NR 61 / 2015 – UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO – Msza w dzień

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA


BÓG PRZEMÓWIŁ DO NAS PRZEZ SYNA

Nad ziemią judzką mrok stał się światłem, bo narodził się Mesjasz. Podobnie jak pasterze, śpieszymy z dziecięcą prostotą i radością na spotkanie z Panem. Zapatrzeni w Tego, który rodzi się jako bezradny człowiek, malusieńki i płaczący. Jego narodzenie zwiastuje nasze zbawienie. Sprawy boskie mocno splotły się ze sprawami ludzkimi.
Dzisiejsze czytania wskazują na Jezusa – Światłość zamieszkałą wśród nas, zbawienie pośród ucisków, Słowo, które stało się ciałem. Syn Boży przychodzi na świat jako ubogie Dziecko, dla którego nie ma miejsca w gospodzie. Przychodzi nieznany nikomu. On jest tym Dzieckiem, które zapowiadał prorok. Jako Zbawiciel wydał się za nas i na zawsze nabył na własność.
Bóg przemówił do nas przez Syna, w Nim przyszła światłość, której nie zdołają ogarnąć ciemności. Zachwycając się znakiem, którym jest „Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”, nie zapomnijmy, że możliwe jest nieszczęście. Już wtedy, w Betlejem judzkim, choć „przyszło do swojej własności, swoi Go nie przyjęli, świat Go nie poznał”.
Pojawiła się na ziemi prawdziwa i nieprzemijająca Światłość – Chrystus. Ona oświeca każdego człowieka kiedykolwiek na ten świat przychodzącego. Jezus jest Światłością, gdyż daje ludziom wszystkich czasów poznanie Boga, uczy nas drogi zbawienia. Jest Światłem dla wszystkich, którzy wyrzekli się ciemności grzechu.
Dzielmy się z innymi tym, co otrzymujemy od Boga, by Chrystusowe światło rozpraszało ciemności, których niemało na świecie, aby maksymalnie wielu naszych bliźnich rozpromieniło się Jego jasnością.

ks. Jan Augustynowicz


LITURGIA SŁOWA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Narodzenie Chrystusa wyznacza początek nowych dziejów świata. Na nowo została stworzona więź człowieka z Bogiem, bez której życie nie ma swej pełni. Dlatego dzień, w którym wspominamy i uobecniamy to wydarzenie, jest tak ważny i pełen radości.

PIERWSZE CZYTANIE(Iz 52,7-10)
„O jak są pełne wdzięku na górach nogi zwiastuna radosnej nowiny”. Tymi słowami prorok Izajasz zwraca uwagę na głosicieli, którzy zapowiadają ważne wydarzenia i budzą czujność oczekujących. W Starym Testamencie zwiastunami byli prorocy, teraz, dla nas, są nimi Pismo Święte, święci i cały Kościół, który naucza pod natchnieniem Ducha Świętego. Pamiętajmy o dobroczynnej misji, jaką wobec nas pełnią, i otwórzmy się na ich głos.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
O jak są pełne wdzięku na górach
nogi zwiastuna radosnej nowiny,
który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście,
który obwieszcza zbawienie,
który mówi do Syjonu:

«Twój Bóg zaczął królować».
Głos! Twoi strażnicy podnoszą głos,
razem wznoszą okrzyki radosne,
bo oglądają na własne oczy
powrót Pana na Syjon.

Zabrzmijcie radosnym śpiewaniem,
wszystkie ruiny Jeruzalem!

Bo Pan pocieszył swój lud,
odkupił Jeruzalem.

Pan obnażył już swe ramię święte
na oczach wszystkich narodów;
i wszystkie krańce ziemi zobaczą
zbawienie naszego Boga.

PSALM[Ps 98,1.2-3ab.3cd-4.5-6,(R.:3c)]
Bóg objawił się wobec wszystkich, nie tylko garstce wybranych: „Ujrzały wszystkie krańce ziemi zbawienie Boga naszego”. Psalm dzisiejszy wskazuje na uniwersalizm zbawienia, na to, że Bóg przyszedł, aby ogarnąć swoją miłością wszystkich ludzi. Czy my, którzy nazywamy się dziećmi takiego Ojca, również mamy serca wolne od uprzedzeń i przesądów?

Refren: Ziemia ujrzała swego Zbawiciela.
Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica *
i święte ramię Jego.Ref.

Pan okazał swoje zbawienie, *
na oczach pogan objawił swą sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i wierność swoją *
dla domu Izraela.Ref.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi *
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, *
cieszcie się, weselcie i grajcie.Ref.

Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry,*
przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy.
Przy trąbach i dźwięku rogu, *
na oczach Pana i Króla się radujcie.Ref.

DRUGIE CZYTANIE(Hbr 1,1-6)

List do Hebrajczyków podkreśla bóstwo Jezusa, który jest Słowem Ojca i w którym streszcza się wszystko to, co do tej pory wypowiedzieli prorocy. Chrystus jest więc ostatecznym spełnieniem, Pełnią, która zawiera w sobie ostateczny sens i treść rzeczywistości. Tego Chrystusa przyszliśmy dzisiaj zobaczyć. Czy nie zadziwia nas ta możliwość? Ale nie tylko dzisiaj, w święto Bożego Narodzenia, możemy Go spotkać. Także każdego dnia, w zwykłych wydarzeniach i ludzkich zmaganiach, spotykamy Jezusa.

Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat.
Ten Syn, który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach. On o tyle stał się wyższym od aniołów, o ile odziedziczył wyższe od nich imię.
Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek:
«Ty jesteś moim Synem,
Jam Cię dziś zrodził?».
I znowu:
«Ja będę Mu Ojcem,
a On będzie Mi Synem».
Skoro zaś znowu wprowadzi Pierworodnego na świat, powie:
«Niech Mu oddają pokłon
wszyscy aniołowie Boży».

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Zajaśniał nam dzień święty,
pójdźcie narody, oddajcie pokłon Panu,
bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.
Aklamacja:
Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA(dłuższa, J 1,1-18)

Początek Ewangelii według św. Jana pomija szczegóły Narodzenia. Przenosi nas w szerszą perspektywę: stworzenia, ciemności grzechu i nadziei na przyjście Światłości. Gorzka uwaga o swoich, którzy Go nie przyjęli, przypomina o tym, że szansę spotkania z Bogiem można zmarnować.

Słowa Ewangelii według świętego Jana
Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.

Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.

W Nim było życie,
a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła.

Pojawił się człowiek posłany przez Boga,
Jan mu było na imię.

Przyszedł on na świadectwo,
aby zaświadczyć o Światłości,
by wszyscy uwierzyli przez niego.
Nie był on światłością,
lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości.
Była Światłość prawdziwa,
która oświeca każdego człowieka,
gdy na świat przychodzi.
Na świecie było Słowo,
a świat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał.

Przyszło do swojej własności,
a swoi Go nie przyjęli.

Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli,
dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi,
tym, którzy wierzą w imię Jego,
którzy ani z krwi,
ani z żądzy ciała,
ani z woli męża,
ale z Boga się narodzili.
Słowo stało się ciałem
i zamieszkało między nami.

I oglądaliśmy Jego chwałę,
chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca,
pełen łaski i prawdy.
Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.


KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE DLA CIEBIE KOMENTARZE DO CODZIENNEJ LITURGII SŁOWA NA EDYCJA.PL
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA
WPROWADZENIE


Narodził się w stajni – Evangelii Gaudium (1)

„Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogi, abyście wy wzbogacili się Jego ubóstwem” (2Kor 8,9).
Papież Franciszek w adhortacji apostolskiej Evangelii Gaudium naucza, że ludzie ubodzy mają w Kościele uprzywilejowane miejsce, ponieważ takie właśnie życie wybrał sam Chrystus. Przyszedł On na świat w stajni, jak zdarzało się to u najbiedniejszych. Został ofiarowany w świątyni z dwoma gołąbkami, kupionymi zamiast baranka, na którego rodziców nie było stać. Własnymi rękami zarabiał na chleb. Został posłany do ubogich, aby im głosić dobrą nowinę (Łk 4,18). Utożsamił się z biednymi, mówiąc: „Byłem głodny, a daliście mi jeść” (Mt 25,35).
Papież zaznacza, że „Kościół dokonał opcji na rzecz ubogich, pojmowanej jako «specjalna forma pierwszeństwa w praktykowaniu miłości chrześcijańskiej, poświadczona przez całą Tradycję Kościoła»” (EG 198). Franciszek przypomina o tym, że ubodzy, bolejąc z powodu niedostatku, uczestniczą jednocześnie w cierpieniach Jezusa. „Jesteśmy wezwani do odkrycia w nich Chrystusa, do użyczenia im naszego głosu w ich sprawach, ale także do bycia ich przyjaciółmi, słuchania ich, zrozumienia ich i przyjęcia tajemniczej mądrości, którą Bóg chce nam przekazać przez nich” (EG 198) – pisze papież. Naucza, że pomoc najuboższym nie powinna opierać się tylko na programach wsparcia socjalnego. Punktem wyjścia ma być zauważenie ubogiego i „uważanie go za jedno z samym sobą” (EG 199). Ważne jest to, byśmy postrzegali potrzebujących całościowo, nie skupiali się tylko na ich biedzie, ale uwzględnili ich człowieczeństwo, styl życia, kulturę i wiarę. „Autentyczna miłość jest zawsze kontemplatywna, pozwala nam służyć drugiemu nie z konieczności czy próżności, ale ponieważ jest piękna, niezależnie od pozorów” (EG 199). Taka postawa odróżnia wierzących od tych, którzy potrzebujących i ich problemy chcą wykorzystać do własnych interesów.
Papież podkreśla, że ubodzy winni być objęci należytą opieką duszpasterską, ponieważ brak troski o ich zbawienie jest najgorszym rodzajem dyskryminacji, jakiej doświadczają. Ojciec Święty naucza, że żaden wierzący nie może „czuć się zwolniony z troski o ubogich i z troski o sprawiedliwość społeczną” (EG 201).

Agnieszka Wawryniuk