NR 33 / 2009 – XIV NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


A CHRYSTUS PRZYCHODZI DO SWOICH…


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE



Zaraz po wskrzeszeniu córki Jaira, które wywołało u ludzi ogromne zdumienie (Mk 5, 42), Jezus Chrystus udaje się do Nazaretu, swego rodzinnego miasta. Można by się było spodziewać, że Jego rosnąca sława, wzbudzi w mieszkańcach radość i dumę. Stało się jednak zupełnie inaczej. Jezus Chrystus został przez nich wzgardzony i odrzucony, gdyż pojawił się wśród nich jako prorok, szczególny wysłannik Boga. Stał się osobą niewygodną, ponieważ stawiał ludziom wymagania.

PIERWSZE CZYTANIE (Ez 2, 2-5)
Podczas niewoli babilońskiej Bóg objawił się Ezechielowi i powierzył mu niezmiernie trudną misję: miał nawoływać Izraela do wierności Bogu i zawartemu z Nim Przymierzu. Niestety, pomimo częstych napomnień proroka Ezechiela, lud izraelski pozostał nieposłuszny prawu Bożemu, a Jego wysłannika potraktował jako swego wroga.

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi:
«Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwiali. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: „Tak mówi Pan Bóg”. A oni czy usłuchają, czy nie, są bowiem ludem opornym, przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich».
PSALM (Ps 123, 1-2a. 2bcd. 3-4)
Psalmista przebywa na wygnaniu w Babilonii i w serdecznej modlitwie prosi Boga o wyswobodzenie z niewoli. On i jego współziomkowie doświadczają bowiem pogardy i szyderstwa ze strony bezbożnych zuchwalców, a Boży majestat doznaje poniżenia w oczach pogan. Modlący się psalmista ufa, że Bóg skieruje na cierpiących swoje spojrzenie pełne czułości i dobroci oraz obdarzy swój lud upragnioną wolnością.
[c1]Refren:[/c1] Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy. Do Ciebie wznoszę oczy, [c1]*[/c1] który mieszkasz w niebie. Jak oczy sług są zwrócone [c1]*[/c1] na ręce ich panów. [c1]Ref.[/c1] Jak oczy służebnicy [c1]*[/c1] na ręce jej pani, tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu, [c1]*[/c1] dopóki nie zmiłuje się nad nami. [c1]Ref.[/c1] Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie, [c1]*[/c1] bo mamy już dosyć pogardy. Ponad miarę nasza dusza jest nasycona [c1]*[/c1] szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych. [c1]Ref.[/c1]
DRUGIE CZYTANIE (2 Kor 12, 7-10)
Aby św. Paweł nie unosił się pychą z powodu łaski objawienia (2 Kor 12, 2-4), Bóg natychmiast zesłał mu „oścień dla ciała” (w. 7), przez który dawał mu odczuć ludzką ograniczoność i utrzymywał go w pokorze serca. Mogła to być psychiczna lub fizyczna dolegliwość lub też prześladowania ze strony Izraelitów, które znacznie utrudniały głoszenie Ewangelii. Ludzkie ograniczenia i słabości św. Pawła nie stanowiły jednak przeszkody dla działania Bożej łaski, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej ukazały moc, mądrość i piękno Bożego planu.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Aby nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz Pan mi powiedział: «Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali».
Najchętniej więc będę się chełpił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Łk 4, 18) [c1]Aklamacja:[/c1] Alleluja, alleluja, alleluja.


Duch Pański spoczywa na Mnie,


posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę. [c1]Aklamacja:[/c1] Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA (Mk 6, 1-6)
Spotkanie Jezusa Chrystusa z mieszkańcami Nazaretu można opisać słowami Ewangelii św. Jana: „Przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli” (1, 11). Nazaret symbolizuje tutaj każdego człowieka, który patrzy na Chrystusa jedynie zewnętrznie i powierzchownie. Kim jest dla mnie Jezus Chrystus? Bliskość i zażyłość z Nim jest dobra, może jednak okazać się bardzo szkodliwa wówczas, gdy będziemy Go traktować jedynie jako swojego „brata”, zapominając przy tym, by odnosić się do Niego godnie, jako do „wielkiego Boga i Zbawiciela naszego” (Tt 2, 13).

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze.
A wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: «Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?» I powątpiewali o Nim.
A Jezus mówił im: «Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony». I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


UCZEŃ APOSTOŁA PAWŁA