NR 56 / 2021 – 33 NIEDZIELA ZWYKŁA – ŚWIATOWY DZIEŃ UBOGICH

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


DROGA ŻYCIA

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, pełnię radości przy Tobie”. Psalmista jest zachwycony tym, że Pan zawsze go strzeże i pokazuje mu, co jest drogą życia. Wybór Boga nie jest dla niego ciężarem, ale źródłem radości. Czy dla nas to jest równie łatwe? Gdzie szukać tej drogi?


Jezus kolejny raz pokazuje swoim uczniom, jak mają patrzeć. W tym, co widzialne, dostrzec to, co nadchodzi. Wskazuje im rozwijający się figowiec. Rozpoznają po jego wyglądzie zbliżające się lato. Chce, by Jego uczniowie, czyli także my, w teraźniejszości rozpoznawali bliskość królestwa Bożego i obecnego w świecie Boga. Jezus jest w tym konkretny. Mówi o „pokoleniu”, każdym, nie tylko Jemu współczesnym. Czyli również naszym. Nie mamy żyć złudzeniami i lękiem przed nadchodzącym końcem. Mamy żyć Jego nauką. Naszemu pokoleniu naukę Jezusa podpowiada Piotr naszych czasów, papież Franciszek. Ojciec Święty wskazuje ubogich jako tych, w których mamy zobaczyć Jezusa. Jak w figowcu uczniowie mieli odczytać zbliżające się lato, tak my w ubogich mamy zobaczyć Oblicze Boga. Kiedy się widzi to oblicze, nie można pozostać obojętnym. Trzeba coś z siebie dać. Zobaczyć w ubogim Jezusa, mieć przekonanie, że On w tym biednym do nas przychodzi. Przyjąć go, zaprosić do stołu, do łazienki, by się mógł umyć. Dać mu to, co dziś w świecie kosztuje najwięcej, czas. Odkryć godność, którą ubodzy mają, bo są dziećmi Boga. To dziś jest dla nas prawdziwa ścieżka życia. Oby wybór ubogich nie był dla nas ciężarem, ale prawdziwym źródłem radości. Byśmy w ludzkiej nędzy umieli dostrzec Jezusa, który żebrze o miłość.

ks. Jakub Raczyński


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE (Dn 12, 1-3)

Zmartwychwstanie w czasach ostatecznych

Czytanie z Księgi proroka Daniela

W owym czasie wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia: ci wszyscy, którzy zapisani są w księdze.
Wielu zaś, co śpi w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie.
Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy na wieki i na zawsze.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 16 (15), 5 i 8. 9-10. 11)

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

DRUGIE CZYTANIE (Hbr 10, 11-14. 18)

Skuteczność ofiary Chrystusa

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Każdy kapłan Starego Testamentu staje codziennie do wykonywania swej służby i wiele razy składa te same ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, oczekując tylko, «aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem pod Jego stopy». Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Łk 21, 36)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 13, 24-32)

Sąd ostateczny

+ Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«W owe dni, po wielkim ucisku, „słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą spadać z nieba i moce na niebie” zostaną wstrząśnięte.
Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i „zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi po kraniec nieba”.
A od figowca uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabrzmiewa sokami i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie te wydarzenia, wiedzcie, że to blisko jest, u drzwi.
Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec».

Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ORĘDZIE PAPIEŻA FRANCISZKA NA V ŚWIATOWY DZIEŃ UBOGICH

Ubogich zawsze macie u siebie” (Mk 14, 7). Jest to zaproszenie, aby nigdy nie stracić z oczu darowanej okazji do czynienia dobra.

Ubodzy, żyjący w rozmaitych warunkach i na wszystkich szerokościach geograficznych, ewangelizują nas, ponieważ pozwalają nam odkryć, w sposób zawsze nowy, najbardziej naturalne rysy twarzy Ojca. „Oni mogą nas wiele nauczyć. (…) Jesteśmy wezwani do odkrycia w nich Chrystusa, do użyczenia im naszego głosu w ich sprawach, ale także do bycia ich przyjaciółmi, słuchania ich, zrozumienia ich i przyjęcia tajemniczej mądrości, którą Bóg chce nam przekazać przez nich. Nasze zaangażowanie nie polega wyłącznie na działaniach albo na programach promocji i opieki. To, co porusza Duch, nie jest nadmiarem aktywizmu, ale przede wszystkim uwagą skierowaną na drugiego człowieka, uznaniem go za jedno z samym sobą.” (Evangelii gaudium, 198-199) (…)


„UBOGICH ZAWSZE MACIE U SIEBIE”

W tle możemy dostrzec starodawne przykazanie biblijne: „Jeśli będzie u ciebie ubogi któryś z twych braci, w jednym z twoich miast, w kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie okażesz twardego serca wobec niego ani nie zamkniesz swej ręki przed ubogim swym bratem, lecz otworzysz mu swą rękę i szczodrze mu udzielisz pożyczki, ile mu będzie potrzeba.” (Pwt 15, 7-8). W te słowa wpisuje się również Apostoł Paweł, kiedy zachęca chrześcijan należących do wspólnot przez niego założonych, aby pomagali ubogim z pierwszej wspólnoty w Jerozolimie i by czynili to, „nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg” (2 Kor 9, 7). Nie chodzi o to, by uspokoić sumienie poprzez danie jakiejś jałmużny, ale raczej o przeciwstawienie się kulturze obojętności i niesprawiedliwości, którą często praktykuje się w stosunku do ubogich. W tym kontekście dobrze jest pamiętać o słowach św. Jana Chryzostoma: „Ci, którzy są hojni, nie mogą domagać się od biedaka rozliczenia z jego postępowania, a jedynie powinni poprawić jego sytuację oraz zaspokoić potrzebę. Biedni mają tylko jedną obronę: swoje ubóstwo i stan potrzeby, w jakim się znajdują. Nie pytaj go o nic innego; ale nawet gdyby był najbardziej złym człowiekiem na świecie, jeśli brakuje mu niezbędnego pożywienia, uwolnijmy go od głodu. (…) Miłosierny człowiek jest portem dla potrzebujących: port przyjmuje i uwalnia od niebezpieczeństwa wszystkich rozbitków; bez względu na to, czy są to źli ludzie, czy dobrzy, czy jacykolwiek inni, którzy są w niebezpieczeństwie, port chroni ich w swojej zatoce. Dlatego też wy również, kiedy zobaczycie człowieka na ziemi, który znajduje się w ubóstwie jak rozbitek na morzu, nie osądzajcie, nie proście o rachunek z jego postępowania, ale uwolnijcie go od nieszczęścia” (Mowa o ubogim Łazarzu, II, 5).