NR 45 / 2010 – XXV NIEDZIELA ZWYKŁA – DZIEŃ ŚRODKÓW SPOŁECZNEGO PRZEKAZU W POLSCE

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


MOST CZY PRZEPAŚĆ?

W nauczaniu Jezusa nie brakuje zagadek, np.: „Pan pochwalił nieuczciwego rządcę”, „Zyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną”. Czyżby to były namowy do oszustwa i korupcji? W żadnym razie. Jezus przemawiał i nadal mówi do osób zanurzonych w świecie, funkcjonujących w różnych zależnościach i układach, używających w życiu rozmaitych środków i narzędzi… Wszystko to ma swoje konsekwencje nie tylko dla obecnego życia. „Styl” ziemskiej pielgrzymki często decyduje o wiecznym finale.
Pochwała nieuczciwego rządcy dotyczy jego zatroskania o przyszłość. Godne uznania okazało się przekonanie, że o przyszłym losie decyduje się obecnie. Jezus zachęca nas, byśmy z niemniejszym sprytem pomyśleli o swojej wieczności. Co możemy zrobić teraz, aby była ona szczęśliwa?
Używanie „niegodziwej mamony”, czyli wszelkich środków, jakie mamy do dyspozycji, okaże się sensowne tylko wtedy, gdy zostaniemy przyjęci „do wiecznych przybytków”. Staje się jasne, że ważniejsze od wszelkiej „mamony” są owe „wieczne przybytki”. „Mamona” może nam pomóc je osiągnąć lub pozbawić nas tej szansy. Wszystko zależy od tego, jak się nią posługujemy.
Dziś obchodzimy Niedzielę Środków Społecznego Przekazu. Słowa Jezusa rzucają więc światło także na tę dziedzinę naszego życia. Różnorodne środki komunikacji są „medialną mamoną”, która stoi pomiędzy nami a zbawieniem. My decydujemy, czy stanie się dla nas mostem czy też przepaścią.

ks. Bogusław Zeman – paulista

„Aby przyjęto was do wiecznych przybytków”.
(por. Łk 16,9)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


W dzisiejszej Ewangelii Chrystus przypomni nam, iż wielkość i świętość człowieczeństwa nie mierzy się spektakularnością lecz wiernością Bogu. Zgromadzeni przy Jego ołtarzu z ufnym sercem zaczerpnijmy ze Źródła, aby w nowym tygodniu, który się rozpoczyna, móc realizować to ewangeliczne przesłanie.

PIERWSZE CZYTANIE (Am 8, 4-7)

Czytanie z Księgi Amosa przypomina nam o tzw. „grzechach wołających o pomstę do nieba”. Jeden z nich to zatrzymywanie zapłaty pracownikom, czyli to wszystko, gdzie własne „szczęście” budujmy kosztem nieszczęścia drugiego człowieka, który najczęściej jest od nas zależny. Jednak dom zbudowany na takim fundamencie nie zazna pokoju.

Czytanie z Księgi proroka Amosa

Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy, którzy mówicie: «Kiedyż minie nów księżyca, byśmy mogli sprzedawać zboże? Kiedyż szabat, byśmy mogli otworzyć spichlerz? A będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować. Będziemy kupować biednego za srebro, a ubogiego za parę sandałów i plewy pszenicy będziemy sprzedawać».
Przysiągł Pan na dumę Jakuba: «Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków».

PSALM (Ps 113, 1-2. 4-6. 7-8)

„Podnosi z prochu nędzarza i dźwiga z gnoju ubogiego” – każdy grzech jest upadkiem i poniża człowieka. Bóg jednak „podnosi” go w sakramencie pokuty i pojednania. Nie tylko podnosi, ale i wywyższa – jak pisze Psalmista – aż do godności książęcej. Na mocy odkupieńczej ofiary Chrystusa i przez chrzest, który zanurzył nas w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, każdy z nas, nawet gdyby popełnił najgorszy grzech, posiada niezbywalną godność – godność dziecka Bożego.

Refren: Pana pochwalcie, On dźwiga biednego.
lub: Alleluja.

Chwalcie słudzy Pańscy, *
chwalcie imię Pana.
Niech imię Pana będzie błogosławione, *
teraz i na wieki. Ref.

Pan jest wywyższony nad wszystkie ludy, *
ponad niebiosa sięga Jego chwała.
Kto jest jak nasz Pan Bóg,
co ma siedzibę w górze, *
i w dół spogląda na niebo i na ziemię. Ref.

Podnosi z prochu nędzarza *
i dźwiga z gnoju ubogiego,
by go posadzić wśród książąt, *
wśród książąt swojego ludu. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (1 Tm 2, 1-8)

Apostoł Narodów nawołuje do wspólnej modlitwy. Oczywiście, ta indywidualna jest niezastąpiona, niemniej zebrani w imię Pana, w świetle Jego zapewnień: „gdzie dwóch lub trzech zebranych jest w imię moje, tam jestem pośród nich”, wierzymy w moc takiej modlitwy. Najpełniejszą realizacją tych słów jest wspólne uczestnictwo w niedzielnej Eucharystii.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza

Zalecam przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.
Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Ze względu na nie ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem – mówię prawdę, nie kłamię – nauczycielem pogan w wierze i prawdzie.
Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste bez gniewu i sporu.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (2 Kor 8, 9)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogim,
aby was swoim ubóstwem ubogacić.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (dłuższa, Łk 16, 1-13)

Wielkość człowieka można poznać po tym, jak się zachowuje w małych, drobnych rzeczach. Nieraz marzymy o czymś wielkim, co by zmieniło świat. Tymczasem, to co wielkie niejednokrotnie dokonuje się w ciszy i za pomocą prostych środków. Tak było w przypadku ukrytego życia w Nazarecie – Chrystus zbawił świat nie tylko swoją publiczną działalnością, ale również tym, co działo się w ciszy nazaretańskiego domu.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: „Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą”.
Na to rządca rzekł sam do siebie: „Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu”.
Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: „Ile jesteś winien mojemu panu?”. Ten odpowiedział: „Sto beczek oliwy”. On mu rzekł: „Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt”. Następnie pytał drugiego: „A ty ile jesteś winien?” Ten odrzekł: „Sto korców pszenicy”. Mówi mu: „Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt”. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światła.
Ja także wam powiadam: „Zyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze?
Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi.
Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Listonoszki Jezusa

Bp Wilhelm Ketteler powtarzał, że „gdyby św. Paweł żył obecnie, byłby dziennikarzem”. Dziś Apostoł Narodów żyje w Rodzinie Świętego Pawła, założonej przez bł. ks. Jakuba Alberione. Jej częścią są paulistki, czyli Siostry Świętego Pawła. Zgromadzenie powstało we Włoszech w 1915 r. Tak, jak ich duchowy patron, całym życiem głoszą Ewangelię. Robią to za pomocą wszelkich dostępnych środków, wykorzystując współczesne zdobycze techniki. Wpatrzone w swojego Mistrza – Jezusa, który jest dla nich Drogą, Prawdą i Życiem, starają się żyć Nim na co dzień. Paulistki swoją siłę czerpią z codziennej Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu i kontemplacji Słowa Bożego. Z wiarą i zapałem św. Pawła oraz pod opieką Maryi Królowej Apostołów, starają się przekazywać Dobrą Nowinę wszystkim ludziom.
W obecnych czasach, nasze życie zdominowały środki społecznego komunikowania; bardzo często obraża się w nich Boga i Jego sługi. Misja sióstr jest więc również wynagrodzeniem za obrazę Pana. Pole ich działalności jest bardzo szerokie; druk, telewizja, radio i Internet są dla nich współczesnym areopagiem. Dziś ludziom brakuje nie tyle chleba, co Słowa Bożego. Niestety, nie każdy szuka go w Kościele. Potrzeba ludzi, którzy będą się Nim dzielić i docierać tam, gdzie nie zawsze dojdzie kapłan. Paulistki niosą Chrystusa poprzez książkę, muzykę, film, prasę, plakat, pocztówkę, kalendarz oraz programy radiowe i telewizyjne. Ewangelizacja przez środki społecznego komunikowania jest kontynuacją apostolskiej pracy św. Pawła, który pisał, iż został zdobyty przez Chrystusa, a potem sam zabiegał, by przyprowadzać do Niego coraz większe rzesze ludzi.
Celem każdej paulistki jest upodobnienie się do Jezusa – Mistrza. Siostry kształtują i dostosowują swój umysł, serce i wolę na wzór Jego Serca. Nim żyją i niosą Go potrzebującym. Dążą do tego, by za swoim duchowym Patronem powtarzać: „Żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus”.
Patrząc na ich pracę, trudno nie przywołać jeszcze innego fragmentu Pisma świętego, mówiącego o głoszeniu Ewangelii na dachach. Czy nie są nimi fale eteru, anteny telewizyjne czy nawigacja internetowa? Misja słowa trwa i zawsze będzie potrzebna… Zainteresowanych życiem sióstr paulistek w Polsce zapraszamy na stronę
www.paulistki.pl

Agnieszka Wawryniuk