NR 60 / 2002 – IV NIEDZIELA ADWENTU

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

“TAK, PANIE!”

W czwartą niedzielę Adwentu rozważamy tajemnicę naszej wiary – tajemnicę Wcielenia Syna Bożego. Dziś na nowo pragniemy przeżyć to niezwykłe spotkanie anioła Gabriela z Dziewicą Maryją i jeszcze raz usłyszeć, że Bóg wybrał Ją na matkę Zbawiciela. I choć “dla Boga nie ma nic niemożliwego”, to Anioł oczekuje, aby Maryja wyraziła zgodę na przyjęcie woli Bożej. Jej odpowiedzią są słowa: “Niech mi się stanie…”. Nie dowiemy się, jaki był ton i dźwięk wypowiadanych przez Maryję słów. Czy zabrzmiały w ciszy, a może tylko w Jej sercu? Ale jedno jest pewne, że słowa, które wypowiedziała Najświętsza Panna, oznaczały całkowitą zgodę na wypełnienie woli Bożej. Gdy Maryja odpowiedziała Bogu “Tak”, Syn Boży, za sprawą Ducha Świętego, stał się Człowiekiem i zespolił się tak mocno z Jej ciałem, jak każde dziecko w łonie matki. Panie, spraw, abyśmy żyli zjednoczeni z Bogiem i tak jak Maryja pozwalali Duchowi Świętemu, by nas prowadził i przemieniał, aby nasze serca zostały napełnione tak wielką miłością do Stwórcy, jak serce Maryi w chwili Zwiastowania. Daj, Panie, abyśmy, tak jak Maryja, umieli codziennie z wiarą i miłością odpowiadać Bogu: Tak, Panie, niech mi się stanie, tak jak Ty chcesz.

ks. Marian Dumała

Nie bój się, Maryjo… porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus (Łk 1, 30-31)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Dziś już ostatnia niedziela Adwentu. Słowo Boże przenosi nas w okres poprzedzający narodziny Mesjasza. W tym czasie stają przed nami Matka Najświętsza i św. Józef ze swą wzorową wiarą, zawsze otwarci na Bożą wolę. Nie bójmy się ich naśladować i pochylimy czoła przed tajemnicą Wcielenia, bo Jezus przychodzi, aby także nas zbawić.

PIERWSZE CZYTANIE

(2 Sm 7, 1-5. 8b-12. 14a. 16)
To nie król Dawid zbuduje dom dla Boga, ale Bóg zbuduje dom Dawidowi. Z perspektywy Ewangelii wyraźnie widać, że tym “domem” nie jest już świątynia Salomona, ale świątynia, którą zbudował potomek Dawida – Jezus Chrystus. Jest to świątynia z żywych kamieni. “Jego domem my jesteśmy” (Hbr 3, 6).

Czytanie z Drugiej księgi Samuela


Gdy król Dawid zamieszkał w swoim domu, a Pan poskromił wokoło wszystkich jego wrogów, rzekł król do proroka Natana: “Spójrz, ja mieszkam w pałacu cedrowym, a Arka Boża mieszka w namiocie”. Natan powiedział do króla: “Uczyń wszystko, co zamierzasz w sercu, gdyż Pan jest z tobą”. Lecz tej samej nocy skierował Pan do Natana następujące słowa: “Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie? Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół. Dam ci sławę największych ludzi na ziemi. Wyznaczę miejsce mojemu ludowi, Izraelowi, i osadzę go tam, i będzie mieszkał na swoim miejscu, a nie poruszy się więcej, a ludzie nikczemni nie będą go już uciskać jak dawniej. Od czasu kiedy ustanowiłem sędziów nad ludem moim izraelskim, obdarzyłem cię pokojem ze wszystkimi wrogami. Tobie też Pan zapowiedział, że ci zbuduje dom. Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki”.

PSALM

(Ps 89, 2-3. 4- 5. 27 i 29)
Słowa psalmu przenika echo dawnych obietnic: Potomek Dawida otrzyma trwałe i nieograniczone królestwo. W tym królestwie Bóg jest Ojcem, a my Jego dziećmi, które na Jego cześć śpiewają “pieśń nową”. Refren: Na wieki będę sławił łaski Pana. Na wieki będę sławił łaski Pana, * moimi ustami będę głosił Twą wierność przez wszystkie pokolenia. Albowiem powiedziałeś: “Na wieki ugruntowana jest łaska”, * utrwaliłeś swoją wierność w niebiosach. Refren. “Zawarłem przymierze z moim wybrańcem, * przysiągłem mojemu słudze Dawidowi: Utrwalę twoje potomstwo na wieki * i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia”. Refren. On będzie wołał do Mnie: “Ty jesteś moim Ojcem, * moim Bogiem, opoką mego zbawienia”. Na wieki zachowam dla niego łaskę * i trwałe będzie moje z nim przymierze. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Rz 16, 25-27)
Boży plan zbawienia realizuje się etapami. Jego centrum jest Jezus Chrystus. Wcześniej zapowiadany, teraz głoszony. Przez Niego Kościół oddaje cześć Ojcu “w Duchu i prawdzie” (J 4, 23).

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian


Bracia: Temu, który ma moc utwierdzić was zgodnie z Ewangelią i moim głoszeniem Jezusa Chrystusa, zgodnie z objawioną tajemnicą, dla dawnych wieków ukrytą, teraz jednak ujawnioną, a przez pisma prorockie na rozkaz odwiecznego Boga wszystkim narodom obwieszczoną, dla skłonienia ich do posłuszeństwa wierze, Bogu, który jedynie jest mądry, przez Jezusa Chrystusa, niech będzie chwała na wieki wieków. Amen.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Łk 1, 38) Alleluja, alleluja, alleluja. Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa. Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(Łk 1, 26-38)
Oto “nadeszła pełnia czasu” (Ga 4, 4). Bóg w swym Synu przychodzi do ludzi. Na ten “czas” Pan przygotowywał Izraela przez wieki. Teraz, gdy czas się wypełnił, Bóg potrzebuje ludzkiego przyzwolenia. Maryja z Nazaretu, w imieniu nas wszystkich, odpowiada Aniołowi z radością: “Niech się stanie”.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza


Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: “Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: “Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: “Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: “Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: “Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”. Wtedy odszedł od Niej anioł.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Zaproszenie do współpracy

Bóg jest wszechmogący? Tak. To dlaczego na świecie jest tak wiele trudnych i złych wydarzeń? Może jednak to pytanie nie Bogu powinno być postawione, a człowiekowi. Bóg mógłby w swojej wszechmocy zrobić wszystko za człowieka, ale czy to rzeczywiście uczyniłoby człowieka szczęśliwym? Zdarzają się nadopiekuńczy rodzice, którzy starają się robić wszystko za swoje dzieci, chroniąc je w ten sposób przed bliżej nieokreślonym niebezpieczeństwem – ale jak niepotrzebne czują się dzieci, kiedy ich ojciec lub matka po raz kolejny je w czymś wyręczają. Jak echo rozbrzmiewa prośba małej dziewczynki mówiącej “ja siama”; nawet mały człowiek czuje się lepiej, gdy wie, że coś potrafi i że może zrobić to sam. Bóg działa, ale zostawia człowiekowi pole do działania, z tym, że Bóg wywiązuje się ze swojej części, a dużo gorzej jest z tą częścią, za którą odpowiedzialny jest człowiek. Pan nie ogranicza naszej wolności, chce współpracy z nami, ale różnie jest z tą współpracą ze strony człowieka, z jego poczuciem odpowiedzialności za siebie i za innych, z jego obowiązkowością, z jego dojrzałością. Z jednej strony jest tak, że człowiek chciałby robić coś sam, a z drugiej strony chciałby się zajmować tylko tym, na co ma ochotę – z tego wynika większość tragedii, które przypisujemy Bogu. Maryja powiedziała Bogu: oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa. Trudno sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby powiedziała: przykro mi, ale nie mam na to ochoty, może innym razem. Tak blisko już Boże Narodzenie, radosne wspomnienie wejścia Jezusa w świat ludzi. Ono także jest owocem Jej części odpowiedzialności, efektem Jej współpracy z Bogiem. Ile może uczynić człowiek przez szczerą chęć współpracy ze Stwórcą! Dziś ludzie dużo narzekają, chyba na wszystko i na wszystkich, tylko kto z tych narzekających zechce wziąć na poważnie Boże zaproszenie do odpowiedzialności i współpracy?

o. Wojciech Szuliński – kapucyn

Matce Najświętszej, słowami modlitwy, powierzmy te ostatnie dni Adwentu, prosząc Ją, aby pomogła nam dobrze przygotować serca na przyjęcie nowo narodzonego Chrystusa.

Modlitwa Jana Pawła II

Matko, pragniemy zabrać Cię do siebie, jak apostoł Jan (por. J 19, 27), aby uczyć się od Ciebie, jak naśladować Twego Syna. “Niewiasto, oto dzieci Twoje!”. Stajemy tutaj przed Tobą, aby zawierzyć Twojej macierzyńskiej opiece samych siebie, Kościół, cały świat. Proś za nami Twego umiłowanego Syna, aby udzielił nam obficie Ducha Świętego, Ducha prawdy, który jest źródłem życia. Przyjmij Go dla nas i z nami, jak w pierwotnej wspólnocie jerozolimskiej, zgromadzonej wokół Ciebie w dniu Pięćdziesiątnicy (por. Dz 1, 14). Niech Duch otworzy serca na sprawiedliwość i miłość, niech prowadzi ludzi i narody ku wzajemnemu zrozumieniu i wzbudza w nich stanowczą wolę pokoju. Zawierzamy Ci wszystkich ludzi, poczynając od najsłabszych: dzieci, które jeszcze nie przyszły na świat, oraz te, które narodziły się pośród ubóstwa i cierpienia, młodych poszukujących sensu, ludzi pozbawionych pracy, nękanych przez głód i choroby. Zawierzamy Ci rozbite rodziny, starców pozbawionych opieki i wszystkich, którzy są samotni i nie mają nadziei.