NR 23 / 2015 – IV NIEDZIELA WIELKANOCNA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


PASTERZE WSPÓŁCZESNEGO ŚWIATA

Współczesne mass media, przekazując informacje, równocześnie pouczają, wskazują jedynie słuszne rozwiązania, tworzą mody i zwyczaje… Ale wraz z coraz większą łatwością docierania z informacjami zanika odpowiedzialność za przekazywane treści. To media tworzą pierwszą grupę dzisiejszych „pasterzy”. A za kim ja podążam?
Uzdrowienie chromego (I czytanie) jest znakiem mocy Dobrej Nowiny. Ona przemienia życie. Uzdalnia do rzeczy niemożliwych. Uzdrawia z tego, co uznajemy za nieuleczalne. Ale Dobra Nowina wymaga przyjęcia jej z wiarą. A wiara może zaistnieć, gdy uznamy własną grzeszność i nieużyteczność zasług. Gdy przyjmiemy darmową miłość Boga, który dla naszego zbawienia wydał Swego Syna na śmierć.
Wiara nie jest bezruchem, ale daje pewność bycia dzieckiem Boga. Daje siłę do budowania Kościoła, czyli wspólnoty dzieci Bożych żyjących w miłości i jedności. Tę budowlę można wznosić wyłącznie na Chrystusie. Świat Go odrzuca, bo wiara w Niego sprawia, że wyrzekamy się pysznego zajmowania pierwszych miejsc i zarozumiałych przekonań na swój temat. Wiara uwalnia nas od służenia światowym ambicjom, które pragną w nas rozbudzać i podtrzymywać współcześni liderzy.
Dzisiejsza Ewangelia zaprasza do refleksji nad tym, za kim faktycznie idziemy, kto jest dla nas autorytetem, komu ufamy? Jest tylko jeden Dobry Pasterz. Jego wejście do owczarni i stanięcie na czele owiec dokonało się na krzyżu, gdzie pokonał śmierć. On nie straszy i nie uwodzi, ale otwiera przed nami bramy śmierci. Zwycięża w nas strach przed śmiercią. Pozwala nam kochać całym sobą.

ks. Maciej Warowny


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Stary Testament zapowiadał wielokrotnie Mesjasza, posługując się obrazem pasterza. Pan Jezus jest tym Pasterzem, Dobrym Pasterzem. Mamy zaszczyt należeć do Jego owczarni. Jezus-Dobry Pasterz nie tylko prowadzi, ale także pośród nas jest. W każdym dniu, a w sposób szczególny w czasie Mszy św., gdy chleb staje się Jego Ciałem, a wino Jego Krwią.

PIERWSZE CZYTANIE(Dz 4,8-12)

Pan Jezus polecił swoim uczniom, aby czynili to samo co On – głosili słowo Boże, uzdrawiali chorych, wypędzali złe duchy. Gdy Piotr działał „w imię Jezusa Chrystusa”, to działał sam Jezus. I tak jest do dzisiaj. Gdy wzywamy imię Jezusa, to On sam uzdrawia i czyni cuda. Chrystus żyjący pośród nas czyni to wszystko, aby ożywić nasza wiarę. Abyśmy byli zbawieni!

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Piotr napełniony Duchem Świętym powiedział:
«Przełożeni ludu i starsi! Jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek uzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych, że przez Niego ten człowiek stanął przed wami zdrowy.
On jest kamieniem odrzuconym przez was, budujących, tym, który stał się kamieniem węgielnym. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni».

PSALM(Ps 118,1 i 8.9 i 21.22-23.26 i 28cd)

Nasze życie podobne jest do budowania domu. Zawsze najważniejszy jest fundament, to na nim opiera się cały budynek. Fundamentem naszego życia jest Jezus Chrystus. Jeżeli o tym pamiętam, to z ufnością przeżywam każdy dzień. Ufam, że Ten, który jest początkiem i końcem mojego życia, prowadzi mnie w każdym dniu. Jednocześnie Pan Jezus zaprasza każdego do współpracy w budowaniu królestwa Bożego.

Refren: Kamień wzgardzony stał się fundamentem.
lub: Alleluja.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Lepiej się uciekać do Pana, *
niż pokładać ufność w człowieku. Ref.

Lepiej się uciekać do Pana, *
niż pokładać ufność w książętach.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał *
i stałeś się moim Zbawcą.Ref.

Kamień odrzucony przez budujących *
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana *
i cudem jest w naszych oczach. Ref.

Błogosławiony, który przybywa
w imię Pańskie, *
błogosławimy was z Pańskiego domu.
Jesteś moim Bogiem, chcę Ci podziękować: *
Boże mój, pragnę Cię wielbić.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(1J 3,1-2)

Pan Jezus jest Królem wszechświata. A jednocześnie sam mówi, że Jego królestwo nie jest „z tego świata”. Chrystus został odrzucony przez świat, w którym się narodził. My czasami też przeżywamy niezrozumienie i odrzucenie. Tak naprawdę zna nas i rozumie tylko Jezus. On nie bał się i nie uciekał od świata. Po prostu żył i z miłością wykonywał swe powołanie.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Jana Apostoła
Najmilsi:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się to ujawni, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ(J 10,14)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Ja jestem dobrym Pasterzem
i znam owce moje, a moje Mnie znają.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(J 10,11-18)

Pan Jezus, aby przekazać nam prawdę o tym, Kim jest, posługuje się obrazem pasterza. To przedstawienie jest jednak niewystarczające, dlatego Chrystus podaje cechy pasterza szczególnego. On – pasterz odda życie za swe owce. Nie, że „może odda”, ale jest pewien, że odda życie. Inaczej nie ocali stada. Po zwycięstwie zmartwychwstania Dobry Pasterz daje nam, Jego owieczkom, misję: budowanie jedności, aż „nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz”.

Słowa Ewangelii według świętego Jana
Jezus powiedział:
«Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.
Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz.
Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je potem znów odzyskać. Nikt mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Diakonat stały po przeszło 1000 lat

Powołanie diakona stałego nie jest czymś nowym w Kościele, lecz jest to powrót do czasów apostolskich. Jest ubogaceniem Kościoła, który pragnie jeszcze bardziej podkreślić swą służebną rolę w świecie, właśnie przez odrębne powołanie, które ma znamiona „stałości”. Takie były założenia Soboru Watykańskiego II, który przywrócił diakonat stały po przeszło 1000-letniej nieobecności w Kościele rzymskim.
Współcześnie rozróżniamy dwa rodzaje posługi diakonów. Ten bardziej znany nazywamy diakonatem przejściowym. Jest to czas szczególnego przygotowania przed przyjęciem święceń kapłańskich. Wiąże się z pierwszym stopniem święceń i dobrowolnym przyjęciem celibatu ze względu na Chrystusa i Jego królestwo.
Drugą możliwość nazywamy diakonatem stałym. Jest to powołanie dla mężczyzn celibatariuszy lub żonatych. Kawaler decydujący się na pozostanie w celibacie powinien mieć ukończone przynajmniej 25 lat. Natomiast mężczyzna żonaty powinien mieć przynajmniej 35 lat życia i co najmniej pięcioletni staż małżeński. Wymagana jest także pisemna zgoda małżonki. W obu przypadkach konieczne jest przygotowanie teologiczne. Mężczyźni ci są czynni zawodowo, a ich posługa ewangelizacji jest w Kościele zupełnie darmowa.
Diakon stały, naśladując Jezusa Sługę, wspomaga duchowieństwo w ich posłudze. Może udzielać chrztu, błogosławić małżeństwa, udzielać komunii św., wygłosić kazanie czy poprowadzić pogrzeb. Diakon nie może spowiadać i sprawować Eucharystii, jest to posługa zarezerwowana wyłącznie dla kapłanów. Posługę diakonów stałych tak opisuje Katechizm Kościoła katolickiego: „Diakoni uczestniczą w specjalny sposób w posłaniu i łasce Chrystusa. Sakrament święceń naznacza ich pieczęcią („charakterem”), której nikt nie może usunąć. Upodabnia ich ona do Chrystusa, który stał się „diakonem”, to znaczy sługą wszystkich” (KKK nr 1570).
Powołanie diakona stałego to powołanie do jeszcze większego ojcostwa. Troszczy się bowiem nie tylko o swoją rodzinę, lecz swoją miłością służebną ogarnia wszystkich najuboższych i potrzebujących z parafii czy diecezji. Działa on zawsze w porozumieniu z biskupem i proboszczem. Obecnie w Polsce mamy 10 diakonów stałych.

s. Anna Maria Pudełko – apostolinka