NR 39 / 2013 – XIX NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


BÓG BĘDZIE NAM USŁUGIWAŁ?

Któż z nas nie chciałby pomnożyć swojego majątku? Tylko, co jest naszym jedynym i największym majątkiem? Ośmielę się stwierdzić, że jest nim nasze życie. I właśnie do pomnożenia tego majątku zachęca nas w dzisiejszej Ewangelii Chrystus.
Stawka jest niebagatelna, a jest nią królestwo niebieskie. Możemy je zdobyć, jeśli tylko zaufamy Boskiemu Maklerowi – Jezusowi. Recepta, jaką On podpowiada na zdobycie królestwa, jest bardzo prosta: „Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę” (Łk 12,33a). Za Życie płaci się życiem.
Ale jak rozdać swoje życie na jałmużnę? Myślę, że każdy z nas powinien w swym sercu odpowiedzieć sobie na to pytanie, bo nie ma tu jednej gotowej recepty. Inaczej płaci życiem matka trojga dzieci, inaczej osoba samotna, ksiądz, siostra zakonna, inaczej młody, a jeszcze inaczej stary. Chociaż zawsze płaci się tą samą walutą.
Co się nabywa? „Skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje, ani mól nie niszczy” (Łk 12,33b). O charakterze tego skarbu mówi Jezus, przytaczając zaskakującą przypowieść o panu powracającym z weselnej uczty. Jeśli zastanie on w swym domu czuwające sługi: „Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc, będzie im usługiwał” (Łk 12,37). Tym sposobem usługujący staną się tymi, którym sam Pan Bóg będzie usługiwał.
Brzmi to niewiarygodnie? Cóż, obietnica dana Abrahamowi też była nieprawdopodobna, a jednak się spełniła. „Z człowieka […] już niemal obumarłego powstało potomstwo tak liczne, […] jak niezliczony piasek, który jest nad brzegiem morskim (Hbr 11,12).

o. Marek Cul – dominikanin


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Wiara przekracza granice tego, co widzialne i wykonalne. Słowo Boże zachęca nas do uznania naszego życia na tej ziemi za zapowiedź i obietnicę przygotowanego dla nas królestwa. Przez roztropne i wierne zarządzanie powierzonymi nam darami możemy uczyć się życia dzieci Bożych. Polega ono na ufnym posłuszeństwie Bogu oraz ofiarnej wrażliwości na potrzeby sióstr i braci.

PIERWSZE CZYTANIE(Mdr 18,6-9)

Zanim Izraelici zostali wyprowadzeni z niewoli egipskiej, otrzymali obietnicę i zostali wezwani do wiary. Miała ona wyrażać się w czci Boga i we wzajemnej solidarności. Dopiero przyjęcie przez nich Bożego wysłannika Mojżesza i postawienie słowa Bożego ponad zakazami władz egipskich uczyniło Izraelitów zdolnymi do podjęcia drogi ku wolności.

Czytanie z Księgi Mądrości

Noc wyzwolenia oznajmiono wcześniej naszym ojcom, by nabrali otuchy, wiedząc niechybnie, jakim przysięgom zawierzyli. I lud Twój wyczekiwał ocalenia sprawiedliwych, a zatraty wrogów. Czym bowiem pokarałeś przeciwników, tym uwielbiłeś nas, powołanych.
Pobożni synowie dobrych składali w ukryciu ofiary i ustanowili zgodnie Boskie prawo, że te same dobra i niebezpieczeństwa święci podejmą jednakowo. I już zaczynali śpiewać hymny przodków.

PSALM(Ps 33,1 i 12.18-19.20 i 22)

Bóg troszczy się o ludzi, którzy powierzają się Jego opiece. Razem z psalmistą wychwalamy Pana za Jego sprawiedliwość i miłosierdzie.

Refren: Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.

Sprawiedliwi radośnie wołajcie na cześć Pana, *
prawym przystoi pieśń chwały.
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, *
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.Ref.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, *
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci *
i żywił ich w czasie głodu.Ref.

Dusza nasza oczekuje Pana. *
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, *
według nadziei, którą pokładamy w Tobie.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(dłuższe, Hbr 11,1-2.8-19)

Bóg chce udzielać nam darów, dzięki którym nasze życie może stawać się piękniejsze i szczęśliwsze. Tak jednak jak Abraham i Sara, również i my powinniśmy pamiętać o tym, że Boża obietnica jest większa od wszystkiego, co w tym życiu możemy osiągnąć i doświadczyć.

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia:
Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Dzięki niej to przodkowie otrzymali świadectwo.
Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie. Przez wiarę przywędrował do Ziemi Obiecanej jako ziemi obcej, pod namiotami mieszkając z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tej samej obietnicy. Oczekiwał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach, którego architektem i budowniczym jest sam Bóg.
Przez wiarę także i sama Sara mimo podeszłego wieku otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy. Przeto z człowieka jednego, i to już niemal obumarłego, powstało potomstwo tak liczne jak gwiazdy niebieskie, jak niezliczony piasek, który jest nad brzegiem morskim.
W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im przyrzeczono, lecz patrzyli na to z daleka i pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi. Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny. Gdyby zaś tę wspominali, z której wyszli, znaleźliby sposobność powrotu do niej. Teraz zaś do lepszej dążą, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się nosić imienia ich Boga, gdyż przysposobił im miasto.
Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę, on, który otrzymał obietnicę, któremu powiedziane było: «Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo». Pomyślał bowiem, iż Bóg mocen wskrzesić także umarłych, i dlatego odzyskał go jako podobieństwo śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(Mt 24,42a.14)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Czuwajcie i bądźcie gotowi,
bo w chwili, której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(dłuższa, Łk 12,32-48)

Jezus zachęca nas, abyśmy nasze życie traktowali jak służbę Ojcu i administrowanie majątkiem, który nie jest naszą własnością. Aby Bóg mógł powierzyć nam królestwo, nie możemy dzisiaj myśleć tylko o sobie. Trzeba uznać, że to Bóg jest właścicielem i dawcą dóbr materialnych i duchowych, i trzeba uczyć się roztropnej troski o innych.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo.
Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę. Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze.
Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi, oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc, będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie».
Wtedy Piotr zapytał: «Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?».
Pan odpowiedział: «Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby na czas wydzielał jej żywność? Szczęśliwy ten sługa, którego pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli ów sługa powie sobie w duszy: „Mój pan ociąga się z powrotem”, i zacznie bić sługi i służebnice, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi wyznaczy mu miejsce.
Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przyrządził i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Błogosławiony Marco d’Aviano (1631-1699) – współtwórca wiedeńskiej victorii

Miał wtedy 35 lat i kilkuletnie doświadczenie posługi kapłańskiej. Głosił rekolekcje dla sióstr w klasztorze padewskim San Prosdocimo. Na zakończenie udzielił mniszkom błogosławieństwa krzyżem. Nad sparaliżowaną siostrą Vincensą Francesconi odmówił dodatkowo litanię oraz wezwał chorą do ufności w Bożą pomoc. Potem siostra wykrzyknęła: „Jestem uzdrowiona!” – i wstała.
Carlo Domenico Cristofori urodził się 17 listopada 1631 r. w Aviano we Włoszech. W rodzinnym mieście otrzymał pierwszą formację intelektualną i duchową, którą następnie pogłębiał w kolegium jezuickim w Goryncji w latach 1643-1647.
Wojna pomiędzy Republiką Wenecką i Imperium Ottomańskim miała decydujący wpływ na jego życie. Zapragnął przedostać się na pole walki, by przelać własną krew w obronie wiary. Opuścił kolegium i dotarł do klasztoru kapucynów w Capodistrii, tam odkrył swoje powołanie zakonne.
We wrześniu 1648 r. został przyjęty do nowicjatu w Conegliano, a rok później złożył śluby zakonne, przyjmując ku czci swego ojca zakonne imię Marco.
Od roku 1644 poświęcił wszystkie swoje siły na głoszenie Słowa w całej Italii. Wzywał do wzbudzenia aktu żalu i pokuty, a następnie udzielał błogosławieństwa, które przynosiło obfite owoce duchowe, a często doprowadzało do cudownych uzdrowień. Papież Innocenty XI nazwał go „cudotwórcą swego wieku”, mianował misjonarzem apostolskim i legatem papieskim.
Szczególna przyjaźń połączyła go z cesarzem Leopoldem I. Wzajemnie się uzupełniali: niepewny i niezdecydowany Leopold spotkał opatrznościowo na swojej drodze silną i odważną osobowość o. Marco.
Wielką zasługą kapucyna było przyczynienie się do wyzwolenia Wiednia, a przez to i Europy, z oblężenia tureckiego, 12 września 1683 r. Później uczestniczył w wielu obronnych i wyzwolicielskich kampaniach wojskowych. Zmarł 13 sierpnia 1699 r. Pochowano go w krypcie kościoła kapucynów w Wiedniu, obok grobów cesarskich.
Błogosławiony Jan Paweł II beatyfikował o. Marco 27 kwietnia 2003 r. Papież powiedział wtedy: „Błogosławiony Marco z Aviano przypomina, że jedność Europy będzie mocniejsza, jeśli zostanie oparta na wspólnych korzeniach chrześcijańskich”.
Kościół wspomina ojca Marco d’Aviano 13 sierpnia.

Sylwia Zielińska