NR 33 / 2001 – XIII NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


PÓJDŹ ZA MNĄ!

Dzień Pański
‘Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata do Ojca’ (por. Łk 9, 51), podjął On ostateczną decyzję udania się do Jerozolimy. Odtąd Jego ziemska pielgrzymka będzie ‘drogą do Jerozolimy’, drogą ku śmierci, bez której nie ma pełni życia. Ci, którzy decydują się towarzyszyć Jezusowi w tej drodze, będą uczestniczyć w Jego odrzuceniu i wzgardzie. Nic dziwnego, że ‘synowie gromu’ – Jakub i Jan – chcą rzucać gromy na niegościnne miasteczko samarytańskie i zniszczyć je. ‘Lecz Jezus odwróciwszy się zabronił im. I udali się do innego miasteczka’ (por. Łk 9, 55). Nie do nas należy wyrokowanie o innych. Chrześcijanin to człowiek, który związał swój los z Chrystusem na dobre i na złe. Nie można odkładać decyzji, jeśli On mówi: ‘Pójdź za Mną!’ Co było możliwe przy powołaniu proroka Elizeusza (pierwsze czytanie), nie jest już dopuszczalne, gdy przybliżyło się królestwo Boże. Zostaliśmy ‘powołani do wolności’. Ta wolność polega na wzajemnej służbie w miłości (drugie czytanie). Tylko wierne naśladowanie Chrystusa – we wszystkim i do końca – przybliża dzień, w którym królestwo Boże stanie się rzeczywistością powszechną.

ks. Antoni Tronina

Mów, Panie, bo sługa Twój słucha; Ty masz słowa życia wiecznego. (1 Sm 3, 9; J 6, 68b)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE

(1 Krl 19, 16b. 19-21)
Pan rzekł do Eliasza: Elizeusza, syna Szafata z Abel-Mechola, namaścisz na proroka po tobie>>. Poszedł wkrótce stamtąd Eliasz i odnalazł Elizeusza, syna Szafata, orzącego wołami: dwanaście par wołów przed nim, a on przy dwunastej. Wtedy Eliasz, podszedłszy do niego, zarzucił na niego swój płaszcz. Wówczas Elizeusz zostawił woły i pobiegłszy za Eliaszem, powiedział: Pozwól mi ucałować mego ojca i moją matkę, abym potem poszedł za tobą>>. On mu odpowiedział: Idź i wracaj, bo po co to ci uczyniłem?>> Wtedy powrócił do niego i zaraz wziął parę wołów, złożył ją na ofiarę, a na jarzmie wołów ugotował ich mięso oraz dał ludziom, aby zjedli. Następnie wybrał się i poszedłszy za Eliaszem, stał się jego sługą. PSALM (Ps 16, 1-2a i 5. 7-8. 9-10. 11) Ludzkie serce tęskni za największym darem spośród wszystkich darów, to znaczy za Bogiem. Jedynie On – przez swoją obecność – może napełnić nas szczęściem. Dlatego wołajmy do Ojca słowami Psalmisty: Refren: Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem. Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie, * mówię do Pana: Tyś jest Panem moim>>. Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, * To On mój los zabezpiecza. Ref. Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, * bo serce napomina mnie nawet nocą. Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, * On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje. Ref. Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, * a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie, bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz * i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie. Ref. Ty ścieżkę życia mi ukażesz, * pełnię Twojej radości i wieczną rozkosz * po Twojej prawicy. Ref.

DRUGIE CZYTANIE

(Ga 5, 1. 13-18)
Bracia: Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności za zachętę do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie. Bo całe Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego>>. A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli. Oto, czego uczę: postępujcie według Ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa. (Łk 9, 51-62) Nie można przejść obojętnie wobec Jezusa Chrystusa. Każdy życiowy wybór dokonywany przez człowieka jest albo opowiedzeniem się za Chrystusem, albo – przeciw Niemu. Kto opowiada się za Nim, niech nabierze odwagi, aby stać się skutecznym narzędziem w dziele głoszenia Ewangelii, zgodnie ze słowami: ‘Kto przyłożył rękę do pługa, niech się wstecz nie ogląda!’.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza


Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich?>> Lecz On odwróciwszy się zabronił im. I udali się do innego miasteczka. A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Niego: Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz>>. Jezus mu odpowiedział: Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć>>. Do innego rzekł: Pójdź za Mną>>. Ten zaś odpowiedział: Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca>>. Odparł mu: Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże>>. Jeszcze inny rzekł: Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu>>. Jezus mu odpowiedział: Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego>>.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ZNAKI I SYMBOLE W EUCHARYSTII [1]

Człowiek i świat symboli Eucharystyczna Ofiara jest pełna świętych znaków i symboli. Tutaj wszystko jest znakiem: zgromadzenie, celebrans, ołtarz, ambona, chleb i wino, krzyż ołtarzowy, naczynia święte, szaty liturgiczne, płonące świece, kadzidło, gesty i postawy liturgiczne. Myślenie ‘techniczne’ współczesnego człowieka czyni go mało wrażliwym na znaki, podchodzi on bowiem do przedmiotów i zdarzeń tylko funkcjonalnie i utylitarnie. I zamiast pytać: dlaczego?, pyta: co z tego będę miał? co mi to da? Już nie obchodzi go to, co dana rzecz do niego mówi, o co apeluje – po prostu chce ją mieć dla siebie, by ją wykorzystać. Wraz z zanikiem spojrzenia w głąb, w wewnętrzną treść rzeczy, zanika zainteresowanie symboliką. Te wszystkie trudności odnośnie myślenia symbolicznego, jakie stają przed dzisiejszym człowiekiem, nie czynią go jednak całkowicie ślepym na znaki i symbole. A dzieje się tak dlatego, gdyż człowiek z natury jest istotą potrzebującą i posługującą się symbolami. Obrazy, symbole, obrzędy i znaki należą do naturalnych potrzeb człowieka i zupełne odizolowanie go od nich jest gwałtem zadanym jego naturze. Skoro więc człowiek ze swej natury jest otwarty na znaki i symbole, to żadna epoka (także epoka techniczna) nie jest zagrożeniem dla języka symboli – tylko język ten musi być zrozumiały dla żyjących w danej epoce.

ks. Władysław Głowa

Każdy człowiek szuka miłości

Człowiek został stworzony na podobieństwo Boga – jest zdolny do miłowania i przyjmowania daru miłości. To pierwotne powołanie człowieka zostało przez Stwórcę wpisane w ludzką naturę i sprawia, że każdy człowiek szuka miłości, choć czasem czyni to, wybierając zło grzechu, które stwarza pozory dobra. Szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Jan Paweł II