NR 43 / 2005 – XXII NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


PRZYJĄĆ I REALIZOWAĆ TO CO BOŻE

Postawa Piotra z dzisiejszej Ewangelii przekonuje, że istnieje niebezpieczeństwo narzucania swego zdania nawet Bogu. Na Jezusową zapowiedź odkupieńczej męki Piotr mówi: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie (Mt 16, 22). W ludzkiej kalkulacji Opoki Kościoła męka i śmierć Chrystusa nie pasują do budowania nowego królestwa. Nauczyciel koryguje myślenie Piotra: Zejdź mi z oczu, szatanie! (16, 23a). Słowa te budzą grozę i wskazują na ojca buntu przeciw Bogu. To szatan sprawia, że człowiek nie myśli o tym, co Boże. Co zatem czynić, aby słuchać Boga i realizować Jego wolę? Odpowiedzi udziela św. Paweł we fragmencie Listu do Rzymian: Bracia (…) nie bierzcie wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu (Rz 12, 2a). Jest to warunek przyjęcia Bożej logiki szczęścia i wartości życia. Każdy z nas ma coś z postawy Piotra. Chęć robienia po swojemu jest równie silna, jak pokusa wybrania łatwiejszego życia. Jednocześnie dochodzi do głosu wola służenia Bogu, według Jego wskazań. Dlatego trzeba się modlić, aby Bóg dał nam ducha mądrości, byśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania, bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych (por. Ef 1, 18-19).

ks. Stanisław Dziekoński

„Jeśli kto chce pójść za Mną… niech Mnie naśladuje”. (Mt 16, 24)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Zejdź mi z oczu, szatanie! – te słowa Jezus wypowiada dzisiaj do św. Piotra. Nazwał go tak, ponieważ Piotr myślał tylko o tym, co ludzkie. Taka jest geneza grzechu. Rodzi się w nas wtedy, gdy to, co ludzkie, bliższe jest nam niż to, co Boże. Przeprośmy więc Boga za to, że wciąż za mało o Nim myślimy.

PIERWSZE CZYTANIE

( Jr 20, 7-9)
Prorok Jeremiasz długo bronił się przed Bożym wezwaniem, czując się niegodnym powołania proroka. Nawet, kiedy już „dał się uwieść”, niejednokrotnie chciał uciec od Boga i powierzonej mu misji. Jeremiasz jednak ostatecznie uznaje, że miłość Boża jest jak ogień, którego nie da się stłumić. Ten, kto jej prawdziwie dotknął, oddaje się jej na całopalną ofiarę.

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść; ujarzmiłeś mnie i przemogłeś. Stałem się codziennym pośmiewiskiem, wszyscy mi urągają. Albowiem ilekroć mam zabierać głos, muszę obwieszczać: “Gwałt i ruina!”. Tak, słowo Pana stało się dla mnie każdego dnia zniewagą i pośmiewiskiem.
I powiedziałem sobie: “Nie będę Go już wspominał ani mówił w Jego imię”. Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień nurtujący w moim ciele. Czyniłem wysiłki, by go stłumić, lecz nie potrafiłem.

PSALM

(Ps 63, 2. 3-4. 5-6. 8-9)
Człowiek jest całością złożoną z duszy i ciała. Nie tylko więc duszę mamy od Boga, ale i ciało. W nim też – tak jak w naszej duszy – wpisana jest naturalna tęsknota za Tym, który je stworzył – za Bogiem. Psalmista wie, że człowiek potrzebuje Boga do życia, tak jak ziemia wody. Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza. Boże mój, Boże, szukam Ciebie * i pragnie Ciebie moja dusza. Ciało moje tęskni za Tobą, * jak ziemia zeschła i łaknąca wody. Refren. Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni, * by ujrzeć Twą potęgę i chwałę. A Twoja łaska jest cenniejsza od życia, * więc sławić Cię będą moje wargi. Refren. Będę Cię wielbił przez całe me życie * i wzniosę ręce w imię Twoje. Moja dusza syci się obficie, * a usta Cię wielbią radosnymi wargami. Refren. Bo stałeś się dla mnie pomocą * i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie: Do Ciebie lgnie moja dusza, * prawica Twoja mnie wspiera. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Rz 12, 1-2)
Niejednokrotnie pytamy siebie, co jest dobre a co złe. Szukamy kryteriów oceny tego, co dobre. Czy dobre jest to, co dla mnie korzystne? A może dobre jest tylko to, co korzystne dla innych? A może to, co przyjemne? Święty Paweł daje nam prostą odpowiedź na nasze dylematy. Dobre jest tylko to, co jest Bogu przyjemne. I tylko to jest doskonałe.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Por. Ef 1, 17-18) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Niech Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

( Mt 16, 21-27)
Jest życie, które traci się przez śmierć, i jest takie, które się przez śmierć zyskuje. Trzeba stracić jedno, by zyskać drugie. Trzeba wziąć na siebie ciężar belki krzyża, aby być wyzwolonym od każdego innego ciężaru. Taka jest logika Ewangelii. I jeśli ktoś chce naśladować Jezusa, musi się jej poddać. Bo naśladować Go, to znaczy pozostać razem z Nim, dzielić Jego ziemski los, który nieuchronnie zmierza ku krzyżowi.

+ Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie.
A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: “Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie”.
Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: “Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie”.
Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: “Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Wakacyjne zamyślenie

(1) Zdradzieckie dialogi [/c3]
W drugiej połowie XX w. modne stały się międzywyznaniowe dialogi. Katolicy na różnym poziomie wiedzy religijnej i światopoglądowej podejmują dialogi z niekatolikami, bez znajomości ich poglądów oraz intencji podejmowania dialogu. Większość nie zdaje sobie sprawy, że wielu agentów sekt w imię dialogu manipuluje ich psychiką i powoli wciąga w swe szeregi.
Werbującym najczęściej bywa osoba nieznana, zachowująca się po przyjacielsku; najpierw ma pozyskać zaufanie werbowanego, by w następnych dialogach doprowadzić go do zwątpienia w prawdziwość swego światopoglądu, do zakwestionowania kryteriów, w oparciu o które miał ukształtowany swój światopogląd. Wówczas traci on naturalną zdolność odrzucania poglądów, które godzą w jego religijne przekonania i całą wizję rzeczywistości.
Powszechnie stosowanymi metodami osłabiania mechanizmów obronnych są: wprowadzanie adepta w autohipnozę i trans prowadzący do całkowitej niezdolności krytycznego myślenia (grupowe rytmiczne śpiewy z wyreżyserowanymi entuzjastycznymi okrzykami, słuchanie nagrań z kaset z chaotycznymi informacjami o określonym ładunku emocjonalnym, przekazywane adeptowi w takim tempie, by nie mógł sobie ich przyswoić), ograniczanie godzin snu, dieta nie pokrywająca zapotrzebowań organizmu, wprowadzanie patologicznego rytmu oddychania, a niejednokrotnie stosowanie narkotyków i środków halucynogennych. W rezultacie adept zobojętnieje wobec potoku zalewających go treści i zaprzestanie ich oceniania, co prowadzi do bezkrytycznego przyjmowania wpajanych mu poglądów.
Zmiana światopoglądu prowadzi do zmiany tożsamości – innego modelu zachowań, sposobu myślenia, zainteresowań i odczuwania, która ma zastąpić tożsamość dotychczasową. Nowym członkom grupy powtarza się, że świat jest pełen zepsucia, ignorancji i zła, w którym oni mieli do tej pory udział. Przekonuje się ich, że powinni się wyrzec „grzesznego” środowiska, z którego wyszli i otworzyć się na „jedyną drogę”, na którą teraz weszli. Ciągłe powtarzanie tych samych treści i metod sterowania człowiekiem, wprowadza monotonię i usypia czujność członków, dodatkowo wzbudza się w nich poczucie winy, którym później sprytnie się manipuluje. Przydziela się im doświadczonego „opiekuna”, który czuwa, by nowo przybyli nie szukali kontaktów poza grupą i byli całkowicie bierni oraz podporządkowani swemu przywódcy, któremu mają oddać swe dokumenty i posiadane dobra materialne. „Nowi” przenoszeni są do innej miejscowości, gdzie już całkowicie pozbawieni są wolności i możliwości wycofania się z grupy. W ten sposób członkowie destrukcyjnych grup stają się bezmyślnymi narzędziami w ręku ich zwierzchników.
Przyczyny skuteczności w werbowaniu do sekt leżą przede wszystkim w tym, że korzystają one ze zdobyczy najnowszej psychologii, jakimi są: techniki kontroli umysłu, kontrola informacji, reguły wpływu społecznego, elementy dynamiki grupowej, hipnoza, sugestia oraz narkotyki i inne środki chemiczne, którymi można sterować fizjologią ludzkiego mózgu.

s. Michaela Pawlik – dominikanka

Nie opuszczaj mnie, mój Boże!

Modlitwa[/c3]
Jezu, Ty w Eucharystii jednoczysz mnie ze swoją ofiarą na krzyżu i dajesz mi zadatek życia wiecznego oraz nadzieję chwalebnego zmartwychwstania. Spójrz, jak wiele zła mnie otacza i jak wielu jest wrogów mojego zbawienia. Niezachwianie wierzę w Ciebie i pragnę na zawsze pozostać Ci wierny. Tylko z Tobą pokonam wszelkie trudności. Nie opuszczaj mnie, mój Boże!
Panie, świat, w którym żyję, stał się jak niebezpieczna pustynia. Żyję rozdarty pomiędzy kłamliwymi podszeptami diabła i ułudą tego świata. Jezu, Chlebie mocnych, potrzebuję Twojej łaski. Bez Twego wsparcia nie wytrwam w wierności Tobie. Miłosierny Boże, dodaj mi siły, abym nie przestał Ci wierzyć i ufać.
O Chlebie Eucharystyczny, Ty dajesz siłę słabym i pociechę wątpiącym. Obroń tych, którzy są kuszeni przez złego ducha. Pociesz tych, którzy są prześladowani z powodu wiary w Ciebie. Pomóż tym, którzy są słabi w naśladowaniu Ciebie. Spraw, aby żaden człowiek nie opuścił Ciebie, bo Ty jesteś jedynym Zbawicielem. Amen.