NR 12 / 2019 – 2 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA



GÓRA PRZEMIENIENIA

Wstępowanie na górę jest biblijnym obrazem dążenia człowieka na spotkanie z Bogiem. Góra jest uprzywilejowanym miejscem tego spotkania; nasze codzienne problemy, zabieganie, troski, to czemu tak wiele czasu i energii poświęcamy, pozostają na dole, nabieramy do nich dystansu.

Potrzebujemy takich chwil oderwania się od codzienności, by porozmawiać z Bogiem, by wsłuchać się w Jego słowo, skonfrontować się z Nim, spróbować dostrzec Jego obecność w naszym życiu. Potrzebujemy przebywania z Bogiem na modlitwie. W Bożym świetle świat, w którym jesteśmy zanurzeni, nabiera innych kolorów. Uczniom przebywającym z Jezusem na modlitwie ukazuje się On przemieniony, takim jakim jest naprawdę; pozwala im w ten sposób zajrzeć jakby za zasłonę, w tę inną rzeczywistość, do której dziś w pełni nie mamy dostępu, w rzeczywistość raju, gdzie przebywają święci Pańscy. To doświadczenie napełnia pokojem i pragnieniem przebywania z Nim na zawsze, co wyraża się w słowach Piotra: „Mistrzu, dobrze że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty…”. Jednak muszą zejść z Góry Przemienienia, wrócić na równinę. Droga do tej nowej, upragnionej i obiecanej nam rzeczywistości wiedzie przez doczesność z jej troskami i radościami, z cierpieniem i nieustannym zmaganiem się w dążeniu do dobra, prawdy, miłości. Przewodnikiem na tej drodze, co więcej samą Drogą, jest Chrystus dany nam przez Ojca jako Syn wybrany, którego mamy słuchać. On przychodzi do nas już w tym, ziemskim życiu. Gdy Go z wiarą przyjmujemy, obecnego w słowie oraz w Eucharystii, On przemienia nas w siebie.

ks. Witold Wiśniowski, paulista


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Bóg chce człowiekowi powiedzieć o światłości, którą jest w świecie, o miłosierdziu, z jakim traktuje człowieka, powołując go do więzi ze sobą. Odsłania przed nim swoją twarz, która jaśnieje nadziemskim pięknem. Ten wielki projekt Objawienia trafia na naszą słabość i ospałość. Wszelkie wysiłki Boga, by dać się poznać, muszą być przyjęte przez adresatów tego przesłania.


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 15, 5-12. 17-18)

Przecięte zwierzęta były dla zawierających przymierze zapowiedzią, jaki los czeka tego, kto to przymierze złamie. Abraham wiedział, że podejmuje ryzykowną grę, w której nie można popełnić błędów. Znał słabość swej nadziei i mógł bać się, że dotkną go konsekwencje zwątpienia, rezygnacji z trudnego życia opartego na zaufaniu wobec Boga. Dlatego mógł doświadczyć, że Bóg proponuje mu przymierze miłości.

Czytanie z Księgi Rodzaju

Bóg, poleciwszy Abramowi wyjść z namiotu, rzekł: «Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić»; potem dodał: «Tak liczne będzie twoje potomstwo». Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.
Potem rzekł do niego: «Ja jestem Pan, który ciebie wywiodłem z Ur chaldejskiego, aby ci dać ten oto kraj na własność». A na to Abram: «O Panie, mój Boże, jak będę mógł się upewnić, że otrzymam go na własność?».
Wtedy Pan rzekł: «Wybierz dla Mnie trzyletnią jałowicę, trzyletnią kozę i trzyletniego barana, a nadto synogarlicę i gołębicę».
Wybrawszy to wszystko, Abram poprzerąbywał je wzdłuż na połowy i przerąbane części ułożył jedną naprzeciw drugiej; ptaków nie porozcinał. Kiedy zaś do tego mięsa zaczęło zlatywać się ptactwo drapieżne, Abram je odpędził. A gdy słońce chyliło się ku zachodowi, Abram zapadł w głęboki sen i opanowało go uczucie lęku, jak gdyby ogarnęła go wielka ciemność.
A kiedy słońce zaszło i nastał mrok nieprzenikniony, ukazał się dym jakby wydobywający się z pieca i ogień niby gorejąca pochodnia i przesunęły się między tymi połowami zwierząt. Wtedy to właśnie Pan zawarł przymierze z Abramem, mówiąc: «Potomstwu twemu daję ten kraj od Rzeki Egipskiej aż do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat».

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 27)

Szukanie oblicza Bożego to termin sprzeczny wewnętrznie, ponieważ Bóg nie jest widzialny ani nie ma twarzy. Jak więc i po co szukać czegoś, co nie dość, że niewidoczne, jeszcze nie istnieje? Bo to szukanie kształtuje nas, przygotowuje do oglądania dóbr Bożych, gdy staniemy się zdolni widzieć to, co teraz niewidzialne. Tak kształtuje się mężna nadzieja wierzących w Boga.

Refren: Pan moim światłem i zbawieniem moim.

Pan moim światłem i zbawieniem moim, *
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia, *
przed kim miałbym czuć trwogę?

Refren: Pan moim światłem i zbawieniem moim.

Usłysz, Panie, kiedy głośno wołam, *
zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
O Tobie mówi serce moje:
«Szukaj Jego oblicza!». *
Będę szukał oblicza Twego, Panie.

Refren: Pan moim światłem i zbawieniem moim.

Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy,
nie odtrącaj w gniewie Twego sługi. *
Ty jesteś moją pomocą, *
więc mnie nie odrzucaj.

Refren: Pan moim światłem i zbawieniem moim.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana *
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny, *
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Refren: Pan moim światłem i zbawieniem moim.


DRUGIE CZYTANIE (Flp 3, 17 – 4, 1)

Nie być wrogiem krzyża, to uważać niebo za swoją ojczyznę. Wrogowie krzyża traktują ziemię jak żerowisko, nad którym się pochylają w poszukiwaniu co smaczniejszych kąsków. Przyjaciele krzyża Chrystusa podnoszą głowę wysoko, ku swemu Zbawicielowi, którego się spodziewają. Stąd bierze się otwarta postawa i godność tych, którzy w krzyżu widzą swą nadzieję.

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia, bądźcie wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas. Wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem. Ich losem – zagłada, ich bogiem – brzuch, a chwała – w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne.
Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała, tą mocą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować.
Przeto bracia umiłowani, za którymi tęsknię – radości i chwało moja! – tak trwajcie mocno w Panu, umiłowani!

Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 17, 5)

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

Z obłoku świetlanego odezwał się głos Ojca:
«To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie».

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.


EWANGELIA (Łk 9, 28b-36)

W Ewangelii według św. Łukasza Przemienienie Jezusa dzieje się, gdy uczniowie śpią, są ociężali. Dlatego ich reakcja jest spóźniona, zaczęła się, gdy Mojżesz i Eliasz już odchodzili. Uczniowie zmarnowali tę niezwykłą chwilę, nie potrafili też dać świadectwa o tym, co się zdarzyło. Mieli być świadkami objawienia się chwały Syna Bożego. Zabrakło im po prostu czujności i uważności, by widzieć Boga.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dopełnić w Jeruzalem. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwu mężów, stojących przy Nim.
Gdy oni się z Nim rozstawali, Piotr rzekł do Jezusa: «Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, pojawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy weszli w obłok.
A z obłoku odezwał się głos: «To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!». W chwili, gdy odezwał się ten głos, okazało się, że Jezus jest sam.
A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie opowiedzieli o tym, co zobaczyli.

Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Legendarny święty


Gdy słyszymy o św. Patryku, to zwykle mamy jednoznaczne skojarzenie z Irlandią, z zielonością tej wyspy i trójlistną koniczyną, która swe korzenie, wbrew powierzchownemu osądowi, ma nie w ludowych wierzeniach, ale w teologii. Trzy złączone liście koniczyny w ręce tego świętego symbolizują jedność Trójcy Świętej.
Niestety faktów z życia apostoła Irlandii znamy niewiele. (…) Patryk przyszedł na świat w mieście Bannavem Taberniae, które mogło leżeć w ówczesnej Walii, Anglii, a nawet Szkocji, ale najprawdopodobniej znajdowało się w pobliżu dzisiejszej Kumbrii w Wielkiej Brytanii. Urodził się ok. 386 r. w zromanizowanej rodzinie chrześcijańskiej, którą cechowała głęboka wiara. (…)
W wieku 16 lat Patryk wraz z tysiącami innych ziomków został porwany przez piratów irlandzkich. (…) Dla młodego Patryka okres niewoli i rozłąki ze środowiskiem, w którym wyrósł, był czasem nawrócenia. Podczas (…) sześciu lat niewoli na obcej ziemi obudziła się w nim tęsknota za prawdziwym, jedynym Bogiem. Oczywiście również tęsknota za ojczyzną, domem rodzinnym była w nim silna. Narastający żal wzbudził w nim pragnienie poprawy, przemiany swojego życia na bardziej odpowiedzialne. Paradoksalnie mimo trudnego położenia, w jakim się znalazł, jego życie duchowe było w rozkwicie. (…) Pewnego dnia w końcu uciekł z niewoli (…) W roku 431 otrzymał święcenia biskupie i został wysłany przez papieża Celestyna I na misje do Irlandii, aby tam głosił Dobrą Nowinę.

Pancerz św. Patryka (fragmenty)

I Związuję się dzisiaj z wielką mocą, jaką daje wzywanie Trójcy Przenajświętszej, z wiarą w Trójcę w Jedność, ze Stworzycielem wszechświata.
II Związuję się dzisiaj z mocą Wcielenia Chrystusa oraz Jego Pogrzebu, z mocą Jego Zmartwychwstania oraz Jego Wniebowstąpienia, z mocą Jego Przyjścia na Dzień Sądu.
VII Chryste, chroń mnie dzisiaj przed trucizną, przed spaleniem, przed utopieniem, przed zranieniem, bym mógł otrzymać obfitą nagrodę.
VIII Chrystus ze mną, Chrystus przede mną, Chrystus za mną, Chrystus we mnie, Chrystus pode mną, Chrystus nade mną, Chrystus po mojej prawicy, Chrystus po mojej lewicy, Chrystus, gdy leżę, Chrystus, gdy siedzę, Chrystus, gdy wstaję.
XI Zbawienie przychodzi od Pana, zbawienie przychodzi do Chrystusa: Niech Twoje Zbawienie, o Panie, pozostanie z nami na zawsze. Amen.

Święty Patryk,
seria: Skuteczni Święci,
Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2018.