NR 42 / 2005 – XXI NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


WYPOŻYCZ BOGU DROGĘ SWEGO ŻYCIA

Kiedyś przeczytałem zdanie, że Bóg korzysta z dróg człowieka. Przedziwna to tajemnica. Ten, który stworzył wszystko zdaje się na łaskę i niełaskę człowieka, korzystając z jego dróg. A może chce tylko pokazać człowiekowi, że to człowiek powinien nauczyć się korzystać z dróg Boga? W dzisiejszym pierwszym czytaniu klucz zostaje położony na barki sługi prawie jak krzyż. Klucz i krzyż. Może to właśnie jest symbolem i najprostszą syntezą wiary w Kościele. Klucz władzy, który najpełniej weryfikuje się w krzyżu, a jednocześnie krzyż, który jest kluczem otwierania tajemnic Boga, sposobem wiązania i rozwiązywania na wieki. Uznać krzyż i klucze to uznać moc zbawczą Boga obecną w Kościele. Wszyscy potrzebujemy siły i mocy opoki, a najsłabsi Bożego miłosierdzia. Ale tylko żywy Bóg może dać moc i okazać miłosierdzie. Każdy z nas chce żyć owocnie i sensownie. Nie zabijajmy więc Boga, bo tylko dzięki Jego życiu mamy życie, tylko na skale jest nasze umocnienie, i tylko Jego krzyż jest kluczem do naszego szczęścia. Trzeba tylko wypożyczyć Bogu drogę swego życia, na której chce On raz jeszcze nieść swój krzyż, znacząc nasze życie sensem, prawdą i mocą, czyli cierpieniem, śmiercią i zmartwychwstaniem.

ks. Jarosław A. Sobkowiak – marianin

„Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” (Mt 16, 13)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Chrystus zapewnia nas dzisiaj, że bramy piekielne nie przemogą Jego Kościoła. Jego Kościół jest bowiem święty i niepokonany. Ale Kościół tworzą grzeszni ludzie, można więc powiedzieć, że jest świętą społecznością grzeszników. Na początku tej Eucharystii, zgromadzeni w imię Jezusa, wyznajmy przed Panem, że przez grzech zniekształciliśmy oblicze Chrystusowego Kościoła.

PIERWSZE CZYTANIE

( Iz 22, 19-23)
Klucz służy do zamykania tego, co otwarte i otwierania tego, co zamknięte. Żaden klucz nie jest dostępny wszystkim. Ma go tylko ten, komu przysługuje władza otwierania i zamykania. Proroctwo Izajasza mówi o takiej właśnie władzy. Eliakim otrzymał klucze do świątyni jerozolimskiej, do domu Dawida. Piotr otrzyma klucze Kościoła – świątyni, która jest mistycznym ciałem Chrystusa.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

To mówi Pan do Szebny, zarządcy pałacu: “Gdy strącę cię z twego urzędu i przepędzę cię z twojej posady, tegoż dnia powołam sługę mego, Eliakima, syna Chilkiasza. Oblokę go w twoją tunikę, przepaszę go twoim pasem, twoją władzę oddam w jego ręce; on będzie ojcem dla mieszkańców Jeruzalem oraz dla domu Judy. Położę klucz domu Dawidowego na jego ramieniu: gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy. Wbiję go jak kołek na miejscu pewnym, i stanie się tronem chwały dla domu swego ojca”.

PSALM

(Ps 138, 1-2a. 2bc i 3. 6 i 8bc)
Pan hojny jest w rozdawaniu. Jego łaska jest wieczna. Ale Boża hojność nie ma nic wspólnego ze ślepotą czy bezmyślną rozrzutnością – Pan widzi pyszałka i pokornego. Wysłuchuje tylko tych, którzy Go wzywają. Refren: : Panie, Twa łaska trwa po wszystkie wieki. Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, * bo usłyszałeś słowa ust moich; będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów. * Pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku. Refren. I będę sławił Twe imię * za łaskę Twoją i wierność. Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, * pomnożyłeś moc mojej duszy. Refren. Pan, który jest wysoko, patrzy łaskawie na pokornego, * pyszałka zaś dostrzega z daleka. Panie, Twa łaska trwa na wieki, * nie porzucaj dzieła rąk Twoich. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Rz 11, 33-36)
Nader często stajemy wobec rzeczywistości, której nie rozumiemy. Nie znamy przyczyn i nie rozumiemy sensu tego, co się dzieje. Święty Paweł powie nam za chwilę, że wszystko podlega ekonomii zbawienia i Bożej mądrości. Tylko w takiej perspektywie świat, w którym trudno czasami dostrzec porządek i ład, staje się miejscem, gdzie krzyżują się drogi Pana i rządzą Jego wyroki.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian

O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! Kto bowiem poznał myśl Pana albo kto był Jego doradcą? Lub kto Go pierwszy obdarował, aby nawzajem otrzymać odpłatę? Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko. Jemu chwała na wieki. Amen.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 16, 18)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Ty jesteś Piotr – Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

( Mt 16, 13-20)
Jezus stawia nam dzisiaj – jak niegdyś Apostołom – jedno z najważniejszych i najtrudniejszych pytań: A wy za kogo Mnie uważacie?. To pytanie tylko pozornie jest proste. Wszyscy przecież wiemy, kim jest. Jest Synem Bożym. Ale Jezus nie pyta nas o to, kim jest, ale za kogo Go uważamy. Pyta nas, kim jest dla nas. To nie jest pytanie o naszą wiedzę, ale o wiarę.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: “Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”. A oni odpowiedzieli: “Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: “A wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Szymon Piotr: “Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: “Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. Wtedy przykazał uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


BYĆ APOSTOŁEM NIEPOKALANEJ!

Święty Maksymilian starał się przypomnieć każdemu człowiekowi, że ma Matkę i że do Niej może zwracać się z bezgraniczną ufnością: „Bez względu na to, jakie grzechy mamy na sumieniu – przekonywał o. Kolbe – powstać z nich możemy, byśmy tylko zechcieli do Niepokalanej się zwrócić. Gdy kto upadnie, niech tylko do Niej z całą ufnością się ucieka”. W życiu jednego najbardziej trzeba się strzec – by nie odsunąć się od Matki Bożej. Szatan będzie najróżniejsze pokusy podsuwał, by od Matki Bożej oderwać. Tego się trzeba strzec. Zginie z głodu duchowego ten, kto od Matki Najświętszej się oddala. Dziecko zawsze zwraca się do Matki. My też zawsze do Matki Bożej zwracajmy się w każdej okoliczności, w smutku i radościach. Ojciec Maksymilian swoim życiem zachęca nas do miłości Matki Bożej, ale również do apostolstwa maryjnego. Pierwszym sposobem, celem apostolstwa maryjnego było dla niego apostolstwo we własnej duszy, zdobycie siebie dla Niepokalanej, a następnie promieniowanie własnym życiem i własną miłością na innych. Najważniejszą naszą czynnością jest – mówił o. Kolbe – aby starać się tak żyć, by coraz bardziej stawać się własnością Niepokalanej, codziennie coraz bardziej Jej. Byśmy coraz mniej liczyli na siebie, a stawali się coraz bardziej Niepokalanej. Drugim sposobem apostolstwa maryjnego, który o. Maksymilian bardzo cenił, jest modlitwa. Choćby na zewnątrz było dużo ruchu, dużo pracy i rozgłosu, a modlitwy było mało, owoców będzie niewiele. Innym jeszcze, często wymienianym przez o. Kolbego środkiem apostolstwa maryjnego jest własne cierpienie, pokuta, umartwienie i dobry przykład własnego życia. Dopiero jako ostatni środek apostolstwa maryjnego podawał gorliwy czciciel Maryi cały zakres działalności zewnętrznej – jako wynik własnego życia i wyrobienia duchowego tak poszczególnego człowieka, jak i wspólnoty jako całości. Każdy bowiem apostoł Matki Bożej tym większy będzie odnosił skutek w swej działalności, im będzie żył doskonalej. Własne uświęcenie powinno iść przed apostolstwem. o. Mirosław M. Adaszkiewicz – franciszkanin

Z Twoją pomocą wszystko jest możliwe! Modlitwa

Jezu, jesteś moim Światłem i moim Zbawieniem. Z Tobą nie lękam się niczego. Z Tobą moje serce jest bezpieczne. Ty chronisz mnie od niebezpieczeństw i od wszelkiego zła. Z Tobą żyję zawsze nadzieją, nawet w ciężkich chwilach. Jezu, tylko w Tobie moja dusza znajduje odpoczynek. Nie mógłbym uczynić nic dobrego bez Twojej pomocy, mój Zbawicielu. Mam oczy, ale nie dostrzegam dobra. Mam serce, ale nie kocham Ciebie i bliźniego. Mam nogi, ale nie spieszę, by czynić dobro. Mam ręce, ale nie używam ich dla dobra. Jednak z Twoją pomocą wszystko jest możliwe! Z Tobą mogę zrobić wiele dobrego i dojść do życia wiecznego. O Jezu, przychodzę do Ciebie, bo Ty jesteś moim Zbawieniem. Ty mnie oczyszczasz, umacniasz, przebaczasz mi, karmisz mnie i prowadzisz. Tobie powierzam moją duszę. O Panie, niech przeze mnie wypełni się dobre dzieło, które mi wyznaczyłeś do spełnienia. Amen.