NR 65 / 2017 – ŚWIĘTO ŚWIĘTEJ RODZINY: JEZUSA, MARYI I JÓZEFA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Kochać Boga i bliźniego w rodzinie

Wpatrując się w przykład Świętej Rodziny, uczmy się przeżywać nasze życie rodzinne w harmonii, tego co boskie, z tym co ludzkie.
Wizyta Świętej Rodziny w świątyni Jerozolimskiej podyktowana była tradycją Prawa Żydowskiego. Należało pierworodnego syna poświęcić Panu. Taki gest był wyrazem czci wobec Boga, który uważany był za Dawcę życia, a także uczył wdzięczności, za to co małżonkowie mogli otrzymać najcenniejszego, a mianowicie za dar pierwszego dziecka. W życiu nie powinniśmy nigdy zapominać o postawie wdzięczności. Odnosi się ona do Pana Boga, a także do osób, którym coś ważnego jesteśmy w życiu wdzięczni: rodziców, krewnych, czy dobroczyńców.
Dzisiejsza niedziela przypomina nam o roli jaką odgrywa rodzina w życiu człowieka. Jest ona dla każdego z nas naturalnym środowiskiem wzrostu, tak w wymiarze religijnym, jak i ludzkim. W rodzinie uczymy się kochać Boga, ale także drugiego człowieka.
Niestety nie wszyscy mogą cieszyć się pełnym szczęściem życia rodzinnego. Wiele rodzin doświadcza kryzysów, które nierzadko kończą się dramatem rozpadu małżeństwa i cierpieniem dzieci. Brak harmonii w życiu rodzinnym, wywołuje u dzieci wiele problemów natury emocjonalnej, co także negatywnie rzutuje na całe późniejsze życie.
Obchodząc święto Świętej Rodziny módlmy się za współczesne rodziny, aby pozostając wiernymi Bogu i Bożym przykazaniom, potrafiły sprostać wyzwaniom, jakie stawia przed nimi świat. Aby potrafiły ofiarowywać Bogu swój cenny czas i nigdy nie zaniedbywały celebracji ważnych momentów życia rodzinnego.

ks. Mariusz Krawiec ‒ paulista


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


W niedzielę po Bożym Narodzeniu czcimy Świętą Rodzinę. Polecamy się opiece Pana Jezusa, Jego Matki i Opiekuna. Modlimy się za nasze rodziny i wszystkie rodziny na całym świecie. Prosimy, by szanowano naturalne wspólnoty małżeńskie kobiet i mężczyzn powołanych do przekazywania życia. By ustawodawstwa państwowe otaczały rodziny opieką, a nie popierały fałszywych ideologii niezgodnych z prawem Bożym i naturą człowieka.

PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 15,1-6; 21,1-3)
Pan Bóg obiecuje Abramowi liczne potomstwo. Patriarcha jest już w poważnym wieku. Postanowił, że jego spadkobiercą będzie zaufany sługa Eliezer. Jednak dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Obiecuje potomstwo liczne jak gwiazdy na niebie i wypełnia swą obietnicę. Potomstwo jest wielkim darem Bożym. Jednak powinno się dążyć do niego w sposób naturalny. Módlmy się, by rodziny przeżywające w tej dziedzinie trudności stosowały godziwe metody. Nie szukały rozwiązania w zabiegach in vitro.

Czytanie z Księgi Rodzaju
Pan tak powiedział do Abrama podczas widzenia: «Nie obawiaj się, Abramie, bo Ja jestem twoim obrońcą; nagroda twoja będzie sowita».
Abram rzekł: «O Panie, mój Boże, na cóż mi ona, skoro zbliżam się do kresu mego życia, nie mając potomka; przyszłym zaś spadkobiercą mojej majętności jest Damasceńczyk Eliezer». I mówił: «Ponieważ nie dałeś mi potomka, ten właśnie, zrodzony u mnie sługa mój, zostanie moim spadkobiercą».
Ale oto usłyszał słowa: «Nie on będzie twoim spadkobiercą, lecz ten po tobie dziedziczyć będzie, który od ciebie będzie pochodził».
I poleciwszy Abramowi wyjść z namiotu, rzekł: «Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić»; potem dodał: «Tak liczne będzie twoje potomstwo». Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.
Pan okazał Sarze łaskawość, jak to obiecał, i uczynił jej to, co zapowiedział. Sara stała się brzemienną i urodziła sędziwemu Abrahamowi syna w tym właśnie czasie, jaki Bóg wyznaczył. Abraham dał swemu synowi, który mu się urodził, a którego mu zrodziła Sara, imię Izaak.
Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 105,1-2.3-4.5-6.8-9)
Bóg zawsze pamięta o swym przymierzu. Natomiast ludzie często zapominają. Szukają własnych korzyści i radości. Nie liczą z się z Bożym prawem. Przypominajmy i rozważajmy Jego wielkie dzieła dokonywane w przeszłości i na naszych oczach. Ufajmy Jego pomocy. Porzućmy to, co się sprzeciwia Jego woli. Tylko w ten sposób osiągniemy prawdziwe szczęście.

Refren: Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.

Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.

Pamiętajcie o cudach, które On uczynił, *
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.
Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.

Na wieki pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
o przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.

DRUGIE CZYTANIE (Hbr 11,8.11-12.17-19)

Autor Listu do Hebrajczyków rozważą życie Abrahama. Podkreśla jego wiarę jako przykład dla chrześcijan. Patriarcha na słowo Boga porzucił rodzinne strony. Wyrzekł się poczucia bezpieczeństwa, jakie daje życie wśród swoich. Jego żona poczęła syna w podeszłych latach. On sam na słowo Boga gotów było złożyć Mu syna w ofierze. Ofiara i ocalenie Izaaka zapowiada śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Jest to głęboka podstawa naszej wiary i nadziei.

Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Bracia:
Dzięki wierze ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.
Dzięki wierze także i sama Sara, mimo podeszłego wieku, otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy. Przeto z człowieka jednego, i to już niemal obumarłego, powstało potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie, jak niezliczone ziarnka piasku na wybrzeżu morza.
Dzięki wierze Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę, on, który otrzymał obietnicę, któremu powiedziane było: «Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo».
Pomyślał bowiem, iż Bóg mocen jest wskrzesić także umarłych, i dlatego odzyskał go, na podobieństwo śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Hbr 1,1-2)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg
do ojców przez proroków,
a w tych ostatecznych dniach
przemówił do nas przez Syna.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Łk 2,22-40)
Święta Rodzina zgodnie w wymaganiami Prawa Mojżeszowego przedstawiła Panu pierworodne Dziecko. Złożyła ofiarę ubogich związaną z oczyszczeniem rytualnym Maryi po porodzie. Ich obecność w świątyni dała okazję do spotkania z dwojgiem pobożnych staruszków: Symeonem i Anną. Dzięki światłu Ducha Świętego rozpoznali oni w Dziecku oczekiwanego Mesjasza. Niech będzie to dla nas wezwaniem, by z ufnością korzystać z mądrości i doświadczenia ludzi starszych.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.
A żył w Jeruzalem człowiek imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił:
«Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu
w pokoju, według Twojego słowa.
Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie,
które przygotowałeś wobec wszystkich narodów:
światło na oświecenie pogan
i chwałę ludu Twego, Izraela».
A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».
Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem.
A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu.
Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Modernizm

Modernizm – franc. moderne – ‘nowoczesny’, ‘współczesny’. Prąd w sztuce, kulturze, literaturze, filozofii i religii przełomu XIX i XX w. W nauce katolickiej, odwołując się do nowych metod badawczych, postulowano m.in. dostosowanie doktryny i praktyki Kościoła do wymagań nowoczesności. Moderniści dopuszczali zmianę doktryny Kościoła posuniętą nawet do zmiany dogmatów. Doktryna miała odpowiadać swojej epoce. Ponadto konsekwencją przyjęcia modernistycznego punktu widzenia była możliwość pozostawania w Kościele mimo zaprzeczania dogmatom ogłoszonym w dawnych wiekach: były one prawdziwe w momencie ogłoszenia, natomiast w danej chwili prawdziwe mogą być poglądy całkiem odmienne. Liczni badacze katoliccy w swych pracach odwoływali się do zasad obcych katolicyzmowi, m.in. do ewolucjonizmu Darwina, agnostycyzmu I. Kanta, psychoanalizy Freuda czy immanentyzmu F. Schleiermachera. Zaczęto traktować religię jako fenomen ludzkich przeżyć, zależnych od uczuć i stanów psychicznych, a nie obiektywną prawdę. Dogmat zaczęto traktować jako symbol prawdy. Z czasem zakwestionowano Objawienie i rozróżnienie między Chrystusem wiary, a Jezusem historii. Pismo Święte zaczęto uważać za pierwotne świadectwo chrześcijańskiego doświadczenia objawienia, a nie samo objawienie. Postulowano radykalną reformę Kościoła, w tym: reformę seminariów duchownych, zmianę zasad umieszczania dzieł na indeksie ksiąg zakazanych, zniesienie celibatu i form pracy duszpasterskiej.
Modernizm został potępiony przez papieża Piusa X w encyklice Pascendi dominici gregis (1907) i w dekrecie Lamentabili sane. Kościół przypomniał, że stoi na straży rozwoju doktryny katolickiej, jej ciągłości i niezależności. W Watykanie powstały specjalne organizacje zajmujące się ściganiem błędów modernizmu w Kościele. Oficjalne potępienie łączyło się z szeregiem donosów i akcją oskarżeń oraz często nieuzasadnionych podejrzeń.
W opozycji do modernizmu w tamtym czasie pozostawał i umacniał się integryzm, co doprowadziło w Kościele do tzw. kryzysu modernistycznego, który trwał w Kościele do Soboru Watykańskiego II. Został on przełamany wprowadzeniem w życie tzw. aggiornamento (wł. ‘dostosowanie się do aktualnych potrzeb’). Sobór określił zasady dialogu wewnątrz Kościoła oraz Kościoła ze światem. Błędy modernizmu są często przywoływane jako uzasadnienia niektórych tez ruchu New Age, nazywanego też formą postmodernizmu.

Ks. Andrzej Zwoliński, Mały leksykon zagrożeń duchowych,
Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2014