NR 29 / 2001 – UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


BÓG W TRÓJCY JEDYNY

Dzień Pański
Sposób, w jaki Chrystus mówił o Bogu, był dla współczesnych Mu ludzi niepojęty i zaskakujący. Nauczając o Bogu, który jest Jeden w Trzech Osobach, mówił o Ojcu, Synu i Duchu Świętym, z których każdy ma tę samą Bożą naturę. Tak więc Syn z Ojcem stanowią ‘jedno’, a Duch Prawdy, którego Ojciec ‘posyła’, jest w istocie swej Duchem Chrystusa (‘z mojego weźmie’). Wszystkie Osoby Boskie decydują o sobie (są bowiem odrębnymi Osobami), ale w działaniu są tak bardzo jednomyślne, że w wypełnianie misji każdej z Osób angażuje się cała Trójca Święta. Jest to wielka tajemnica naszej wiary. I gdyby nawet Chrystus powiedział nam o Boskich Osobach więcej – i tak naszym ludzkim rozumem nie bylibyśmy w stanie ‘unieść’ ogromu tej tajemnicy. Przybliżmy się do niej z wiarą, szukając wokół siebie znaków, które ułatwiłyby nam jej kontemplowanie. Postawmy sobie także pytanie: dlaczego Chrystus nam tę trudną prawdę wiary objawił? Wbrew pozorom odpowiedź jest bardzo prosta: chcąc objawić nam prawdę, że ‘Bóg jest Miłością’, musiał ujawnić, że w Nim samym ta miłość się realizuje. A miłość realizuje się tylko wówczas, gdy osoba nie jest sama.

ks. Antoni Dunajski

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, Tobie całego siebie ofiaruję, daję, poświęcam na życie i na wieczność. (ks. Jakub Alberione)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE

(Prz 8, 22-31)
To mówi Mądrość Boża: Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, przed swymi czynami, od dawna. Od wieków jestem stworzona, od początku, zanim ziemia powstała. Jestem zrodzona, gdy jeszcze bezmiar wód nie istniał ani źródła, co wodą tryskają, i zanim góry stanęły. Poczęta jestem przed pagórkami, nim ziemię i pola uczynił, początek pyłu na ziemi. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich>>. PSALM (Ps 8, 4-5. 6-7. 8-9) Człowiek jako istota rozumna, patrząc na dzieło stworzenia może – w szczerości serca – rozpoznać jego Stwórcę. Wspólnie z Psalmistą wychwalajmy Boga za wszystko, co stworzył. Refren: Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie. Gdy patrzę na Twoje niebo, dzieło palców Twoich, * na księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził: czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, * czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Ref. Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, * uwieńczyłeś go czcią i chwałą. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, * wszystko złożyłeś pod jego stopy: Ref. Owce i bydło wszelakie, * i dzikie zwierzęta, ptaki niebieskie i ryby morskie, * wszystko, co szlaki mórz przemierza. Ref.

DRUGIE CZYTANIE

(Rz 5, 1-5)
Bracia: Dostąpiwszy usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu uzyskaliśmy przez wiarę dostęp do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. Ale nie tylko to, lecz chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś nadzieję. A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany. (J 16, 12-15) Bóg Ojciec nas stworzył, Syn Boży-Jezus Chrystus odkupił nas swoją krwią, Duch Święty prowadzi nas do pełni życia w Bogu; Najświętsza Trójca otacza nas swoją miłością i zaprasza do życia w łasce.

Słowa Ewangelii według świętego Jana


Jezus powiedział swoim uczniom: Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi>>.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Królestwo Boże jest wśród was

Życie i posłannictwo bł. siostry Elżbiety od Trójcy Przenajświętszej Dla współczesnego chrześcijanina życie wiarą jest mało atrakcyjne; nie rozwija tego, co żyje w nim od momentu otrzymania łaski chrztu św., fakt przyjęcia Komunii św. nie wiadomo czasami czemu i komu służy, niewiele spodziewa się po życiu rodzinnym czy parafialnym. Odnosi się wrażenie, że te rzeczywistości dla wielu stają się banalne, prawie niezauważalne. Gdy odwołamy się do postaci bł. Elżbiety od Trójcy Przenajświętszej, to staniemy wobec kogoś, kto te wszystkie rzeczywistości przeżywał i nimi żył. Elżbieta urodziła się 18 lipca 1880 roku, w Bourges, we Francji, w rodzinie wojskowego. Mając 14 lat przystąpiła do Pierwszej Komunii św., w 1901 roku wstąpiła do Karmelu w Dijon, w dwa lata później, w roku 1903, złożyła profesję. Umarła w 1906 roku, doświadczywszy przed śmiercią wielkich cierpień. Przełomowym momentem w jej życiu było przyjęcie po raz pierwszy Komunii św. Po tym fakcie Elżbieta, z upartej i kapryśnej dziewczyny, zmieniła się w ‘pełną słodyczy’, spokojną i wewnętrznie wyciszoną osobę. W tym dniu, kiedy Jezus uczynił we mnie swoje mieszkanie, kiedy Bóg wziął moje serce w posiadanie – zanotuje w swoich zapiskach – miało miejsce jeszcze jedno ważne spotkanie; Elżbieta udała się ze swoją matką do pobliskiego Klasztoru Karmelitanek Bosych, aby poprosić je o modlitwę. Wówczas przeorysza zwróciła uwagę na tajemnicę jej imienia, mówiąc, że Elżbieta oznacza dom Boga. Kilka dni później, wyjaśniła jej tę tajemnicę dokładniej na ofiarowanym obrazku: Błogosławione Twoje imię, dziecię, / na wskroś owiane chwili tajemnicą / chociaż twe serce żyje na tym świecie/ Jest domem Boga, miłości krynicą/. Te spotkania sprawiły, że Elżbieta coraz częściej wsłuchiwała się w swoje wnętrze, nie zaniedbując życia rodzinnego i wspólnoty parafialnej. Po kilku latach odkryła, że rzeczywiście zamieszkuje w niej Trójca Święta; jej przeczucie potwierdził o. Vallée. Po wstąpieniu do Karmelu coraz bardziej zanurza się w tej Tajemnicy, w jednym z listów do swojej przeoryszy, m. Germany, napisała: jestem Elżbietą od Trójcy Świętej, to znaczy Elżbietą znikającą, zatracającą siebie, pozwalającą sobie być ogarniętą przez Trzech. Doprowadziło ją to do odkrycia powołania, by być Uwielbieniem Chwały, kimś, kto na wzór Maryi jest oddany poszczególnym Osobom Trójcy Świętej. Przed śmiercią powiedziała: Odchodzę do światłości, do życia, do miłości. Oto jakich wskazówek udziela nam bł. Elżbieta, abyśmy mogli odkryć bogactwo ukryte w naszym duchowym wnętrzu: – trzeba otworzyć się na łaskę chrztu św., dzięki której człowiek staje się świątynią Najświętszej Trójcy; – potrzeba milczenia, które kieruje nas ku własnemu wnętrzu, i łagodności, wyciszającej wobec tego, co zewnętrzne; – należy przyjąć z prostotą zadania wynikające z życia w rodzinie i w parafii; – trzeba otworzyć się na obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie i w kapłaństwie; – modląc się, należy zgłębiać Pismo Święte, nauczanie Kościoła i pisma mistyków. Dnia 25 XI 1984 roku papież Jan Paweł II dokonał beatyfikacji s. Elżbiety od Trójcy Przenajświętszej.

o. Wojciech Ciak – karmelita bosy

Modlitwa do Najświętszej Trójcy

Bądź uwielbiona, o Przenajświętsza Trójco, teraz i czasu wszelkiego. Bądź uwielbiona we wszystkich dziełach i tworach swoich. Niech będzie podziwiana i wysławiana wielkość miłosierdzia Twego, o Boże.

święta Siostra Faustyna, Dzienniczek, 5