NR 24 / 2021 – 5 NIEDZIELA WIELKANOCNA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


JEZUSOWY PUNKT WIDZENIA

Okres Wielkanocny powoli dobiega końca. Za jakiś czas wrócimy do okresu zwykłego roku liturgicznego. Zwykłe i małe, w łączności z Jezusem, może być niezwykłe i wielkie.

Tydzień Miłosierdzia, Tydzień Biblijny, Tydzień Modlitw o Powołania mamy już za sobą. Byłoby jednak błędem traktować te tygodnie jako coś, co się odbyło i do czego wróci się za rok. Ewangelia piątej niedzieli Wielkanocy jest tego potwierdzeniem. W niej Jezus zachęca, aby trwać: „Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę” (J 15, 4).

Odpowiedź na zaproszenie Jezusa, by trwać, nie polega na jednorazowym, entuzjastycznym zrobieniu czegoś wielkiego. Trwać, to systematycznie wykonywać rzeczy wydawałoby się nic nie znaczące, niespektakularne, po prostu małe. W praktyce może to oznaczać następujący wybór. Postanawiam codziennie o 15.00 włączyć się w modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia. Postanawiam rozpoczynać dzień od przeczytania Ewangelii z dnia. Postanawiam w każdy pierwszy czwartek miesiąca uczestniczyć w Mszy Świętej i modlić się o powołania. Czy to coś wielkiego? Czy potrzebujemy do tego specjalnych Tygodni Modlitw o…?

Wydaje się, że uprzywilejowaną miarą Jezusa jest „mało”. Jakby chciał powiedzieć: „Daj mi swoje „mało”, a ja zrobię z tego „wiele”. W końcu sam powiedział: „Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5). Nie dziwi zatem fakt, że w Ewangelii znajdujemy: wdowi grosz, ziarnko gorczycy, pięć chlebów i dwie ryby, kubek wody. Rzeczy małe, po ludzku nic nie znaczące. Z Jezusowego punktu widzenia wygląda to zupełnie inaczej. Bo „Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie” (Łk 16, 10).

ks. Cyprian Kostrzewa, paulista


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Niedziela jest pamiątką Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, który w Kościele daje nam narzędzia, dzięki którym możemy naszym postępowaniem zbliżać się do Pana. By czerpać w pełni z przynależności do Kościoła, nie wystarczy przynależeć do niego, złożyć deklarację wiary, trzeba trwać w Kościele – tego trudnego zadania uczy nas dziś Pan.

PIERWSZE CZYTANIE Dz 9, 26-31

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Kiedy Szaweł przybył do Jeruzalem, próbował przyłączyć się do uczniów, lecz wszyscy bali się go, nie wierząc, że jest uczniem.

Dopiero Barnaba przygarnął go i zaprowadził do apostołów, i opowiedział im, jak w drodze Szaweł ujrzał Pana, który przemówił do niego, i z jaką siłą przekonania przemawiał w Damaszku w imię Jezusa. Dzięki temu przebywał z nimi w Jerozolimie, z siłą przekonania przemawiając w imię Pana. Przemawiał też i rozprawiał z hellenistami, którzy usiłowali go zgładzić. Bracia jednak dowiedziawszy się o tym, odprowadzili go do Cezarei i wysłali do Tarsu.

A Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i obfitował w pociechę Ducha Świętego.

Oto słowo Boże.

PSALM Ps 22

Refren: Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu.
albo: Alleluja.

Wypełnię moje śluby wobec czcicieli Boga. *
Ubodzy będą jedli i zostaną nasyceni,
będą chwalić Pana ci, którzy Go szukają: *
«Serca wasze niech żyją na wieki». Ref.

Przypomną sobie i wrócą do Pana wszystkie krańce ziemi, *
oddadzą Mu pokłon wszystkie szczepy pogańskie.
Jemu się pokłonią wszyscy, śpiący w ziemi, *
przed Nim zegną się wszyscy, którzy staną się prochem. Ref.

Moja dusza będzie żyła dla Niego,
potomstwo moje Jemu będzie służyć, *
przyszłym pokoleniom o Panu opowie.
I sprawiedliwość Jego ogłoszą ludowi,
*
który się narodzi: «Pan to uczynił». Ref.

DRUGIE CZYTANIE 1 J 3, 18-24

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą. Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serca. A jeśli serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy niż nasze serca i zna wszystko.

Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, to mamy ufność w Bogu, a o co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ J 15, 4a. 5b

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę.
Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA J 15, 1-8

+ Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.

Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami».

Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Życie i Eucharystia

Przydarzają się nam nieraz bolesne sytuacje życiowe, które głęboko zapadają w serce i ranią jakby „na trwałe”. I chociaż chcielibyśmy o nich zapomnieć, wyrzucić je z pamięci i serca, to jednak zdaje się to wręcz niemożliwe. Jak wybaczyć poniżanie i upokorzenia trwające latami? Jak wybaczyć egoizm, życie w nałogach, nieodpowiedzialność współmałżonka, rodziców, przyjaciela, któremu się zaufało? Jak wybaczyć zdradę w przyjaźni czy w miłości?

Gdyby miłość opierała się tylko na ludzkich siłach, byłoby to rzeczywiście niemożliwe. Jeżeli jednak miłość małżeńska, rodzicielska, synowska czy przyjacielska czerpie ze swego pierwotnego źródła, jakim jest miłość Boga, z Eucharystii, to cud przebaczenia, nawet najgłębszych ran, staje się możliwy.

Zanurzenie się ludzkiego serca w nieskończoną miłości Boga czyni możliwym wzajemne przebaczenie w każdej sytuacji. I chociaż dar przebaczenia nie przychodzi w jednym momencie, ale jest długim procesem i trudną drogą, to jednak jest to dar nieodwracalny i stały. Przebaczenie jest źródłem nieustannego odradzania się oraz wzrostu ludzkiej miłości i przyjaźni. Daje nam ono wiarę i moc do dźwigania się z upadku i słabości.

Słowa kapłana przed Komunią św.: Przekażcie sobie znak pokoju, to konkretne zaproszenie, aby wyciągnąć rękę do pojednania. Znak ten pomaga nam w przekraczaniu niewidzialnych murów, które narastają nieraz poza naszą świadomością w relacjach braterskich, narzeczeńskich, przyjacielskich i rodzicielskich.

Każdy akt przebaczenia, który wzajemnie sobie ofiarowujemy, sprawia, że nasza miłość rozkwita jakby na nowo. Przebaczenie jest bowiem nieustannym powracaniem do pierwotnej miłości i wierności Bogu.

Miłość sprawdza się w wierności, a doskonali się w przebaczeniu mówi Piet van Breemen SJ. Błędy i słabości, którymi ranimy się zwykle wbrew naszej dobrej woli, nie muszą degradować naszej miłości. Przeciwnie, mogą stać się okazją do jej doskonalenia przez wzajemne przebaczenie.

Życie i Eucharystia Józef AugustynKsiążka Życie i Eucharystia to wyjątkowy przewodnik, który pomoże nam spojrzeć na Eucharystię nie tylko jako obowiązek wierzącego człowieka, lecz przede wszystkim jako dar Chrystusowej miłości. Jednocześnie pozwoli odkryć, że celem uczestnictwa w niej jest przemiana naszego życia na wzór życia Jezusa, naśladowanie Go w naszym życiu. Jeżeli będziemy uczestniczyć w niej szczerze i z zaangażowaniem, wówczas połączymy Eucharystię z naszą codziennością. Wtedy stanie się ona dla nas źródłem wzrastania w prawdziwej miłości: przyjacielskiej, narzeczeńskiej, małżeńskiej, rodzicielskiej, kapłańskiej, wspólnotowej i każdej innej. Przewodnikiem na tej drodze będzie dla nas ceniony kierownik duchowy, jezuita o. Józef Augustyn.