NR 7 / 2019 – 5 NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


NIE BÓJ SIĘ


Piotr użyczywszy Nauczycielowi swej łodzi, wydaje się tu być okazjonalnym, mimowolnym słuchaczem jego nauczania.
Ewangelista nie mówi o czym mówił Jezus, ale słowa Mistrza na tyle poruszyły serce Piotra, że ten wbrew swojemu doświadczeniu zawodowego rybaka, odpowiada pozytywnie na Chrystusowe polecenie, które mogłoby się wydawać bezsensowne: „Mistrzu, trudziliśmy się całą noc i nie złowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci”. A gdy widzi owoce tego połowu; dociera do niego z całą mocą, że stoi wobec Świętego, wobec człowieka w którym objawia się Boża obecność.
Takie doświadczenie bliskości i świętości Boga pozwala człowiekowi jasno dostrzec swoją nicość i grzeszność, więc Piotrowi nie pozostaje nic innego, jak paść przed Jezusem na kolana. I słyszymy jego słowa: „Odejdź ode mnie Panie, bo jestem grzesznym człowiekiem”.
Często się zdarza, że człowiek świadom swojego grzechu, swej małości i niegodności odczuwa pokusę, by o Bogu zapomnieć, by uciec jak najdalej… Świadomość własnej niegodności może wywołać pokusę zwątpienia. O ile prawdą jest, że przez grzech my sami oddalamy się od Pana, to również jest prawdą, że On nigdy nie przestaje nam być bliski; Jego nie przeraża nasz grzech i On z nas nie rezygnuje, wciąż wychodzi nam naprzeciw, wzywając byśmy otworzyli się na Jego słowo, poszli za Nim, zaryzykowali, nieraz wbrew utartym schematom i doświadczeniom.
„Nie bój się” – mówi Jezus; zaufaj Mi i pozwól się poprowadzić. Tylko czy ja potrafię zaryzykować i odpowiedzieć na słowo Chrystusa?

ks. Witold Wiśniowski, paulista

 


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Bóg Izraela mający swój tron w niebie, chce mieć wśród swego ludu miejsce, w którym zamieszka Jego imię. Chrystus przychodzi do miejsc, w których żyjemy, pracujemy, zarabiamy na chleb dla siebie i naszych bliskich. Skracanie dystansu, szukanie człowieka to stała strategia miłości Boga. Jednak On się nam nie narzuca, nie próbuje wkraść się w nasze łaski. Przychodzi, aby być Bogiem.

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 6, 1-2a. 3-8)
Świętość Boga nas onieśmiela, ponieważ jest dla nas nieosiągalna. Onieśmielenie przeradza się w strach, gdy zdamy sobie sprawę ze skali naszej małości i Jego wielkości. Dlatego możemy zrozumieć Izajasza i nawet uczyć się od niego, czym jest jak najlepiej pojęta bojaźń Boża. Nie może nas jednak ona nigdy czynić niezdolnymi do odpowiedzi na powołanie, którym Bóg nas obdarza.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana, zasiadającego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł.
I wołał jeden do drugiego: «Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały». Od głosu tego, który wołał, zadrgały futryny drzwi, a świątynia napełniła się dymem.
I powiedziałem: «Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!».
Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który szczypcami wziął z ołtarza. Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg, twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech».
I usłyszałem głos Pana mówiącego: «Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?» Odpowiedziałem: «Oto ja, poślij mnie!».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 138)
Nasze życie na ziemi jest jedynym, jakie znamy, jednak wiara każe nam wierzyć, że jest ono dopiero pierwszym epizodem naszego istnienia. Szkołą takiego szerokiego patrzenia na życie jest modlitwa, zwłaszcza liturgiczna. Każdą celebrację zaczynamy na ziemi, by została dopełniona przed tronem Boga, wobec aniołów. Takie przeżywanie liturgii pomoże nam sprawować ją należycie i godnie.

Refren: Wobec aniołów psalm zaśpiewam Panu.

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.


I będę sławił Twe imię za łaskę i wierność Twoją, *
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.


Wszyscy królowie ziemi będą dziękować Tobie, Panie, *
gdy usłyszą słowa ust Twoich.
I będą opiewać drogi Pana: *
«Zaprawdę, chwała Pana jest wielka.»

Wybawia mnie Twoja prawica. *
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk swoich.

DRUGIE CZYTANIE (1 Kor 15, 1-11)
Uczymy się walczyć o swoje, prezentować siebie w korzystnym świetle. To podstawowe umiejętności społeczne. Trzeba mieć odwagę, by powiedzieć o sobie, że jest się najmniejszym. Odwaga św. Pawła Apostoła bierze się z jego głębokiej wiary, że jego prawdziwa wielkość związana jest nie z tym życiem, ale z życiem wiecznym – owocem związania się całą wolą z Jezusem Chrystusem, ukrzyżowanym i zmartwychwstałym.

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którą przyjęliście i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam głosiłem. Bo inaczej na próżno byście uwierzyli.
Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł –zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia zgodnie z Pismem; i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi.
Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży. Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną.
Tak więc czy to ja, czy inni, tak nauczamy i tak uwierzyliście.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4, 19)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Pójdźcie za Mną,
a uczynię was rybakami ludzi.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Łk 5, 1-11)
Chcemy być wolni, nie chcemy znaleźć się w żadnej zastawionej na nas sieci. Powołanie apostołów musi w nas budzić obawy, że przybywa jeszcze w tym niebezpiecznym świecie tych, którzy chcą nas potraktować, jak zdobyte przedmioty. Jednak to, jak Jezus powołuje swych uczniów, może stanowić dla nas gwarancję, że On i Jego posłańcy szanują wolność każdego człowieka. Dzielą się prawdą, która wyzwala.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret –zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy.
Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: «Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!». A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i nic nie ułowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci». Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na współtowarzyszy w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały.
Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: «Wyjdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiekiem grzesznym». I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona.
A Jezus rzekł do Szymona: «Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił». I wciągnąwszy łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.
Oto słowo Pańskie.


KLIKNIJ TUTAJ I PRZECZYTAJ PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE DLA CIEBIE KOMENTARZE DO CODZIENNEJ LITURGII NA EDYCJA.PL
KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Święty z miłości

Święty Walenty jest znany wszystkim jako patron zakochanych. Niewątpliwie słyszał o nim każdy. Dzień jego narodzin dla nieba, 14 lutego, jest kojarzony jednoznacznie z walentynkami. W tym dniu zakochani piszą do siebie miłosne liściki, obdarowują się słodyczami lub kwiatami. Mało kto jednak sięga do historii tego świętego, aby dowiedzieć się, że życie tego biskupa było naznaczone specyficznym rodzajem miłości, bo miłością do Jezusa Chrystusa aż po męczeństwo.
Święty Walenty został wpisany w Martyrologium Rzymskim pod datą 14 lutego dwa razy: jako kapłan rzymski ścięty w czasie prześladowań za panowania cesarza Klaudiusza II Gota (ok. roku 269-270) oraz jako biskup Terni, który został sprowadzony do Rzymu, gdyż nie chciał zaprzestać nawracania pogan, i tam został stracony.
Prawdopodobnie chodzi o jedną i tę samą osobę, choć niektórzy historycy próbują udowodnić, że Walentych było dwóch, a niektórzy, że nawet trzech. Pierwszy, stracony w 270 r. w Rzymie. Drugi, biskup Terni, który zginął w Rzymie w 273 roku, i trzeci, który żył w V w. w Recji (na dzisiejszym pograniczu niemiecko-austriacko-szwajcarskim) i przypisywano mu moc uzdrawiania z epilepsji.
Kościół czci jednego św. Walentego, w którego nieco legendarnym życiorysie znajdują się epizody rozpisywane czasem na trzy powyższe postaci.

Modlitwa zakochanych
Święty Walenty, opiekunie tych, którzy się kochają i darzą przyjaźnią, Ty, który z narażeniem życia urzeczywistniłeś i głosiłeś ewangeliczne przesłanie pokoju, Ty, który dzięki męczeństwu przyjętemu z miłości zwyciężyłeś wszystkie siły obojętności, nienawiści i śmierci, wysłuchaj naszą modlitwę.
W obliczu rozdarć i podziałów w świecie daj nam zawsze kochać miłością pozbawioną egoizmu, abyśmy byli pośród ludzi wiernymi świadkami miłości Boga. Niech ożywiają nas krystalicznie czysta miłość i zaufanie, które pozwolą nam przezwyciężać życiowe przeszkody.
Prosimy Cię, wstawiaj się za nami wszystkimi do Boga, który jest źródłem wszelkiej miłości i wszelkiego piękna i który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

W intencji mojej rodziny
O mój obrońco, Święty Walenty, który za życia byłeś przykładem wszelkich cnót, czujnym pasterzem, ojcem biednych i męczennikiem Jezusa Chrystusa, który zamieszkujesz w chwale niebios, przyjdź mi z pomocą. Chroń moją rodzinę, oddal od niej wszelkie nieszczęścia, niech zamieszka w niej jedynie Boże błogosławieństwo, niech zapanuje pokój i wiara w opiekę Jezusa Chrystusa. Amen.

Br. Wojciech Filipiuk SSP
Święty Walenty,
seria: Skuteczni Święci
Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2018