NR 31 / 2009 – XII NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


UMIEJMY PROSIĆ PANA O POMOC


Kto z nas nie przeżył w swoim życiu momentów zwątpienia? Czasami zawodzi drugi człowiek, któremu ufaliśmy bezgranicznie, często wątpimy w siebie, w swoje możliwości i zdolności. Najgorzej, gdy wystawiamy na próbę wszechmoc samego Boga. „Łatwa” jest nasza wiara, gdy wszystko w życiu „idzie gładko”, po naszej myśli, gdy nie spotykają nas tragiczne i smutne wydarzenia, gdy nie musimy stawiać sobie pytań o sens cierpienia, życia i śmierci. Jaka będzie Twoja wiara w czasie „burzy”?
Ewangelista ukazuje nam dzisiaj Boską moc Jezusa. On jest Panem historii i stworzenia. Kiedyś nieznany bezmiar morza utożsamiano z nieogarnionymi siłami zła i niepewności. Także dzisiejsze katastrofy i tragedie przypominają nam, że tylko Bóg jest Panem żywiołów. Nad wszystkim chcemy panować i wszystko przewidzieć. Chyba jednak nie doceniamy siły naszej wiary…
„Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?” – bardzo obchodzi. Bóg jest silniejszy niż całe zło wokół człowieka i w człowieku. Nikomu bardziej nie zależy na Twoim wiecznym szczęściu i zbawieniu.
Wielcy ludzie Boga pokazali w historii świata, że wiarą nie tylko można góry przenosić, Święty Paweł mówi nam dzisiaj, że to dzięki miłości Chrystusa możemy żyć odwagą wiary.
W Eucharystii szukajmy pewności bycia Boga z nami. „Gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w Imię moje, tam Ja jestem pośród nich.”

ks. Ryszard Rosa, paulista


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE



Apostołowie są świadkami uciszenia przez Jezusa burzy na jeziorze. To wydarzenie nie tylko ich zdumiewa, ale budzi w nich także lęk wobec przedziwnej mocy, którą posiada. Jezus Chrystus nie chce jednak, by się Go lękali, pragnie natomiast, by Mu wierzyli i ufali. W Chrystusie spotykamy się z Bogiem pełnym mocy i dobroci, który może wyratować człowieka z każdego niebezpieczeństwa. Okażmy Mu zaufanie, oddanie i wdzięczność.

PIERWSZE CZYTANIE (Hi 38, 1. 8-11)
Bóg objawia się sprawiedliwemu Hiobowi i zadaje mu wiele pytań: Kim jesteś? Gdzie byłeś gdy stwarzałem świat? Czy znasz rozmiary kosmosu? (por. Hi 38-39). Bóg tymi pytaniami nie zamierza go upokorzyć, nie chce także dać mu odczuć ludzkiej słabości i ograniczoności. Pragnie jedynie przypomnieć mu o swej wszechpotędze i obudzić w nim ufność w Stwórcę świata, który bez ograniczeń sprawuje swoją władzę nad stworzeniami, między innymi nad groźnym morzem, które w Jego ręku jest potulne i ucisza się.

Czytanie z Księgi Joba


Z wichru Pan powiedział Jobowi te słowa: «Kto bramą zamknął morze, gdy wyszło z łona wzburzone, gdym chmury mu dał za ubranie, za pieluszki ciemność pierwotną? Złamałem jego wielkość mym prawem, wprawiłem wrzeciądze i bramę. I rzekłem: „Aż dotąd, nie dalej. Tu zapora dla twoich nadętych fal”».

PSALM (Ps 107, 23-24. 25-26. 28-29. 30-31)
Izraelici i sąsiednie ludy lękali się morza. Wiedzieli oni, że ich małe statki kupieckie nie potrafią się bronić przed rozszalałym morskim żywiołem. Podczas burzy mogli jedynie błagać Boga o ratunek. I nieraz doświadczyli tego, że Bóg w cudowny sposób „ujarzmiał pyszne morze, poskramiał jego wzdęte fale” (Ps 89, 10) i „zamieniał burzę w łagodny wietrzyk” (Ps 107, 29).

Refren: Chwalmy na wieki miłosierdzie Pana.

Ci, którzy statkami ruszyli na morze, *
by handlować na wodach ogromnych,
widzieli dzieła Pana *
i Jego cuda wśród głębin.

Rzekł i zerwał się wicher *
burzliwie piętrząc fale.
Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań, *
ich dusza truchlała w nieszczęściu.

Wołali w niedoli do Pana, *
a On ich uwolnił od trwogi.
Zamienił burzę na powiew łagodny, *
umilkły morskie fale.

Radowali się w ciszy, która nastała, *
przywiódł ich do upragnionej przystani.
Niechaj dziękują Panu za Jego miłosierdzie,
*
za Jego cuda wobec synów ludzkich.

DRUGIE CZYTANIE (2 Kor 5, 14-17)
Dzięki łasce chrztu świętego my, chrześcijanie, nie żyjemy już dla siebie, lecz dla Chrystusa, „który za nas umarł i zmartwychwstał” (w. 15). Zespoleni z Jego śmiercią i Zmartwychwstaniem osiągamy nową „jakość” życia, stajemy się „nowym stworzeniem” (w. 17), które ma żyć w sprawiedliwości i świętości.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian


Bracia:
Miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł Chrystus po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.
Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Łk 7, 16)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Wielki prorok powstał między nami
i Bóg nawiedził lud swój.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 4, 35-41)
Władza Boga nad wichurą i morzem jest w Starym Testamencie często powtarzającym się obrazem potęgi Boga. Uciszenie przez Jezusa rozszalałego jeziora mocą samego słowa, sugeruje apostołom, że jest On kimś więcej niż zwykłym prorokiem i nauczycielem. „Kim właściwie On jest – pytają – skoro czyni coś, co może tylko Bóg?”. Powyższe wydarzenie nie tylko apostołom, ale i nam, wskazuje na Boską naturę Jezusa Chrystusa i zaprasza nas do wiary w Niego.

Słowa Ewangelii według świętego Marka


Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów: «Przeprawmy się na drugą stronę». Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim.
Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź się już napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?» On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: «Milcz, ucisz się». Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza.
Wtedy rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?» Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: «Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?»


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ŚW. PAWEŁ ŻYJĄCY DZIŚ – II


„Wydaje się, że duch Pawła chce zmartwychwstać” – wołał św. Ambroży, wspominając sylwetki dwóch naśladowców Apostoła Narodów. Miał na myśli św. Jana Chryzostoma oraz św. Antoniego Marię Zaccarię.
O pierwszym z dwojga wymienionych świętych pewien współczesny uczony napisał: „Mam wrażenie, gdy przyglądam się z podziwem temu człowiekowi, że Paweł znowu wyszedł ze swego grobu i na nowo wstrząsnął ziemią swoimi słowami”.
Drugi ze wspomnianych mężów, św. Antoni Maria Zaccaria, założył Barnabitów – zgromadzenie, które uczyniło i wciąż czyni wiele dobra na świecie. Znany był on również jako wspaniały literat, głęboki filozof i uczony lekarz. Za sprawą Bożego natchnienia studiował święte przedmioty i został wyświęcony na kapłana. Żył i pracował w bardzo trudnych czasach. Z wielką gorliwością, która wypełniała jego serce, starał się zaradzić chorobom, na które cierpiał Kościół i wiara w Jezusa Chrystusa. W swoim oddaniu nie znał ograniczeń i wyniszczył w końcu wszystkie swoje siły. Po założeniu dwóch zgromadzeń, po ustanowieniu czterdziestogodzinnego nabożeństwa zostawił Kościołowi ducha, którym sam był napełniony. Modlitwa, którą odmawiamy ku czci św. Antoniego Marii zawiera aktualne dla nas wskazanie: „O Panie, udziel nam łaski przewyższającego wszystko poznania miłości Jezusa Chrystusa w duchu św. Pawła Apostoła”.
Niech duch tych świętych żyje pośród nas! Niech żyje w nas także duch św. Pawła, którego winniśmy uważać za naszego ojca i przyjaciela. Studiujmy go, myślmy o nim, módlmy się do niego i naśladujmy go każdego dnia. By przybliżyć się do niego, złóżmy u jego stóp trzy postanowienia, wśród których znajdują się zachęty, które skierował do nas nasz biskup. Pierwsze postanowienie – by na poważnie podchodzić do studiów (niechże Apostoł zechce udzielić nam tej łaski!); drugie – by gorliwie podejmować się apostolstwa, do którego Pan nas wezwał. Mnożą się w rękach nikczemnych ludzi środki propagandy zła. Żyj Pawle i pomnażaj apostołów dobra, którzy słowem i piórem będą szerzyli poznanie Jezusa. Niech Jezus będzie wyśpiewywany przez wszystkie ludy jako Droga, Prawda i Życie. I trzecie postanowienie: ożywmy ducha modlitwy. Paweł był przede wszystkim człowiekiem modlitwy, potem apostołem; narzędziem wybranym, potem nauczycielem narodów.

Z pism bł. Jakuba Alberione, założyciela Rodziny Świętego Pawła