NR 47 / 2002 – XXVI NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

ZACZNIJMY MARSZ “KU BOGU”!

Od Boga oddala nas grzech – nasz grzech, który często z własnej głupoty popełniamy. Ale Bóg wciąż daje nam szansę powrotu – nie zamyka przed nami bram do swojej miłości, miłości wyrozumiałej i przebaczającej. My tę miłość mamy po prostu przyjąć, nawet niekoniecznie ją rozumieć, ale przyjąć – bez ociągania, bez oglądania się na innych, bez jakiejkolwiek zachęty. Musimy też w tę Bożą miłość uwierzyć, bo inni, być może “ci gorsi”, wyprzedzą nas w drodze do nieba, w drodze do królestwa Bożej miłości. Nie czekaj na wyjątkową okazję – bo się jej nie doczekasz. Początkiem tej drogi może być dzisiejszy dzień – niedziela. A może poniedziałek? Nie zwlekaj – daj szansę sobie i Bogu, który cię kocha, jedyną i niepowtarzalną miłością. Nie oglądaj się na innych i na innych nie czekaj. Zacznij od dziś “marsz ku Bogu”, ku szczęściu wiecznemu. Nawet, gdy czujesz, że nie jesteś godzien, to wiedz, że dla Boga jesteś najważniejszy i jedyny. On cię kocha i dla tej miłości warto to zrobić. Mówisz, że to nie jest takie łatwe? Oczywiście, że nie jest! Ale Bóg jest dla nas, słabych i grzesznych ludzi, wyrozumiały i cierpliwy. I z pewnością na tej drodze do Niego okaże ci swą pomoc. Tylko zacznij tą drogą iść.

ks. Krzysztof Stosur

Jezus powiedział arcykapłanom: “Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego”. (Mt 21, 31)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Ojcu Niebieskiemu zależy na naszym nawróceniu. Tylko wtedy, gdy odwracamy się od naszych grzesznych uczynków i przyjmujemy z wiarą Ewangelię Chrystusa, możemy wejść do królestwa niebieskiego, czyli mieć udział w życiu Bożym. Uznajmy szczerze nasze winy i prośmy Pana o przebaczenie, abyśmy mogli owocnie uczestniczyć w Uczcie eucharystycznej.

PIERWSZE CZYTANIE

(Ez 18, 25-28) Człowiek ponosi odpowiedzialność za własne czyny. Ludzki wybór niesie ze sobą konsekwencje złe lub dobre, zależnie od tego, co wybieramy. Bóg pragnie, abyśmy wybierali dobro i byśmy dzięki temu cieszyli się pełnią życia.

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela


To mówi Pan Bóg: “Wy mówicie: ‘Sposób postępowania Pana nie jest słuszny’. Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpi od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze”.

PSALM

(Ps 25, 4-5. 6-7. 8-9) Mimo usilnych starań, tak często doświadczamy własnej słabości w licznych upadkach. Z pokorną świadomością módlmy się słowami psalmu do miłosiernego Ojca. Refren: Wspomnij, o Panie, na swe miłosierdzie. Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, * naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń, * Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję. Refren. Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie, * na swoją miłość, która trwa od wieków. Nie pamiętaj mi grzechów i win mej młodości, † lecz o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu, * ze względu na dobroć Twą, Panie. Refren. Dobry jest Pan i prawy, * dlatego wskazuje drogę grzesznikom. Pomaga pokornym czynić dobrze, * uczy pokornych dróg swoich. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Flp 2, 1-11) Słowami Listu do Filipian Apostoł zachęca nas do wielkoduszności: niech każdy ma na względzie nie tylko własne sprawy, ale też i drugich. W takiej postawie jesteśmy naśladowcami Chrystusa, który dla nas uniżył się i przyjął ludzką kondycję – łącznie ze śmiercią na krzyżu.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian


Bracia: Jeśli jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie, dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich. Niech was ożywia to dążenie, które było w Chrystusie Jezusie. On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w tym co zewnętrzne, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych, i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(J 10, 27) Alleluja, alleluja, alleluja. Moje owce słuchają mojego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną. Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(Mt 21, 28-32) Prawdziwe posłuszeństwo Bogu przejawia się nie tyle w deklaracji słownej, co w każdym uczynku, który jest wypełnieniem Bożej woli. Autentyczną postawą posłuszeństwa jest wiara słowu Jezusa, która otwiera nam drogę do królestwa Bożego.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza


Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: “Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: ‘Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy’. Ten odpowiedział: ‘Idę, Panie’, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: ‘Nie chcę’. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?” Mówią Mu: “Ten drugi”. Wtedy Jezus rzekł do nich: “Zaprawdę powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Odmawiajmy Różaniec! [1] Fatima woła o Różaniec

Objawienia Matki Bożej w Fatimie są niezwykłym darem nieba w naszych czasach. Istotną rolę odgrywa w nich polecana wielokrotnie modlitwa różańcowa. Siostra Łucja zapytana kiedyś, jakiej formy kultu żądała Matka Boża w Fatimie, odpowiedziała: “Odmawiania Różańca i Komunii św. wynagradzającej”. Rzeczywiście, polecenie odmawiania Różańca przewija się przez każde z kolejnych sześciu fatimskich objawień. W sierpniowym objawieniu padły słowa prośby o wynagradzanie za grzechy: “Módlcie się, módlcie się wiele i czyńcie ofiary za grzeszników, gdyż dużo dusz idzie do piekła, bo nie mają nikogo, kto by się za nich ofiarował i modlił”. W trzecim, lipcowym objawieniu, Maryja wyraźnie zachęciła dzieci, aby podczas odmawiania Różańca dodawać po każdym dziesiątku słowa: “O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, zwłaszcza te, które potrzebują najbardziej Twojego miłosierdzia”. Ten apel o odmawianie Różańca był równocześnie zachętą do modlitwy wynagradzającej za grzechy nie tylko własne, ale i innych. Przede wszystkim jednak na znaczenie modlitwy różańcowej wskazują w orędziu fatimskim słowa Matki Bożej w objawieniu ostatnim, październikowym, w których nazwała siebie: “Matką Bożą Różańcową”. Mając do wyboru mnóstwo tytułów i przywilejów, jakimi została obdarzona, wybrała ten, który określa Jej aktywne pośrednictwo między Bogiem a ludźmi. Maryja nie pragnie, aby Ją czcić, ale włącza się aktywnie w uwielbienie składane Bogu przez ludzi. Sama pragnie stać się żywą modlitwą zanoszoną przed Boży tron. Matka Boża nie tylko poleca odmawiać tę modlitwę, ale także uczy, jak ją odmawiać. Mówiąc o istocie, a może raczej o duchu modlitwy różańcowej, siostra Łucja powiedziała: “Mam wrażenie, że Różaniec ma największą wartość nie tylko ze względu na słowa o nim wypowiedziane przez Matkę Bożą w Fatimie, ale przez wzgląd na efekty tej modlitwy na przestrzeni historii wieków. Mam takie wrażenie że Fatimska Pani chciała dać zwykłym, prostym ludziom – którzy może nie wiedzieli, jak się modlić – tę najskuteczniejszą metodę zbliżenia się do Boga”. Zbliżyć się do Boga to nic innego jak zaufać Mu, liczyć na Jego pomoc, skorzystać z oręża, jakie dał człowiekowi dla pokonania różnych przeciwności. Modlitwa różańcowa, na co wskazują słowa Matki Bożej, a także konkretne historyczne wydarzenia, posiada taką ocalającą moc.

Czesław Ryszka

Odmawiajmy Różaniec!

Błagam was usilnie przez miłość, którą ku wam w Jezusie i Maryi w sercu noszę, odmawiajcie codziennie o ile wam czas pozwoli Różaniec św., a w chwili śmierci błogosławić będziecie dzień i godzinę kiedyście mi uwierzyli.

św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

PEŁNIENIE WOLI BOŻEJ

Na czym polega najwyższa doskonałość? Nie polega ona na pociechach wewnętrznych ani na tym, by kto miewał wielkie zachwycenia, widzenia i ducha proroctwa, tylko na tym, by wola nasza tak była zgodna z wolą Boga, iżby nie było takiej rzeczy, której Bóg chce, a my byśmy jej nie chcieli całą wolą naszą, a zamiast tego równie ochotnie przyjmowali rzeczy gorzkie, jak i rzeczy przyjemne wiedząc, że taka jest Jego wola. Takie zrzeczenie się wszelkiej woli własnej wydaje się nad wyraz trudne. W rzeczy samej bardzo to trudno, nie tyle jeszcze czynić rzeczy wręcz i ze wszech miar woli i przyrodzonym skłonnościom naszym przeciwne, ile raczej, o co głównie tu chodzi, czynić je z wewnętrznym zadowoleniem. Ale miłość, gdy jest doskonała, ma tę moc, że pod jej wpływem zapominamy o własnym zadowoleniu, aby tylko zadowolić tego, kogo miłujemy. Wówczas prawdziwie słodkie stają się dla nas wszelkie, choćby najsroższe utrapienia, gdy wiemy, że znosząc je będziemy przyjemnymi Bogu.

św. Teresa z Avila, Księga fundacji, 5, 10.