NR 6 / 2003 – ŚWIĘTO OFIAROWANIA PAŃSKIEGO

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

MOJE OCZY UJRZAŁY TWOJE ZBAWIENIE

Według Prawa Mojżeszowego rodziców obowiązywał nakaz – pierworodne dziecko płci męskiej należało przynieść do świątyni i ofiarować je Bogu. Aby mogło wrócić do swojej rodziny, trzeba było złożyć ofiarę zastępczą. Tak postąpili z Jezusem Jego Matka i św. Józef. Stali się pierwszymi świadkami tego, co o Nowonarodzonym mówili ludzie – Symeon i Anna, wyczekujący na przyjście Mesjasza. Wysłuchane zostały ich modlitwy. Symeon, szczęśliwy z powodu przyjścia Mesjasza, prosi Boga o przejście do wieczności, a Anna podejmuje misję ewangelizacyjną – “sławi Boga i mówi o Nim wszystkim” (por. Łk 2, 38). W czterdziestym dniu od narodzin Jezusa – po przeżyciu radości, że Mesjasz jest z nami – trzeba podjąć misję głoszenia prawdy o Nim. Jezus jest Synem Bożym, obiecywanym Zbawicielem świata. Dziś trzeba przeżyć radość osobistego spotkania z Nim i entuzjazm głoszenia prawdy. Ofiarowany w świątyni Baranek obejmuje świątynię jako swoją własność. Ofiarowany za nas staje się Właścicielem, Panem każdego z nas. Dziś modlimy się za wszystkich poświęconych Panu kapłanów, zakonników, siostry zakonne, za wszystkich konsekrowanych pracujących z nami i na misjach. Oby było ich jak najwięcej!

bp Edward Samsel

Maryja przyniosła Dziecię Jezus do świątyni, aby Je przedstawić Panu (por. Łk 2, 22).


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Przychodzimy do świątyni, tak jak starzec Symeon, prowadzeni przez Ducha Świętego, aby spotkać Chrystusa i stać się uczestnikami daru zbawienia. Niech to spotkanie będzie najważniejszym wydarzeniem i sensem naszego życia, abyśmy byli otwarci na działanie Ducha Świętego, który nieustannie prowadzi nas do Jezusa. Dziś obchodzimy Dzień Życia Konsekrowanego. Razem dziękujmy Bogu za osoby konsekrowane i prośmy Maryję, aby uprosiła u swego Boskiego Syna dla nich potrzebne łaski, aby “umieli o Nim świadczyć swoim przemienionym życiem, podążając radośnie ku niebieskiej ojczyźnie i ku światłu, które nie zna zmierzchu” (Jan Paweł II).

PIERWSZE CZYTANIE

(Ml 3, 1-4)
Lud, który powrócił z niewoli babilońskiej, na nowo gromadził się wokół świątyni jerozolimskiej, aby czerpać siły i pogłębiać swoje życie religijne. Ale to nie świątynia jest ostoją i źródłem nadprzyrodzonego życia, lecz obecność Boga, który napełnia ją swoją świętością. Prorok Malachiasz zapowiada ponowne przybycie Jahwe do świątyni. Na to przybycie trzeba się przygotować. Świętość Boga jest jak ogień złotnika i ług farbiarzy, domaga się absolutnej czystości. Obecność Boga i możliwość spotkania z Nim w świątyni jest wezwaniem do nawrócenia i przemiany życia.

Czytanie z Księgi proroka Malachiasza


To mówi Pan Bóg: “Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem, jak za dawnych dni i lat starożytnych”.

PSALM

(Ps 24, 7-8. 9-10)
Psalm 24. opisuje uroczyste przybycie Boga do swej świątyni. To wspaniałe, radosne wstępowanie do miejsca świętego nie jest tylko wspomnieniem dawnych wydarzeń. To wszystko dzieje się także dzisiaj, dla nas. Bóg przychodzi w swoim Synu, Jezusie Chrystusie, i daje się nam pod postaciami Chleba i Wina. Idźmy i my do Niego z radością. Refren: Pan Bóg Zastępów, On jest Królem chwały. Bramy, podnieście swe szczyty, † unieście się odwieczne podwoje, * aby mógł wkroczyć Król chwały. Kto jest tym Królem chwały? † Pan dzielny i potężny, * Pan potężny w boju. Refren. Bramy, podnieście swe szczyty, † unieście się odwieczne podwoje, * aby mógł wkroczyć Król chwały. Kto jest tym Królem chwały? * Pan Zastępów: On jest Królem chwały. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Hbr 2, 14-18)
Bóg, który jako Król i Pan, w całym majestacie, przybywał do świątyni jerozolimskiej, aby być ze swoim ludem, teraz jest jeszcze bliżej nas, gdyż stał się uczestnikiem w ciele i we krwi. Dystans, zasadnicza różnica między Nim a nami, z Jego woli została przezwyciężona. Teraz możemy bez obawy i lęku przyjść do Niego i doświadczyć Jego miłości.

Czytanie z Listu do Hebrajczyków


Ponieważ dzieci uczestniczą we krwi i ciele, dlatego i Jezus także bez żadnej różnicy stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła, i aby uwolnić tych wszystkich, którzy przez całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli. Zaiste bowiem nie aniołów przygarnia, ale przygarnia potomstwo Abrahamowe. Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu. W czym bowiem sam cierpiał będąc doświadczany, w tym może przyjść z pomocą tym, którzy są poddani próbom.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Łk 2, 32) Alleluja, alleluja, alleluja. Światło na oświecenie pogan i chwała ludu Twego, Izraela. Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(dłuższa, Łk 2, 22-40)
Zapowiedzi proroka Malachiasza spełniły się. Jezus przybywa do swojej świątyni jako Bóg i Pan, ale jednocześnie jako Ten, który przez miłość stał się naszym Bratem. I takiego możemy Go dzisiaj spotkać. A to spotkanie dokonuje się dzięki Duchowi Świętemu. To On nas prowadzi do Jezusa i pozwala Go rozpoznać, tak jak kiedyś przyprowadził Symeona i rozjaśnił jego umysł, aby w Dzieciątku mógł rozpoznać oczekiwanego Mesjasza. Czy pozwolimy przemienić nasze oczy, aby mogły dostrzec Boga – już nie w Dzieciątku – ale w kawałku Chleba?

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza


Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: “Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu”. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż nie zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: “Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: “Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”. Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostawała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


DZIEŃ ŻYCIA KONSEKROWANEGO

Początkiem obchodów Dnia Życia Konsekrowanego był – wprowadzony jeszcze przez papieża Pawła VI – zwyczaj gromadzenia się w święto Ofiarowania Pańskiego w bazylice watykańskiej rzymskich zakonników i zakonnic. Jan Paweł II w 1997 r. ustanawiając Dzień Życia Konsekrowanego (2 luty) podkreślił w orędziu, że “Ofiarowanie Jezusa w świątyni jest wymowną ikoną całkowitego oddania własnego życia, szczególnie dla tych, którzy zostali powołani, aby urzeczywistniać w Kościele i w świecie, poprzez praktykowanie rad ewangelicznych, charakterystyczne przymioty Jezusa – dziewictwo, ubóstwo i posłuszeństwo”. Można powiedzieć, że w refleksach ikony Ofiarowania Pańskiego odbija się istota życia konsekrowanego: całkowite ofiarowanie się Ojcu i poddanie swojej woli Jego woli; wyrzeczenie się samego siebie i życie wyłącznie dla Boga. Święto osób konsekrowanych ma – wedle zamysłu Papieża – “przyczynić się do poznania tej formy życia i pogłębiania szacunku dla niego ze strony całego ludu Bożego”. Najważniejszym imperatywem moralnym owej formy jest całkowite i wyłączne oddanie się “umiłowanemu nade wszystko Bogu” i naśladowanie w tym Chrystusa, tak aby On był wszystkim w życiu. Chodzi tu więc o taki dar z siebie, który jest zgodny z wolą Bożą i pozwala człowiekowi żyć jedynie dla Boga jako Jego własność. Wypróbowaną od wieków i zatwierdzoną przez Kościół metodą składania tego daru jest profesja (czyli ślubowanie) rad ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, które kryją w sobie misterium niepodzielności, misterium ogołocenia i misterium poddania. Śluby to nie podarunek dla Jezusa, to nie obiecanki dobremu Ojcu, bliżej nie określone przyrzeczenie, lecz dobrowolne scedowanie prawa własności do siebie, którego konsekwencją jest ofiarowanie Bogu swoich najcenniejszych dóbr wewnętrznych: mocy miłowania, pragnienia posiadania i wolności kierowania sobą. Ta radykalna ofiara daje jednak osobie konsekrowanej swobodę pracy dla Boga i Kościoła. Dlatego czasem przyrównuje się śluby zakonne do skrzydeł: są wprawdzie ciężarem i mają swoją wagę, ale bez nich nie dałoby się wzlecieć ku górze. A przecież jednym z zadań osób konsekrowanych – jak pisze Papież w Vita consecrata – “jest na nowo wzywać ludzi naszych czasów, aby podnieśli wzrok ku górze, aby nie pozwolili się przygnieść codzienności, ale by umieli się zachwycić Bogiem i Ewangelią Jego Syna” (nr 109). Poprzez szczególny akt religijny, jakim jest profesja zakonna, osoby te publicznie oświadczają, że wiedzą, komu zaufały, że weszły na drogę, która prowadzi ku górze, że chcą tej drodze być wierni i pragną swoim życiem, czynami i słowami dawać autentyczne i czytelne świadectwo o Chrystusie. Taka jest najważniejsza misja i pierwszoplanowe zadanie życia konsekrowanego w Kościele i w świecie. Aby dobrze wypełnić tę misję, trzeba być otwartym tak na Boga, jak i na świat: trzeba zatem jak najgłębiej doświadczyć Boga (a pomaga tu zdrowa duchowość, życie sakramentalne, praktyka modlitwy, duch ascezy i braterska wspólnota) oraz precyzyjnie rozeznać (z pomocą Ducha Świętego) znaki czasu i wyzwania swojej epoki. W tej optyce życie każdej osoby konsekrowanej jest służbą i uwielbieniem Boga, składanym Mu z miłości, bo On przecież pierwszy człowieka umiłował, a potem wybrał, powołał do tej a nie innej wspólnoty i przeznaczył do tych a nie innych zadań. Wykonując je, osoba konsekrowana nieustannie pamięta, że choć z natury jest kruchym “naczyniem glinianym”, to jednak przecież ślubowała, że z biegiem lat za łaską Bożą będzie się stawać “przeźroczystym kryształem” dla ukrytego Chrystusa tak, aby On jaśniał coraz pełniejszym blaskiem.

ks. Kazimierz Wójtowicz – zmartwychwstaniec