NR 33 / 2003 – UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW PIOTRA I PAWŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

ŚWIADECTWO PASTERZY

Słuchając słów dzisiejszej liturgii i obserwując życie, możemy dojść do przekonania, że ciągle trwa poddawanie pasterzy próbom. Cel tych prób jest jeden – by owce się rozpraszały. I pewnie by tak było, gdyby Pan nie stawał przy pasterzach. Pasterze powinni zdawać sobie sprawę ze współczesnych zagrożeń, ale nie powinni się lękać, jeśli całkowicie powierzą się Panu. W przypadku św. Piotra “Pan posłał swego anioła i wyrwał go z ręki Heroda i tego wszystkiego, czego oczekiwali Żydzi” (por. Dz 12, 11). A jeśli chodzi o św. Pawła, sam “Pan stanął przy nim i wzmocnił go, aby przez niego dopełniło się głoszenie Ewangelii” (por. 2 Tm 4, 17). Wolą Pana jest, aby głoszenie Dobrej Nowiny dokonywało się nieustannie (por. Mk 16, 15-18). Dlatego ciągle będą powoływani pasterze: jedni w Kościele hierarchicznym, drudzy w Kościele domowym – w rodzinie, do dawania świadectwa Ewangelii. Pasterz tylko wtedy może dawać świadectwo, kiedy Pan jest z nim. Owoce, rodzące się z postawy świadectwa, uwiarygodniają ewangeliczną postawę pasterzy i są szansą wzrostu dla trzody (por. Mk 16, 17-18). Prośmy Pana, aby powoływał pasterzy, którym wiara pozwoli przetrwać każde doświadczenie, a ich świadectwo będzie posiewem nowych świętych.

ks. Ireneusz Werbiński

Apostołowie Piotr i Paweł oddali swe życie za Chrystusa.


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Dziś, wraz z całym Kościołem, przeżywamy uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Postacie te ukazują dwie istotne cechy Kościoła Chrystusowego. Święty Piotr podkreśla jego jedność, jako że Chrystus ustanowił go widzialną głową całego Kościoła, natomiast św. Paweł, który został wybrany i posłany z misją głoszenia Ewangelii do pogan, wskazuje na jego charakter misyjny.

PIERWSZE CZYTANIE

(Dz 12, 1-11)
Historia uwięzienia św. Piotra, podczas prześladowania Kościoła za czasów Heroda, stanowi potwierdzenie słów Chrystusa, który zapowiedział, że Jego uczniowie doznają wiele utrapień. W swym cierpieniu nie będą jednak osamotnieni, gdyż będzie wspierał ich i bronił sam Chrystus, aby do końca pozostali Mu wierni.

Czytanie z Dziejów Apostolskich


W owych dniach Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. Ściął mieczem Jakuba, brata Jana, a gdy spostrzegł, że to spodobało się Żydom, uwięził nadto Piotra. A były to dni Przaśników. Kiedy go pojmał, osadził w więzieniu i oddał pod straż czterech oddziałów, po czterech żołnierzy każdy, zamierzając po Święcie Paschy wydać go ludowi. Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga. W nocy, po której Herod miał go wydać, Piotr, skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia. Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: “Wstań szybko!” Równocześnie z rąk Piotra opadły kajdany. “Przepasz się i włóż sandały!” – powiedział mu anioł. A gdy to zrobił, rzekł do niego: “Narzuć płaszcz i chodź za mną!” Wyszedł więc i szedł za nim, ale nie wiedział, czy to, co czyni anioł, jest rzeczywistością; zdawało mu się, że to widzenie. Minęli pierwszą i drugą straż i doszli do żelaznej bramy, prowadzącej do miasta. Ta otwarła się sama przed nimi. Wyszli więc, przeszli jedną ulicę i natychmiast anioł odstąpił od niego. Wtedy Piotr przyszedł do siebie i rzekł: “Teraz wiem na pewno, że Pan posłał swego anioła i wyrwał mnie z ręki Heroda i z tego wszystkiego, czego oczekiwali Żydzi”.

PSALM

(Ps 34, 2-3. 4-5. 6-7. 8-9)
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę. Oto wołanie, które kieruje dziś do nas psalmista. W każdej bowiem sytuacji życiowej, a szczególnie w chwilach cierpienia, powinniśmy pamiętać, że Bóg uwalnia od wszelkiej trwogi tych, którzy Mu ufają. Dlatego wysławiajmy wspólnie naszego Pana i wywyższajmy Jego imię. Refren: Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił. Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, * Jego chwała będzie zawsze na moich ustach. Dusza moja chlubi się Panem, * niech słyszą to pokorni i niech się weselą. Refren. Wysławiajcie razem ze mną Pana, * wspólnie wywyższajmy Jego imię. Szukałem pomocy u Pana, + a On mnie wysłuchał * i wyzwolił od wszelkiej trwogi. Refren. Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, * oblicza wasze nie zapłoną wstydem. Oto biedak zawołał i Pan go usłyszał, * i uwolnił od wszelkiego ucisku. Refren. Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, * aby ich ocalić. Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, * szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(2 Tm 4, 6-9. 17-18)
Święty Paweł Apostoł był świadomy, że jego misja apostolska dobiega końca i że wszystko w jego życiu dzieje się z woli Boga, a skuteczność jego działania pochodzi od Chrystusa. Dlatego z jeszcze większą gorliwością czyni wszystko, aby przez niego dopełniło się głoszenie Ewangelii, gdyż już niebawem zakończy swe życie i stanie przed Panem w królestwie niebieskim.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza


Najmilszy: Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego. Pospiesz się, by przybyć do mnie szybko. Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii i żeby wszystkie narody je posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków. Amen.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Mk 16, 18) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej Opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(Mt 4, 13-19)
Piotr znaczy Opoka. Chrystus wybrał go na swego następcę, gdyż to on publicznie wyznał wiarę w Boskość Chrystusa. Na wierze św. Piotra i jego wyznaniu: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego, Chrystus buduje swój Kościół, którego bramy piekielne nie przemogą. Dlatego każdy następca św. Piotra jest znakiem autentyczności Kościoła Chrystusowego i strażnikiem depozytu wiary.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza


Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: “Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: “Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: “A wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Szymon Piotr: “Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: “Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej Opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego: cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


SERCE JEZUSA, DOBROCI I MIŁOŚCI PEŁNE [6]

MIŁOWAĆ KOŚCIÓŁ

Dobrze przeżywane nabożeństwo do Serca Pana Jezusa prowadzi nas do coraz lepszego poznania osoby Chrystusa i do coraz większej miłości do Niego. Ta miłość powinna być konkretna i powinna objawiać się tam, gdzie objawia się nam sam Chrystus. A jest On obecny w Kościele i to właśnie Kościół ma stać się polem do działania naszej miłości. Miłując Kościół i pracując dla niego, miłujemy Chrystusa. Czciciel Serca Jezusowego, który “zakochany” jest w Chrystusie, kocha równocześnie Kościół. Ta miłość do Kościoła objawia się zwłaszcza przez świadectwo życia i zaangażowanie apostolskie. Naszą troskę o Kościół winniśmy okazać przez przykład naszego życia. Od czasów pierwszych chrześcijan nikt nie wymyślił lepszego sposobu na pokazywanie ludziom Chrystusa, jak świadectwo. Konkretny przykład ma pociągać innych do Boga. Ludzie, widząc nasze dobre czyny, będą chwalić Ojca, który jest w niebie. Nie tylko jednak przez świadectwo życia mamy przyczyniać się do umacniania Kościoła. Jednoczymy go i dbamy o jego rozwój przez nasze zaangażowanie: wewnętrzne i zewnętrzne. To pierwsze nazywane jest apostolstwem życia wewnętrznego. Realizują je zwłaszcza osoby żyjące w zakonach kontemplacyjnych poprzez ofiarę i modlitwę. To samo, choć poza murami klasztorów, mogą czynić ludzie świeccy, żyjący w świecie, osoby starsze i cierpiące, które nie mogą pracować apostolsko, lecz mogą się dużo modlić, ofiarując modlitwy oraz własne cierpienia za Kościół, Ojca Świętego, kapłanów, misjonarzy i o nawrócenie grzeszników. Wiedzą oni bowiem, jak wielkie zadania stoją przed całym Kościołem i starają się żyć jego problemami oraz pragną jak najlepiej włączyć się w jego misję. Dokumenty soborowe uczą, że możemy przychodzić z pomocą Kościołowi także przez nasz udział we Mszy św., przez modlitwy, pokuty i wyrzeczenia oraz przyjmowanie w duchu wiary trudów i cierpień dnia codziennego, czyli jednym słowem przez intensywne życie wewnętrzne. Z głębokiej pobożności czcicieli Serca Pana Jezusa, której owocem jest apostolstwo wewnętrzne, będzie również wypływać apostolstwo zewnętrzne, czyli właściwa działalność apostolska czy charytatywna. Może to polegać na włączaniu się w dzieła apostolskie Kościoła zarówno parafialne, jak i w wymiarze Kościoła lokalnego czy powszechnego oraz w działalność różnych wspólnot, które niosą pomoc potrzebującym. Przez takie apostolstwo w parafii Kościół stanie się bardziej żywy i lepiej wypełni swoje posłannictwo. Będzie ludzi prowadził do Boga, przekazywał łaskę wysłużoną przez Chrystusa oraz budował wspólnotę chrześcijańską. Kiedy patrzymy na Świętych Serca Jezusowego, to w ich życiu zauważamy nie tylko wielką miłość do Chrystusa, objawiającą się przez ich osobistą świętość i zjednoczenie z Bogiem, ale również wielką gorliwość apostolską. Pragnęli oni wszystkich ludzi zbawić i uczynić szczęśliwymi. Czynili to przez modlitwę i ofiarę oraz przez gorliwą pracę dla Kościoła. Podobnie powinno być i w naszym życiu. Życie duchowością Serca Jezusowego będzie i nas skłaniać do troski o zbawienie ludzi i współpracy z Kościołem w tym świętym dziele.

Na podstawie: Józef Gaweł SCJ, Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne.