NR 44 / 2003 – XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

OTWÓRZ SIĘ NA CHRYSTUSA!

Jezus zauważa tego, którego nikt nie dostrzega, który jest na marginesie życia przez swoją ułomność, słabość, chorobę, brak pieniędzy, pracy… Głosi Radosną Nowinę – Ewangelię przede wszystkim tym, którzy się źle mają. Nasz Mistrz to nie tylko nauczyciel, to Ten, który głosząc uzdrawia, daje radość i prawdziwą wolność. Ewangelia, którą dziś rozważamy, ukazuje Jezusa jako najlepszego lekarza, który kieruje do każdego z nas swoje słowo. On ma moc uzdrowić swoim słowem, dotknięciem w sakramentach, przede wszystkim w Eucharystii. Pan do każdego z nas mówi osobiście: “Otwórz się! Nie bądź głuchy na moje słowo, weź je na serio, czytaj, rozważaj, żyj nim! Wówczas rozwiąże się twój język, będziesz mówił o Mnie, dzieląc się radością uzdrawiającego spotkania. Usłyszysz głos człowieka potrzebującego, nie pozostaniesz na niego obojętny”. I my także możemy stawać się podobni do naszego Mistrza. Trzeba nam jednak usłyszeć Jego wołanie: “Otwórz się! Przestań być niedzielnym wierzącym, którego poznaje się jedynie po uczestnictwie w świątecznej Eucharystii. Żyj Mną w codzienności – w pracy, szkole, na ulicy…”. Odwagi! Nie bój się być człowiekiem zdrowym!

ks. Bogusław Laskowski – paulista

Jezus rzekł do głuchoniemego: “‘Effatha’, to znaczy: Otwórz się!”. (Mk 7, 34)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE



Wszyscy potrzebujemy kogoś, kto nam pomoże w naszych trudnościach. Ludzie, którzy przyprowadzili głuchoniemego do Jezusa, aby go uzdrowił, dają nam nie tylko przykład wiary w uzdrawiającą moc Boskiego Lekarza, lecz również pokazują, jak troszczyć się o najbardziej potrzebujących. Podczas dzisiejszej Mszy św. podziękujmy Bogu za dar słuchu i mowy. I uczmy się z nich mądrze korzystać.

PIERWSZE CZYTANIE

(Iz 35, 4-7a)
Prorok Izajasz poucza nas o odwadze, cierpliwości i wytrwałości. Bóg osobiście przyjdzie, aby dać nam to, co obiecuje. Nasze zadanie – to święta wytrwałość. Bóg przychodzi przede wszystkim, aby nas zbawić, aby uzdrawiać fizycznie i duchowo. Chce przywrócić naszym oczom blask prawdy, naszym uszom łaskę otwarcia na Ducha Świętego, naszym sercom szczerą miłość. Nie zamykajmy się na Jego wołanie.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza


Powiedzcie małodusznym: “Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, by was zbawić”. Wtedy przejrzą oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Wtedy chromy jak jeleń wyskoczy i język niemych wesoło krzyknie. Bo trysną zdroje wód na pustyni i strumienie na stepie; spieczona ziemia zmieni się w staw, spragniony kraj w krynice wód.

PSALM

(Ps 146, 6c-7. 8-9a. 9bc-10)
Kiedy nie wiesz, jak się modlić – podziękuj Bogu za to, co było dobre: Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego. Dobra jest więcej niż zła, choć często go nie zauważamy. Dostrzegajmy zatem drobnostki, które składają się na całe życie i uczmy się wdzięczności Bogu za wszystko. Refren: Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego. lub: Alleluja. On wiary dochowuje na wieki, * uciśnionym wymierza sprawiedliwość, chlebem karmi głodnych, * wypuszcza na wolność uwięzionych. Refren. Pan przywraca wzrok ociemniałym, * Pan dźwiga poniżonych, Pan kocha sprawiedliwych, * Pan strzeże przybyszów. Refren. Ochrania sierotę i wdowę, * lecz występnych kieruje na bezdroża. Pan króluje na wieki, * Bóg twój, Syjonie przez pokolenia. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Jk 2, 1-5)
Dla Boga wszyscy jednakowo są ważni. Ojcem wszelkiego podziału jest szatan. Nie dzielmy się w Kościele na biednych i bogatych – jedność jest darem Boga. Ubogi i bogaty – każdy ze swym powołaniem – może znaleźć miejsce na Chrystusowej uczcie. Problem nie leży w posiadaniu, lecz w sercu, które albo się otwiera na Boga, albo nie.

Czytanie z Listu świętego Jakuba Apostoła


Bracia moi, niech wiara wasza w Pana naszego Jezusa Chrystusa uwielbionego nie ma względu na osoby. Bo gdyby przyszedł na wasze zgromadzenie człowiek przystrojony w złote pierścienie i bogatą szatę i przybył także człowiek ubogi, w zabrudzonej szacie, a wy spojrzycie na bogato odzianego i powiecie: “Usiądź na zaszczytnym miejscu”, do ubogiego zaś powiecie: “Stań sobie tam albo usiądź u podnóżka mojego”, to czy nie czynicie różnic między sobą i nie stajecie się sędziami przewrotnymi? Posłuchajcie, bracia moi umiłowani! Czy Bóg nie wybrał ubogich tego świata na bogatych w wierze oraz na dziedziców królestwa przyobiecanego tym, którzy Go miłują?

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Mt 4, 23) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Jezus głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszelkie choroby wśród ludu. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(Mk 7, 31-37)
Chrystus puka do naszego serca i do naszego życia. Jeśli pozwolisz Mu wejść – doświadczysz cudu przemiany. Dziś Jezus woła do Ciebie: “Effata”, to znaczy: Otwórz się! Nie zamykaj się ze swą niewiarą i ze swymi uprzedzeniami. Nie zamykaj się na łaskę i na miłosierdzie. A jeśli doświadczysz Bożego uzdrowienia, to staraj się dać świadectwo tym, którzy nie zdecydowali się na otwartość wobec Jezusa.

Słowa Ewangelii według świętego Marka


Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka, a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: “Effatha”, to znaczy: “Otwórz się”. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I pełni zdumienia mówili: “Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ROK RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO [3]

Legenda o bogobojnej Eulalii

W Brytyjskim Muzeum w Londynie jest przechowywany manuskrypt zawierający, cieszącą się dużą popularnością, legendę o mniszce noszącej imię Eulalia. Oto treść legendy. “Eulalii ukazała się w średniowieczu Matka Najświętsza, która przemówiła do niej następującymi słowami: ‘Nie lękaj się, moja córko, spotkania z Matką, której w każdą sobotę oddajesz cześć całym sercem. Upominam cię jednak, że jeśli chcesz, aby twoje nabożeństwo do Mnie przynosiło ci korzyść, a przeze Mnie było chętniej przyjmowane, nie wymawiaj w przyszłości słów Ave Maria tak pospiesznie. Pozwól, że powiem ci, że kiedy witasz mnie słowami anielskiego pozdrowienia, moje serce napełnia się radością, szczególnie wtedy, gdy spokojnie i powoli wypowiadasz słowa Dominus tecum (Pan z Tobą). Przyjemność, jaką w nich znajduję, jest większa niż są w stanie wyrazić moje słowa. Wydaje mi się, że znowu czuję w sobie mojego Syna, który zechciał łaskawie stać się Człowiekiem i narodzić się ze Mnie dla zbawienia grzeszników. Jak wtedy przeżywałam niewypowiedzianą radość, tak samo czuję ją i teraz, kiedy w anielskim pozdrowieniu mówisz do mnie słowa Dominus tecum‘. Słysząc to, służebnica Chrystusowa została napełniona niewypowiedzianą radością i w zamian za to miłosne pocieszenie i napomnienie pełne łagodności ofiarowała swej najsłodszej Matce nieskończone dziękczynienia i wielorakie modlitwy. A wówczas Matka wszelkiego stworzenia, odszedłszy od niej, powróciła do chwały nieba, gdzie, jak wierzymy, pozostaje z Synem na wieki. Siostra ta, chcąc, aby odtąd jej modlitwa był milsza Matce Bożej, a dla niej samej bardziej pożyteczna, postanowiła natychmiast ją skrócić. Dotąd bowiem miała w zwyczaju każdego dnia, z miłości do Matki Najświętszej, powtarzać Ave Maria, gratia plena, Dominus tecum tyle razy, ile, jak słyszała, jest psalmów w psałterzu, ale żeby móc odmówić je wszystkie, musiała wypowiadać słowa Pozdrowienia Anielskiego szybciej niż należało. Teraz, napomniana przez Matkę naszego Pana, zrezygnowała z odmawiania dwóch trzecich tego, co odmawiała dotychczas, a pozostałe modlitwy odmawiała z wielką uwagą”. Nauka płynąca z tego przekazu jest prosta: powinniśmy odmawiać Różaniec w skupieniu i uważnie, tak aby nasze słowa wyrażały miłość i prawdę serca. Wówczas nasze modlitwy będą największą radością Matki Bożej i nie zostaną przez Nią zapomniane…

Na podstawie książki: Wincenty Łaszewski, Różaniec otwiera nam niebo.

Bóg-Miłość – nadzieją świata

Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa. Ta właśnie prawda o Bogu-Miłości staje się źródłem nadziei świata i drogowskazem naszej odpowiedzialności. Człowiek może miłować, ponieważ został najpierw umiłowany przez Boga.

Jan Paweł II