NR 54 / 2001 – XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


BÓG JEST BOGIEM ŻYWYCH

Dzień Pański
Niebawem zakończy się rok liturgiczny. Kościół troszczy się o to, by w tym czasie skierować myśli wiernych ku sprawom najważniejszym – ku ostatecznemu przeznaczeniu, ku powstaniu z martwych. Zmartwychwstanie nie jest wyłącznie obietnicą chrześcijaństwa. Bronią jej faryzeusze przed saduceuszami, mającymi poglądy materialistyczne i racjonalistyczne. Nic dziwnego, że temat ten zaistniał w dzisiejszej Ewangelii. Ona przecież odzwierciedla poglądy ludzi czasów Chrystusa i wyznacza drogę wszystkim pokoleniom ludzkim, kierując ich myśl ku Bogu życia. To od Niego Bracia Machabejscy otrzymali życie, które byli gotowi utracić, broniąc Prawa, gdyż wiedzieli, że Bóg ‘wskrzesi ich i ożywi do życia wiecznego’. Jezus uświadamia nam dzisiaj, że Bóg jest Bogiem żywych a nie Bogiem umarłych. Gdyby umarli nie mieli powrócić do życia, to lud Boży byłby jedynie tłumem przemijającym. Połączenie ciał i dusz, którego wyczekujemy w zmartwychwstaniu, potwierdza naszą wiarę, że Bóg jest Bogiem żywych, bo sam żyje wiecznie i jest źródłem życia. Dał ludziom życie w akcie stworzenia i da je na powrót po śmierci, w chwili zmartwychwstania.

ks. Tadeusz Zasępa

‘Ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym już umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi’. (por. Łk 20, 35-36)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE

(2 Mch 7, 1-2. 9-14)
Zdarzyło się, że siedmiu braci razem z matką zostało schwytanych. Bito ich biczami i rzemieniami, gdyż król chciał ich zmusić, aby skosztowali wieprzowiny zakazanej przez Prawo. Jeden z nich, przemawiając w imieniu wszystkich, tak powiedział: O co pragniesz zapytać i czego dowiedzieć się od nas? Jesteśmy bowiem gotowi raczej zginąć aniżeli przekroczyć ojczyste prawo>>. Drugi zaś brat w chwili, gdy oddawał ostatnie tchnienie, powiedział: Ty zbrodniarzu, odbierasz nam to obecne życie. Król świata jednak nas, którzy umieramy za Jego prawo, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego>>. Po nim był męczony trzeci. Na żądanie natychmiast wysunął język, a ręce wyciągnął bez obawy i mężnie powiedział: Z nieba je otrzymałem, ale dla Jego praw nimi gardzę, a spodziewam się, że od Niego ponownie je otrzymam>>. Nawet sam król i całe jego otoczenie zdumiewało się odwagą młodzieńca, jak za nic miał cierpienia. Gdy ten już zakończył życie, takim samym katuszom poddano czwartego. Konając, tak powiedział: Lepiej jest nam, którzy giniemy z ludzkich rąk, a którzy w Bogu pokładamy nadzieję, że znów przez Niego będziemy wskrzeszeni. Dla ciebie bowiem nie ma wskrzeszenia do życia>>. Oto słowo Boże. PSALM (Ps 17, 1. 5-6. 8 i 15) Pragnienie widzenia Boga tkwi w naturze człowieka, który tęskni za swym Stwórcą – Tym, który dał mu życie. Człowiek jest przekonany, że gdy zmartwychwstanie, będzie widział Boga. Refren: Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga. Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę, * usłysz moje wołanie, wysłuchaj modlitwy * moich warg nieobłudnych. Ref. Moje kroki mocno trzymały się Twoich ścieżek, * nie zachwiały się moje stopy. Wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże, wysłuchasz; * nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo. Ref. Strzeż mnie jak źrenicy oka, * skryj mnie w cieniu Twych skrzydeł. A ja w sprawiedliwości ujrzę Twe oblicze, * ze snu powstając nasycę się Twym widokiem. Ref.

DRUGIE CZYTANIE

(2 Tes 2, 16 – 3, 5)
Bracia: Sam Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg, Ojciec nasz, który nas umiłował i przez łaskę udzielił nam niekończącego się pocieszenia i dobrej nadziei, niech pocieszy serca wasze i niech utwierdzi we wszelkim czynie i dobrej mowie. Poza tym, bracia, módlcie się za nas, aby słowo Pańskie rozszerzało się i rozsławiało, podobnie jak to jest pośród was, abyśmy byli wybawieni od ludzi przewrotnych i złych, albowiem nie wszyscy mają wiarę. Wierny jest Pan, który umocni was i ustrzeże od złego. Co do was, ufamy w Panu, że to, co nakazujemy, czynicie i będziecie czynić. Niechaj Pan skieruje serca wasze ku miłości Bożej i cierpliwości Chrystusowej. Oto słowo Boże. (dłuższa, Łk 20, 27-38) Trudno wyobrazić sobie sytuację człowieka po zmartwychwstaniu – zawodzą tu wszelkie analogie i porównania zrodzone w ludzkim umyśle. Jezus mówi, że będziemy wówczas podobni do aniołów. Ale któż wie, co to znaczy? Kiedy doświadczymy tej rzeczywistości, na pewno okaże się, że przerasta ona nasze wyobrażenia. Będziemy na zawsze z Panem – to jest najważniejsze.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza


Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: ‘Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu’. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę>>. Jezus im odpowiedział: Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani są za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzaku, gdy Pana nazywa ‘Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba’. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją>>. Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


GDY PO TAMTEJ STRONIE CZEKA NAS ŻYCIE PRAWDZIWE [3]

Odnowiony świat Myślenie o śmierci i życiu wiecznym zdaje się, w dość powszechnym mniemaniu, wpływać destruktywnie na ludzką aktywność. Sentencję memento mori – pamiętaj, że umrzesz, mogli powtarzać mnisi zamknięci za murami klasztoru, rezygnujący z postępu, dobrobytu i aktywnego przekształcania świata. Innych ludzi sytuacja życiowa zmusza do maksymalnego skupienia się na sprawach tego świata i całkowitego zaangażowania się w obowiązki dnia codziennego. Chrześcijańska tradycja mówi jednak co innego. Spojrzenie na ludzkie życie z perspektywy końca i wieczności ukazuje człowiekowi właściwy wymiar wszelkich jego przedsięwzięć. W tym świetle miarą ludzkich działań nie jest wyłącznie ich krótkodystansowa skuteczność. Człowiek i cały jego dorobek życiowy nie jest skazany na unicestwienie, ale trwanie na zawsze w nowym świecie. ‘Nowe niebo i nowa ziemia’ – choć nowe – są, ściśle biorąc, odnowieniem człowieka i budowanego przez niego świata. W odnowionym, trudnym do odgadnięcia kształcie przetrwa przed Bogiem człowiek i jego dzieło. Sobór Watykański II uczy: ‘Jeżeli krzewić będziemy na ziemi w duchu Pana i wedle Jego zalecenia (…) wszystkie dobra natury oraz owoce naszej zapobiegliwości, to odnajdziemy je potem na nowo, ale oczyszczone z wszelkiego brudu, rozświetlone i przemienione, gdy Chrystus odda Ojcu wieczne i powszechne królestwo’ (KDK, 39).

ks. Tadeusz Dola