NR 13 / 2001 – IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


ZAPATRZENI W SERCE OJCA

Okres Wielkiego Postu jest czasem szczególnego przestawania z Bogiem w głębi własnego serca, które jest miejscem rozumnej i wolnej odpowiedzi człowieka na ojcowską miłość Boga. Przypowieść o synu marnotrawnym ukazuje wzajemne relacje Boga i człowieka. W dziejach świata ciągle powtarza się odchodzenie od Ojca: ludzi szukających wolności bez Boga i wbrew Bogu (ateistów) i nas – grzeszników potrzebujących nawrócenia. ‘Bóg, który jest Wiecznym Tchnieniem>> serca człowieczego, nie pozostał w nieprzystępnym zamknięciu milczenia, lecz przemówił do ludzi przez Syna (…), który stając się Człowiekiem, ma ludzkie serce i ludzką twarz (…) Stwórca wszedł z niezwykłą delikatnością na szlaki, jakimi idzie Jego stworzenie, wprowadzając je stopniowo w poznanie tajemnicy własnego życia wewnętrznego – rzekłbym – w Tajemnicę własnego Serca (…)’ (Jan Paweł II). To Boże zaproszenie w Jezusie Chrystusie skierowane jest do każdego człowieka. Wpatrując się w Serce Ojca – przez pośrednictwo Syna i w świetle Ducha Świętego – prośmy, by ‘marnotrawni powstawali natychmiast do drogi, a grzesznicy tęsknili za niebem’, które jest naszym ‘wspólnym domem’.

ks. Wacław Depo

“Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i względem ciebie”.
(Łk 15, 18)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Każda sprawowana Eucharystia jest wyjściem Boga ku człowiekowi. Stwórca pierwszy wychodzi ku zagubionemu, grzesznemu człowiekowi, aby mu przebaczyć i przygarnąć go do swojego Serca, aby uczynić go na powrót swoim dzieckiem.

PIERWSZE CZYTANIE (Joz 5, 9a. 10-12)

Po ucieczce z Egiptu, Izraelici czterdzieści lat wędrowali przez pustynię. Przez cały czas wędrówki oczekiwali na to, by świętować Paschę w Ziemi Obiecanej. Dla nas ich świętowanie jest zapowiedzią wiecznej Paschy w domu Ojca.

Czytanie z Księgi Jozuego

Pan rzekł do Jozuego: ‘Dziś zrzuciłem z was hańbę egipską’. Rozłożyli się obozem synowie Izraela w Gilgal i tam obchodzili Paschę czternastego dnia miesiąca wieczorem, na równinie Jerycha. Następnego dnia Paschy jedli z plonu tej krainy, chleby przaśne i kłosy prażone tego samego dnia.
Manna ustała następnego dnia, gdy zaczęli jeść plon tej ziemi.
Nie mieli już więcej synowie Izraela manny, lecz żywili się tego roku z plonów ziemi Kanaan.

PSALM (Ps 34, 2-3. 4-5. 6-7)

Bóg ocala sprawiedliwych od wszelkiej trwogi i z wszelkiego ucisku. Wychwalajmy i błogosławmy Pana za Jego miłość i miłosierdzie.

Refren: Skosztujcie wszyscy, jak doby jest Pan Bóg.

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą. Ref.

Wysławiajcie ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi. Ref.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (2 Kor 5, 17-21)

W Chrystusie Bóg pojednał całą ludzkość ze sobą. Przez swą posługę Kościół nieustannie prowadzi dzieło jednania człowieka z Bogiem. Przyjmijmy zatem kierowane do nas dzisiaj słowo, które wzywa do pojednania ze Stwórcą.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Jeżeli ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe. Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił nam posługę jednania. Albowiem w Chrystusie Bóg pojednał ze sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo pojednania. Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień.
W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem. On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Łk 15,18)

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.
Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem:
“Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i względem ciebie”.
Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA (Łk 15, 1-3. 11-32)

Bóg, dobry Ojciec, nie przekreśla nikogo z ludzi. Przypowieść o synu marnotrawnym przypomina nam, ze kiedy wszystko i wszyscy zawiodą, to zawsze możemy liczyć na pomoc i przebaczenie miłosiernego Ojca.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: “Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:
“Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: »Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada«. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie.
A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.
Wtedy zastanowił się i rzekł: »Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników«. Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca.
A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: »Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem«.
Lecz ojciec rzekł do swoich sług: »Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się«. I zaczęli się bawić.
Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: »Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego«.
Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: »Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę«.
Lecz on mu odpowiedział: »Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się«”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


NA DROGACH POKORY [4]

Pokora – warunkiem i owocem nawrócenia

Człowiek pokorny wie, że jego wiara w Boga oznacza nieustanne nawracanie się. Wie, że zawsze jest coś, co go jeszcze od Boga oddala. Wie, że jego wielkość jest mu wciąż zadawana, więc nie zamyka się w samozadowoleniu i zarozumialstwie. Przypowieść o synu marnotrawnym ukazuje w sposób szczególnie głęboki, że pokora jest warunkiem nawrócenia. Pyszny i zarozumiały młodszy syn odchodzi z domu ojca, bo wydaje mu się, że świat legnie u jego stóp. Przez bolesne doświadczenie dochodzi jednak do prawdy o sobie, o złu, jakie uczynił. Ma odwagę przyjąć tę prawdę i tak zaczyna się jego powrót do ojca. Pycha, niezdolność przyznania się do winy, pokusa szukania winy w innych – to fundamentalne przeszkody na drodze nawrócenia. Ale przypowieść z dzisiejszej Ewangelii ukazuje jeszcze jedną ważną prawdę o pokorze; jest ona także owocem i sprawdzianem nawrócenia. Przejmujące jest wyznanie powracającego syna: ‘Nie jestem godzien nazywać się twoim synem’ (Łk 15, 19). Pokora wprowadza na drogi nawrócenia, pozwala odzyskać utraconą godność, ale nie pozwala na zuchwałe oczekiwanie przebaczenia i pobłażliwości. Pokora jest gotowością do przyjęcia pokuty jako zadośćuczynienia za popełnione zło.

ks. Janusz Nagórny