NR 25 / 2002 – VII NIEDZIELA WIELKANOCNA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


ODSZEDŁ – A POZOSTAJE Z NAMI

Dzień Pański
‘Gdy Jezus został wzięty do nieba”, uczniowie Jego odnajdują się znowu w Wieczerniku. Mają za sobą dni trwogi i radości. Tutaj, nie tak dawno, Jezus rozpoczynał przedśmiertną modlitwę: ‘Ojcze, nadeszła godzina (…)”. Jest to godzina uwielbienia przez mękę i śmierć, godzina wywyższenia na krzyżu, godzina zbawienia – dla nas i dla świata. Na początku tej godziny Jezus zdaje Ojcu ‘sprawozdanie” ze swego dzieła na ziemi i prosi za uczniami, których zostawia. Uwielbieniem Ojca przez Syna jest posłuszeństwo, w jakim dokonał dzieła Odkupienia. Uwielbieniem Syna przez Ojca jest zabranie Go z powrotem do chwały niebios. Ale Jezus nie ucieka od swych ziemskich zobowiązań. ‘Mocą władzy udzielonej Mu” przez Ojca ‘nad każdym człowiekiem” obdarza ‘życiem wiecznym” tych, których Ojciec Mu dał. Życie wieczne staje się naszym udziałem już teraz, gdy szukamy oblicza Boga. Syn objawił nam Ojca, gdyż dał nam słowo Boże, a my, przyjmując je, przyjmujemy Jezusa jako wysłannika Ojca i na Nim budujemy swoje życie. Wychwalamy Go i naszym cierpieniem, i szczęśliwym życiem, stając się Jego chwałą. Odszedł do Ojca, a jednak – zgodnie z obietnicą – ‘pozostaje z nami aż do skończenia świata”.

ks. Michał Czajkowski

‘Powrócę do was i rozraduje się serce wasze”. (J 14, 18)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE

(Dz 1, 12-14)
Gdy Jezus został wzięty do nieba, apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze. Przebywali w niej: Piotr i Jan, i Jakub, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego. Oto słowo Boże. PSALM (Ps 27, 1. 4. 7-8a) W psalmie wyznajemy, że Bóg jest naszym światłem, zbawieniem i obrońcą. Chciejmy Mu całkowicie zawierzyć swoje życie. Refren: W krainie życia ujrzę dobroć Boga. lub: Alleluja. Pan moim światłem i zbawieniem moim, * kogo miałbym się lękać? Pan obrońcą mego życia, * przed kim miałbym czuć trwogę? Ref. O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam, † żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu, * przez wszystkie dni życia, abym kosztował słodyczy Pana, * stale się radował Jego świątynią. Ref. Usłysz, o Panie, kiedy głośno wołam, * zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj. O Tobie mówi moje serce: * Szukaj Jego oblicza>>. Ref.

DRUGIE CZYTANIE

(1 P 4, 13-16)
Najdrożsi: Cieszcie się, im bardziej jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, abyście się cieszyli i radowali przy objawieniu się Jego chwały. Błogosławieni jesteście, jeżeli złorzeczą wam dla imienia Chrystusa, albowiem Duch chwały, Boży Duch na was spoczywa. Nikt jednak z was niech nie cierpi jako zabójca albo złodziej, albo złoczyńca, albo jako niepowołany nadzorca obcych dóbr. Jeżeli zaś cierpi jako chrześcijanin, niech się nie wstydzi, ale niech wychwala Boga w tym imieniu. Oto słowo Boże. (J 17, 1-11a) Modlitwa arcykapłańska Jezusa jest dopełnieniem Jego zbawczego dzieła. Jezus modli się za swoich uczniów, a zatem także za każdego z nas, abyśmy byli zdolni poznać jedynego prawdziwego Boga i osiągnąć życie wieczne.

Słowa Ewangelii według świętego Jana


W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, powiedział: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz Syna swego chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania. A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał. Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą. Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie>>. Oto słowo Pańskie.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ŚWIADKOWIE ZMARTWYCHWSTAŁEGO PANA [5]

Krzewicielka kultu Jezusowego Serca W życiu św. Małgorzaty Marii Alacoque (1647-1690), uważanej za prekursorkę nowożytnego kultu Serca Jezusowego, stygmatyzacja, objawienia, mistyczne wizje przeplatają się jak barwny bukiet. Nieznana nikomu zakonnica, nie mająca wykształcenia, stała się niezwykłym narzędziem Boga. Jak niemal u wszystkich stygmatyków i wizjonerów, u Małgorzaty Marii pojawia się tajemnicza choroba (4 lata) – jak nagle się pojawiła, tak też niespodziewanie ustąpiła. Miała jej w tym czasie objawić się Matka Boża i powiedzieć, że Bóg pragnie ją widzieć w klasztorze. Najświętsza Dziewica uzdrowiła Małgorzatę po złożeniu przez nią uroczystego ślubu, że stanie się ‘jedną z Jej córek”. 28 lipca 1667 r. wstąpiła w Paray-le-Monial do Zakon Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (Sióstr Wizytek). Od tego czasu jej mistyczne przeżycia przybrały charakter wielkich objawień. W latach 1673-1675 Małgorzata Maria miała cztery znaczące wizje, podczas których ukazał się jej Boski Oblubieniec i wskazując na otwartą pierś powiedział: ,,Moje Boskie Serce płonie tak silną miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych gorejących płomieni, zamkniętych w nim. Ono pragnie je rozlać za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi skarbami”. Po tych słowach Chrystus ujął ręce Małgorzaty i położył na swoim sercu. Poczuła, jak rozpalił je ogromny ogień. Otrzymała posłannictwo krzewienia kultu Serca Jezusowego w duchu zadośćuczynienia. Przede wszystkim jednak doznała wstrząsającego widzenia: serca przebitego za ludzi, serca z którego wytrysnęła krew i woda, mimo to pałającego żarem miłości. Serce Zbawiciela było jak ognisko dobra, której nie mogły stłumić żadne ciemne moce. Wizja Małgorzaty Marii była zarazem jej mistyczną stygmatyzacją – odtąd podobnym żarem pałało jej serce. W oktawie Bożego Ciała, 16 czerwca 1675 r., nastąpiło objawienie kolejne, nazywane ‘wielkim objawieniem”. Klęcząc przed Najświętszym Sakramentem Małgorzata ujrzała Chrystusa, który pokazał jej swoje Serce i wypowiedział słowa: ‘Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że niczego nie szczędziło aż do wyczerpania i wykończenia się, by im dać dowody swej miłości. A w zamian od większości ludzi doznaje tylko niewdzięczności przez ich nieuszanowania i świętokradztwa, przez ich oziębłość i pogardę, z jaką się odnoszą do mnie w tym Sakramencie miłości. Ale o wiele większą boleść sprawia mi to, że nawet serca mnie poświęcone tak ze mną postępują. Dlatego żądam od ciebie, żeby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był poświęcony na szczególną uroczystość dla uczczenia mojego Serca, przez to, że w tym dniu wierni przystępować będą do Komunii św., że będą składać uroczyste wynagrodzenia przez publiczne wyznawanie win, ażeby naprawić zniewagi, jakich to Serce doznało podczas wystawienia na ołtarzach. Obiecuję ci również, że moje Serce roztoczy obficie wpływy swej Boskiej miłości na tych, którzy mu oddawać będą tę cześć i którzy starać się będą, by mu była oddawana”. Chrystus polecił Małgorzacie, aby sama jak najczęściej przystępowała do Komunii św., przede wszystkim w pierwsze piątki miesiąca. Otrzymała także kolejną łaskę: niewidzialną koronę z cierni. Postać św. Małgorzaty Marii Alacoque jest dzisiaj mało znana, choć wielu praktykuje zwyczaj udziału w Komunii św. wynagradzającej w pierwsze piątki miesiąca.

Czesław Ryszka

Modlitwa

Panie Jezu! Wierzymy mocno, że jesteś Synem Bożym, który stał się Człowiekiem. Przyjmujemy Cię do naszych serc jako naszego Pana, naszego Zbawiciela i naszego Boga. Prosimy Cię o przebaczenie naszych grzechów i całej naszej nędzy. Wierzymy mocno w Twoją obietnicę, że poślesz nam od Ojca Ducha Świętego. Wylej Go na nas według Twej hojności! Zanurz nas w tym oceanie ognia i miłości! Spraw, abyśmy przyjęli dary Ducha Świętego potrzebne nam do trwania w Tobie i z Tobą w sprawach Ojca w Kościele i świecie. Dziękujemy Ci, Jezu, za to, że nam to dajesz. Twoje słowo jest prawdą. Pokładamy całą wiarę i nadzieję w Tobie. Kochamy Cię, Jezu, z Ojcem i Duchem Świętym. Chwała Twemu Ojcu! Chwała Tobie, Panie Jezu! Chwała Duchowi Świętemu! Chwała na wieki! Amen.

Modlitwa belgijskich grup modlitewnych