NR 15 / 2016 – WIELKI CZWARTEK – MSZA WIECZERZY PAŃSKIEJ

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


EUCHARYSTIA I KAŁAŃSTWO TO DARY DLA NAS

Zanim Jezus z Nazaretu został ukrzyżowany, zasiadł przy stole z najbliższymi uczniami. Gorąco pragnął spożyć z nimi Paschę, nim będzie cierpiał dla naszego zbawienia. Ten moment uobecniamy zawsze, kiedy gromadzimy się na sprawowaniu Eucharystii, wielkiej tajemnicy naszej wiary.
W dzisiejszy wieczór przeżywamy wydarzenia z Wieczernika w sposób wyjątkowy. Chrystus ustanawia dwa sakramenty − Eucharystię i kapłaństwo. W czasie Ostatniej Wieczerzy wzywa nas, byśmy to, co On uczynił, czynili na Jego pamiątkę. Czynią to kapłani, którzy dzisiaj obchodzą swoje święto.
My, mający święcenia, ogromnie cenimy sobie Boże powołanie do służby na niwie Pańskiej. Kapłaństwo to nie tylko zaszczyt – choć jest radość z wybrania, ale przede wszystkim służba Panu Bogu i ludziom.
Czy cenimy sobie w Polsce fakt, że mamy – jak na razie – zadowalającą liczbę kapłanów? Praktycznie wszystkie placówki duszpasterskie są obsadzone w odpowiednim wymiarze. Księża pracują nie tylko w parafiach, ale i w szkołach, na uczelniach, w wojsku, więzieniach, szpitalach, środkach społecznego komunikowania. Wielu polskich duszpasterzy wyjeżdża też na misje.
Czy szanujemy kapłanów i ich duszpasterską pracę? Wbrew pozorom sytuacja nie wygląda jednoznacznie. Powinniśmy ich szanować i słuchać w sprawach wiary i moralności, bo są sługami Pana Jezusa i pracują dla naszego zbawienia.
Podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej dziękujmy Pan Bogu za dar Eucharystii i kapłaństwa. Módlmy się za duszpasterzy, z rąk których przyjmujemy widzialne znaki niewidzialnej łaski Bożej.

ks. Jan Augustynowicz


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Każda Msza św. jest Ucztą Miłości. Dziś możemy to bardziej odczuć, gdyż wspominamy ten wieczór, gdy Pan Jezus ustanowił dwa sakramenty swej niezwykłej obecności pośród ludzi − kapłaństwo i Eucharystię. Zanim to jednak nastąpiło, przypomniał przykazanie miłości i umył uczniom nogi. Bez miłości bowiem nie może być prawdziwego kapłaństwa, bez miłości nie można przystąpić do Stołu Pańskiego. Dzisiejsza Msza św. niech będzie naszym wielkim wołaniem o miłość.

PIERWSZE CZYTANIE(Wj 12,1-8.11-14)
Pascha, czyli przejście, jest pamiątką zbawczego wydarzenia, jakiego dokonał Pan Bóg, wyprowadzając Izraelitów z niewoli egipskiej do Ziemi Obiecanej. Zapowiada ona ostateczne przejście ze śmierci do życia. Dokonało się ono pierwszy raz w historii przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

Czytanie z Księgi Wyjścia
Bóg powiedział do Mojżesza i Aarona w ziemi egipskiej: «Miesiąc ten będzie dla was początkiem miesięcy, będzie pierwszym miesiącem roku. Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela tak:
„Dziesiątego dnia tego miesiąca niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu. Jeśliby zaś rodzina była za mała do spożycia baranka, to niech się postara o niego razem ze swym sąsiadem, który mieszka najbliżej jego domu, aby była odpowiednia liczba osób. Liczyć je zaś będziecie dla spożycia baranka według tego, co każdy może spożyć. Baranek będzie bez skazy, samiec, jednoroczny; wziąć możecie jagnię albo koźlę. Będziecie go strzec aż do czternastego dnia tego miesiąca, a wtedy zabije go całe zgromadzenie Izraela o zmierzchu. I wezmą krew baranka, i pokropią nią odrzwia i progi domu, w którym będą go spożywać. I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, spożyją je z chlebem niekwaszonym i gorzkimi ziołami.
Tak zaś spożywać go będziecie: Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pospiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana.
Tej nocy Ja przejdę przez Egipt, zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej od człowieka aż do bydła i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu. Ja Pan. Krew będzie wam służyła do oznaczenia domów, w których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię egipską.
Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia w tym dniu świętować będziecie na zawsze”».

PSALM(Ps 116B,12-13.15-16bc.17-18)
Czym można odpłacić się Panu? Co można dać Temu, od którego otrzymaliśmy wszystko? Jedyne, co możemy Mu ofiarować, to przygotować mieszkanie swej duszy dla Niego. Jedyne, co możemy uczynić, to wznieść Kielich Przymierza wypełniony Jego Krwią i połamać Chleb Przymierza, który staje się Jego Ciałem. Oto nasza pochwalna ofiara, którą składamy codziennie na ołtarzach świata przed całym Jego ludem.

Refren: Kielich Przymierza to Krew Zbawiciela.
Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.Ref.

Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego świętych.
Jam sługa Twój, syn Twej służebnicy, *
Ty rozerwałeś moje kajdany.Ref.

Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(1Kor 11,23-26)
Święty Paweł przypomina opis ustanowienia Eucharystii. Zostaliśmy wezwani przez Pana Jezusa do sprawowania Eucharystii na Jego pamiątkę. Nie chodzi tu jednak tylko o wspomnienie tego, co Pan uczynił w Wieczerniku. Chodzi o uczestnictwo w tym, co Pan uczynił w Wieczerniku, i uczestnictwo w tym, co dokonało się na krzyżu. Każda Msza św. to nasze wejście w Śmierć i Zmartwychwstanie Pana.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia:
Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazuję, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy, połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę». Podobnie skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę».
Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(J 13,34)
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.
Daję wam przykazanie nowe,
abyście się wzajemnie miłowali,
jak Ja was umiłowałem.
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA(J 13,1-15)
Pan Jezus umywa swoim uczniom nogi. Jest to jeden z gestów ukazujących najwyższy stopień pokory. Chrystus nadaje temu gestowi jeszcze jedno znaczenie. Od Ostatniej Wieczerzy symbolizuje także miłość. Takie polecenie, taki testament przed śmiercią daje Pan Jezus swoim uczniom. Nie tylko tym z Wieczernika, ale wszystkim, którzy nazywają Go Panem. Także nam.

Słowa Ewangelii według świętego Jana
Było to przed Świętem Paschy. Jezus, wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.
W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.
Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?». Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później to będziesz wiedział». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał».
Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę».
Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».
A kiedy im umył nogi, przywdział szaty, i gdy znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem” i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Myśli bł. Jakuba Alberionego

Kapłan mądry jest szanowany, kapłan wpływowy budzi respekt, kapłan, który potrafi przemawiać, jest słuchany, ale tylko kapłan wyróżniający się wielką dobrocią jest kochany.

Kapłan nie może zadowolić się tym, że w kościele odprawiają się wspaniałe nabożeństwa, perfekcyjnie wykonywane są śpiewy, odmawia się tysiące modlitw itd.; nie może czuć się usatysfakcjonowany imponującą okazałością pielgrzymek, procesji; tym, że wierni podziwiają w kazaniu jego elokwencję, że niektóre dusze dyskutują w sposób bardzo uduchowiony; nie może mu wystarczyć nawet to, że wszyscy lub prawie wszyscy przyjmują Komunię św. wielkanocną, ślub kościelny, pogrzeb katolicki itd. To są środki, natomiast celem jest przemiana myśli ludzkich w chrześcijańskie, uczuć ludzkich w uczucia chrześcijańskie, czynów ludzkich w czyny godne chrześcijanina. Trzeba koniecznie, aby człowiek był chrześcijaninem nie tylko przez chrzest, nie tylko w kościele, lecz także w domu, w rodzinie, w społeczeństwie – zawsze i wszędzie.

***

Kapłan w parafii będzie starał się unikać życia w takiej samotności i w takim odosobnieniu, że mija ono prawie wyłącznie w murach domu parafialnego, czyniąc go obojętnym i głuchym na to, co dzieje się wśród ludzi: na niebezpieczeństwa, radości, bóle itp. Nie tak postępuje ojciec i dobry pasterz. Ojciec myśli zawsze o dzieciach, a pasterz zna dobrze swoje owieczki. Święty Paweł mówił, że płakał z tymi, którzy płakali, cieszył się z tymi, którzy byli zadowoleni, i chodził od domu do domu, aby udzielać rad i nauczać. Święci kapłani byli ludźmi skupienia i modlitwy, ale równocześnie ludźmi serdecznej dobroci i przedsiębiorczej gorliwości w bliskich kontaktach z ludźmi.

***

Ksiądz powinien umieć panować nad duszami i kierować nimi; nigdy jednak tak naprawdę tego nie osiągnie, jeśli nie posłuży się łagodnością miłości. Nie osiągnie tego dzięki wiedzy ani przez to, że będzie uważany za człowieka bogatego i obrotnego, ani przez zaangażowanie wielu osób do prowadzenia spraw zewnętrznych, ani ciągle się narzucając, ani angażując się w politykę, lecz jedynie – powtórzmy to – dobrocią, byciem zawsze sobą, przystępnością. To są więzy, które najbardziej zacieśniają relacje między sercami. Człowiek staje się naprawdę silny, gdy rezygnuje ze swej siły.

***

Kapłaństwo nie może zaniknąć. Spożywa się cząstki Eucharystii, ale Jezus jest nieustannie obecny w Tabernakulum. Troska o powołania to dzieło dzieł. Pierwszym zadaniem apostolskim Jezusa było wyszukanie i uformowanie swoich następców: Apostołów. Zanim jeszcze rozpoczął nauczanie, zebrał wokół siebie grupkę przyszłych Apostołów. W ich otoczeniu spędził najlepszą część swojego życia publicznego.

***

Każdy kapłan, który w duchu wiary czyta Dzieje Apostolskie, życie św. Pawła i jego listy, ujrzy nowe horyzonty i nowe drogi dla swojej posługi i swojego uświęcenia. Przyjacielskie spotkanie proboszcza z Nauczycielem Narodów wytwarza swego rodzaju zauroczenie, wywołane podziwem i zapałem do naśladowania go. Święty Paweł jest zawsze aktualny.