NR 46 / 2001 – XXV NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


POCHWAŁA OSZUSTA?

Dzień Pański
Nieuczciwi ludzie nie pojawili się dopiero w naszych czasach. W przypowieści o niesprawiedliwym rządcy (Łk 16, 1-9. 13), Jezus nawiązuje do ówcześnie panujących stosunków i dlatego może liczyć na zrozumienie słuchaczy. Chrystus przedstawia oszusta w rozmowie z samym sobą, ukazując jego zapobiegliwość. Myśli on o przyszłości, a od swoich protegowanych oczekuje, że w razie czego wesprą go według zasady ręka rękę myje. Zaskakuje nas zakończenie przypowieści – pochwała rządcy. Jezus jednak nie usprawiedliwia oszustwa, lecz ukazuje zapobiegliwość człowieka, którego nazywa – wyraźnie – nieuczciwym. Jest on mądry, bo myśli o przyszłości. Przez wskazanie na mądrość dzieci tego świata (w. 8b), Jezus nie zachęca dzieci światłości do robienia ‘brudnych” interesów; przestrzega przed tym, żeby nie żyć niefrasobliwie, nie zastanawiając się nad przyszłością. Zagrożenia przyszłości to nie tylko głód, zniszczone środowisko lub zagłada atomowa, lecz – jak naucza Jezus – przede wszystkim wieczne zatracenie. Czyńcie sobie przyjaciół, posługując się złudnym bogactwem, aby gdy życie się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków (por. w. 9).

ks. Stanisław Pisarek

‘Żaden sługa nie może dwom panom służyć (…) Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”. (Łk 16, 13)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE

(Am 8, 4-7)
Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy, którzy mówicie: Kiedyż minie nów księżyca, byśmy mogli sprzedawać zboże? Kiedyż szabat, byśmy mogli otworzyć spichlerz? A będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować. Będziemy kupować biednego za srebro, ubogiego za parę sandałów i plewy pszenicy będziemy sprzedawać>>. Przysiągł Pan na dumę Jakuba: Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków>>. Oto słowo Boże. PSALM (Ps 113, 1-2. 4-6. 7-8) Chwalmy Pana za Jego miłość i dobroć, za to, iż daje siłę ubogiemu i strapionemu. Refren: Pana pochwalcie, On dźwiga biednego. lub: Alleluja. Chwalcie słudzy Pańscy, * chwalcie imię Pana. Niech imię Pana będzie błogosławione, * teraz i na wieki. Ref. Pan jest wywyższony nad wszystkie ludy, * ponad niebiosa sięga Jego chwała. Kto jest jak nasz Pan Bóg, † co ma siedzibę w górze, * i w dół spogląda na niebo i na ziemię. Ref. Podnosi z prochu nędzarza * i dźwiga z gnoju ubogiego, by go posadzić wśród książąt, * wśród książąt swojego ludu. Ref.

DRUGIE CZYTANIE

(1 Tm 2, 1-8)
Zalecam przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Ze względu na nie ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem – mówię prawdę, nie kłamię – nauczycielem pogan w wierze i prawdzie. Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste bez gniewu i sporu. Oto słowo Boże. (Łk 16, 1-13) Przypowieść o nieuczciwym rządcy, której za chwilę wysłuchamy, jest zrozumiała dla ludzi wszystkich czasów. Przedstawia sytuację, kiedy właściciel majątku, przekonany o nadużyciach swego rządcy, decyduje się go zwolnić. Strzeżmy się, aby nasze postępowanie nie stało się podobne do postępowania przebiegłych oszustów, ale by cechowała je miłość do Boga i każdego człowieka.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza


Jezus powiedział do swoich uczniów: Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: ‘Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą”. Na to rządca rzekł sam do siebie: ‘Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu”. Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: ‘Ile jesteś winien mojemu panu?” Ten odpowiedział: ‘Sto beczek oliwy”. On mu rzekł: ‘Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt”. Następnie pytał drugiego: ‘A ty ile jesteś winien?” Ten odrzekł: ‘Sto korcy pszenicy”. Mówi mu: ‘Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt”. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światła. Ja także wam powiadam: Zyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze? Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”>>. Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Odpowiedzialnie wobec mediów [2]

W ślad za Orędziem Jana Pawła II na XXXV Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu roztropny duszpasterz, odpowiedzialny w swej postawie wierny świecki – zarówno pracownik mediów, jak i ich odbiorca, dostrzegają potrzebę odpowiedzialności za rozwój pozytywnych aspektów współczesnych mediów i za powstrzymanie sprzeniewierzania się mediów ich naturze – czyli zgodnej z wolą Bożą funkcji budowania ludzkiej wspólnoty, skupionej wokół prawdy, dobra i piękna. By myśleć o takiej odpowiedzialności, trzeba dostrzegać konieczne uwarunkowania mediów, jakimi są komercjalizacja i ich przemożny udział w procesach globalizacji. Dlatego przez szpalty gazet i telewizyjne monitory płyną słowa i obrazy znaczone relatywizmem moralnym i trywializacją sacrum. Dlatego autorytety kultury duchowej zastępują idole kultury masowej, dyktując życiowe wzorce do naśladowania i wypełniając odbiorcom bez reszty czas wolny od pracy i czas odpoczynku, którego zakres coraz bardziej się kurczy. Wspomniane Orędzie wylicza zarówno pozytywne aspekty współczesnych technik komunikowania, jak i przestrzega przed niebezpieczeństwami. Wśród pozytywów Kościół podkreśla tradycyjnie, że ‘świat mediów (…) stwarza wyjątkowe okazje do głoszenia zbawczej prawdy Chrystusa” (Orędzie, 3) w postaci np. transmisji ceremonii religijnych lub przez pozytywne możliwości internetu, wolne od granic i barier. Innym pozytywnym aspektem jest misyjna funkcja mediów w świecie, w którym ‘około dwóch trzecich nie zna w rzeczywistości Chrystusa” (Orędzie, 4). Ponadto pracownicy mediów mogą pełnić i zasadniczo pełnią swe ‘profetyczne zadanie demaskowania fałszywych bogów dnia dzisiejszego, którymi są materializm, hedonizm, konsumizm, ciasny nacjonalizm” (tamże). Za niebezpieczeństwa płynące z mediów uznać należy ich psychologiczne oddziaływanie zniewalające człowieka, narzucające mu oceny moralne, manipulowanie prawdą, półprawdą i kłamstwem, zależność od ideologii, pieniądza, mody, przez co człowiek z podmiotu działań indywidualnych i społecznych staje się przedmiotem gry interesów i elementem przetargowym współczesnego rynku idei, pojmowanego na sposób reklamy a nie siły argumentacji. Mimo tych niebezpieczeństw, Kościół nie odwraca się od mediów i woła o wychowywanie sumień, by prasa i inne środki komunikowania pozostały służebne wobec człowieka, a nie, by człowiek był uzależniony od mediów. Twierdząc, że ‘w naszych czasach niezbędne jest aktywne i twórcze posługiwanie się przez Kościół środkami społecznego przekazu” (Orędzie, 3) Kościół odwołuje się do licznych przykładów takich własnych mediów, które od dawna łączą profesjonalizm warsztatu z misją ewangelizacyjną we współczesnym świecie, gdzie ‘radości i nadzieje ludzi są zarazem radościami i nadziejami ludu Bożego” (por. Gaudium et spes, 1), pielgrzymującego przez historię.

Karol Klauza

Jezu, dziękuję Ci za Maryję Jezu, Boski Mistrzu, dziękuję i wysławiam Twe litościwe Serce za to, że dało nam Najświętszą Maryję Pannę za Matkę, Mistrzynię i Królową. Z krzyża oddałeś nas wszystkich w Jej ręce. Obdarzyłeś Ją wielkim Sercem, wielką mądrością i wielką władzą. Oby cała ludzkość Ją znała, kochała i modliła się do Niej. Oby wszyscy z uległością byli prowadzeni przez Nią do Ciebie, Zbawiciela ludzi. Oddaję się w Jej ręce, jak Ty się Jej powierzyłeś. Z Maryją chcę być teraz, w godzinę mojej śmierci i w wieczności. Amen.

ks. Jakub Alberione