NR 31 / 2013 – XI NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA


NIE WOLNO PRZEGAPIĆ BOGA

Znana w mieście jawnogrzesznica, wytykana palcami, wyśmiewana i potępiana za grzechy, których się dopuściła, popełniła kolejne faux pas: zakłóciła przebieg starannie przygotowanej biesiady…
Od ukazanego w dzisiejszej Ewangelii wydarzenia minęło dwa tysiące lat. Jak wówczas, tak i dziś przygotowujący biesiadę chcą dobrze wypaść wobec zaproszonych gości. Szykują posiłek, starają się kulturalnie zachować, podtrzymują rozmowę. Podobnie było w domu faryzeusza. Goście zapewne rozmawiali z Chrystusem, pytali o królestwo Boże i cieszyli się, że mogli zasiąść w tak doborowym gronie.
Nieoczekiwana przez faryzeusza jawnogrzesznica również zjawiła się na biesiadzie. Przyszła nie po to, aby jeść i pić. Obmywając stopy Jezusa i namaszczając je olejkiem, witała Go i oddała mu cześć. Uczyniła to, czego nie zrobił faryzeusz: „[…] nie poznał czasu swego nawiedzenia” (por. Łk 19,44).
Bóg poszukuje grzeszników, szczególnie tych, których ludzie już dawno odepchnęli. I chociaż szukających nawrócenia i przebaczenia Bożego często paraliżuje strach i wstyd, to tej niedzieli owa jawnogrzesznica uczy, że nie wolno w życiu przegapić Boga. On nawet w „obcym domu”, „na oczach ludzi” podźwignie, przebaczy i nie będzie to dla Niego… faux pas.
Kobieta odeszła usprawiedliwiona i uzdrowiona. Nie wiemy, czy scena ta nauczyła czegoś faryzeusza i jego gości. Jesteśmy świadomi jednego: nie sposób po ludzku zrozumieć wielkości i głębi miłości Boga do człowieka. Zwłaszcza tego, który czuje brzemię własnych grzechów i nie liczy już tylko na siebie, ale jedynie na Boże miłosierdzie.

ks. Przemysław Pokorski


LITURGIA SŁOWA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Msza św. jest Ucztą Ofiarną, na którą zaprasza sam Bóg. Pragnie nas umacniać swoim Słowem i karmić własnym Ciałem. Aby móc w uczestniczyć w owocach Uczty, potrzebne jest pokorne wyznanie grzechów, które czynimy w akcie pokuty. W ten sposób uświadamiamy sobie fakt, że Syn Boży przyszedł po to, żeby odpuszczać grzechy i nieść pociechę udręczonym przez zło. W darze przebaczenia możemy na nowo odnaleźć utraconą godność dziecka Bożego.

PIERWSZE CZYTANIE(2Sm 12,1.7-10.13)

Bóg nawet przez słabość człowieka potrafi zrealizować swoje zbawcze plany. Przykład Dawida pokazuje, że Pan okazuje wielkie miłosierdzie słabemu i grzesznemu człowiekowi. Złe postępowanie Dawida oburza, ale także buduje jego wejście na drogę prawdziwego żalu i pokuty.

Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Bóg posłał do Dawida proroka Natana. Ten przybył do niego i powiedział: «To mówi Pan, Bóg Izraela: „Ja namaściłem cię na króla nad Izraelem. Ja uwolniłem cię z mocy Saula. Dałem ci dom twojego pana; a żony twego pana na twoje łono, oddałem ci dom Izraela i Judy, a gdyby i tego było za mało, dodałbym ci jeszcze więcej.
Czemu zlekceważyłeś słowo Pana, popełniając to, co złe w Jego oczach? Zabiłeś mieczem Chetytę Uriasza, a jego żonę wziąłeś sobie za małżonkę. Zamordowałeś go mieczem Ammonitów. Dlatego właśnie miecz nie oddali się od domu twojego na wieki, albowiem Mnie zlekceważyłeś, a żonę Uriasza Chetyty wziąłeś sobie za małżonkę”».
Dawid rzekł do Natana: «Zgrzeszyłem wobec Pana». Natan odrzekł Dawidowi: «Pan odpuszcza ci też twój grzech, nie umrzesz».

PSALM(Ps 32,1-2.5.7 i 11)

Trzeba brać na siebie odpowiedzialność za własne czyny. Tak jak psalmista musimy przyznać się do grzechów i wyznać je przed Panem. Kiedy otrzymamy Boże przebaczenie, radość zajmie miejsce dotychczasowego bólu.

Refren: Daruj mi, Panie, winę mego grzechu.

Szczęśliwy człowiek,
któremu odpuszczona została nieprawość, *
a jego grzech zapomniany.
Szczęśliwy ten, któremu Pan nie poczytuje winy, *
a w jego duszy nie kryje się podstęp.Ref.

Grzech wyznałem Tobie *
i nie ukryłem mej winy.
Rzekłem: «Wyznaję mą nieprawość Panu» *
a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.Ref.

Ty jesteś moją ucieczką, wyrwiesz mnie z ucisku, *
otoczysz mnie radością z mego ocalenia.
Cieszcie się i weselcie w Panu, sprawiedliwi *
radośnie śpiewajcie wszyscy prawego serca. Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Ga 2,16.19-21)

Przedmiotem nauczania św. Pawła nie jest już ścisłe wypełnianie Prawa Izraelitów, ale sam najwyższy Ustawodawca – Bóg. Jeśli możliwe byłoby osiągnięcie zbawienia przez wypełnianie przepisów Prawa, to Chrystus nie musiałby umrzeć. Skoro umarł za nas w tak strasznych mękach, to znaczy, że był to jedyny sposób, aby uwolnić nas od zła i przywrócić nam jedność z Bogiem.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Galatów

Bracia:
Przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa nikt nie osiągnie usprawiedliwienia.
Tymczasem ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie. Nie mogę odrzucić łaski danej przez Boga. Jeżeli zaś usprawiedliwienie dokonuje się przez Prawo, to Chrystus umarł na darmo.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(1J 4,10b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Bóg pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna
jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(krótsza Łk 7,36-50)

Ewangelista pokazuje kontrast pomiędzy faryzejską hipokryzją ujawniającą się na płaszczyźnie surowej sprawiedliwości a skruszonym grzesznikiem. Jezus zawstydza pewnego siebie Szymona, a przebacza kobiecie, która potrafi kochać i pełna wiary w moc Jezusa pragnie zamknąć swoją niechlubną przeszłość.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem.
Widząc to, faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: «Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą».
Na to Jezus rzekł do niego: «Szymonie, muszę ci coś powiedzieć».
On rzekł: «Powiedz, Nauczycielu».
«Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?»
Szymon odpowiedział: «Sądzę, że ten, któremu więcej darował».
On mu rzekł: «Słusznie osądziłeś».
Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: «Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje».
Do niej zaś rzekł: «Twoje grzechy są odpuszczone».
Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: «Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?».
On zaś rzekł do kobiety: «Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju».


KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE DLA CIEBIE KOMENTARZE DO CODZIENNEJ LITURGII SŁOWA NA EDYCJA.PL
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA
WPROWADZENIE


Świętość świeckich w Christifideles laici bł. Jan Pawła II

W adhortacji apostolskiej Christifideles laici – o powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie (1988) – bł. Jan Paweł II naucza: „Chrzest odradza nas do życia dzieci Bożych, jednoczy nas z Jezusem Chrystusem i Jego Ciałem, którym jest Kościół, namaszcza w Duchu Świętym, czyniąc każdego z nas duchową świątynią” (nr 10).
Obraz nowości życia, którą daje chrzest, zostaje uzupełniony przez bł. Jana Pawła II o przypomnienie udziału świeckich w potrójnym urzędzie Chrystusa: kapłańskim, prorockim i królewskim. I tak uczestnictwo w urzędzie kapłańskim polega na ofiarowaniu siebie w Eucharystii wraz ze swoimi uczynkami, modlitwami i dziełami apostolskimi, życiem małżeńskim i rodzinnym, pracą, wypoczynkiem, a nawet znoszonymi cierpliwie utrapieniami życia codziennego. Udział w urzędzie prorockim uprawnia i zobowiązuje świeckich, aby z wiarą przyjęli Ewangelię i głosili ją słowem i czynem w życiu codziennym, rodzinnym i społecznym, demaskując śmiało i odważnie wszelkie przejawy zła. Z tytułu uczestnictwa w urzędzie królewskim świeccy są wezwani do służby na rzecz królestwa Bożego. Chodzi o duchową walkę w pokonywaniu w sobie „królestwa grzechu” i służbę Chrystusowi w braciach, zwłaszcza najmniejszych (por. nr 14).
Błogosławiony Jan Paweł II zaznacza, że Bóg wzywa świeckich do świętości, rozumianej jako „doskonałość w miłości”, która posiada dwa aspekty – ontologiczny (bytowy) i moralny. Aspekt ontologiczny wskazuje na to, że każdy ochrzczony zostaje wszczepiony zarówno w Chrystusa, jak i w Jego mistyczne ciało – Kościół. Aspekt moralny wzywa natomiast do spójności życia i wiary, aby chrześcijanie „w całym postępowaniu stali się świętymi” (1P 1,15).
W punkcie 16 adhortacji bł. Jan Paweł II naucza, jak codziennie wzrastać w świętości aż do pełni człowieczeństwa. Zatem obowiązkiem chrześcijanina jest naśladowanie Chrystusa przez przyjęcie Jego Błogosławieństw, słuchanie i rozważanie słowa Bożego, świadome i aktywne uczestnictwo w liturgicznym i sakramentalnym życiu Kościoła, pamięć o osobistej, rodzinnej i wspólnotowej modlitwie, głód i pragnienie sprawiedliwości, praktyka miłości we wszystkich sytuacjach życiowych i służba braciom, zwłaszcza najmniejszym, ubogim i cierpiącym.

ks. Leszek Smoliński