NR 8 / 2009 – VI NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


CHCĘ, BĄDŹ OCZYSZCZONY!

W czasach współczesnych Jezusowi uważano, że ludzie zostali dotknięci trądem w wyniku popełnionych grzechów. Obowiązujące prawo nakazywało kwarantannę i odizolowanie ich od społeczności.
Trędowaty z dzisiejszej Ewangelii, podchodząc do Jezusa ominął zakazy ustanowione przez kodeks kapłański, który nakazywał chorym na trąd przebywanie w odosobnieniu. Przyszedł do Jezusa z nadzieją, że On mu pomoże i z pokorą prosił o uzdrowienie: Jeśli chcesz możesz mnie oczyścić. Jezus, także wbrew przepisom, dotyka trędowatego i uzdrawia go.
Grzech, podobnie jak trąd, izoluje człowieka od społeczeństwa, naraża go na odrzucenie, potępienie i w konsekwencji prowadzi do śmierci. Jezus Chrystus przyszedł, aby głosić ludziom Dobrą Nowinę, aby uzdrawiać chorych, wyzwalać z niewoli grzechu i w ten sposób objawiać Boga, który z miłością szuka tego, co zginęło.
Do człowieka zranionego grzechem, który sam sobie nie może pomóc, Jezus wielokrotnie wypowiada te słowa: Chcę, bądź oczyszczony. Warunkiem jest to, żeby

ks. Andrzej Banaszek


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Stajemy przed Bogiem jako ludzie grzeszni, potrzebujący oczyszczenia. Jezus obmywa nas w sakramencie pokuty i pojednania, obdarza łaską i przygotowuje do spotkania z sobą w Eucharystii. Za chwilę będziemy mogli przeżyć to radosne spotkanie z Nim na uczcie, którą dla nas przygotował.

PIERWSZE CZYTANIE (Kpł 13, 1-2. 45-46)

Czytanie z Księgi Kapłańskiej ukazuje nam surowe przepisy Prawa, dotyczące chorych na trąd. Trędowaty był nie tylko wykluczony ze wspólnoty ludu, ale także napiętnowany, gdyż uważano, że przyczyną choroby są ciężkie grzechy i chory ponosi zasłużoną karę. Każdy grzech ze swej natury prowadzi do izolacji, zrywa więzy wspólnoty z Bogiem i braćmi. Nie jest to izolacja zewnętrzna, polegająca na nakazie opuszczenia wspólnoty, jak to było w Prawie Starego Testamentu, lecz o wiele głębsza i jeszcze bardziej przejmująca samotność duchowa, pustka i ciemność śmierci.

Czytanie z Księgi Kapłańskiej

Tak powiedział Pan do Mojżesza i Aarona: «Jeżeli u kogoś na skórze ciała pojawi się nabrzmienie albo wysypka, albo biała plama, która na skórze jego ciała jest oznaką trądu, to przyprowadzą go do kapłana Aarona albo do jednego z jego synów kapłanów.
Trędowaty, który podlega tej chorobie, będzie miał rozerwane szaty, włosy w nieładzie, brodę zasłoniętą i będzie wołać: „Nieczysty, nieczysty!” Przez cały czas trwania tej choroby będzie nieczysty. Będzie mieszkał w odosobnieniu. Jego mieszkanie będzie poza obozem».

PSALM (Ps 32, 1-2. 5 i 11)

Psalmista mówi nam o tym, że prawdziwe szczęście rodzi się z przebaczenia, jakim obdarowuje nas Bóg. Każdy człowiek jest grzeszny, ale najważniejsze jest szczere serce, które staje przed Bogiem w prawdzie i powierza Mu siebie w swej słabości. Postępujmy więc tak, jak wzywają nas do tego słowa Psalmu: Grzech wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy. Rzekłem: wyznaję mą nieprawość Panu, a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.

Refren: Tyś mą ucieczką i moją radością.

Szczęśliwy człowiek, któremu odpuszczona została nieprawość, *
a jego grzech zapomniany.
Szczęśliwy ten, któremu Pan nie poczytuje winy, *
a w jego duszy nie kryje się podstęp. Ref.

Grzech wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy.
Rzekłem: «Wyznaję mą nieprawość Panu», *
a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.
Cieszcie się i weselcie w Panu, sprawiedliwi, *
radośnie śpiewajcie wszyscy prawego serca. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (1 Kor 10, 31 – 11, 1)

Święty Paweł ukazuje nam niezwykłą perspektywę: całe nasze życie, wraz ze wszystkimi jego przejawami i szczegółami – może być przeżyte na chwałę Boga. Stwórca może być uwielbiony we wszystkim, co czynimy. Z taką świadomością rozpoczynajmy kolejny tydzień naszych spraw i zadań.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie. Nie bądźcie zgorszeniem ani dla Żydów, ani dla Greków, ani dla Kościoła Bożego, podobnie jak ja, który się staram przypodobać wszystkim, nie szukając własnej korzyści, lecz dobra wielu, aby byli zbawieni.
Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4, 23)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 1, 40-45)

Jezus dotyka trędowatego i uzdrawia go. Jak bardzo różni się postawa Jezusa od tradycyjnych zachowań Żydów wobec chorych na trąd. Jezus nie boi się podejść blisko, dotknąć. On jest Zbawicielem, który bierze na siebie nasze choroby i słabości, aż po śmierć na krzyżu. Z tego bezgranicznego oddania rodzi się dla nas nadzieja nowego życia.

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: «Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: «Chcę, bądź oczyszczony». Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony.
Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił ze słowami: «Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich».
Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ŚWIĘTY PAWEŁ NA PUSTYNI

Po wydarzeniu pod Damaszkiem Paweł znalazł się w trudnej sytuacji. Dla Żydów wiernych Prawu stał się zdrajcą, a chrześcijanie nie od razu uwierzyli w jego nawrócenie (zob. Dz 9, 26). Woleli być ostrożni, bo prześladowca, podając się za chrześcijanina, mógł łatwiej wniknąć w szeregi wierzących w Chrystusa.
Śledząc w Nowym Testamencie zapisy o dalszych wydarzeniach, dowiadujemy się, że Paweł pozostał jakiś czas w Damaszku i głosił, że Jezus jest Mesjaszem. Z tego również powodu musiał uciekać ze stolicy Syrii i udał się do Jerozolimy (zob. Dz 9, 20-25). Jednakże w Liście do Galatów sam św. Paweł wspomina, że najpierw udał się jeszcze do Arabii, skąd powrócił do Damaszku i dopiero po trzech latach wyruszył do Jerozolimy (zob. Ga 1, 17-18). Święty Łukasz w Dziejach Apostolskich pominął ten etap, aby skupić się na pobycie św. Pawła w Jerozolimie i na jego działalności misyjnej. Zatrzymajmy się jednak przy Arabii, pustynnym kraju rozciągającym się między Eufratem a Morzem Czerwonym. Kiedy Biblia opowiada o czyimś pobycie na pustyni, bardzo często uwydatnia formacyjne znaczenie tego czasu. Izraelici krocząc przez pustynię, stali się ludem Pana, który ich wyzwolił i zawarł z nimi przymierze. Pustynia była miejscem doświadczania bliskości i opieki Boga (np. 1 Krl 19, 3-10), ale i zmagania się ze złem, jak chociażby podczas kuszenia Jezusa (zob. Mt 4, 1). Prorok Ozeasz przytoczył znaczące słowa Pana Boga, który mówił o narodzie izraelskim – swojej ukochanej oblubienicy: „Ja zwabię ją i wyprowadzę na pustynię, aby przemówić do jej serca” (Oz 2, 16). Święty Paweł potrzebował takiego czasu pustyni, aby Pan Bóg mógł go formować. Musiał też odnaleźć się w nowej sytuacji i podjąć decyzje co do dalszego kształtu swojego życia. Być może jego pobyt na pustyni był czasem, w którym sam Jezus Chrystus objawił nawróconemu Ewangelię. Święty Paweł zaświadczył: „nie przyjąłem jej ani nie nauczyłem się od człowieka, ale objawił mi ją Jezus Chrystus” (Ga 1, 12).
Być może tutaj właśnie rodziła się tak głęboka zażyłość z Jezusem, że to On stał się sensem życia Apostoła. Może właśnie tutaj dojrzewała w św. Pawle postawa, którą oddał następującymi słowami: „Jednak ze względu na Chrystusa uznaję za bezwartościowe wszystko, co przynosiło mi zysk. I naprawdę uważam, że to wszystko jest bezwartościowe w porównaniu z bezcennym darem poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana. Dla Niego odrzucam wszystko i uważam za śmieci” (Flp 3, 7-9).

ks. Bogusław Zeman, paulista