NR 6 / 2001 – V NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ!

Słowo Boże napawa nadzieją i jest dla każdego radosną nowiną. Pan prosi prostego rybaka – Piotra, aby mógł wejść na jego łódź i głosić z niej słowo Boże. Po wygłoszeniu nauki Jezus prosi Piotra: Wypłyń na głębię i zarzuć sieci na połów. Piotr zaufał słowu Pana i nie zawiódł się. Owocem posłuszeństwa Słowu był obfity połów.
Bóg przez wieki historii zbawienia powołuje ludzi, zapraszając, aby stali się Jego głosem, Jego dłońmi, by kochali tak jak On.
Izajasz po spotkaniu z Bogiem wołał: Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach… Święty Paweł natomiast pisał: Jestem (…) niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. A Piotr powiedział: Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny. Pan jednak mówi do niego i do nas: Nie bój się, wypłyń na głębię! To ja daję siłę i moc, zaufaj Mi!
Ciężko nam czasami uwierzyć, że Pan zaprasza nas, aby wypłynąć na głębię. Czy warto nadal bezowocnie dryfować przy brzegu, a może posłuchać Tego, który nie przeraża się naszą słabością, lecz daje łaskę, aby słabość przemienić w wielkość i pokorę, a bezowocny trud – w radość z zebranych owoców?

ks. Bogusław Laskowski – paulista

Jezus rzekł do Piotra:
«Wypłyń na głębię
i zarzućcie sieci na połów!»

(Łk 5,4)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Niekiedy silnie odczuwamy własną niegodność wobec wspaniałości, majestatu i miłości Boga. Człowieka nie można bowiem porównywać ze Stwórcą. Ale On sam, Źródło naszego życia, pragnie w nas zamieszkać. Poddajmy się Jego łasce i pozwólmy Mu się prowadzić.

PIERWSZE CZYTANIE(Iz 6,1-2a.3-8)

Ludzie Starego Przymierza byli przekonani, że każdy, kto spotka się bezpośrednio z Bogiem, zginie porażony Jego potęgą. Prorocy natchnieni przez Pana uczą lud, że wspaniałomyślny Bóg może zapragnąć, by człowiek stał się narzędziem Jego łaski.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana, siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł.
I wołał jeden do drugiego: «Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały». Od głosu tego, który wołał, zadrgały futryny drzwi, a świątynia napełniła się dymem.
I powiedziałem: «Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!»
Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który kleszczami wziął z ołtarza. Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg: twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech».
I usłyszałem głos Pana mówiącego: «Kogo mam posłać? Kto by nam poszedł?» Odpowiedziałem: «Oto ja, poślij mnie!»

PSALM(Ps 138,1-2a.2bc-3.4-5.7c-8)

Modląc się słowami Psalmu, prośmy o świadomość i wiarę naszych serc w to, że wszystko, co dobrego myślimy i czynimy, ma swoje źródło w dobroci Boga, jest obrazem Jego miłości.

Refren: Wobec aniołów psalm zaśpiewam Panu.
lub: Alleluja.

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.Ref.

I będę sławił Twe imię za łaskę i wierność, *
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.Ref.

Wszyscy królowie ziemi będą dziękować Tobie, Panie, *
gdy usłyszą słowa ust Twoich,
i będą opiewać drogi Pana: *
«Zaprawdę, chwała Pana jest wielka».Ref.

Wybawia mnie Twoja prawica. *
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk Twoich.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(dłuższe, 1 Kor 15,1-11)

Święty Paweł przypomina nam o najważniejszym dowodzie miłości Boga do człowieka; wsłuchajmy się w jego pokorne nauczanie.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którą przyjęliście i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem. Chyba żebyście uwierzyli na próżno.
Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł za nasze grzechy zgodnie z Pismem, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia zgodnie z Pismem: i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi.
Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną.
Tak więc czy to ja, czy inni, tak nauczamy i tak wyście uwierzyli.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(Mt 4,19)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Pójdźcie za Mną,
a uczynię was rybakami ludzi.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(Łk 5,1-11)

Chrystus wielokrotnie ukazywał, że zadaniem każdego Jego ucznia jest przybliżanie ludzi do Boga. Towarzysząc Apostołom pomyślmy, do kogo szczególnie Jezus posyła każdego z nas.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Zdarzyło się raz, gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret, że zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu, rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy.
Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: «Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów». A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, przez całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci». Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na wspólników w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały.
Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: «Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny». I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. Lecz Jezus rzekł do Szymona: «Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił». I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Obowiązek świętowania niedzieli

Skoro Eucharystia jest prawdziwym sercem niedzieli, to można zrozumieć, dlaczego już w pierwszych wiekach pasterze nieustannie przypominali swoim wiernym o konieczności uczestniczenia w zgromadzeniu liturgicznym. «W dniu Pańskim porzućcie wszystko – czytamy na przykład w traktacie z III w. zatytułowanym Didaskalia Apostolskie – i spieszcie nie zwlekając na swoje zgromadzenie, bo przez nie oddajecie chwałę Bogu. W przeciwnym razie czym usprawiedliwią się przed Bogiem ci, co nie gromadzą się w dniu Pańskim, aby słuchać słowa życia i spożywać Boski pokarm, który trwa na wieki?» To wezwanie pasterzy wierni przyjmowali zazwyczaj i wypełniali z głębokim wewnętrznym przekonaniem, a choć nie brakło też okresów i sytuacji, w których spełniano ten obowiązek z mniejszym duchowym zaangażowaniem, nie można zapominać o prawdziwym bohaterstwie, z jakim liczni kapłani i wierni przestrzegali tego nakazu, mimo wielu niebezpieczeństw i ograniczeń wolności, czego przykłady znaleźć można od pierwszych wieków historii Kościoła aż po nasze czasy.
Święty Justyn w swojej pierwszej Apologii, skierowanej do cesarza Antonina i do senatu, mógł z dumą opisać chrześcijańską praktykę zgromadzeń niedzielnych, na których spotykali się w jednym miejscu chrześcijanie mieszkający w miastach i na wsi. Gdy w okresie prześladowań Dioklecjana zgromadzenia te zostały zakazane pod groźbą najsurowszych kar, wielu odważnie sprzeciwiało się edyktowi cesarskiemu i wolało ponieść śmierć, niż opuścić niedzielną Eucharystię. Tak było w przypadku męczenników z Abitinae w Afryce Prokonsularnej, którzy tak odpowiedzieli swoim prześladowcom: «Bez żadnej obawy sprawowaliśmy wieczerzę Pańską, ponieważ nie wolno jej zaniechać; takie jest nasze prawo; nie możemy pozostać bez wieczerzy Pańskiej». Zaś jedna z męczenniczek wyznała: «Tak, poszłam na zgromadzenie i sprawowałam wieczerzę Pańską razem z moimi braćmi, bo jestem chrześcijanką».

Jan Paweł II, List Apostolski Dies Domini, nr 46.