NR 59 / 2004 – IV NIEDZIELA ADWENTU

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


ZWIASTOWANIE ŚW. JÓZEFOWI

Historia Józefa była bardzo dramatyczna. Gdy dowiedział się, że Maryja jest brzemienna, przeraził się. Nie wiedział, co uczynić. Jako człowiek prawy, brzydził się kłamstwem. Gdyby publicznie ogłosił, że jego małżonka spodziewa się dziecka, które nie jest jego potomkiem, naraziłby Ją na zniesławienie. Nie wykluczone, że czekałoby Ją ukamienowanie. Być może nie spał wiele nocy, walcząc z samym sobą, bo przecież Ją kochał. W końcu wpadł na pomysł, że najlepiej będzie dyskretnie Ją odesłać. Tak jakby nic ich nie łączyło, nie było zaślubin, żadnych zobowiązań. Przynajmniej ocaliłby Jej życie. Panna z dzieckiem nie była traktowana jak cudzołożnica, nie groziło jej ukamienowanie. Gdy powziął tę decyzję, uspokoił się i mógł zasnąć spokojnie. Bóg jednak we śnie objawia mu swoje plany, jakże różne od zamiarów Józefa – i Józef, poddając się woli Boga, nie boi się wziąć do siebie Maryi, zgadzając się na krzyż trudnego ojcostwa. Ma kochać jak własne – Dziecko, które nie jest jego. Ma kochać kobietę, która przez całe życie pozostanie dziewicą. W zmaganiach Józefa jest zawarty krzyż każdego ojca, który, tak jak Józef, wiele razy nie może zasnąć w nocy, nie wiedząc jak rozwiązać problemy związane z codziennym utrzymaniem rodziny, której jest głową.

ks. Krzysztof Bardski

“Józefie, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki” (Mt 1, 20)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE



Każde oczekiwanie ma swój kres. Nasze adwentowe czekanie na Boga też dobiega kresu. Boże Narodzenie jest coraz bliżej. Przypominają nam o tym dzisiejsze czytania. Stary Testament przytacza kolejne proroctwo o przyjściu Mesjasza, kierując nasz wzrok ku przyszłości, ale już czytania nowotestamentowe mówią wprost o wydarzeniu narodzenia Jezusa. Módlmy się, abyśmy mogli przeżyć w pełni tę bliskość Boga w dzisiejszej liturgii.

PIERWSZE CZYTANIE

( Iz 7, 10-14 )
Oto Panna pocznie i porodzi Syna, którego nazwą Emmanuel. To dziwne proroctwo wypowiedziane przez Izajasza nie od razu było jasne i zrozumiałe; starotestamentowi Żydzi nie rozumieli go. Sens tej zapowiedzi wyjaśnia się w świetle wydarzenia w Betlejem. Bóg okazał się wierny swemu słowu: oto bowiem dziewica Maryja rodzi Mesjasza, który jest Bogiem i Człowiekiem, przez co najpełniej staje się Emmanuelem, czyli Bogiem z nami.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza


Pan przemówił do Achaza tymi słowami: “Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze”. Lecz Achaz odpowiedział: “Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”. Wtedy rzekł Izajasz: “Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel”.

PSALM

( Ps 24, 1-2. 3-4. 5-6)
Psalmista przyzywa przyjścia Pana i jednocześnie mówi o tym, kto będzie mógł doświadczyć dobrodziejstwa Jego przyjścia: Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, który nie skłonił swej duszy ku marnościom i nie przysięgał kłamliwie. Pilnujmy więc naszej duszy, aby się nie zagubiła, lecz mogła spotkać Pana. Refren: Przybądź, o Panie, Tyś jest Królem chwały. Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, * świat i jego mieszkańcy. Albowiem On go na morzach osadził * i utwierdził ponad rzekami. Refren. Kto wstąpi na górę Pana, * kto stanie w Jego świętym miejscu? Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, † który nie skłonił swej duszy ku marnościom * i nie przysięgał fałszywie. Refren. On otrzyma błogosławieństwo od Pana * i zapłatę od Boga, swego Zbawcy. Oto pokolenie tych, którzy Go szukają, * którzy szukają oblicza Boga Jakuba. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

( Rz 1, 1-7)
Święty Paweł próbuje nam dzisiaj powiedzieć, kim jest Jezus i co prawda o Nim oznacza dla nas. Jezus pochodzi według ciała z rodu Dawida, jest Człowiekiem jak my, z krwi i kości, jednocześnie jest Synem Bożym, co w pełni zostało ujawnione w Jego zmartwychwstaniu. Bóg-Człowiek, Emmanuel przychodzi do nas i powołuje do życia ze sobą. Z faktu narodzin Boga w Betlejem wynika coś bardzo konkretnego dla nas: jesteśmy wezwani, powołani.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian


Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej, którą Bóg przedtem zapowiedział przez swoich Proroków w Pismach świętych. Jest to Ewangelia o Jego Synu, pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym według Ducha Świętości przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym, o Jezusie Chrystusie, Panu naszym. Przez Niego otrzymaliśmy łaskę i urząd apostolski, aby ku chwale Jego imienia pozyskiwać wszystkich pogan dla posłuszeństwa wierze. Wśród nich jesteście i wy powołani przez Jezusa Chrystusa. Do wszystkich przez Boga umiłowanych, powołanych świętych, którzy mieszkają w Rzymie: łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Mt 1, 23) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy Bóg z nami. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

( Mt 1, 18-24)
Sposób, w jaki Syn Boży przyszedł na świat, zaskoczył wszystkich, także tych, którzy znaleźli się najbliżej tajemnicy. Najpierw Maryję przy zwiastowaniu, która zadaje pytanie: jakże się to stanie, skoro nie znam męża?, potem Józefa, który nie wie, jak ma postąpić w tej trudnej sytuacji. Wyjaśnienie nie nastąpi od razu, trzeba przejść przez trwogę, niepewność, lęk. Ostatecznie jednak Bóg daje zrozumienie, pokój i wewnętrzne światło, jak należy postąpić. Tak też jest w naszym życiu – Bóg wkracza nagle, a my stajemy zaskoczeni i nie wiemy, co robić. Ale gdy wytrwamy przy Nim, przyjdzie światło i zrozumienie.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.


Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem prawym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: “Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”. A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: “Bóg z nami”. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


W ROKU EUCHARYSTII [4] Źródło jedności

Słowo “komunia”, którego używamy w odniesieniu do sakramentu Eucharystii, oznacza zjednoczenie. Mówimy w znanym przysłowiu: “Miłość buduje, nienawiść rujnuje”. Komunia święta nazywana jest sakramentem miłości, buduje jedność z Bogiem i z braćmi. Każdy grzech jest pochodną nienawiści (szatana do Boga i do człowieka) i dlatego zawsze uderza w fundament jedności. Grzech pierworodny zerwał komunię z Bogiem. Człowiek, zwiedziony przez ojca kłamstwa, chciał żyć na własną rękę. Czyż w samym obrazie tego grzechu nie jest zawarta symbolika “antykomunii”? Najpierw człowiek słucha szatana. Zaczyna karmić się słowem kłamstwa, poić się jadem pokusy dopuszczonej do serca. Wreszcie przyjmuje pokarm, zakazany owoc, by samemu decydować o tym, co jest dobre a co złe. Prawdziwe dobro człowieka, na miarę jego godności i powołania, poza Bogiem nie istnieje. Dlatego skutkiem grzechu, zerwanej komunii z Bogiem, nie jest wywyższenie, lecz poniżenie człowieka. Jednocześnie grzech wprowadza zaburzenie jedności w relacji do najbliższych osób. Pierwsi rodzice oskarżają się wzajemnie za zaistniałą sytuację, a w ich rodzinie dokonana zostanie zbrodnia bratobójstwa. Jezus przyszedł na świat, aby “rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno” (J 11, 52). Zbawcze dzieło zjednoczenia – komunii osiąga swój szczyt w Najświętszej Eucharystii. Opis życia pierwszej wspólnoty Kościoła po Zesłaniu Ducha Świętego ukazuje centralne miejsce Eucharystii, z której wypływa prawdziwa jedność. “Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących” (Dz 2, 42; 4, 12). W modlitwie mszalnej kapłan modli się: “Spraw, abyśmy posileni Ciałem i Krwią Twojego Syna i napełnieni Duchem Świętym, stali się jednym ciałem i jedną duszą w Chrystusie”. Ostatnim dniem Adwentu jest Wigilia, która w naszej polskiej tradycji złączona jest ze znakiem opłatka, i która rozpoczyna obchody świąt Bożego Narodzenia. Nie wszyscy (nawet wierzący) zdają sobie sprawę, że opłatek wigilijny jest bardzo głęboko powiązany z Eucharystią. To właśnie ostatnia wieczerza adwentowa z modlitwą, kolędami i opłatkiem, przeżywana we wspólnocie rodzinnej, przygotowuje na spotkanie i zjednoczenie z Chrystusem w świątecznej celebracji eucharystycznej. Opłatek wigilijny jest znakiem jedności, okazją, by powiedzieć: “przepraszam, przebaczam, kocham, jestem”. “Jeden duch i jedno serce”, które stają się doświadczeniem głęboko przeżytej Wigilii, prowadzą nas do źródła prawdziwej jedności wspólnoty dzieci Bożych – do Eucharystii. “Eucharystia tworzy komunię i wychowuje do komunii. Święty Paweł pisał do wiernych w Koryncie, ukazując jak bardzo ich podziały, które ujawniły się podczas zgromadzeń eucharystycznych, były w sprzeczności z tym, co sprawowali, czyli z Wieczerzą Pańską. W związku z tym Apostoł zachęcał ich do refleksji nad prawdziwą rzeczywistością Eucharystii, aby powrócili do ducha braterskiej jedności (por. 1 Kor 11, 17-34). Skutecznie nawiązał do tego św. Augustyn, który przypominając słowa Apostoła: “Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi Jego członkami” (1 Kor 12, 27), pisał: “Jeżeli jesteście Jego ciałem i Jego członkami, na ołtarzu Pańskim zostało złożone to, co jest waszą tajemnicą; tak, otrzymujecie to, co jest waszą tajemnicą”. A z tego wyprowadza wniosek: “Chrystus Pan konsekrował na swym ołtarzu tajemnice naszego pokoju i jedności. Kto przyjmuje tajemnicę jedności, a nie zachowuje więzi pokoju, nie przyjmuje tajemnicy dla swego pożytku, ale raczej dowód przeciw samemu sobie” ” (Ecclesia de Eucharistia, 40). Cud Bożego Narodzenia uobecnia się w każdej Eucharystii. Jezus przychodzi, aby być Emmanuelem – “Bogiem z nami”, by zamieszkać w Betlejem naszych serc i stawać się nieustannym źródłem miłości, jedności i pokoju.

ks. Tadeusz Polak

Módlmy się do Maryi…

O najczystsza spośród wszystkich, Maryjo! Tylko Twoja nieskalana Krew i Twoje dziewicze Serce były godne przyjąć Syna Bożego! Twoja Krew, o Maryjo, ukształtowała Krew Chrystusa! Twoje Serce uformowało Jego Serce! Oto ja, biedny grzesznik, składam moje słabe, skażone grzechem serce do Twojego przeczystego wnętrza. Przyjmij mnie na zawsze, uchwyć mnie mocno i nie wypuszczaj nigdy z Twoich litościwych rąk, bym potrafił ustrzec się przed samym sobą i ukryć się w cieniu Twojego zmiłowania. Składając dziś w Twoim Najczystszym Sercu swoje życie i śmierć, to, co czynię i czego doznaję, moje myśli, słowa i uczynki, przez Twoje Serce i Twoimi dłońmi to wszystko poświęcam Bogu Wszechmogącemu! Amen.