce Trójca Święta objawiała się Maryi w wyjątkowy sposób. Nawet, jeśli jako mistyczka nie miała nadzwyczajnych wizji, które przeżywali mistycy dwudziestu wieków Kościoła, to jednak Jej „kontakt” z Bogiem był zupełnie wyjątkowy i wykraczający poza nasze sposoby rozumienia. Była Niepokalanie Poczęta, pełna łaski, rozmawiała z aniołem, a on Jej odpowiadał (oddał Jej cześć!). Stała się brzemienna za sprawą Ducha Świętego, co wykracza poza wszelkie przeżycia największych nawet mistyków. Modliła się z uczniami Jezusa w wieczerniku i była świadkiem „szumu z nieba” oraz „języków ognia” nad głowami apostołów. Jej życie kontemplacyjno-mistyczne zostało parę razy zaznaczone słowami: „zachowywała te sprawy w swoim sercu”, czy też treścią hymnu Magnificat, który jest biblijny (złożony z tekstów biblijnych) i jednocześnie głęboko natchniony, wypowiedziany (czy raczej wyśpiewany) naprawdę w duchu uwielbienia i uniesienia. W tym hymnie pojawia się na przykład uwielbienie Boga za Jego wielkie rzeczy, „magnalia Dei”, a dostrzeganie tych wielkich rzeczy jest możliwe tylko w Duchu Świętym i w duchu proroctwa. Maryja – jako prawdziwa mistyczka – nie próbuje ujawniać niezgłębionej tajemnicy samego Boga, ukazuje Go natomiast w działaniu, w Jego dziełach. Hymn Magnificat zawiera też ciekawe, poetyckie metafory biblijne, co również jest charakterystyczne dla mistyków wszystkich wieków – dla nich poezja to najbardziej adekwatny środek wyrażenia mistycznych doznań. Żeby można było mówić o kimś, że jest mistykiem, należy też uwzględniać kilka innych rzeczy. Na przykład stały stan łaski uświęcającej. Maryja nie pozostawia nam tu żadnych wątpliwości. Poza tym mistycy chrześcijańscy mocno przeżywali swoje zjednoczenie z Chrystusem, szczególnie w tajemnicy Jego męki i śmierci (np. widocznym tego znakiem są stygmaty). Maryja – jak nikt inny była zjednoczona z Jezusem aż po krzyż, a od momentu wzięcia do nieba jest z nim zjednoczona na wieki. Kryterium mistyki chrześcijańskiej jest też szczególne umiłowanie Kościoła, wyrażające się w jakiejś konkretnej formie. Maryja, oczekując wraz z apostołami w wieczerniku na zesłanie Ducha Świętego, dała najprostszy dowód miłości dla rodzącego się właśnie Kościoła.

ks. Adam Rybicki