NR 52 / 2010 – UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


SZCZĘŚLIWOŚĆ

Błogosławieni to szczęśliwi, którzy nie dali się zwieść oszustwu ułudnej szczęśliwości, prowadzącej do unieszczęśliwienia. Dzisiejsza Ewangelia pomaga nam zrozumieć szczęśliwość zaoferowaną przez Boga. Jest to absolutna nowość nawet w odniesieniu do wymogów stawianych wędrowcom do szczęśliwości przez przestrzeganie Dekalogu. Można powiedzieć, że w wypowiedzianych przez Chrystusa Błogosławieństwach zawarta jest istotna charakterystyka życia chrześcijańskiego, która obca jest duchowi tego świata odcinającego człowieka od perspektywy wiecznego życia.
Gdy duch tego świata chce pławić się w bogactwach i luksusach, Jezus Chrystus mówi: „Błogosławieni ubodzy w duchu…”. Gdy duch tego świata karmi swych wielbicieli pustym śmiechem i zatrutą radością, Jezus mówi: „Błogosławieni zasmuceni…”. Gdy duch tego świata chce wszystko zakrzyczeć i przekrzyczeć, Jezus mówi: „Błogosławieni cisi…”. Gdy duch tego świata kpi ze sprawiedliwości, Jezus mówi: „Błogosławieni łaknący sprawiedliwości…”. Gdy duch tego świata karmi się nienawiścią, Jezus mówi: „Błogosławieni miłosierni…”. Gdy świat tarza się w upadlających perwersjach, Jezus mówi: „Błogosławieni czystego serca…”. Gdy świat karmi się konfliktami i wojnami, Jezus mówi: „Błogosławieni czyniący pokój…”. Gdy duch tego świata depcze wymogi sprawiedliwości, Jezus mówi: „Błogosławieni cierpiący prześladowanie dla sprawiedliwości…” i doznający wszelkich krzywd z powodu przynależności do Niego. Takimi byli wszyscy święci, których dziś wspominamy. Za dar ich świętości z mocy „krwi ukrzyżowanego Chrystusa” wielbimy Boga.

ks. Walerian Słomka

 


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Wielu jest świętych i wiele jest dróg prowadzących do świętości. Dzisiejsza uroczystość ukazuje nam różnorodność i piękno wspólnoty zbawionych. Każdy święty, to człowiek, który otworzył się na obecność Boga w nim samym. W ten sposób został przemieniony, choć tak naprawdę najpełniej pozostał sobą. Pan rozwinął w nim to, co było piękne, a oczyścił z tego, co zbędne i niepotrzebne.

PIERWSZE CZYTANIE (Ap 7,2-4.9-14)

lu jest świętych – ilu jest zbawionych? Nie wiemy. Tekst Apokalipsy św. Jana podając tajemniczą liczbę, wskazuje, że jest ich bardzo wielu. Każdy bowiem, kto przebywa w niebie, jest święty. Białe szaty, wybielone w krwi Baranka, to przypomnienie prawdy, że podobnie jak Kościół i sakramenty, również świętość rodzi się z przebitego boku Chrystusa.

Czytanie z Księgi Apokalipsy świętego Jana Apostoła

Ja, Jan, ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca, mającego pieczęć Boga żywego. Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów, którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu: «Nie wyrządzajcie szkody ziemi ani morzu, ani drzewom, aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego». I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela.
Potem ujrzałem wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: «Zbawienie Bogu naszemu, Zasiadającemu na tronie, i Barankowi».
A wszyscy aniołowie stanęli wokół tronu i Starców, i czworga Zwierząt, i na oblicza swe padli przed tronem, i pokłon oddali Bogu, mówiąc: «Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków. Amen!».
A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: «Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli?» I powiedziałem do niego: «Panie, ty wiesz». I rzekł do mnie: «To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku, i opłukali swe szaty, i wybielili je we krwi Baranka ».

PSALM (Ps 24,1-2.3-4ab.5-6)

Kto wstąpi na górę Pana? Po ludzku rzecz ujmując, świętość jest niemożliwa. Jednak – na szczęście – to nie tylko sprawa ludzka, lecz nade wszystko Boża. To sam Bóg – źródło świętości – angażuje się w świętość człowieka, podnosząc swoją łaską i przemieniając w „perły” to, co słabe i grzeszne.

Refren: Oto lud wierny, szukający Boga.

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, *
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził *
i utwierdził ponad rzekami. Ref.

Kto wstąpi na górę Pana, *
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, *
który nie skłonił swej duszy ku marnościom. Ref.

On otrzyma błogosławieństwo od Pana *
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, co Go szukają, *
Którzy szukają oblicza Boga Jakuba. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (1J 3,1-3)

Postawa Bożego dziecięctwa, o której pisze św. Jan, uprawnia nas do pokładania ufności i zdania się na Boga. Słowa Apostoła, jakby nieco zapomniane przez wieki, przypomniała i wytłumaczyła nam św. Teresa z Lisieux: „Świętość nie leży w tej lub innej praktyce, polega ona na usposobieniu serca, które sprawia, że jesteśmy małymi i pokornymi w objęciach Boga, uznającymi swą słabość i ufającymi do zuchwalstwa Jego ojcowskiej dobroci”.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Jana Apostoła

Najmilsi:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego.
Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się to objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jaki jest.
Każdy zaś, kto pokłada w Nim nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 11,28)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy jesteście utrudzeni i obciążeni,
a ja was pokrzepię.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 5,1-12a)

Osiem błogosławieństw to „wielka karta” świętości w chrześcijaństwie. Pytając o świętość, trzeba otworzyć ten rozdział Ewangelii. Nie są to słowa proste, to droga dla wytrwałych. Niemniej, już ponad dwa tysiące lat rzesza świętych przejmuje się tymi słowami, a Kościół – jak dawniej tak i dziś – głosi je swoim wiernym, ukazując, w jaki sposób można naśladować Chrystusa.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Dlaczego zostałem stworzony? – medytacja I

 

Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce ocalić swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z mojego powodu i z powodu Ewangelii, ocali je. Jaką korzyść ma człowiek, jeśli zdobędzie cały świat, ale straci swoje życie? (Mk 8,34-36).
1. Bóg mnie stworzył, abym w obecnym życiu poznawał Go, miłował i służył Mu.
Poznawać Boga. Stworzenia, które nie mają rozumu, z konieczności wykonują według ustalonych praw to, czego Bóg od nich chce. Aniołowie, czyste duchy, znają Go i służą Mu rozumnie. Człowiek, substancja i rozum (…), zna Boga, kocha Go w sposób wolny i dobrowolnie Mu służy. Oddaje Bogu wielce doskonałą chwałę. Znać Boga znaczy angażować rozum w badanie Jego istnienia, Jego doskonałości, Jego dzieł, Jego przykazań.
Kochać Boga znaczy pragnąć Go i szukać z całych sił. Żyć złączonym z Nim.
Służyć Bogu znaczy przestrzegać Jego przykazań z pomocą Jego łaski.
2. Jest to prawdziwy obowiązek wszystkich ludzi, gdyż Bóg jest Stwórcą i może rozkazywać swoim stworzeniom.
Ja nie istniałem. To, co posiadam, w całości otrzymałem od Boga, a wszystkie dobra, jakich pragnę, mogę znaleźć w Nim, jedynym źródle wszelkiego dobra! Cała moja praca polega na poznawaniu Go, kochaniu, służeniu Mu na ziemi i cieszeniu się Nim potem w niebie. Prawdziwa mądrość polega na poznaniu Boga. Prawdziwy pokój polega na kochaniu Boga. Prawdziwa roztropność polega na dostosowywaniu się we wszystkim do Bożej woli. (…) Jeśli posiadam Boga, posiadam wszelki skarb (…). Jeślibym natomiast posiadał całe stworzenie, ale nie Boga, byłbym najbardziej biedny i nieszczęśliwy.
3. Wielu ludzi angażowało całe życie, aby poznać, kochać i służyć Bogu. Teraz są szczęśliwi. Na co człowiekowi posiadanie nawet całego świata, jeśli nie zna, nie kocha Boga i nie służy Mu? Kto szuka dóbr światowych, posiadania, zadowolenia, zaszczytów, wiedzy, chwały, pewnego dnia, na łożu śmierci, zobaczy zniknięcie tego wszystkiego… Natomiast ten, kto poznał, kochał Pana i służył Mu, połączy się z Nim na wieki: szczęśliwy na zawsze.
Rachunek sumienia. Jakie są prawdziwe i głębokie aspiracje, pragnienia, radości mojego serca? Czego ono szuka? Boga czy rzeczy ulotnych, które niszczeją i nie dają zadowolenia?
Postanowienie. Często będę mówił: Bóg jest moim wszystkim. On mi wystarcza. Reszta czyni mnie pustym i rozczarowanym.
Modlitwa na zakończenie.

 

bł. Jakub Alberione