NR 45 / 2011 – XXIII NIEDZIELA ZWY

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


GDY BRAT ZGRZESZY PRZECIW TOBIE

Gdy należy upomnieć kogoś, kto wykroczył przeciw mnie, powinienem najpierw uświadomić sobie, że jest on moim bratem (w Chrystusie) i starać się porozmawiać z nim jako kimś bliskim. Nie zaś z pozycji człowieka zgorszonego i skłonnego do potępiania innych. W dostrzeżeniu brata w bliźnim pomaga mi Ten, który stał się pierworodnym między wielu braćmi (Kol 1,15) i przyciągnął nas do siebie, gdy został wywyższony na krzyżu (J 12,32).
W wybaczeniu bliźniemu i w ciągłym uznawaniu go za brata pomaga mi Bóg, który w Chrystusie gotów jest zawsze przebaczyć mi grzechy, odnowić mnie i przyjąć do wspólnoty ze sobą. Owa uprzedzająca, ciągle zaskakująca miłość Boga wyzwala mnie od siebie samego. Bez niej trudno byłoby mi otworzyć serce na innych i wznieść się ponad doznawane urazy.
Nieraz od owej braterskiej rozmowy z kimś, w której okażemy trochę wrażliwości względem niego i troski o jego dobro, o dobro wspólne, o nasze wspólne zbawienie zależy tak wiele – pozyskanie brata. Wówczas niepotrzebne stanie się uciekanie do upomnienia publicznego (tj. dokonanego „w obecności jednej lub dwóch osób”) czy oficjalnego (tj. „doniesienia Kościołowi”).
Panie, udzielaj nam codziennie swego Ducha, abyśmy z łagodnością i stanowczością, taktem i odwagą umieli upominać się wzajemnie, gdy oddalamy się od Ciebie, tak by żaden z nas nie uległ zatwardziałości przez grzech (Hbr 3,13).

ks. Stanisław Zarzycki – pallotyn

„Miłość nie wyrządza zła bliźniemu.”
(Rz 13,10)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Nasze ludzkie życie naznaczone jest słabością i grzechem. Nie jesteśmy jednak skazani na zło. Otrzymujemy dar wspólnoty, która może nam dopomóc poznać to, co nas oddala od Boga. A Bóg nieustannie czeka na nas z darem swego przebaczenia. Kierując się miłością, będziemy pragnęli, aby wszyscy ci, którzy błądzą, wrócili do przyjaźni z Bogiem.

PIERWSZE CZYTANIE(Ez 33,7-9)

Prorok otrzymuje wielką odpowiedzialność. To właśnie on ma stać na straży Bożego Prawa i napominać lud w imieniu samego Boga. Jeżeli nie wypełni tego zadania, stanie się odpowiedzialny za jego trwanie w złu. Jest to trudna misja, bo napominanie częstokroć nie jest przyjęte i prorok doświadcza odrzucenia. Jednak Słowo Boga nie może zamilknąć i nie może zabraknąć tych, którzy będą mówić w Jego imieniu.

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

To mówi Pan:
«Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu Izraela, abyś słysząc z mych ust napomnienia, przestrzegał ich w moim imieniu. Jeśli do występnego powiem: „Występny musi umrzeć”, a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi, to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie. Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę».

PSALM(Ps 95,1-2.6-7ab.7c-9)

Wezwanie do modlitwy i uwielbiania Boga jednocześnie zaprasza nas do przyjęcia Bożego Słowa. Człowiek może jednak uczynić twardym swe serce, nie widzieć dzieł Boga, ani nie słyszeć Jego wezwania. Dlatego każdego dnia rozbrzmiewają te słowa napomnienia: „obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego…”

Refren: Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie.

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, *
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki
naszego zbawienia,
stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, *
radośnie śpiewajmy Mu pieśni.Ref.

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go padając na twarze, *
zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem, *
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.Ref.

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego:
«Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba, *
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie, *
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła».Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Rz 13,8-10)

Przykazania mogą wydawać się przytłaczającym ciężarem. Jednak tak naprawdę stanowią troskę o dobro człowieka. Jeśli ktoś kieruje się w swoim życiu miłością, będzie tak postępował, aby nie wyrządzać krzywdy innym. Jest to doskonałe wypełnienie Prawa, do czego wzywa nas Bóg. Czyńmy więc to, co chcielibyśmy, aby inni nam czynili.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:
Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: «Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj» i wszystkie inne streszczają się w tym nakazie: «Miłuj bliźniego swego jak siebie samego». Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(2Kor 5,19)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
W Chrystusie Bóg pojednał świat ze sobą,
nam zaś przekazał słowo jednania.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(Mt 18,15-20)

Kościół jest miejscem wzrastania w miłości wzajemnej i w przebaczeniu. Jezus wskazuje swoim uczniom na konieczność braterskiego upomnienia, które jest wyrazem troski o dobro członka wspólnoty. Człowiek może takiego upomnienia nie przyjąć, ale to nie zmienia faktu obecności Jezusa pośród wierzących i oddziaływania Jego mocy poprzez ludzkie wysiłki zmierzające ku dobru.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.
Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Dalej zaprawdę powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Duchowość małżeńska – wierność

Jedną z najważniejszych cech duchowości małżeńskiej jest wierność. Wszystkie cechy tej duchowości mają swoje źródło w tym, co można dostrzec w miłości Chrystusa do Kościoła, nie ma tu innego, lepszego fundamentu małżeństwa sakramentalnego. Chrystus całym swoim życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem ukazał, że Bóg jest wierny swojemu ludowi, także wtedy, gdy ten wybrany lud „rozgląda” się za bóstwami pogańskimi, a nawet wprost zdradza Tego, który jest Jeden. Tę samą wierność Boga ukaże Chrystus, gdy opuszczony i zdradzony odda swoje życie za swój Kościół, będąc mu wiernym aż do końca.
Dzisiaj o wierności trzeba mówić dużo i na nowo odkrywać jej wartość, ponieważ z jednej strony jest ona bardzo trudna, z drugiej – pogardzana, ośmieszana i podważana, i dotyczy to nie tylko wierności małżeńskiej, lecz wszelkiego typu wierności powołaniu, które człowiek realizuje. Dzisiejszy świat, żyjący chwilowymi wrażeniami i sentymentami, nie chce słyszeć o wierności przyjętym zobowiązaniom. Coraz więcej ludzi już nie wierzy w jakąkolwiek wierność, nie wierzy, że ona w ogóle jest możliwa. Dlatego Kościół musi nieustannie przypominać o niej, sięgając oczywiście do źródeł: do wierności Chrystusa swojemu Kościołowi. Wierność to cecha boska, królewska, umacniająca godność i wartość człowieka, który potrafi – mimo cierpień i przeciwności – być wierny wybranej miłości. Wierność sprawia, że można mówić o miłości prawdziwej: bo co to za miłość, która jest tymczasowa?
Wierność, jak każda wielka wartość, kosztuje. Trzeba w nią inwestować, pielęgnować, ubogacać. Miłość wierna musi być twórcza i świeża, wymaga przyjmowania drugiej osoby ciągle na nowo, taką jaka ona jest, zwłaszcza w okresach trudnych.
Jak bardzo to jest ważne, wskazuje skala cierpień tych, którzy zostali porzuceni lub zdradzeni. Rana, która tu powstaje, gdy raz dane słowo zostaje potem cofnięte, woła o pomstę do nieba. Świat spływa łzami porzuconych mężów i żon, a także porzuconych dzieci. Gdyby wierność nie była ważna, również to cierpienie nie byłoby aż tak wielkie. Dlatego wierność musi być tak pieczołowicie pielęgnowana, trzeba na nią uważać, a w momentach próby gorąco się modlić, by zawsze-wierny-Bóg ją umacniał.

ks. Adam Rybicki