NR 63 / 2011 – UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO – Msza w dzień

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


DLA NASZEGO ZBAWIENIA

Boże Narodzenie to jedna z najbardziej radosnych, ale i najważniejszych uroczystości w roku liturgicznym. Dlatego żłóbek, w którym leży nowonarodzony Jezus, skłania nas do postawienia sobie pytania: dlaczego Bóg stał się człowiekiem? Odpowiedź odnajdziemy w Credo: On to dla nas i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. A więc dla Boga jesteśmy bardzo ważni, Bogu na nas zależy, Bóg pragnie naszego szczęścia.
Bóg zesłał na świat swojego Syna, którego Ewangelia nazywa Światłem i Życiem. Przyszedł On po to, aby pokazać i rozjaśnić ludziom drogę prowadzącą do życia wiecznego.
Ubogie miejsce narodzenia Jezusa ma przypominać, że nie pieniądze są najważniejsze. Z miłością został przyjęty przez kochających się rodziców, bo żaden związek partnerski nie zastąpi zdrowej moralnie rodziny, zbudowanej na fundamencie sakramentu małżeństwa mężczyzny i kobiety. I choć rodzina musiała emigrować do Egiptu, bo świat niesie wiele zagrożeń, to bez reszty zaufała Opatrzności i Bóg ją ocalił. To najważniejsze przesłanie uroczystości Bożego Narodzenia i najjaśniejsze światło dzisiejszej Ewangelii.
Dwa tysiące lat temu nie było miejsca dla Jezusa. Dziś jest podobnie, a przecież to najpiękniejszy prezent, jaki może otrzymać człowiek. Pozwólmy zatem, aby narodził się w nas i był Panem naszego życia. On uzdolni nas do dzielenia się bożonarodzeniową radością i miłością ze wszystkimi.

ks. Zbigniew Godlewski

„Przyszło do swojej własności,
a swoi Go nie przyjęli”.

(J 1,11)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Choć w tych dniach zasiadamy do wigilijnego stołu, składamy bliskim życzenia, śpiewamy kolędy opowiadające o tym, co się stało w Betlejem, to jednak warto sobie uświadomić, że wiara w Boże Narodzenie nie jest wcale czymś oczywistym. Wiemy też, że nie łatwo było Żydom uwierzyć w to, że malutkie Dziecko urodzone w Betlejem, którego mamą była Maryja, to oczekiwany Mesjasz i Syn Boży. Dlatego czytania, które odnajdujemy w dzisiejszej liturgii z takim przejęciem i taką głębią starają się wyjaśnić sens tego, co naprawdę wydarzyło się tej nocy – tajemnicę Bożego Narodzenia.

PIERWSZE CZYTANIE(Iz 52,7-10)

Czytane w czasie tej Mszy świętej słowo Boże z całą mocą obwieszcza powszechny wymiar tajemnicy Wcielenia. To znaczy, że przyjście na świat Jezusa Chrystusa w maleńkiej wiosce dwa tysiące lat temu było i wciąż jest wydarzeniem przenikającym całą historię ludzkości. Stąd też i w proroctwie Izajasza mowa jest o wszystkich narodach i krańcach ziemi, które oglądać będą zbawienie.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

O jak są pełne wdzięku na górach
nogi zwiastuna radosnej nowiny,
który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście,
który obwieszcza zbawienie,
który mówi do Syjonu:

«Twój Bóg zaczął królować».
Głos! Twoi strażnicy podnoszą głos,
razem wznoszą okrzyki radosne,
bo oglądają na własne oczy
powrót Pana na Syjon.

Zabrzmijcie radosnym śpiewaniem,
wszystkie ruiny Jeruzalem!

Bo Pan pocieszył swój lud,
odkupił Jeruzalem.

Pan obnażył już swe ramię święte
na oczach wszystkich narodów;
i wszystkie krańce ziemi zobaczą
zbawienie naszego Boga.

PSALM(Ps 98,1.2-3ab.3cd-4.5-6)

Ten uroczysty hymn na cześć Pana, Króla wszechświata, jest nazywany „nową pieśnią”, to znaczy uroczystą i pełną dostojeństwa. Wyśpiewuje się go w szczególnie podniosłych momentach. Psalm ten oznajmia Boże zbawienie, które dokonuje się na oczach narodów. Czytając te słowa w świetle Nowego Testamentu, należy dodać, że Bóg dokonuje swojego dzieła przez Chrystusa.

Refren: Ziemia ujrzała swego Zbawiciela.

Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica *
i święte ramię Jego.Ref.

Pan okazał swoje zbawienie, *
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i wierność swoją *
dla domu Izraela.Ref.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi *
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, *
cieszcie się, weselcie i grajcie.Ref.

Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry, *
przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy.
Przy trąbach i przy dźwięku rogu, *
na oczach Pana i Króla się radujcie.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Hbr 1,1-6)

Dzisiejsze drugie czytanie opowiada nam o dziejach zbawienia ludzkości, akcentując ich kluczowy moment, to znaczy przyjście na świat Chrystusa. Autor Listu do Hebrajczyków, podobnie jak ewangelista Jan, widzi w tym wydarzeniu Boga Ojca, który przemawia do nas w ostateczny sposób – to jest przez swego Syna.

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat.
Ten Syn, który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach. On o tyle stał się wyższym od aniołów, o ile odziedziczył wyższe od nich imię.
Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek:
«Ty jesteś moim Synem,
Jam Cię dziś zrodził?».
I znowu:
«Ja będę Mu Ojcem,
a On będzie Mi Synem».
Skoro zaś znowu wprowadzi Pierworodnego na świat, powie:
«Niech Mu oddają pokłon
wszyscy aniołowie Boży».

 

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

 

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Zajaśniał nam dzień święty,
pójdźcie narody, oddajcie pokłon Panu,
bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(dłuższa, J 1,1-18)

Początek czwartej Ewangelii, nazywany często hymnem o Logosie, mówi o tajemnicy Bożego Narodzenia. Jego autor, św. Jan, inaczej niż pozostali ewangeliści, ukazuje w całej pełni Boży plan zbawienia. Odwieczne i stwórcze Słowo Boże przyjmuje na siebie słabe i kruche ludzkie ciało. Jezus narodzony w Nazarecie jest właśnie tym Słowem Ojca, o którym św. Jan mówi w tak głęboki sposób.

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.

Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.

W Nim było życie,
a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła.

Pojawił się człowiek posłany przez Boga,
Jan mu było na imię.

Przyszedł on na świadectwo,
aby zaświadczyć o Światłości,
by wszyscy uwierzyli przez niego.
Nie był on światłością,
lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości.

Była Światłość prawdziwa,
która oświeca każdego człowieka,
gdy na świat przychodzi.

Na świecie było Słowo,
a świat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał.

Przyszło do swojej własności,
a swoi Go nie przyjęli.

Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli,
dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi,
tym, którzy wierzą w imię Jego,
którzy ani z krwi,
ani z żądzy ciała,
ani z woli męża,
ale z Boga się narodzili.

Słowo stało się ciałem
i zamieszkało między nami.

I oglądaliśmy Jego chwałę,
chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca,
pełen łaski i prawdy.

Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Jezus jest z nami

W religijnym programie telewizji francuskiej odbyło się spotkanie z ludźmi, którzy się niedawno nawrócili. Jednego z nich pytano, ile wie o swojej religii: o teologii, o św. Tomaszu i o tomizmie, o Chrystusie: gdzie i kiedy się urodził, ile kazań wygłosił, jaką trasą wędrował przez Palestynę. Na wszystkie pytania padała odpowiedź: „nie wiem”. Wtedy jeden z redaktorów prowadzących zarzucił mu, że jak na człowieka, który się nawrócił, wie niewiele. „Masz rację – odpowiedział pytany. – Wstydzę się, że tak niewiele wiem. Wiem jednak, że przed trzema laty byłem pijakiem. Miałem długi. Moja rodzina się rozpadała. Moja żona i dzieci bały się moich nocnych powrotów do domu. A teraz przestałem pić, nie mam długów, nasz dom jest szczęśliwym domem, dzieci z tęsknotą wyglądają co wieczór mojego powrotu. Wszystko to zrobił dla mnie Chrystus. I to jest to, co wiem o Chrystusie”.
Oczekujemy proroków, ale przeważnie wyobrażamy ich sobie zupełnie inaczej. Właśnie taki błąd popełnili Żydzi czekający na Mesjasza. Przyszedł „do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli”. Do dziś popełniamy podobne błędy – chcemy spotkać kogoś, kto nam powie coś o nas, ale najlepiej, żeby mówił po naszej myśli. Nowo narodzony Jezus od samego początku został odrzucony przez świat. Jeśli chcesz iść za Nim, czeka cię to samo. Najgorzej mają niedawno nawróceni. Tym prawie nikt nie wierzy. Jeżeli ostatnio zmieniłeś swoje życie albo zamierzasz teraz to uczynić, musisz być przygotowany na dezaprobatę ze strony innych, zwłaszcza znajomych i przyjaciół. Choćby nikt ci nie wierzył, na pewno uwierzy w ciebie Chrystus. Wytrwaj. To nie jest straszenie, lecz rozpoznanie możliwych zagrożeń. Prawda, miłość, pokój, radość, jaką niesie Jezus, jest tak wielka, że żadna dezaprobata ze strony innych nie może cię odwieść od dobrego życia i zaufania Bogu. Nikt, kto Jemu zawierzył, nie pozostał sam! Ucieszmy się z przyjścia Zbawiciela!
„Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14). Cieszymy się nie tylko z tego, że Jezus urodził się ponad dwa tysiące lat temu w Betlejem, ale przede wszystkim, że On wciąż się rodzi na Eucharystii, w swoim Słowie, w sakramencie pokuty, w nawróconych braciach, w wyciągniętej dłoni, w geście współczucia! Jezus jest z nami. To największy prezent na te święta.

Ks. Grzegorz Ułamek, „Stojąc na palcach…”, Częstochowa 2002.