NR 60 / 2001 – IV NIEDZIELA ADWENTU

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


BĄDŹMY, JAK JÓZEF, POSŁUSZNI BOGU!

Dzień Pański
Na każdym etapie historii zbawienia Bóg oczekuje na zaangażowanie i na odpowiedź człowieka. Rozmawia z nim, aby mu objaśnić – trudne do pojęcia – Boskie zamiary. Powołuje go do godności i misji, ale ostatecznym powołaniem będzie udział w życiu samego Boga. Święty Józef był człowiekiem prawym i sprawiedliwym, szukał woli Bożej, ale sam nie mógł zrozumieć swojego powołania ani dzieła Ducha Świętego w swej małżonce – Maryi. Bóg przychodzi mu z pomocą; zleca uznać poczęte Dziecię i przyjąć do swojego rodu, a więc do narodu wybranego. Ten, który jest Synem Bożym, Emmanuelem – ‘Bogiem z nami”, staje się – dzięki św. Józefowi – potomkiem króla Dawida, zapowiadanym od wieków przez proroków. Trudno jest pojąć Boże plany, ale św. Józef nie waha się: jest całkowicie posłuszny Bogu, nie boi się wziąć do siebie Tego, ‘co jest z Ducha Świętego”. Nie lękajmy się przyjmować dzieł Ducha, bo na drodze posłuszeństwa słowu Boga Jezus-Zbawca przychodzi na świat i w nasze życie. Współpracować, jak św. Józef, być posłusznym jak on, na polecenie Boga przyjąć w swe życie nadprzyrodzone działanie Stwórcy, po ojcowsku strzec Jego dzieł – oto nasze powołanie.

ks. Włodzimierz Cyran

‘Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło.” (Mt 1, 20)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE

(Iz 7, 10-14)
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze>>. Lecz Achaz odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę>>. Wtedy rzekł Izajasz: Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel>>. Oto słowo Boże. PSALM (Ps 24, 1-2. 3-4. 5-6) Aby zobaczyć Boga, trzeba mieć nieskalane ręce i czyste serce. Oznacza to, że zarówno nasze działanie jak i wewnętrzne intencje mają uwielbiać Boga i równocześnie szukać dobra bliźnich. Przybądź, o Panie, Tyś jest Królem chwały. Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, * świat i jego mieszkańcy. Albowiem On go na morzach osadził * i utwierdził ponad rzekami. Ref. Kto wstąpi na górę Pana, * kto stanie w Jego świętym miejscu? Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, † który nie skłonił swej duszy ku marnościom * i nie przysięgał fałszywie. Ref. On otrzyma błogosławieństwo od Pana * i zapłatę od Boga, swego Zbawcy. Oto pokolenie tych, którzy Go szukają, * którzy szukają oblicza Boga Jakuba. Ref.

DRUGIE CZYTANIE

(Rz 1, 1-7)
Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej, którą Bóg przedtem zapowiedział przez swoich Proroków w Pismach świętych. Jest to Ewangelia o Jego Synu, pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym według Ducha Świętości przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym, o Jezusie Chrystusie, Panu naszym. Przez Niego otrzymaliśmy łaskę i urząd apostolski, aby ku chwale Jego imienia pozyskiwać wszystkich pogan dla posłuszeństwa wierze. Wśród nich jesteście i wy powołani przez Jezusa Chrystusa. Do wszystkich przez Boga umiłowanych, powołanych świętych, którzy mieszkają w Rzymie: łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa. Oto słowo Boże. (Mt 1, 18-24) Imię Jezus oznacza: Bóg zbawia. Miłosierdzie Boże nie pozostawia nas w niewoli grzechów. Jezus jest darem Boga, Mocą zbawczą wyrywającą nas z sytuacji, które wydają się nam nie do odwrócenia.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza


Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem prawym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów>>. A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: ‘Bóg z nami”. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie. Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


MĄDROŚĆ ŚWIĘTOWANIA

Na co komu droga, jeś1i nie prowadzi do świątyni? (z filmu ‘Pokuta”) Pamiętam wątek jakiejś przypowieści mówiącej o tym, jak Bóg pytał stworzenia, co robiłyby w dzień, który dałby im jako niedzielę. Wszystkie po kolei mówiły, że to samo, co w inne dni tygodnia. Tylko człowiek powiedział, że robiłby co innego i dlatego otrzymał w darze niedzielę i święta. Jest w tym jakaś część prawdy o istocie świętowania. Święto ma ‘wyrwać”, wyzwolić człowieka od zbyt dużego uwikłania w codzienność, w doczesność, w przyziemność. Święto służy temu, aby radować się owocami pracy i aby nabrać sił i poczucia sensu własnych wysiłków – innych niż zarabianie na chleb. Święto ma odnowić w człowieku to, co Boże, piękne i wieczne. Dlatego nie może być przeżyte byle jak. Trudno je sobie wyobrazić bez świątyni, gdzie człowiek powinien zaspokoić głód Boga, zakosztować zbawienia. W świątyni człowiecza dusza ma się odradzać i zmartwychwstawać. Trudno to pojąć, gdy media wmawiają nam, że wszelkie potrzeby zaspokaja chemia i technika, co sprawia, że człowiek już nie tęskni za innym rajem, prócz tego z reklam i witryn sklepowych. Nuda świąt bierze się z tego, że chcemy tylko karmić potrzeby ciała i na tym poprzestawać. Nawet prymitywne ludy większość czasu poświęcają życiu duchowemu i obrzędom świętowania. Tak powinni postępować chrześcijanie. Świąteczna Eucharystia przybliża wieczność i jej znaczenie w naszym życiu. Przecież zbawienie dokonuje się nieustannie. Chciejmy więc i umiejmy świętować.

br. Tadeusz Ruciński – brat szkolny

Módlmy się do Maryi Jasnogórska Matko Adwentowa, Bogurodzico czuwająca nad i z naszym Narodem, Ty wiesz, ile nas dzieli spraw, poglądów, ambicji, a przede wszystkim niewiary. Wyproś nam takie moce Ducha Świętego, które uczynią nas nowymi ludźmi, pozwolą wyrazić miłość – objawioną w Jezusie Chrystusie – w postawach miłości przebaczającej, jednoczącej i wspaniałomyślnej wobec najbliższych i każdego człowieka. Niech polskie wigilijne stoły staną się źródłem odnowy naszego narodowego braterstwa w Chrystusie, które będzie służyło budowaniu sprawiedliwości i miłości społecznej. Błagamy Cię o to usilnie, świadomi, że żadne inne stoły, nawet okrągłe, nie mogą nas zjednoczyć. Żeby to nasze narodowe braterstwo zaowocowało budowaniem wspólnego dobra, polskiego Domu, w którym nie będzie bezrobotnych, duchowo bezdomnych, poniżanych, niszczonych niesprawiedliwością.

( o. Zachariasz S. Jabłoński , W godzinie Apelu, wyd. I, s. 68-69.)