NR 39 / 2001 – XIX NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


W OCZEKIWANIU NA KRÓLESTWO BOŻE

Dzień Pański
Głoszenie królestwa Bożego należało do ulubionych tematów nauczania Chrystusa Pana. Królestwo Boże jest do naszej dyspozycji, jest w naszych rękach, ale musimy chcieć się otworzyć na jego rzeczywistość i nią żyć. Trzeba, ażeby stało się naszym największym skarbem. ‘Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze’ – uczy nas Jezus (Łk 12, 34). Oczekiwanie na królestwo Boże nie może czynić nas obojętnymi na sprawy ziemskie. Sobór Watykański II naucza: Oczekiwanie jednak nowej ziemi nie powinno osłabiać, lecz ma raczej pobudzać zapobiegliwość, aby uprawiać tę ziemię, na której wzrasta owo ciało nowej rodziny ludzkiej, mogące dać pewne wyobrażenie nowego świata. Przeto, choć należy starannie odróżniać postęp ziemski od wzrostu królestwa Chrystusowego, to przecież dla królestwa Bożego nie jest obojętne, jak dalece postęp ten może przyczynić się do lepszego urządzenia społeczności ludzkiej (‘Gaudium et spes’, 39). Oczekując nadejścia królestwa Bożego – jako ‘mała trzódka’ – bądźmy zawsze gotowi na spotkanie z Panem: teraz – uczestnicząc z wiarą w Eucharystii, a potem – ‘twarzą w twarz’ w królestwie niebieskim.

ks. Jerzy Chmiel

Bądźcie podobni do ludzi, oczekujących swego pana. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających. (por. Łk 12, 36-37)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE

(Mdr 18, 6-9)
Noc wyzwolenia oznajmiono wcześniej naszym ojcom, by nabrali otuchy, wiedząc niechybnie, jakim przysięgom zawierzyli. I lud Twój wyczekiwał ocalenia sprawiedliwych, a zatraty wrogów. Czym bowiem pokarałeś przeciwników, tym uwielbiłeś nas, powołanych. Pobożni synowie dobrych składali w ukryciu ofiary i ustanowili zgodnie Boskie prawo, że te same dobra i niebezpieczeństwa święci podejmą jednakowo. I już zaczynali śpiewać hymny przodków. Oto słowo Boże. PSALM (Ps 33, 1 i 12. 18-19. 20 i 22) Pełni ufności, że Pan, będący naszą mocą, uchroni nas i uwolni od zła, że okaże nam miłosierdzie, wołajmy do Niego słowami Psalmisty: Refren: Szczęśliwy naród wybrany przez Pana. Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana, * prawym przystoi pieśń chwały. Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, * naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie. Ref. Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, * Na tych, którzy czekają na Jego łaskę, aby ocalił ich życie od śmierci * i żywił ich w czasie głodu. Ref. Dusza nasza oczekuje Pana, * On jest naszą pomocą i tarczą. Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, * według nadziei, którą pokładamy w Tobie. Ref.

DRUGIE CZYTANIE

(dłuższe, Hbr 11, 1-2. 8-19)
Bracia: Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Dzięki niej to przodkowie otrzymali świadectwo. Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie. Przez wiarę przywędrował do Ziemi Obiecanej jako ziemi obcej, pod namiotami mieszkając z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tej samej obietnicy. Oczekiwał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach, którego architektem i budowniczym jest sam Bóg. Przez wiarę także i sama Sara mimo podeszłego wieku otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy. Przeto z człowieka jednego, i to już niemal obumarłego, powstało potomstwo tak liczne, jak gwiazdy niebieskie, jak niezliczony piasek, który jest nad brzegiem morskim. W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im przyrzeczono, lecz patrzyli na to z daleka i pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi. Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny. Gdyby zaś tę wspominali, z której wyszli, znaleźliby sposobność powrotu do niej. Teraz zaś do lepszej dążą, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się nosić imienia ich Boga, gdyż przysposobił im miasto. Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę, on, który otrzymał obietnicę, któremu powiedziane było: Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo>>. Pomyślał bowiem, iż Bóg mocen wskrzesić także umarłych, i dlatego odzyskał go jako podobieństwo śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Oto słowo Boże. (Łk 12, 32-48) Czuwanie jest przeciwieństwem snu. Czuwający to ten, kto próbuje przewidzieć, co może zdarzyć się w przyszłości. Z dzisiejszej Ewangelii dowiadujemy się, jak ‘przysposobiony’ jest człowiek czuwający: zapalone pochodnie, przepasane biodra. Ale wiemy, że to nie wszystko. Niech owe ewangeliczne pochodnie zapalają nasze serca do miłości Boga i bliźniego.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza


Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo. Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę. Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze. Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie A wy podobni do ludzi, oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie. A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie>>. Wtedy Piotr zapytał: Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?>> Pan odpowiedział: Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby na czas wydzielał jej żywność? Szczęśliwy ten sługa, którego pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli ów sługa powie sobie w duszy: ‘Mój pan ociąga się z powrotem’, i zacznie bić sługi i służebnice, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi wyznaczy mu miejsce. Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą>>. Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ZNAKI I SYMBOLE W EUCHARYSTII [7]

Chleb dla Eucharystii Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje (Mt 26, 26). Od tej Wieczerzy począwszy, Apostołowie, z polecenia swego Mistrza (to czyńcie na moją pamiątkę), gromadzili się przy stole i przy posiłku spotykali się z Chrystusem, uobecniając Jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Chleb, który przemieniano w Ciało Pańskie, chrześcijanie przynosili ze swoich domów. Był to chleb, jaki spożywali codziennie – pszenny, tak kwaszony, jak i niekwaszony (przaśny), wielkości dłoni, wypiekany w postaci krążków albo w formie wieńca. Dopiero na przełomie IX i X wieku na Zachodzie zaczęto używać w liturgii wyłącznie chleba nie kwaszonego, aby dokładniej odtwarzać Ostatnią Wieczerzę, w czasie której Chrystus użył takiego właśnie chleba. Poza tym, chleb niekwaszony, dzięki swej bieli wydawał się bardziej godny świętych czynności. Symbolika chleba jest bardzo bogata. Chleb jest przede wszystkim symbolem życia. Chleb to życie, brak chleba – to głód i śmierć. Będąc symbolem życia, chleb jest także symbolem tego wszystkiego, czego człowiek potrzebuje do życia (odzież, mieszkanie, dobra duchowe, itp.). Jest także chleb symbolem pracy; jest przecież jej owocem. Wystarczy odrobina refleksji, by dostrzec w chlebie także symbol jedności, wspólnoty, przyjaźni. Chleb bowiem powstaje z wielu ziaren (Jeden chleb, co zmienia się w Chrystusa Ciało, z wielu ziaren pszenicznych się rodzi). Poszczególne ziarna w nim się zatracają, by dać coś jednego i lepszego od każdego ziarna z osobna. Tę symbolikę odkryto na początku dziejów chrześcijaństwa, o czym świadczy modlitwa z tamtych czasów: Jak ten chleb był rozsiany po górach, a stał się jedno, tak niechaj się zbierze Kościół z krańców ziemi do Królestwa Twego, ponieważ Twoja jest chwała i moc na wieki wieków przez Jezusa Chrystusa (‘Didache’, 9, 1).

ks. Włdysław Głowa

Panie, dziękujemy Ci za Kościół Jezu, Boski Mistrzu, uwielbiamy Ciebie, żyjącego w Kościele, który jest Twoim Ciałem Mistycznym i naszą jedyną arką zbawienia. Dziękujemy Ci, żeś nam dał tę nieomylną i nieskazitelną Matkę Kościół, w którym jesteś dla ludzi Drogą, Prawdą i Życiem. Prosimy Cię, by wszyscy niewierzący doszli do niegasnącego światła, błądzący powrócili do niego, a cały rodzaj ludzki łączyła jedna wiara, we wspólnej nadziei i miłości. Spraw, aby został wywyższony Kościół, wspieraj Papieża, uświęcaj kapłanów i dusze Tobie poświęcone. Panie Jezu, pragniemy tego samego co Ty: niech nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz, abyśmy wszyscy mogli się złączyć w Kościele triumfującym w niebie. Amen.

ks. Jakub Alberione