NR 1 / 2018 – UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTEJ BOŻEJ RODZICIELKI MARYI

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


NOWY CZAS I NOWE IMIĘ BŁOGOSŁAWIEŃSTWA

Lektura czytań Uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki zaprasza nas do radości z rozpoczynającego się nowego roku w atmosferze błogosławieństwa, czyli szczęścia.
Zmieniamy kalendarz na biurku, w pracy, w domu, patrzymy na liczbę 2018 w naszej komórce, na tablecie czy komputerze. W tej czynności towarzyszy nam Bóg Ojciec. On zapewnia każdego z nas o swej opiece i mówi nam: „Błogosławię cię, strzegę, obdarzam łaską, rozjaśniam dla ciebie moją twarz i chcę dawać ci pokój”.
To są słowa umacniające naszą drogę życia, nasze wędrowanie w powołaniu do życia i miłości, do coraz głębszego i lepszego przeżywania daru, jakim jest czas. Pełnia tego czasu nastała w życiu Maryi, kiedy urodziła Syna Bożego. Pełnia tego czasu przychodzi do nas za każdym razem, gdy pozwalamy, by rodziły się w nas słowa lub gesty miłości wobec konkretnych ludzi, z którymi Bóg pozwolił nam żyć.
Po narodzeniu Jezusa Maryja w ciszy serca zatrzymuje, zachowuje i rozważa wszystko to, co słyszy, widzi i doświadcza jako Matka. Z tej dziewiczej ciszy Maryja rodzi wciąż nową postawę miłości w relacji do osób, wydarzeń, rozmów, które nasilają się wraz z przybyciem pasterzy, a potem wizytą królów. Matka Boża rodzi także nas w porządku łaski. Opiekuje się każdym z osobna w sposób indywidualny i niepowtarzalny.
Jak opisuje Ewangelia, ósmego dnia nadano Nowonarodzonemu Dziecku imię Jezus, co znaczy: Zbawiciel. Dzisiaj Maryja zaprasza nas, byśmy błogosławieni w imię Jezusa oraz z Jej matczyną pomocą postępowali przez cały rozpoczynający się rok w nowości życia. A nowe imię, które nam zawsze towarzyszy, brzmi: szczęśliwi!

s. Anna Juźwiak ‒ apostolinka


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


W pierwszy dzień roku kalendarzowego obchodzimy Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi oraz Światowy Dzień Pokoju. Syn Boży przyniósł na ziemię pokój, ale nie wszyscy go przyjmują. Pokora Maryi jest wzorem, jak odnosić się do innych ludzi. Módlmy się, by wszyscy rozumieli, że są rodziną dzieci Bożych. By szanowali się wzajemnie, a wszelkie nieporozumienia rozwiązywali przez spokojne rozmowy.

PIERWSZE CZYTANIE (Lb 6,22-27)
Księga Liczb podaje kapłańskie błogosławieństwo. Stosowane jest ono też w okresie zwykłym, w odnowionej liturgii. W krótkich słowach prosimy o łaskę Bożą i pokój. Tego życzą Apostołowie wspólnotom chrześcijańskim na początku swoich listów. My też prośmy o pokój dla siebie oraz innych i dołóżmy wszelkich starań, aby go budować, okazując innym prawdziwy szacunek.

Czytanie z Księgi Liczb
Pan mówił do Mojżesza tymi słowami: «Powiedz Aaronowi i jego synom: Tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem”. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił».
Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 67,2-3.5 i 8)
Z Psalmistą prosimy o Boże błogosławieństwo. Wiemy, że Bóg jest miłosierny. Chce dobra wszystkich ludzi. Ale nie wszyscy znają Jego naukę i drogę życia, jaką wskazuje. Trzeba im ją przekazywać. Przez słowo i czyn. Przez praktykę miłości. Postępowanie pełne szacunku, życzliwości, zrozumienia ich sposobu myślenia i odczuwania.

Refren: Bóg miłosierny niech nam błogosławi.
Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; *
niech nam ukaże pogodne oblicze.
Aby na ziemi znano Jego drogę, *
Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

Niech się narody cieszą i weselą,
bo rządzisz ludami sprawiedliwie *
i kierujesz narodami na ziemi.
Niech nam Bóg błogosławi, *
i niech cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.

DRUGIE CZYTANIE (Ga 4,4-7)

Święty Paweł uczy Galatów o nastaniu pełni czasów. Rozpoczęło ją narodzenie z Niewiasty Syna Bożego. On – przyjmując ludzką naturę – stał się naszym bratem. Dzięki Jego dziełu odkupienia jesteśmy przybranymi dziećmi Boga. On zsyła nam swego Ducha, który umożliwia, byśmy zwracali się do Boga jak do Tatusia. Ten sam Duch spoczął na Matce Zbawiciela i zapoczątkował Jego ludzkie życie. Uczmy się od Niej współdziałać z Duchem Świętym.

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów
Bracia: Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z Niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, byśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg zesłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: «Abba, Ojcze!». A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Hbr 1,1-2a)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg
do ojców przez proroków,
a w tych ostatecznych dniach
przemówił do nas przez Syna.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Łk 2,16-21)
Ewangelia mówi o pasterzach przybyłych do Świętej Rodziny. W Dziecku rozpoznali Mesjasza i opowiadali o Nim. Maryja zachowywała w sercu i rozważała wszystkie wielkie sprawy Boże, w których uczestniczyła. W ósmym dniu od narodzenia obrzezano Dziecko zgodnie z Prawem Mojżeszowym. Nadano Mu Imię Jezus – Bóg zbawia. Włączono Je oficjalnie w religijną i ludzką społeczność Izraela. Szanujmy prawo religijne i państwowe – módlmy się, by zawsze wyrażało Bożą sprawiedliwość.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Pasterze pospiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli.
Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane.
Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.
Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Święty Bazyli Wielki (330-379) ‒ biskup i doktor Kościoła

Z trzydziestosześcioosobowego grona doktorów Kościoła zaledwie czterech ma tytuł „Wielki”. Są to dwaj papieże (św. Leon i św. Grzegorz) oraz dwaj biskupi (św. Bazyli i św. Albert). Święty Bazyli wyróżnia się z tego grona wiekiem. Świętość i wielkość osiągnął przeżywszy na tym świecie niespełna pięćdziesiąt lat, a chrzest przyjął mając dwadzieścia pięć.
Bazyli łączył w sobie różne postawy chrześcijańskiego życia. Żył w pustelni, ale i był wielkim społecznikiem; rozmiłowany w Piśmie Świętym, a także w greckich klasykach.

Rodzina świętych
Urodził się w 330 r. w Cezarei Kapadockiej (dzisiejsza Turcja). Jego najbliżsi to święci: św. Makryna – babka dbająca o całą rodzinę; św. Bazyli i św. Eumelia – szczęśliwi rodzice dziesięciorga dzieci; św. Makryna, św. Grzegorz z Nyssy i św. Piotr z Sebasty – rodzeństwo. Każdy w tej darzącej się miłością rodzinie wykazywał wielką troskę o drugiego.
Kapadocja uchodziła wówczas za zacofaną prowincję. Jednak ród św. Bazylego to tamtejsza arystokracja, pełniąca ważne funkcje. Jego rodzice dbali o swoje dzieci i dlatego też wysyłali synów do najlepszych ośrodków intelektualnych, aby zapewnić im odpowiednie wykształcenie. Bazyli po studiach w Cezarei Kapadockiej wyjechał do Konstantynopola, a następnie do Aten. Tak zaczęła się jego wielka przygoda. Dawne miasto Solona i Sokratesa było dla niego miejscem poznawania prawdy, smakowania piękna, doświadczania dobra, kształcenia się w retoryce.

Potęga przyjaźni
Studia w Atenach to dla Bazylego czas kształcenia się w obszarze literatury greckiej. Na stałe pozostaną w jego pamięci fragmenty z Homera, Sofoklesa czy Platona. Wiele lat później, gdy już sam zostanie wykładowcą, będzie zachęcał młodych ludzi do poznawania tych arcydzieł, dowodząc że jest tam nie tylko ponadczasowe piękno, ale i system wartości odpowiedni dla każdego człowieka, także wierzącego w Chrystusa.
Grecka paideia (wychowanie) ukształtowała w Bazylim jeszcze jedną cnotę, którą się wyróżniał. To piękno przyjaźni ze św. Grzegorzem z Nazjanzu. Poznali się podczas studiów w Cezarei. Potem spotkali się w Atenach. Wspólne zainteresowania oraz umiłowanie Chrystusa połączyły tych wielkich ludzi więzami niezwykłej przyjaźni. Stanowili dla siebie wsparcie w trudnych chwilach, dopomagając radą, zachętą, a w razie potrzeby ponagleniem. Wspólnie także tworzyli dzieła, np. „Filokalię” – antologię tekstów Orygenesa.

Pasterz dla wszystkich
Po powrocie z Aten św. Bazyli miał chwilę ludzkiej słabości. Uznał bowiem, że zdobyta wiedza i sztuka wymowy czynią go kimś wyjątkowym w kapadockim świecie. Znakomicie spisała się wtedy jego siostra, św. Makryna. Serdecznie, ale i zdecydowanie przypomniała mu rolę, jaką ma do wypełnienia, będąc wykształconym chrześcijaninem – to on ma służyć, a nie oczekiwać, aby go podziwiano i usługiwano mu. Siostrzana egzorta przyniosła skutek. Służbę Chrystusowi rozpoczął od przyjęcia chrztu.
Postanowił poświęcić się życiu pustelniczemu. Znalazł wielu naśladowców. Odczytał to jako powołanie do przewodniczenia tej grupie pustelników. Dlatego opracował reguły życia pustelniczego. Na wiele wieków stały się one źródłem i wzorem dla ruchów monastycznych.
Zbliżając się do wieku Chrystusowego, przyjął święcenia kapłańskie. Kilka lat później został biskupem Cezarei. Na tym polu również wykazał się wielką starannością, przechodząc na całe wieki do historii Kościoła. Opracował liturgię, która stała się wzorcowym rytem na chrześcijańskim na Wschodzie.
Jego główną misją było wspieranie najbiedniejszych. Stał się opiekunem potrzebujących pomocy, zakładając szpitale dla chorych, domy opieki dla starszych ludzi czy jadłodajnie dla głodujących. Pasterska troska gorliwego biskupa była skierowana także wobec młodego pokolenia. Dbał o wykształcenie młodzieży przez odpowiednią formację w przeznaczonych do tego ośrodkach.
Podziwu godna jest nie tylko działalność społeczna św. Bazylego. Pamiętać należy, że jest to jeden ze współtwórców złotego okresu patrystyki (IV w.). Był to czas, w którym herezja ariańska (negująca Bóstwo Chrystusa) odnosiła coraz większe sukcesy. Biskupowi z Cezarei zawdzięczamy usystematyzowanie pojęć, które zaczęły tworzyć teologię Trójcy Świętej. Wypracowanie takiego języka przyczyniło się do umocnienia prawowitej wiary w Kościele. Bazyli to także wielki obrońca Boskości Ducha Świętego. W pismach odznacza się wspaniałą egzegezą, umiejętnie łączącą sens dosłowny Pisma Świętego z filozofią i duchowym przesłaniem.
Święty Bazyli zmarł w 379 r. Jego wspomnienie przypada 2 stycznia wraz ze wspomnieniem jego wiernego przyjaciela – św. Grzegorza z Nazjanzu.

ks. Mariusz Szmajdziński