NR 26 / 2018 – WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA


POŻYTECZNE ODEJŚCIE

Jaki sens miało wniebowstąpienie Pana Jezusa? Czy nie byłoby lepiej, gdyby Zbawiciel pozostał na zawsze z nami w widzialnej, ludzkiej postaci? Zmartwychwstały Pan mógłby przecież nadal czynić cuda, nauczać, wychowywać kolejne pokolenia apostołów. Mógłby być gwarantem światowego pokoju i przewodzić ludzkości.
Tego rodzaju pytania odnajdujemy w dziejach chrześcijańskiej myśli. Przykładem może być św. Tomasz z Akwinu, który, starając się zgłębić tajemnicę tego ostatniego wydarzenia ziemskiej drogi Zbawiciela, wskazywał, że chociaż przez wniebowstąpienie zostaliśmy pozbawieni fizycznej obecności Chrystusa, to jednak On nieustannie żyje pośród nas. Sam przecież zapewnił uczniów, że będzie z nimi przez wszystkie dni, aż do końca świata (Mt 28, 20). Co więcej, wniebowstąpienie Chrystusa jest dla nas pożyteczne. Po pierwsze dlatego, że potęguje wiarę, która odnosi się do tego, czego nie widzimy. Po drugie, idąc przed nami do Domu Ojca, Chrystus wzmacnia nadzieję, że my również znajdziemy tam swoje mieszkanie. Po trzecie, odchodząc z tego świata Pan Jezus obiecuje posłać Ducha Świętego, który jest miłością porywającą nas ku niebu. Niebu, będącemu przede wszystkim pełnym wspaniałości życiem w Bożej obecności. Człowiek jest w niebie, jeśli jest przy Chrystusie, jednocząc się z Nim przez wiarę, nadzieję i miłość.
Wniebowstąpienie Chrystusa będące powrotem do Ojca jest także zaproszeniem do budowania trwałej wspólnoty z innymi ludźmi. Niebo nie zna pustki samotności, której czasem tak boleśnie doświadczamy w ziemskim życiu, bo w Bogu nikt nigdy nie jest sam.

o. Jarosław Krawiec, dominikanin


LITURGIA SŁOWA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


„Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?” Pytanie, które aniołowie stawiają apostołom, może zastanawiać. Reakcją zupełnie zwyczajną jest wpatrywanie się uczniów w Mistrza wstępującego do nieba, którego za chwilę nie będą już oglądać. W Jego imię pójdą głosić światu Ewangelię. Kolejność jest następująca: wpatrujemy się w Pana, rozmawiamy z Nim, a następnie dajemy świadectwo, że żyje, rozbudzając w innych pragnienie nieba. To jest misja naszego życia.

PIERWSZE CZYTANIE (Dz 1, 1-11)
Przez czterdzieści dni po zmartwychwstaniu, Jezus ukazywał się apostołom i nauczał o królestwie Bożym. Wychowani w tradycji żydowskiej, oczekiwali politycznego wyzwolenia Izraela. Jezus zmienia kierunek ich myślenia: zapewnia, że otrzymają Ducha Świętego i będą Jego świadkami aż po krańce ziemi. Niekiedy wydaje się nam, że najlepiej wiemy, co jest dla nas dobre. Jezus zmienia nasz sposób myślenia. Uczymy się patrzeć na rzeczywistość Jego oczami i poznajemy, czego On od nas oczekuje.

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Pierwszą książkę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym.
A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca. Mówił:
«Słyszeliście o niej ode Mnie: Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym».
Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?». Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czas i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi».
Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba».
Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 47, 2-3. 6-7. 8-9)
Psalmista zachęca dzisiaj do radości. Jezus-Król wstępuje do nieba, by zasiąść na świętym tronie. To doskonała okazja do śpiewania pieśni wesela. Jesteśmy blisko spełnienia obietnicy posłania Ducha Pocieszyciela, który pozostanie z nami na zawsze. On będzie umacniał i pomagał w rozeznawaniu i pełnieniu woli Ojca, aż do dnia, w którym otrzymamy koronę chwały i razem z Chrystusem będziemy współkrólować w niebie.

Refren: Pan wśród radości wstępuje do nieba.

Wszystkie narody klaskajcie w dłonie, *
radosnym głosem wykrzykujcie Bogu,
bo Pan Najwyższy, straszliwy, *
jest wielkim Królem nad całą ziemią.

Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków, *
Pan wstępuje przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie, *
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.

Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi, *
hymn zaśpiewajcie!
Bóg króluje nad narodami, *
Bóg zasiada na swym świętym tronie.

DRUGIE CZYTANIE (Ef 1, 17-23)

Wiedzę zdobywamy nie tylko rozumem. Otrzymaliśmy światłe oczy dla serca, by patrzeć i widzieć głębiej; poznawać Boga sercem, dostrzegać Jego pełne mocy działanie. Wielkiego dzieła dokonał w swoim Synu i wspaniałe rzeczy czyni dla nas. Jezus jest Pełnią, która zaspokoi każdy głód i wypełni wszelki brak. W Nim odnajdziemy miłość, radość, pokój, poczucie bezpieczeństwa. Szukajmy Pana nie tylko rozumem, lecz zdecydowanie bardziej sercem.

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia:
Bóg Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego, to znaczy światłe oczy dla waszego serca, tak byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas, wierzących, na podstawie działania Jego potęgi i siły, z jaką dokonał dzieła w Chrystusie, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką zwierzchnością i władzą, i mocą, i panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym.
I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 28, 19. 20)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Idźcie i nauczajcie wszystkie narody,
Ja jestem z wami przez wszystkie dni
aż do skończenia świata.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 16, 15-20)
Zanim Pan Jezus wstąpił do nieba, dał apostołom konkretne wskazówki: dokąd mają iść, co robić i jakie będą tego owoce. Dał im władzę uzdrawiania, wyrzucania złych duchów, mówienia językami. Wcale nie jest powiedziane, że byli ludźmi dojrzałymi w wierze i w pełni gotowymi do pełnienia tych zadań. O czym to świadczy? Mianowicie o tym, że to nie oni, lecz Bóg będzie działał swoją mocą. Już dzisiaj mamy dawać świadectwo naszej wiary! Odpowiednie wskazówki odnajdziemy w słowie Bożym.

Zakończenie Ewangelii według Świętego Marka
Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich:
«Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: W imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą i ci odzyskają zdrowie».
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.
Oto słowo Pańskie.


KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE DLA CIEBIE KOMENTARZE DO CODZIENNEJ LITURGII SŁOWA NA EDYCJA.PL
KATECHEZA
LITURGIA SŁOWA
WPROWADZENIE


PORADŹ SIĘ!

Niezastąpioną pomocą w rozeznawaniu powołania jest osoba, kto przebyła już pewien dłuższy odcinek drogi wiary i może pomóc ci odczytywać Boże ślady w twoim życiu. Dopomoże ci, udzielając mądrych rad, rozwiązując wiele wątpliwości i nakreślając dobry kierunek drogi. Zwykle jest to osoba starsza, której życie napawa cię ufnością, przed którą możesz otworzyć serce i umysł ponieważ cię zna. Taka pomoc ma swoją nazwę, precyzyjną misję: to przewodnik duchowy!
Rozejrzyj się pomiędzy znanymi ci osobami i spróbuj zidentyfikować osobę, która byłaby mądra: kapłana, siostrę, katechetę, dorosłego wychowawcę. Poproś ją o rozmowę. Nie musisz wybierać natychmiast, ale możesz zacząć rozmowę, by zobaczyć, czy narodzi się między wami relacja zaufania.
Nie jest rzeczą łatwą powierzyć komuś własne życie, marzenia, lęki… ale gdy istnieje relacja zaufania, ta droga przekształci się w doświadczenie pomocne we wzrastaniu.
Z przewodnikiem duchowym nauczysz się rozmawiać o wszystkim, odczytywać prawdę twojego życia, pragnienia, braki, lęki; nauczysz się zastanawiać się i decydować o małych i dużych rzeczach każdego dnia…
Na kartach Biblii spotkamy fragmenty opisujące postać przewodnika duchowego. Słowo Boże mówi o niej w sposób delikatny i głęboki. Piękny dialog spotkasz w Pierwszej Księdze Samuela, kiedy młody Samuel poszukuje swego powołania, rozmawiając z kałanem Eli pomagającym mu w rozpoznaniu głosu samego Boga. Inne postacie przewodników duchowych znajdziemy wśród patriarchów, w życiu wielu świętych. Najbardziej świetlany przykład to życie św. Teresy z Àvila i jej kierownika duchowego św. Jan od Krzyża.
W duchowym prowadzeniu niezastąpiona jest rola Ducha Świętego. To Duch, wchodząc w spotkanie dwóch osób, oświeca i prowadzi. Dlatego osoba, która radzi innym w rzeczach dotyczących Boga, a szczególnie powołania, to osoba modlitwy, bardzo roztropna, słuchająca twojego życia w świetle Chrystusa, stymulująca w doprowadzaniu cię do dojrzałego wyboru.

s. Anna Juźwiak, apostolinka