NR 57 / 2012 – UROCZYSTOŚĆ JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


BÓG POZWOLIŁ OSĄDZIĆ SIĘ CZŁOWIEKOWI

W dzisiejszej liturgii słowa Chrystus objawia nam, że jest Królem. Tytuł ten nadał Mu Bóg Ojciec. Jako Syn Człowieczy zasiadł po prawicy Boga, gdyż dzięki swojej śmierci i zmartwychwstaniu otrzymał nieskończoną władzę i panowanie nad całym światem. Jego królowanie opisują poniższe wyrażenia.
1.Alfa i Omega, czyli posiadający władzę wieczną oraz zdolność i prawo do sprawowania rządów, które nie mają równych sobie w całym wszechświecie. Jest to jedyny Król panujący od początku do końca czasów, wszechmogący, niepodlegający przemijaniu, nieulegający zagładzie, nieomylny.
2.Świadek wierny, Pierworodny umarłych, Władca królów ziemi, czyli Król zwyciężający panowanie śmierci, dający swoim podwładnym nadzieję życia wiecznego i udział w królowaniu.
3.W świetle Ewangelii Chrystus to Król, który w akcie kenozy (ogołocenia) zgodził się, aby zostać osądzony przez człowieka, by objawić prawdę o sobie i o świecie.
Chrystusowe królestwo trwa nadal, pomimo oskarżeń, lekceważenia, niewybrednych ataków. Także dzisiaj powołuje On i włącza do niego każdego człowieka spośród wszystkich narodów, ludów i języków. Powierza nam funkcje Jego rycerzy oraz heroldów (zwiastunów), domaga się, byśmy zawsze byli wiernymi świadkami Jego woli i słów, całkowicie oddanymi służbie prawdy. Słuchanie Jego głosu domaga się nieustannego wyboru między wartościami ziemi i nieba, porzucenia własnych ambicji, planów, a przede wszystkim porzucenia miłości własnej, bo tylko wtedy można wszystko czynić na chwałę Króla i Jego królestwa.

ks. Zbigniew Krzyszowski


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Jak to dobrze, że Kościół przypomina nam dziś do kogo należymy. A należymy do Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata! Jesteśmy Jego własnością, a ta świadomość daje nam wolność i pokój serca. Warto dziś osobiście powiedzieć Jezusowi: „Jezu, króluj w moim życiu! W moich słowach, myślach, czynach. Ty jesteś moim Królem!”.

PIERWSZE CZYTANIE(Dn 7,13-14)

W wizji proroka Daniela niebo jest dworem królewskim. Syn Człowieczy, który na tym dworze otrzymuje godność królewską, to Mesjasz. To starotestamentalna zapowiedź królowania Jezusa Chrystusa. Jego władza obejmuje wszystkich ludzi i jest wieczna. Prorok Daniel przypomina nam, że Chrystus był, jest i będzie Królem Wszechświata. Bo on JEST!

Czytanie z Księgi proroka Daniela

Patrzyłem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie.

PSALM(Ps 93,1.2 i 5)

Królestwo Jezusa jest „nie z tego świata”, ale Jego panowaniu jest podporządkowana cała ziemia. Jezus pokonał śmierć, pokonuje zło. Często doświadczamy pokus, cierpienia, zła, które są jak fale nas zalewające. Lecz Jezus jest silniejszy, bo to On króluje i zwycięża, a z Nim każdy z nas.

Refren: Pan Bóg króluje, pełen majestatu.

Pan króluje, oblókł się w majestat, *
Pan odział się w potęgę i nią się przepasał,
tak świat utwierdził, *
że się nie zachwieje.Ref.

Twój tron niewzruszony na wieki, *
Ty od wieków istniejesz, Boże.
Świadectwa Twoje bardzo godne są wiary,
Twojemu domowi przystoi świętość, *
po wszystkie dni, o Panie.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Ap 1,5-8)

W Wielką Sobotę kapłan kreśli na paschale, będącym symbolem Jezusa, krzyż, mówiąc: „Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec”. Krzyż jest tronem Jezusa, Króla Wszechświata. Krzyż jest wywyższeniem i zwycięstwem Jezusa. Jezus jest też Panem czasu, początkiem i końcem, Alfą i Omegą.

Czytanie z Księgi Apokalipsy świętego Jana Apostoła

Jezus Chrystus jest Świadkiem Wiernym, Pierworodnym umarłych i Władcą królów ziemi. Tym, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów, i uczynił nas królestwem i kapłanami Bogu i Ojcu swojemu: Jemu chwała i moc na wieki wieków. Amen.
Oto nadchodzi z obłokami i ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy, którzy Go przebili. I będą Go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi. Tak: Amen.
Jam jest Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, który jest, który był i który przychodzi, Wszechmogący.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(Por. Mk 11,10)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie;
błogosławione Jego królestwo, które nadchodzi.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(J 18,33b-37)

Królowanie Jezusa było i jest zanurzone w świecie rozdartym przez wojny, nienawiść, niesprawiedliwość. To świat królestw i monarchii, które przemijały. To świat władców, którzy stawali się ofiarami swej władzy. Jezus w swoim „płaszczu królewskim” przechodzi właśnie przez taki świat. Ze współczuciem pochyla się nad ludzkimi ranami, nad rozdartymi narodami, nad podzielonym Kościołem. Przychodzi nie po to, aby potępić świat, lecz aby go zbawić.

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Piłat powiedział do Jezusa: «Czy Ty jesteś Królem żydowskim?».
Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?».
Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?».
Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd».
Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?».
Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Czy to możliwe? A jednak tak było

O niezwykłej sile Cudownego Medalika przedstawiającego Maryję Niepokalaną przekonałam się już wiele razy. Kilkanaście lat temu podarowałam Władysławie, mojej współsiostrze z Legionu Maryi, medalik, który przywiozłam od sióstr szarytek z Paryża. Chciała oddać go synowi. Okazją do spotkania było nowo nabyte auto. Syn wraz z żoną zabrali Władysławę na przejażdżkę. Ona jednak postanowiła, że medalik podaruje synowej. Kobieta przyjęła go niechętnie i dosyć nieufnie, a potem włożyła medalik do tylnej kieszeni siedzenia kierowcy. Władysławie zrobiło się bardzo przykro. Dwa dni później dowiedziała się o wypadku syna. Mężczyzna, wracając ze służbowego wyjazdu, wpadł w poślizg. Uderzył w drzewo i razem z siedzeniem wyskoczył z samochodu. Nowe auto było całkowicie zniszczone. On, w wielkim szoku, siedział przypięty do fotela na polu. Szybko okazało się, że z katastrofy wyszedł bez szwanku. Jedynym śladem wypadku było błoto na jego ubraniu. Dla nas był to wyraźny znak opieki Matki Bożej. To Ona ocaliła tego mężczyznę.
Prawdziwą moc Cudownego Medalika odkrywam od 1986 roku, w którym wstąpiłam do Legionu Maryi. Jego członkowie od lat prowadzą apostolat tego niezwykłego znaku. Każdego 27 listopada, w święto objawienia Cudownego Medalika, idziemy na parkingi, dworce, pod kościoły i do miasteczka akademickiego, aby tam rozdawać ludziom niezwykłe medaliki i opowiadać o ich wielkiej mocy. Po wielu latach prowadzenia tego apostolatu muszę przyznać, że z roku na rok jest coraz gorzej. Ludzie przyjmują medaliki bardzo niechętnie. Zauważyłam jednak, że z ochotą przyjmują je osoby młode.
A oto inna historia, którą pamiętam. Do pana Anatola, propagatora Legionu Maryi w Polsce, przyszła kiedyś pewna kobieta, która żaliła się, że jej siostra – lekarka – chce nazajutrz dokonać aborcji. Na drugi dzień oboje poszli do niej do pracy. Nie bardzo chciała z nimi rozmawiać. Anatol poprosił ją tylko, by pozwoliła nałożyć sobie Cudowny Medalik. Kobieta wyraziła zgodę. Kiedy wróciła do domu, poczuła niezwykłe ciepło w okolicy serca. Długo zastanawiała się nad tym, skąd może ono pochodzić. Gdy zdjęła medalik, uczucie zniknęło. Z chwilą, kiedy założyła go ponownie – wróciło. Była tak zaskoczona tym zjawiskiem, że zapomniała o umówionej wizycie i zabiegu. Rok później spotkała pana Anatola w parku, pokazała mu małą córeczkę i dziękowała za jej uratowanie.
I jak tu nie mówić o mocy medalika i czułej obecności Matki Bożej w naszym życiu?

Świadectwo Marii spisała Agnieszka Wawryniuk