NR 2 / 2001 – ŚWIĘTO CHRZTU PAŃSKIEGO

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


CHRZEST DUCHEM I OGNIEM

Chrzest Jezusa jest historycznie pewnym faktem, utrwalonym i przekazanym w tradycji Kościoła pierwotnego. Nie znany jeszcze ludowi, i nie rozpoznany jako Mesjasz, przychodzi Chrystus Pan nad Jordan, by przyjąć chrzest od Jana Chrzciciela. Jednakże to nie ablucja w wodach Jordanu jest ważna, lecz towarzyszące jej okoliczności. Uwierzytelniony głosem z nieba i zstąpieniem Ducha Świętego, objawia się Jezus z Nazaretu jako zapowiadany w Starym Testamencie wybrany Sługa Pański i prawdziwie Syn Boży. Jezus, chrztem w Jordanie, rozpoczyna misję głoszenia Dobrej Nowiny.
Bardzo tajemniczo brzmi zapowiedź św. Jana Chrzciciela o chrzcie Duchem i ogniem, jakim chrzcić będzie Jezus. Duch jest tajemniczą mocą, która wychodzi od Boga i udziela się stworzonemu światu, zaś ogień ma moc wypalania i oczyszczania. Jezus z Nazaretu, napełniony Duchem Świętym, będzie głosić światu Dobrą Nowinę o bliskim panowaniu Boga. Jezus z Nazaretu rozpoczyna dzieło wypalania, oczyszczania i uświęcania ludzkich serc i umysłów, rozpoczyna wielkie dzieło wewnętrznej przemiany człowieka – chrzest Duchem Świętym i ogniem.

ks. Stefan Szymik

Boże, przez wodę, którą Chrystus uświęcił w Jordanie,
odnowiłeś w odradzającej kąpieli naszą upadłą naturę.

(Z liturgii chrztu świętego)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Jezus Chrystus ustanowił sakrament chrztu św. w ostatnich słowach wypowiedzianych przed Wniebowstąpieniem. Ale już w dzisiejszych czytaniach, będąc świadkami spotkania Jezusa i Jana Chrzciciela nad Jordanem, znajdujemy zapowiedź tego, że woda, która oczyściła świat przez tragedię potopu, może stać się życiodajna – przez obmycie wodą Bóg przywraca nam godność swoich dzieci.

PIERWSZE CZYTANIE(Iz 42,1-4.6-7)

Zapowiadany przez proroka Mesjasz jest dawcą porządku, jaki powinien zapanować w świecie. Jest to porządek wynikający z łagodności, z nowego prawa, które nakazuje przerwać łańcuch zła. Doświadczając cierpienia i niesprawiedliwości możemy rozdawać jedynie dobro.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

To mówi Pan:
«Oto mój Sługa, którego podtrzymuję,
Wybrany mój, w którym mam upodobanie.
Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął;
On przyniesie narodom Prawo.

Nie będzie wołał ni podnosił głosu,
nie da słyszeć krzyku swego na dworze.
Nie złamie trzciny nadłamanej,
nie zagasi knotka o nikłym płomyku.

On z mocą ogłosi Prawo,
nie zniechęci się ani nie załamie,
aż utrwali Prawo na ziemi,
a Jego pouczenia wyczekują wyspy.

Ja, Pan, powołałem Cię słusznie,
ująłem Cię za rękę i ukształtowałem,
ustanowiłem Cię przymierzem dla ludzi,
światłością dla narodów,
abyś otworzył oczy niewidomym,
ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców,
z więzienia tych, co mieszkają w ciemności».

PSALM(Ps 29,1-2.3ac-4.3b i 9b-10)

Wysławiajmy potęgę Boga, który unosi się nad wodami. Bezmiar wód to siła grzechu, a Bóg wznosząc się ponad zło daje siłę, by Jego dzieci miały życie nawet wtedy, gdy wody wzbierają.

Refren: Pan ześle pokój swojemu ludowi.

Oddajcie Panu, synowie Boży, *
oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego potęgę.
Oddajcie chwałę Jego imieniu, *
na świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana.Ref.

Ponad wodami głos Pański, *
Pan ponad wód bezmiarem!
Głos Pana potężny, *
głos Pana pełen dostojeństwa.Ref.

Zagrzmiał Bóg majestatu: *
a w świątyni Jego wszyscy wołają: «Chwała».
Pan zasiadł nad potopem, *
Pan jako Król zasiada na wieki.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Dz 10,34-38)

Często myślimy, że decydując się na drogę wiary jesteśmy wspaniałomyślni wobec Boga. Święty Piotr przypomina nam, że to Stwórca nas powołał. Decyzja człowieka jest tylko zgodą na przyjęcie Bożej miłości.

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Piotr przybył do Cezarei, do domu Korneliusza, przemówił: «Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie.
Posłał swe słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa. On to jest Panem wszystkich. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim».

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(Por. Mk 9,6)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Otwarło się niebo i zabrzmiał głos Ojca:
To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(Łk 3,15-16.21-22)

Chrzest, który przyjmuje Jezus z rąk Jana Chrzciciela, nie jest jeszcze sakramentem. Jest zapowiedzią Sakramentu, w którym Duch Święty sprawia, że ludzkie ciało, pełne słabości, może stać się Jego mieszkaniem i narzędziem pomagającym w osiągnięciu zbawienia.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: «Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem».
Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Chrześcijanin trzeciego tysiąclecia

Być chrześcijaninem to być powołanym do świętości. Być powołanym do świętości, znaczy być posłanym w świat. Kazanie na Górze głosi, że zwrócenie się do świata z myślą o jego zbawieniu powinno być inspiracją dążenia do doskonałej miłości. Człowiek nie może rozświetlać świata, jeżeli sam nie będzie „światłością w Panu” (Ef 5, 8). Posłanie uczniów do dzieła zbawienia ludzkości jest uczestnictwem w konsekracji Chrystusa. Przed swoim odejściem do Ojca Jezus modli się: „Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie” (J 17, 17-19). Aby wypełnić tę misję, chrześcijanin musi stać się jednością w Chrystusie – Ojciec powiedział w dniu Jego chrztu: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie” (por. Mt 3, 17).
Święci, umiłowani w Chrystusie, są – z Nim – największymi dobroczyńcami ludzkości. Gdyby wszyscy chrześcijanie byli z Chrystusem zjednoczeni, czyli gdybyśmy wszyscy byli święci, świat stałby się w nowym tysiącleciu bardziej ludzki, żylibyśmy w pokoju i w zdrowszym środowisku ekologicznym. Mamy dzisiaj w świecie do czynienia z zastraszającym procesem szerzenia się kolektywnego egoizmu, który sprzymierzony z prywatą bogacących się ludzi i z niewolnictwem jednostek rodzi to, co św. Jan nazywa „grzechem świata” (por. J 1, 29). W szeroko rozumianym sensie rozpościera on nad nami swe upiorne, śmiercionośne skrzydła. Dlatego błędem byłaby postawa, gdyby chrześcijanie, pochłonięci troską o własną świętość, unikali świadomego zaangażowania w sprawy świata.
Człowiek dążący do świętości staje się w pełni zdolny do odnawiania świata, ponieważ świętość mobilizuje go do stawiania czoła nadużyciom i przezwyciężania ich słowem prawdy oraz świadectwem życia. Cechować go powinna koherencja, czyli zgodność postępowania z poznaną prawdą, którą jest Chrystus (por. J 14, 6-14) objawiony w czasie chrztu. Wówczas człowiek staje się wyraźnym znakiem Chrystusowego królestwa, które świat ze względu na uznawaną przez siebie hierarchię wartości odrzuca, prześladując jego głosiciela jako dającego świadectwo. Prześladowania mogą go współcześnie dotknąć w rozmaitych formach.
Jeżeli świętość będzie stanowić istotę osobowości i jej siłę integracyjną, to ludzie trzeciego tysiąclecia mogą zatrzymać falę laicyzacji i ateizmu. Ugruntowani w modlitwie i w wierze mogą stanowić najskuteczniejszą zaporę dla współczesnych wypaczeń oraz przyczynić się do budowania ładu społecznego opartego na wartościach chrześcijańskich, a nie tylko ogólnoludzkich.
Chrześcijanie poprzez swoją postawę powinni stanowić dla innych ludzi zachętę do szukania tego, co transcendentne i nieprzemijające. Wówczas trzecie tysiąclecie będzie chrześcijańskie.

ks. Stanisław Urbański